Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Nowy odcinek Naruto - komentarze

komentarze

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
766 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dragonist

Dragonist

    nice people swallow

  • @ANBU
  • 1325 postów

Napisano 26 październik 2009 - 02:16

Poprzedni temat napęczniał, został zamknięty, pogłaskany i wysłany do archiwum, gdzie będzie spokojnie sobie leżał (dopóki go ktoś nie skasuje). Możecie go klikając znaleźć tutaj.


Zasady funkcjonowania tematu są znane i niezmienne, ale żeby nikt nie miał wątpliwości, co należy pisać w postach, przypominam je wam poniżej:

- komentujemy najnowsze odcinki anime Naruto: Shippuuden
- nie offtopujemy
- nie flejmimy się, każdy ma prawo do własnego zdania, dlatego jednym się będzie podobało, drugim nie (ale wolałabym, żebyście nie zamienili kiedyś tego wątku w Anime to porażka)
- i co najważniejsze: nie spoilerujemy
Każde wydarzenie z mangi, które nie pojawiło się jeszcze w animacji, należy odpowiednio zaznaczyć, np. umieścić w spoiler tagu. Ta zasada dotyczy całego działu Naruto – Anime.



Łamanie powyższych zaleceń, jak i ogólnego regulaminu forum, będzie miało swoje konsekwencje w kasowaniu postów, bądź nawet w obdarowywaniu użytkowników ostrzeżeniami.

Moderatorzy mają prawo zamknąć temat, w razie potrzeby.


Przypominam również, że tutaj znajdziecie linki do najnowszych odcinków, bądź sami możecie je tam umieszczać.

Be nice. Have fun.

Użytkownik Dragonist edytował ten post 08 maj 2013 - 00:11


#2 flegmatyk

flegmatyk

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 886 postów

Napisano 26 listopad 2011 - 19:24

237
Jak dla mnie ten filler to strzał w dziesiątkę. Odcinek był lepszy od połowy "mangowych" odcinków.
Najważniejsza sprawa, która mi się tu podoba-absolutne zero Naruto. Yeah, naprawdę miło zobaczyć jak postacie drugoplanowe też mają marzenia, problemy i ogólne rozmyślenia nad światem.
W epie na tapecie była Tenten. Cóż kiedyś słyszałem opinię że jest najlepszą randomową osobowością w naruto,więc ta historia była całkiem przyjemna. Bardzo fajnie pokazali jak rozwijała się na początku. BTW:podczas egzaminu na chuunina powiedziano że to ona czy Ino jest najsilniejszą kunoichi z roku?
Siłowy trening i medyczny nic nie pomógł.Więc zajęła się summoningiem. Jakieś małe hinty pojawiły się co do pairingu jej z Lee... straszne. Chociaż z drugiej strony podoba mi się jej stosunek do niego-nie możesz się poddać i być słabym,bo przez to ja nie będę mieć siły na trening.
Za tydzień Sai tribute,więc raczej to przewinięcia. Mimo to czekam na perełkowe odcinki jak ten. Zasada im mniej Naruto w Naruto tym lepiej sprawdza się idealnie:P

#3 pivamornfis

pivamornfis

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 212 postów

Napisano 05 styczeń 2012 - 14:15

243

wreszcie koniec fillerow i zaczynamy przygode z manga, mina naruto po przybyciu haha;d
hmm najwazniejsze chyba w tym odcinku wodospad prawdy, hmm wyszlo to b. dobrze
ciemna strona naruciaka wyszla fajnie;d
nie ma to jak killer bee i jego rapowanie xD
ciekawie, ciekawie, zobaczymy jak w nastepnych odcinkach bedzie to wygladlo

7/10

#4 skejciara

skejciara

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 442 postów

Napisano 05 styczeń 2012 - 14:29

243

Ładnie, Ładnie! Niektóre kadry niemalże wyjęte z mangi. Fajnie. 1,5 chaptera na jeden odcinek to nieźle. Wkurzało mnie trochę to przeciąganie, ale za to wszystko wyszło tak trochę logiczniej. Mimo wszystko mam nadzieję, że przyśpiesza nieco tempo, bo ile można czekać ;D
Ciężko mówić o akcji, która jest tu dawno znana.. Fajnie było usłyszeć rap Killer Bee ;D
Dark Naruto też nieźle wyszedł. Następny odcinek bardzo dobrze się zapowiada.

#5 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 05 styczeń 2012 - 16:04

243

Pierwsze spotkanie pomiędzy dwójką jinjurikich Killerem Bee, oraz Naruto wyszło bardzo klimatycznie. Młody shinobi z Konohy ma twardy orzech do zgryzienia, gdyż jinjuriki Hachibiego nie jest skory do pomocy w treningu mającym na celu opanowanie mocy lisiego demona. Znając jednak upór Uzumakiego, który nie poddaje się tak łatwo wcześniej czy później powinien on zdołać przekonać do siebie młodszego brata Raikage, aby pomógł mu w okiełznaniu mocy Kyubiego.
Podsumowując odcinek mi się podobał. Jestem mile zaskoczony tym, że studio postanowiło sprawić miły prezent noworoczny wszystkim fanom młodego shinobi z Konohy, otwierając całkiem nowy arc odcinkiem zgodnym z mangą, aby usatysfakcjonować najwybredniejszych fanów anime Naruto (w tym także mnie) :).

