Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Nowy odcinek Naruto - komentarze

komentarze

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
756 odpowiedzi w tym temacie

#736 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 29 wrzesień 2016 - 19:29

476-477
To było coś niesamowitego, coś na co warto było czekać! Genialnie dobrana muzyka, idealnie się komponowała ze scenami walki. Jestem pozytywnie zaskoczony, bo spodziewałem się ton fillerowych wstawek z przeszłości Naruto i sasuke, które będą przerywać walkę, a to było tylko kilka krótkich scen. Walka była mega widowiskowa, jeszcze nie ochłonąłem, ale jestem pewien że ta walka ląduje na szczycie mojej topki walk w naruto. Walka sasuke susanoo vs kyuubi naruto zrobiła na mnie wrażenie, wybuchy były pięknie wykonane, po prostu walka bogów! Bardziej jednak mnie urzekła nawalanka na pięści, lała się krew, leciały zęby, po prostu miazga :D a ta scena przy zachodzie słońca, gdy obaj resztkami sił wymierzali sobie ciosy była po prostu perełką, do tego ta powoli zblizajaca się kamera, masakra. Fillerowe rozbudowanie walki mi się podobało, fajna entonowa technika Sasuke, no i w końcu kolejny razem mogłem zobaczyć w użyciu kirin! Jestem totalnie usatysfakcjonowany tą walką, było niewiele gadania poza początkiem czyli tak jak to sobie wymarzylem. Urzekła mnie też scena gdy naruto tworzył rasengana, i pomagały mu tak jakby inne osoby, ciary były :) ogólnie boskie odcinki, tego mi było trzeba po takiej przerwie od odcinków

#737 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 318 postów

Napisano 03 październik 2016 - 16:51

414 - 475

Wszelkie fillery olałem(nawet te z Kaguyą i Mędrcem, choć może do nich jeszcze wrócę), obejrzałem tylko odcinki oparte na mandze i powieści. Ogólnie można powiedzieć, że trzymało to "narutowy" poziom. Przeciąganie, momentami słaba strona techniczna, powtarzanie tych samych retrospekcji... Naruto nic się nie zmieniło przez ten czas:P

 

Z drugiej strony mamy np. nowy, świetny soundtrack, momentami poziom techniczny wybijał się ponad przeciętna(bodajże walka Guya czy potyczki z Kaguyą)...

Podsumowując, było tak średnio.

 

Nawet ta opowieść Itachiego lekko mnie zawiodła, choć i tak wypadły lepiej niż odcinki oparte na mandze.

 

476 - 477

Wow, to było dobre. Studio się tu postarało.

 

Oczywiście najlepiej wypadło tu taijutsu z domieszką technik ninja. Oglądało się to świetnie, graficznie też było dobrze(choć momentami twarze postaci były takie śmieszne), za udźwiękowienie należą się brawa. Na choreografię walki patrzyło się niezwykle przyjemnie.To zdecydowanie były najlepsze części odcinka. Było tu czuć klimat Naruto.

 

Walka Susanno z trybem Kuramy wyzbyła się tego klimatu. Znaczy tak, było efektownie, dynamicznie, z rozmachem(czyli ogólnie fajnie się oglądało) ale momentami czułem, że oglądam walkę mecha z potworem :D A to źle świadczy o klimacie.

 

Wszelkie retrospekcje i inne dodatkowe sceny ładnie były wpasowane. Czyli ogólnie mówiąc - oglądało mi się te odcinki niezwykle przyjemnie.

A co mi tam, dam 10/10.


Użytkownik mjetek edytował ten post 03 październik 2016 - 19:07


#738 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 875 postów

Napisano 06 październik 2016 - 14:31

478

 

Walka dobiegła końca a rozmowa dwójki kompanów była nader klimatyczna, serio oglądało się to naprawdę przyjemnie, i nawet retrospekcje były dodane w odpowiednim momencie, podkreślające nieco zażyłość i historię dwóch głównych bohaterów. Za tydzień pożegnam się z przygodami Uzumakiego gdyż wygląda na to że zostanie przedstawiony przedostatni rozdział z komiksu, co oznacza że historia z oryginalnej mangi Naruto dobiegnie końca, tym samym to co mnie interesowało czyli główne danie jakim była owa opowieść zostanie zakończona a co za tym idzie nie będzie niczego co by mnie trzymało przy tym anime. Oczywiście studio Pierrot będzie was katować wszelakimi fillerami i light nowelkami, ale one mnie kompletnie nie interesują gdyż wszelakie dopełniacze nie są dla mnie. Żegnam się więc tym przedostatnim komentarzem w tym temacie czekając na finał historii o blondo włosy'm shinobi.        