6/10

#6 flegmatyk

flegmatyk

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 886 postów

Napisano 06 styczeń 2012 - 00:51

243
Oglądało się całkiem przyjemnie,chociaż ostatni filler z ochroniarzami kage w roli głównej też był fajny(lubię jak postacie drugoplanowe zostają oddzieleni grubą kreską od słowa random).
Dla Killer Bee chyba zrobili nowy OST. Przywitanie i cała reszta związana z ośmioogoniastym super. You know,fool-man: nadzieję że cały czas będzie tak go nazywać. Od jakiegoś czasu zastanawiałem się od kiedy to Naruto został być postrzegany przez otaczający go świat za inteligenta,teraz już wiem że to właśnie ten moment i pierwszą osobą był naturalnie on sam;p
Yamato jak zwykle w wydaniu przyczajony tygrys ukryty smok...
Jeszcze jedna dziwna rzecz mi się rzuciła w oczy. Skąd ten koleś z wioski błyskawicy? pojawił się na statku. Nie mówię żeby wkręcali go do fillerów,ale żeby chociaż gdzieś tam w międzyczasie się zjawił,bo tak nagle go wkleili... Nawet nic nie mówię o tym że Naruciak wie że to jest misja liścia a tu pasażer na gapę;p
Tak czy inaczej może być ciekawie.
Spoiler


#7 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 12 styczeń 2012 - 16:32

244

Dobry odcinek. Historia Killera Bee oraz jego przyjaciela z dzieciństwa Motoia została bardzo ciekawie opowiedziana, i nawet fillerowe wstawki które pojawiły się w odcinku bardzo dobrze wkomponowywały się w cała historię opowiadaną przez tropiciela z Kumogakure. Jinjuriki Hachibiego w cale nie miał łatwego życia, który podobnie jak Naruto musiał zapracować na akceptację ze strony mieszkańców wioski. Obaj panowie zostali zaakceptowani dopiero po tym jak dokonali czegoś wielkiego. Naruto pokonał Paina i uratował wioskę, zaś Bee okiełznał Hachibiego czego nie udało się dokonać poprzednim jinjurikim ośmio-ogoniastego.
Podsumowując odcinek mi się podobał. Ciekawa historia życia jinjuriki Hachibiego, w której widać podobieństwa do życia jakie wiódł Naruto, okraszone niezłą kreską i nie najgorszą animacją sprawiły, że odcinek oglądało mi się z przyjemnością.

6/10

#8 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 20 styczeń 2012 - 10:22

245

Dobry odcinek. Naruto w końcu rozpoczyna trening dzięki któremu ma stać się silniejszy, aby w przyszłości mieć jakiekolwiek szanse w walce z jego potężnym rywalem i przyjacielem Sasuke Uchihą. Scena w której Naruto zmaga się ze swoją mroczną stroną bardzo mi się podobała, pomimo powtórnego wykorzystania motywu mesjasza. Autor mangi zbyt często podczas walk Uzumakiego próbował nawracać przeciwników głównego bohatera na dobrą ścieżkę życia, jednak w tym przypadku motyw nawrócenia jest jak najbardziej na miejscu, gdyż mamy tutaj do czynienia ze złym alter ego młodego shinobi z Konohy, w którym ani siła mięśni, ani ninjutsu nie zdawały egzaminu, dlatego Naruto nie pozostaje nic innego jak zaakceptować mrok istniejący w jego sercu, który skrywa się w każdym nawet w najwspanialszym człowieku. Młody shinobi z Konohy rozpoczyna dalszy etap treningu, w którym ma się zmierzyć w podświadomości z nie byle kim a samym Kyuubim. Dobrze że Killer Bee zgodził się pomóc Uzumakiemu w treningu, gdyż ta bezinteresowna pomoc już raz uratowała Naruto przed atakiem Bijūdamą dziewięcio-ogoniastego.
Podsumowując odcinek mi się podobał. Interesująca walka Naruto z jego złym alter ego, oraz przejście do bardzo ciekawie zapowiadającego się dalszego etapu treningu sprawiły, że odcinek oglądało mi się z przyjemnością.

6/10

#9 truskaweczki2

truskaweczki2

    ~świeżak

  • User
  • 2 postów

Napisano 20 styczeń 2012 - 10:37

245

Nie mogę się już doczekać aż zacznie się dziać coś konkretnego ;) ta scena o której pisał gebels naprawdę świetna :) jak dla mnie odcinek zasługuje na

8/10

czekam na następne ! :)

#10 flegmatyk

flegmatyk

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 886 postów

Napisano 20 styczeń 2012 - 12:08

245
Odcinek ponad przeciętną. Naruto zupełnie nie pasuje rapowanie. Ale za to rozbroił mnie moment w którym Yamato zaciąga "Fools,yo fools"
Po za tym trochę poprzytulał się do swojego inner side i w sumie tyle. 8 ogoniasty mimo braku możliwości większej pomocy naprawdę się przydaje wewnątrz dresa.
Spoiler


#11 skejciara

skejciara

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 442 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 14:05

246

Dobry odcinek. Fajnie, że rozwinęli to, co w mandze było jedynie powiedziane. Minato jak był mały to był strasznie słodki :D Wszystko na plus. Haha, fajna choleryczka z Kushiny xD A Minato taki pantoflarz :D Dobre sceny wściekłości Pomidora ;)

A za tydzień odcinek specjalny, który zapowiada się obiecująco.

Jedziem z tą mangą!

#12 Chibi Nagato

Chibi Nagato

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 231 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 15:38

246
Świetny ep, tak samo jak rozdział w mandze.
Fajnie rozwinięte momenty z mangi, i za tydzień zaczynamy jedne z najlepszych odcinków od czasów walki z Painem.
Fajnie, fajnie, ciesze się że mangowego materiału Pierrot nie sknocił, co już mu się wiele razy zdarzało.
Kushina ma troche dziwny głos w porównaniu do tego ze wspomnień Jirayii, ale ujdzie...

Nie mogę się już doczekać następnego odcinka, doszły mnie słuchy że to będzie epek podwójny, co mnie jeszcze bardziej cieszy zwłaszcza wiedząc co w tych odcinkach będzie zawarte.

10/10 dattebayo!

#13 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14235 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 16:27

Ep 246
Długo czekałem właśnie na TEN odcinek i nie zawiodłem się, zaiste. Rozwinięto historię z mangi, umiejętnie połączono przeszłość z teraźniejszością i oddano ostry charakterek Kushiny. No i mały Minato jest słodziutki:D

Piękna była także scena, w której Naruto zrozumiał kim jest stojąca przed nim kobieta. Przytulenie, łzy wzruszenia, odpowiednia muzyczka- super, ekstra, wspaniale.

A teraz wystarczy czekać na podwójny odcinek, jupi jej^

#14 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 17:30

246

Bardzo dobry odcinek. Scena w której Naruto walczy w podświadomości z Kyuubim bardzo mi się podobała, szczególnie moment w którym dziewięcio-ogoniasty obrywa z FRS'a po czym zwija się z bólu. Młody shinobi z Konohy całkiem nieźle radził sobie z najpotężniejszym z ogoniastych bestii, aż do momentu gdy Naruto próbował pochłonąć chakrę lisiego demona, jednak w tym samym momencie dziewięcio-ogonasty zaczął wysyłać swój mrok w stronę młodzieńca, przez co Uzumaki zaczął przegrywać walkę z Kyuubim, na szczęście w samą porę pojawiła się rudowłosa kobieta która zatrzymała proces przemiany jinjuriki Kyuubiego w lisa o dziewięciu ogonach. Scena w której Naruto spotyka swoja matkę Kushinę wyszła bardzo klimatycznie. Tak jak podczas walki Naruto z Painem w podświadomości pojawił się ojciec Uzumakiego Minato, tak teraz pojawiła się matka chłopca Kushina, aby pomóc swojemu synkowi w okiełznaniu mocy lisiego demona. Cieszę się, że młody shinobi z Konohy który był zawsze sam bez rodziny i rodziców, ma teraz szansę poznać swoją matkę i poczuć co to jest prawdziwa matczyna miłość. Historia Krwawej Habanero na temat dzieciństwa młodej kunoichi została bardzo ciekawie przedstawiona. Z całej opowieści podobał mi się fragment, w którym Kushina zostaje porwana przez shinobich z Kumogakure, a Minato niczym rycerz w złotej zbroi ratuje swoją ukochaną.
Podsumowując odcinek mi się podobał. Bardzo dobra walka pomiędzy Naruto, a Kyuubim, oraz ciekawa historia z lat dzieciństwa Kushiny sprawiły, że odcinek oglądało mi się z przyjemnością.

7/10

#15 Swarga

Swarga
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2012 - 02:12

246, bardzo podobał mi się ten odcinek. Retrospekcja była bardzo ciekawa, może tak jak w mandze, ale swój poziom miała. Młodsi Kushina i Minato, zwłaszcza Kushina, zostali nad podziw fajnie narysowani. A czarna z białymi oczyma była uberpr0. Wizje Naruto także spoko. Rozbawił mnie też moment, jak skończyła swoje opowiadanie, a Naruto się tak śmiesznie bujał jakby miał chorobę sierocą z wyrazem twarzy typu "*pieprznięty* zawsze uśmiechnięty". Kto wie, może w kolejnym odcinku pokażą kawałek pipki. xD

#16 lepki2011

lepki2011

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 658 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 18:07

W zwiazku z ciekawymi wydarzeniami z mangi zaczalem sporadycznie ogladac anime i taki powrot mi odpowiada. Genialna kreska, animacja i wsio! Jedynie fillery miejscami przegiete. Minato w dresia adasia jest kozacki, a Kushina jest po prostu piekna. W sumie nawet Naruciak swietnie sie prezentowal. Czemu tego nie robi ta sama grupa... Oby tak dalej, az chce sie wrocic do anime.