Użytkownik gebels edytował ten post 06 październik 2016 - 15:05


#739 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 875 postów

Napisano 13 październik 2016 - 14:16

479

 

Moja przygoda z anime tym odcinkiem kończy się. 10 letnia przygoda dobiegła końca, jak sobie przypomnę tą sentymentalną podróż w głąb świata shinobi to aż łezka się kręci na samą myśl ile czasu spędziłem oglądając przygody najdzielniejszego i najpotężniejszego ninja w całej historii. Odcinek był bardzo klimatyczny dobrze wykonany, i ładnie podsumowujący opowieść stworzoną przez Masashiego Kishimoto. Były chwile dobre i złe z tym anime. Nieraz grafika i animacja odrzucała, zaś niejednokrotnie także urzekała. W tej wieloletniej przygodzie muszę pochwalić świetny podkład muzyczny, klimat z pierwszej części, w Shippuudenie już tak dobrze nie było ale i tutaj niejednokrotnie za serce chwytały sceny, w szczególności w tych ważnych epizodach gdy tylko studio się postarało. Niezapomniane walki Sasuke z Itachim, Jirayi z Painem, czy też ta finałowa jak i z pierwszej części pomiędzy Sasuke a Naruto. Tych walk oczywiście było wiele, ale wymieniłem te trzy najbardziej chwytające mnie za serce, choć jeszcze atak Kyubiego na Konohę zasługuje na wyróżnienie. Opowieść może i kulała, ale pozostanie do niej sentyment, gdyż właśnie tym komiksem rozpoczynałem świadomą przygodę z mangą i anime zapoznając się bliżej z tym terminem. Dziękuję za wszystko i żegnam się z przygodami Naruto słowami Arigato.         


Użytkownik gebels edytował ten post 13 październik 2016 - 14:27


#740 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 318 postów

Napisano 14 październik 2016 - 01:58

478 - 479

 

Zwieńczenie potyczki Naruto i Sasuke wypadło całkiem nieźle. W większości przypadków fillery ładnie pasowały do ogólnego tematu epka, soundtrack tradycyjnie był bardzo dobry, strona graficzna prezentowała niezły poziom(choć tu mam dwa "ale")... Ogólnie mówiąc przyjemnie się oglądało. 

Te dwa "ale" w sprawie graficznej dotyczą:

a) momentami dziwnie narysowanych twarzy postaci.

b) scen, gdzie Naruto i Sasuke lezą na gruzowiskach posągów. Odnoszę wrażenie, że autorzy wstawili tam animację CGI(mowa o postaci głównych bohaterów). Oczywiście mogę się mylić, ale ta animacja trochę raziła w oczy.

 

Odcinek kończący wojnę również był przyjemny. Plusy mógłbym przepisać z pierwszej części postu. 

Parsknąłem przy scenie, jak Sasuke daje pstryczek Sakurze. Ta jej reakcja mnie rozbawiła, ale to wina animatorów którzy narysowali to tak specyficznie. A tak po za tym to Sakura w dłuższych włosach wygląda nawet nieźle.

 

Cóż, ja jeszcze nie żegnam się z anime. Na pewno obejrzę sobie z ekranizowane novelki, rozdział 700, spin-off o Saradzie oraz pewnie ekranizacje mangi Boruto. Resztę olewam totalnie.