#17 biniol

biniol

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 153 postów

Napisano 28 styczeń 2012 - 00:51

Baaardzo przyjemny ep. Ostatni odcinek, a szczegolnie jego koncowka podbudowała napięcie, takze dosc mcno wyczekiwalem następstwa. Dostalismy jednak nie ciąg dalszy walki (choć pierwsze minuty epa z rasenganem i ownieniem kyuubiego rowniez na plus), a pogadankę z mamuśką. Co mogę rzec? Ano to, ze kreska była genialna, wszystkie ich buźki byly ladne, a mala Kushina za kazdym razem slodko-okrągla xd Nawet debilny Naruto w tym odcinku bardziej cieszył oko, niz denerwował ^^ Atmosfera rowniez swietna; bardzo podobały mi się restrospekcje. Dosc dobrze odwzorowali te z mangi i nie czułem przedluzania. Na kolejny wielki plus to oczywiscie Yondaime pro zawodnik, ktory jako genin już ownił wyslanników z kumo ;o. Btw. jego bluza jest zajebista :) szkoda tylko, ze kolejny odcinek prezentuje sie w jednej najmniej przeze mnie lubianych "stylów kreski" ;/

A no i pytanie do znawców soundtracku: ktoś wie, co to za nutka leci w tle kiedy Kushina mowi Naruto "kocham cie"?

#18 pivamornfis

pivamornfis

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 212 postów

Napisano 02 luty 2012 - 14:26

247

dobra kreska, animacja walka naruciaka z lisem wyszla swietnie:) no i opowiesc, wyszla bardzo fajnie:D podobala mi sie reakcja minato kiedy dostal newsa, ze zostanie ojcem:D
czekam z niecierpliwoscia na nastepny odcinek bo szukuje sie epicko! ten preview i hokage rusza to akcji!! juz nie umiem sie doczekac!!

8/10

#19 Chibi Nagato

Chibi Nagato

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 231 postów

Napisano 02 luty 2012 - 14:58

247
Ep wyszedł bardzo dobrze, troche miałem wrażenie jakby kolory były jakieś takie wyblakłe, ale to moze ja oglądałem w takiej wersji.
Ten odcinek był dobrym wstępem do odcinków przyszłotygodniowych (przypominam że za tydzień mamy 2-odcinkowy specjal), fajnie bo całą walkę Minato z Tobim będziemy mieli za jednym razem.

podobala mi sie reakcja minato kiedy dostal newsa, ze zostanie ojcem:D

A znowu dla mnie to było jedyne co mi się nie podobało, taki poważny gościu a tutaj wypadł trochę żenująco (to ciągłe powtarzanie jednego zdania -.-)

#20 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 02 luty 2012 - 17:47

247

Dobry odcinek. Ostatnia faza walki pomiędzy Naruto, a Kyuubim wyszła znakomicie. Młody shinobi z Konohy dzięki Kushinie odzyskał pewność siebie, oraz energię która pozwoliła mu wygrać batalię z dziewięcio-ogoniastym. Naruto w nowym trybie kyuubi mode prezentuje się znakomicie. Już się nie mogę doczekać ażeby zobaczyć moc jaką niesie ze sobą nowy zaiste epicki tryb Uzumakiego. Historia Krwawej Habanero na temat jej życia jako jinjuriki została bardzo ciekawie przedstawiona. Kushina miała o tyle szczęście, że mało kto wiedział o tym że jest nosicielką dziewięcio-ogoniastego, niestety Naruto nie miał aż tyle szczęścia co jego matka, gdyż praktycznie prawie każdy shinobi w wiosce, poza młodym pokoleniem wiedział o tym, że w Uzumakim jest zapieczętowany lisi demon. Retrospekcje z narodzin Naruto z przed szesnastu laty bardzo mi się podobały. Kushina nie miała łatwego porodu będąc jinjurikim dziewięcio-ogoniastego, na domiar złego pojawił się zamaskowany shinobi, który chce wykorzystać fakt osłabnięcia pieczęci podczas porodu, by przejąć kontrolę nad Kyuubim w celu zniszczenia Konohy.
Podsumowując odcinek mi się podobał. Ciekawa opowieść z życia Kushiny, okraszona dobrą kreską i animacją sprawiła, że odcinek oglądało mi się z przyjemnością.

6/10

#21 Cime

Cime

    ~świeżak

  • User
  • 5 postów

Napisano 02 luty 2012 - 21:43

247
Całkiem nieźle wyszła ta walka, ładna dynamiczna animacja Kyuubiego obrywającego od dresa ^^.
Wygląd Naruciaka po zaabsorbowaniu czakry demona wygląda dużo lepiej od tego jaki prezentowali nam twórcy kolorowych stron mangi.
Schudł nam trochę lisek po straceniu czakry :).
Wspomnienia matki blondasa jak najbardziej na + no może ten moment w którym Minato kreowany na badassa zachowuje się jak retard po tym jak dowiaduje się że zostanie ojcem ;P.

Ogólnie odcinek trzyma poziom do jakiego przyzwyczaili nas ostatnio twórcy.
7/10 Da ttebane !

#22 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14235 postów

Napisano 03 luty 2012 - 14:51

Ep 247
Ostateczne rozprawienie się z Lisem wyszło bardzo dobrze. Czuć było siłę Naryto, a także upór demona. Szkoda tylko, że ostatecznie musiał ustąpić i został na nowo zamknięty za bramą.
Retrospekcje są piękne. Najbardziej rozbiło mnie to:
Kushina: będę matką, dattebane.
Minato: a ja ojcem.
I tak to powtarzali na okrągło:D
Minato przytulony do brzucha Kushiny, w którym ta nosi ich syna- słooodko.
Ooo, maleńki Sasuke, też słodziutko.
Poród jest zaiste ciężki, a tu jeszcze zbliża się Madara.

Nastepny odcinek będzie wyśmienity, jestem tego pewien.

#23 Fallriv

Fallriv

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1817 postów

Napisano 06 luty 2012 - 03:25

No, w końcu można pooglądać trochę Naruciaka.

Ciekawe jest to, że sceny odgrywające się w klatce kyuubiego zawsze miały świetną animację, kreskę itd. Nie inaczej jest tym razem:)

Tryb Chakry Kyuubi Naruto wyszedł nawet nieźle, lepiej niż w mandze (jednak te płomienie i kolory dodają efektu). Wielki plus za to.

Spotkanie z Kushiną wyszło całkiem klimatycznie i wzruszająco, jej opowiastkę też się miło oglądało i czekamy na finał opowieści.

Ogólnie całkiem przyzwoite odcinki ostatnio nam zaserwowano - oby tak dalej!

#24 Guferu

Guferu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 181 postów

Napisano 09 luty 2012 - 14:31

248/249
WHOA!!!
Się studio przyłożyło : O. Ciężko coś konstruktywnego napisać po obejrzeniu odcinka.
Zbyt dużo prześwietnie zrobionych fragmentów, ale po kolei spróbuje:
-Wejście Madary. Klimat 100%
-Hirashin którego mieliśmy okazję pooglądać dość sporo świetnie pokazany.
-Wyjęcie kyuubiego WoW. Wyszło lepiej niż się spodziewałem.
-Btw to spojrzenie Minato na Madarę zanim odteleportował się z Kushiną creepy : O
-Scena w tym domku gdy Minato zakładał Swą czaderską pelerynkę O_O @_@ omg omg omg.
-Rozwałka jaką wyczyniał lisek bardzo zacnie zanimowana. Szczególnie przypadła mi do gustu rysunkowa wstawka.
-Space/time bariera za pomocą której Minato odesłał bijuu dame :OOO puke da rainbow.
-Pierwszy best moment odcinka czyli walka (o ile tę krótką potyczkę można tak nazwać)
Czwartego z Madarą(?), "oczy jak pińć złotych", ten słow motion, te efekty świetlne,ten Rasengan, TEN HIRASHIN LEVEL DWA!? Miodek na me oczy. Uszy z resztą też
-Sandaime i jego magiczny małpo-kijaszek zacnie wypchnął Kurame z wioski.
-Epic moment numer dwa czyli Shiki fujin + Tetragram seal. Ah ci ninja tnący cebule i kurz z szafki : (. Muzyka dopełniła całej sceny. Q_Q chlip chlip taki smutny moment. Zwłaszcza ostatnie słowa Kushiny jak już ledwo mogła mówić, lektorka się przyłożyła ostro : O.
Spoiler

-Samo zakończenie już po wspomnieniach Q_Q again
Ech takie odcinki to ja mogę oglądać. Ciężko się do czegokolwiek poza kilkoma drobnymi babolkami kreskowymi.
Ogólna ocena poza skalą jak na tę anime.

#25 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 09 luty 2012 - 14:45

248 - 249

Genialne odcinki. Retrospekcje z ataku Kyuubiego na Konohę bardzo mi się podobały. Tragedia która wydarzyła się 16 lat temu odbiła swoje piętno w historii Konohy. Scena w której zamaskowany shinobi porywa nowo narodzonego Uzumakiego wyszła znakomicie. Minato pokazał próbkę swoich nie banalnych umiejętności podczas ratowania owiniętego notkami wybuchowymi Naruto. Yondaime w płaszczu Hokage prezentuje się znakomicie. Moim skromnym zdaniem Żółty błysk Konohy jest najlepiej ubraną postacią w całym uniwersum świata shinobi. Walka pomiędzy Czwartym Hokage, a najsilniejszym z członków Akatsuki tajemniczym, zamaskowanym podającym się za Madarę Tobim wyszła epicko. Minato podczas tej walki udowodnił że jest genialnym shinobim, nie bez powodu uznawanym za najsilniejszego Hokage w historii Konohy. Rodzice małego Naruto podejmują jedną z najtrudniejszych decyzji w ich życiu o zapieczętowaniu połowy chakry dziewięcio-ogoniastego w ich nowo narodzonym synku, by ochronić w ten sposób Konohę przed zniszczeniem, a jej mieszkańców przed śmiercią. Najbardziej wzruszającym momentem odcinka była śmierć Kushiny oraz Minato, która była po prostu przepiękna. Gdy oglądałem ostatnie chwile Kushiny oraz Czwartego, którzy kierowali swoje ostatnie słowa i życzenia do malutkiego Uzumakiego, to przyznam się szczerze, że mało co się nie popłakałem, gdyż było mi tak smutno z powodu śmierci chyba najwspanialszej pary w mandze Naruto.
Podsumowując odcinki mi się podobały. Bardzo ciekawe wydarzenia mające miejsce w odcinkach, okraszone świetną klimatyczną muzyką, oraz płynną animacją sprawiły, że te dwa odcinki oglądało mi się z przyjemnością.