 

Chociaż wolałbym, żeby wstrzymali Naruciaka i w zamian wznowili Bliczyka :P



#741 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 24 październik 2016 - 19:45

480
Nie wiem co myśleć o tym odcinku, ta animacja i styl rysowania była inna niż w fillerach tego typu, było w tym coś uroczego według mnie. Nie wiem czemu ale ten styl skojarzył mi się z takim anime mononoke o ile się nie myle, podobny klimat, nieruchome postacie w tle, coś mnie w tym urzekło w każdym razie, taki odcinek przy którym można się wychillować, momentami aż za bardzo, bo robiło się sennie. Jeśli chodzi o treść odcinka, to bardziej mi się podobała historia Hinaty, na końcu była namiastka naruhiny więc to też plus xd myślałem że te fillery będą inaczej wyglądać, spodziewałem się tego ze pokażą jak się rozwijała znajomość tytułowych bohaterów odcinków, no ale jest ok, poza tym na zimę mają i tak być pokazane te odcinki na podstawie konoha hiden.
Jeśli chodzi o opening to jest świetny! Uśmiech Hinaty sprawił ze po prostu rozmiękłem, cudnie wyglądała, poza tym opening daje nadzieję na fajny fillerowy uzupełniający arc
Poprzednie dwa odcinki były ok po prostu, scena z leżącymi Naruto i Sasuke bardzo klimatyczna, serce biło mi mocniej mimo, że wiedziałem jak to będzie wyglądać

#742 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 01 grudzień 2016 - 19:19

484
Początek Sasuke shinden jest bardzo udany, podobał mi się ten odcinek, animacja była fajna, dużo akcji jak na wstęp do historii. Lubię wygląd postaci z The Last więc przyjemnie mi się na wszystkich patrzyło, szczególnie na boską Hinacie :) ludzkie bomby wyszły fajnie, ciekawie wyglądali chwile przed wybuchem, tak realistycznie. Nie czytałem Sasuke shinden, mniej więcej znam tylko zarys, ale historia wydaje się dość ciekawa, ktoś z kekkei genkai rzuca na ludzi genjutsu i robi z nich ludzkie bomby, brzmi fajnie. Myślę że nie rozczaruje się tą serią. Podoba mi się jeszcze ta mała kunoichi z elementem wody, ma fajne techniki mojego ulubionego żywiołu. Póki co jest dobrze, w końcu czekam z niecierpliwością na więcej :D

#743 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 01 grudzień 2016 - 21:44

No niby fajny odcinek, ale wyczułem z niego incoming Talk-no-jutsu, o zgrozo być może z ust Sasuke...

No i Orochimaru za tydzień. Przypomnijcie mi, DLACZEGO pozwalają temu psychopacie żyć?

A no tak, bo to je**na wioska liścia, ojczyzna bohaterskiego coolest guya Obito Uchihy... gdzie masowi mordercy pracują jako niańki.

Już zdążyłem zapomnieć.



#744 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 21:42

485
Coraz bardziej wkrecam się w tę historię :D animacja trzyma poziom, coś czuję że tak będzie przez cały arc, ale wolę nie zapeszac. Podobało mi się najbardziej to, że tą sprawą zajmują się głównie ex antagonisci, Sasuke jest zmuszony do współpracy z Orochimaru, podobało mi się że był taki jak zawsze, wąż który wszystkimi manipuluje i coś kombinuje, już starał się zmanipulować Saska twierdząc, że tacy jak oni są trzymani jako rezerwa w razie takich komplikacji, gdzie można sobie ubrudzic ręce. Karin zazwyczaj mnie irytuje, ale w tym odcinku nawet wywołała u mnie uśmiech. Fajnie pokazali mały świat bogaczy i nielegalnych walk, było to coś nowego w tym anime. Ogólnie jestem podjarany tym arcem, może motyw z kolekcjonerem kekkei genkai jest oklepany, ale w takiej otoczce jak w tej historii jeszcze go nie było

#745 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 21:50

485

 

Bardzo podobało mi się wyjaśnienie czemu Orochimaru i Kabuto dalej żyją. Co prawda i tak usłyszeliśmy jakiś bullshit, ale zawsze to lepsze niż "Siła przebaczenia joł" albo zachowywanie się jakby nie było w tym nic dziwnego.

Co do reszty - no, za ciekawych walk tu nie było, odcinek raczej poświęcony fabularce, ale w tej roli sprawdzał się dobrze. Czekam na jakieś konkretne starcia, bo na razie to taka przepychanka bardziej.

Jak na Naruto jest ok.