10/10

#26 flegmatyk

flegmatyk

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 886 postów

Napisano 09 luty 2012 - 16:27

248&249
Ten odcinek zrobił mi dzień. Jako weekendowy hejter muszę muszę posłodzić temu odcinkowi bo było epicko(to słowo pasujące do Naruto? Jakby ktoś mi wczoraj powiedział że użyję tego słowa to bym co najmniej się zaśmiał;p).
Kushina to świetna postać. Szkoda że już nie żyje. O ile Tsunade lubię to przy niej może się schować. Zresztą jak każdy Jinchuriki,bo każdy z nich umierał po zabraniu im Bijuu a ona się trzyma całkiem nieźle.

Bardzo pozytywnie wyszła scena z demolką Konochy. Zmiana kreski dało efekt małego surrealizmu,ale mi się tam to podobało.

Gwiazda odcinka to oczywiście Minato. To się nazywa klasa. Jego walka walka z Tobiasem była krótka,ale za to jaka. Jedna z najlepszych w tych 500 odcinkach. Moment checkmat'u kage wypadł genialnie. Dało się poczuć ducha początku pierwszej serii. Do tego fajny kawałek w tle i jestem kupiony.
To się nazywa true Rasengan. Bez śmiesznego wymyślania i przesadzania, ot technika która ma zgnieść przeciwnika.

Fillerowe wstawki jak zawsze mi się podobały. Zarówno odmłodzony Gai i Kakashi jak i Itachi z chibi Sasuke. Braterska więź nie wzięła się przecież z niczego.

W sumie brakowało mi głośnego nazwania jakieś randoma Iruką. Ale pewnie dostaniemy to za tydzień. A jak nie to też się nic nie stanie.
Jednak było wszystko i jest idealnie. Była nawet pyskująca Kurenai.

Ostatnie chwile Kushiny wzruszające i dobrze.

Edit:Padłem ofiarą spisku stron AnimeCalendar i watchanimeon,gdzie był odcinek 48 podpisany 49 i nie zauważyłem specjala;p Post uzupełniony.

#27 skejciara

skejciara

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 442 postów

Napisano 09 luty 2012 - 17:22

Tak! Jedne z lepszych odcinków, zdecydowanie.
Epicko! No i nowy soundtrack :>
Podobała mi się ta nagła zmiana kreski. Tego chyba jeszcze nigdy nie stosowali, przynajmniej nie w poważnych odcinkach. Miło. Lepiej mi się to oglądało niż czytając to chaptery. O wiele wyraźniej pokazane.
Np, jestem ciekawa jakie tera będzie tempo ^^

#28 Fallriv

Fallriv

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1817 postów

Napisano 09 luty 2012 - 18:36

Dało się poczuć ducha początku pierwszej serii.

To chyba idealnie podsumowuje ten special:) Brakuje właśnie tego klimatu w Shippuudenie, coś co miało stare dobre Naruto.

Minato to jednak przekozak był, aczkolwiek koniec zarówno jego jak i Kushiny IMO nieprzemyślany i zbyt pochopny, na pewno szło to inaczej rozwiązać, a nie skazywać się od razu na śmierć i własne dziecko na bycie Jinchuuriki.

No, ale cóż - działali pod presją i wyszło jak wyszło. Nawet się wzruszyłem.

Ps.
Wiedziałem, że za te retrosy weźmie się inna ekipa animatorów i zrobią to porządnie - warto było czekać:P

#29 0kash

0kash

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1395 postów

Napisano 09 luty 2012 - 20:53

Mmmmm... me gusta~ : >
To było genialne, szczególnie odcinek 248 (pierwsza połowa dzisiejszego speciala) był mistrzostwem. I rly njoy it. Już obejrzałem chyba ze 3 razy ten epek. Kolejny raz się potwierdza, że retrosy wypadają dobrze w tym anime, tym razem wyszły nawet lepiej niż w mandze, dlatego mimo znajomości historii, oglądałem z mega podjarą. Kreska, animacja, kolorystyka, odpowiedni ost, walki, akcja, rozkminy, kliiiimat - wszystko to było zajebiste i na poziomie. Do tego ta wyczuwalna powaga sytuacji, bez naciągania, wszystko przekonująco. Wiele momentów było wzruszających (i pozytywnie i negatywnie), najbardziej jakoś na mnie zadziałała króciutka chwila z Itachim trzymającym niemowlęcego Sasuke... biedaczek nawet nie zdawał sobie sprawy, że w tym momencie zaczyna się koszmar jego życia : [
Kosz owoców dla twórców za scenę demolki w wykonaniu Kyuubiego, scenę w której zdecydowali się zmienić kreskę na bardziej graficzno-artystyczą, nieco w stylu malarstwa japońskiego - świetne posunięcie i strzał w 10. Anyway, czułem, że oglądam stare, dobre i prawdziwe Naruto sprzed lat, które potrafi mnie poruszyć i naprawdę zająć... a nie jakiegoś gniota. Właściwie... jedyną wadą w tym odcinku był opening x)
Seiyu Kushiny odwaliła kawał dobrej roboty (ale co się dziwić, jest w tym fachu od wielu lat - dawniej jako Sailor Jupiter :P). Na pewno kobita zapamięta tę rolę na zawsze, bo mimo, iż krótka to była mocna, szczególnie ta przemowa podczas żegnania się z niemowlakiem... Ten gościu od Minato też wyrabiał - w Kakashi Gaiden nie przypadł mi do gustu, ale tu pokazał, że potrafi, przekonał mnie do siebie (pewnie dlatego, że tym razem przyszło mu odegrać bardzo emocjonujące kwestie).


I cóż, w tym momencie kończy się materiał mnie interesujący, imo w mandze do tej pory nic lepszego się nie pojawiło, więc i od anime nie będę wiele oczekiwał. Ale najprawdopodobniej jak pojawi się raz na X czasu jakiś turbo-epek, wśród całego tego gąszczu umoralniającej tandety, crapu i tvn'u... to będę o tym wiedział, obejrzę go i może nawet skomentuję ; >

Kurcze, chciałbym aby to anime nie siepało masówy, ale wychodziło np. co 2 tygodnie, albo nawet 3 i żeby właśnie wiązało się to z taką kapitalną jakością. Wtedy i fillery nie byłyby potrzebne, świetne wykonanie przyćmiewałoby kilka kwestii, świat byłby lepszy, senpuu dalej byłoby pro-Naruto, etc...


A za dzisiaj 10 / 10

#30 Zirael

Zirael

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 103 postów

Napisano 09 luty 2012 - 21:38

248/249
Ten special aż ociekał zajebistością. Walka Minato - w zasadzie coś na co fani czekali od początku serii - ekstaza. Motyw z Kyubim atakującym wioskę - czuć siłę i potęgę. Przewijające się jako randomy dzisiejsi mistrzowie - ciekawe i naprawdę pouczające. Rady matki dla syna - kurde aż łezka się w oku zakręciła... Jestem dalej pod dużym wrażeniem tych odcinków...

Jak dla mnie 11+/ 10

#31 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14235 postów

Napisano 09 luty 2012 - 21:56

Ep 248- 249
Takie odcinki to ja rozumiem. Epickość, dramat, łzy, olbrzymi smutek (cholera, zakręciła mi się łza w oku i to dosyć mocna) oraz walka z Tobim. Poczułem zew classica, gdy shinobi analizowali dogłębnie technikę przeciwnika oczekując na ten decydujący moment. Aaaach, jaka rozkosz! I pozostaje płakać, że teraz czekają nas śmieci.

Śmeirć Minato/Kushiny, pożegnanie z Naruto- ta scena z największego twardziela wycisnęłaby łezkę, jestem pewien. Epicka muzyka, wyśmienita praca seyu i cała otoczka- coś GE- NIAL- NEGO!

Zasłużone 10/10, bo takie odcinki to perełka w tej serii.

#32 alosza

alosza
  • Goście

Napisano 10 luty 2012 - 00:57

Wcale to nie było takie dobre, jak piszecie. Nie jestem nastawiony negatywnie, bo przecież chce mi się to jeszcze oglądać, nie licząc fillerów oczywiście. Nowy tematy muzyczne są słabe, w tym przypadku żałuję, że nie zastosowano starych. Seiyuu Minato ostatnio w fatalnej formie. Aż poczułem impuls, by sprawdzić, czy się nie zmienił. Naturalnie jednak aż takiej motywacji nie mam.

#33 Nolaan

Nolaan

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 310 postów

Napisano 10 luty 2012 - 01:10

Powiem jedno - Minato to zawsze był, jest i będzie przekozak, mistrz świata, ueber hokage i wojownik jakiego w 'Naruto' nie było i nie będzie. Nie gada, nie dyskutuje z oponentem w czasie walki tylko szybko myśli, jeszcze szybciej atakuje i przepotężnie leje wrogów. Scena z walnięciem rasenganem to majstersztyk i nie macie pojęcia jak mi się morda cieszyła na dźwięk jęku Tobiasza. A potem dokładka pięści i pieczęć. Mru ^^
Naruto przy nim to mięczak.

Epy świetne, chcę taich więcej. Tyle na temat.

#34 mai

mai

    ~random

  • User
  • Pip
  • 78 postów

Napisano 11 luty 2012 - 00:11

Aż szkoda, że odcinki naruto tylko czasami są takie dobre.
Ten special był naprawdę genialny, rzadko, naprawdę bardzo rzadko się wzruszam, ale tutaj się po prostu nie dało, świetnie dopasowana muzyka, seiyuu Kushiny, bardzo klimatyczne i oczywiście wzruszające ostatnie słowa matki Naruto oraz ich pożegnanie w ostatniej scenie.
Chyba nigdy tak się nie rozpływałam nad jakimś odcinkiem Naruto, ale w tych, moim zdaniem udało się dobrze oddać emocje i wyszło to lepiej niż w mandze, co w przypadku tej serii nie często się zdarza.
Czuć było klimat pierwszej serii, którego, jak ktoś już wspominał brakuje shippuudenowi, fajnie było zobaczyć Kakashiego i resztę w młodszym wieku no i oczywiście Itachiego z małym Sasuke.
Minato był naprawdę jedyny w swoim rodzaju, świetna była scena, w której zakładał swój płaszcz, nie wspominając już o walce z Tobim, która też wyszła bardzo dobrze.
Wyszło świetnie i nawet do niczego się nie doczepie, chociaż na pewno można byłoby coś na siłę znaleźć.
Naruto jako seria ostatnio sporo tarci w moich oczach, ale miło było przypomnieć sobie stare klimaty i historie, które naprawdę mają potencjał ;).

#35 Naza89

Naza89

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 286 postów

Napisano 11 luty 2012 - 05:01

Special(248&249)

Tak bez dwóch zdań można powiedzieć, że był to special z prawdziwego zdarzenia, jakiego do tej pory nie było. Ekranizacja, chyba najlepszych scen i materiału z mangi moim zdaniem, (bo patrząc, co teraz się dzieje śmiem wątpić, aby było w przyszłości coś równie wspaniałego). Na dobrą sprawę jestem świeżo po seansie, i jestem pod ogromny wrażeniem. Pewnie będę się powtarzał, ale co mi tam.

Przede wszystkim klimat i jeszcze raz KLIMAT!! - świata shinobi, starego dobrego „Naruto”. Coś, czego baaaaaardzo dawno nie było w tym anime. Kolejna rzecz emocje, które były idealnie oddane w tym epku. Następnie animacja, która była bardzo dopieszczona, w każdej minucie. Muzyka była okey i dobrze dopasowana, nie ma na co narzekać, ale mogli gdzieniegdzie wrzucić lepsze soundtracki. Tyle tak oficjalnie...

Ogólnie rzecz biorąc, po ukazaniu się nowego openingu, bałem się, że pierrot ostro z...szy, to wszystko, co było by już nie wybaczalne, ale dzięki niebiosom, przyłożyli się do tego.
Najlepszym w tym wszystkim było jednak ujrzenie ponownie Minato w akcji. Wszystkie sceny z nim na wielki plus od zwykłych scen po epickie założenie płaszcza. Jego atutowe techniki, walka z Kyuubim i z Tobim(zwłaszcza rasengan), animacja była wręcz wyśmienita w nie, których momentach. Jedyna postać, która darze sympatią od początku do końca. Prawdziwy shinobi z krwi i kości. Na pewno długo nie ujrzymy, czegoś podobnego w tym anime.
No i ostatnie minuty speciala, czyli ponowne pieczętowanie i poświęcenie. Pożegnanie ze swego rodzaju "przesłaniem", radami dla syna od rodziców. Moment rozpłynięcia się twarzy malucha - ta scena wydała mi się najbardziej klimatyczna z całego epka, że tak to ujmę. W tym momencie "wykonało się". Człowiek oglądając, pomimo tego, że wie, co będzie dalej, ma nadzieje, jeszcze, że może inaczej to wszystko się potoczy, ale jednak nie. I ogromna szkoda tego, ale tak musiało być. Wzruszające sceny, ale w moim wypadku nie na tyle, żeby oczy mi się zaczęły szklić. Jak już wiele osób mówiło seiyuu wykonali tu kawał bardzo dobrej roboty, zwłaszcza u Kushiny, chociaż jak wspomniał alosza, seiyuu, Minato wypadł słabo, że również zacząłem się zastanawiać, czy może nie dali mu kogoś innego, ale potem się poprawił i było okey.
Co jeszcze?
Strasznie szybko mi to zleciało, niby 40 min., a miałem wrażenie, po oglądnięciu, że minęło dopiero 10min. i to również świadczy o tym, że special był naprawdę dobry i wciągający.
Jak Studio chce to potrafi i jakoś wszystko da się zrobić, tylko szkoda, że tak rzadko.
Mogę przyznać tym epizodom, bez problemu:

10/10
Cóż jeśli kiedyś znowu będzie tak dobry epek z pewnością się wypowiem, a narazie - 「ありがとう」





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: komentarze