#746 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 12:50

Jakoś nie mogę edytować poprzedniego posta, także piszę kolejny.

 

Zawiodły mnie te odcinki. Po 487 widać jednak, że mamy schemat tradycyjny dla Naruto, z tym że z Sasuke w zastępstwie dresa... Ech. Zobaczymy jeszcze odcinek za tydzień, ale prawdopodobnie już nic z Naruto nie tknę. No, może Boruto, zobaczymy.



#747 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 15:30

486/487
Porządne odcinki, w końcu było trochę konkretnych walk, i nowych technik. Techniki tego randoma od elementu ławy miały potencjał, szkoda że Sasuke nie dał mu szansy pokazać pełnej mocy tych gumowych kul, to mogłoby być całkiem widowiskowe, ale Sasek szybko go zdjął, także nie ma co gdybac. Najbardziej podobała mi się Chino(?) po aktywowaniu czerwonych oczu, wyglądała jak z horroru, fajnie wyszła. Im lepiej poznaje historię Chino, tym więcej widzę podobieństw do innych takich tragicznych historii, czyli temat oklepany, ale parę wątków wprowadzają świeżość do tego tematu, czyli walki w koloseum, bogacze którzy kupują shinobi i ich wystawiają do walki. Z tego co wiem to w powieści pojawili się Mei Terumi i Chojuro, szkoda że ich pominięto. Ogólnie było ok, w walce Sasuke jedynie mi przeszkadzało, że perfekcyjne susanoo ledwo dawało radę z jakaś trąbą powietrzną, ale ogólnie było spoko

#748 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 05 styczeń 2017 - 15:45

A jednak, niepotrzebnie liczyłem, że ten arc będzie porządny...

Tak jak się spodziewałem, talk no jutsu tylko tym razem w wykonaniu Sasuke. Żaden z winowajców nie poniósł zasłużonej kary. Ostateczna walka to jakaś kpina. Już bym wolał zobaczyć jak Sasuke rozwala tych randomów na arenie, ale oczywiście to poszło off-screen...

Mimo, że następny jest arc mojego ulubieńca Shikamaru, ja już więcej do tego nie zaglądam. Czekam na Boruto, bo Naruto jest dawno stracone i niepotrzebnie oszukiwałem się, że może być inaczej.



#749 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 14:56

488

Niezły odcinek, animacja przez cały arc trzymała poziom, dlatego przyjemnie się oglądało te odcinki. Finałowa walka Sasuke z Chino niezła, wadawałoby sie że Chino lekko prowadzi, ale to Sasuke cały czas wygrywał, i dał jej tylko złudzenie że jest inaczej. Sasuke w roli Naruto który nawraca mi nie przeszkadza, nie raziło mnie to, wręcz przeciwnie, wrócił na dobrą droge więc on najlepiej wie jak to jest zbłądzić, i odnaleźć właściwą ścieżke. Ciesze sie że choć na chwile pokazała sie Mei Terumi. Spotkanie Sasuke z Raikage to coś na co czekałem, karma wróciła do Sasuke, przez niego raikage stracił ręke, i teraz obaj ich nie mają. Niezłe zaskoczenie było z tym blond hipisem, nie spodziewałem sie czegoś takiego że jest ojcem Chino, lubie takie coś, gdzie arc się kończy w taki sposoób i pewnie nigdy to nie zostanie wyjaśnione. Podobał mi sie ogólnie ten arc, ale liczyłem że Sasuke jednak na końcu spotka sie z Sakurą :(



#750 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 13 styczeń 2017 - 06:05

489
Dobry odcinek, najbardziej w nim podobała mi się Temari, w The Last było jej mało więc nie miałem jak przyjrzeć się jej nowemu wizerunkowi, w tym odcinku w końcu mogłem to zrobić i jestem po prostu zakochany, wygląda pięknie :D Trochę nie jest w jej stylu bycie taką spokojną i miłą, ale dzięki temu była całkiem urocza. Towarzysze Shikamaru mi się spodobali, niedawno czytałem novelke i cieszę się że mają takie same charaktery i przyzwyczajenia, tak ich sobie wyobrażałem. Ogólnie przyjemny wstęp do nowego mini arcu

#751 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 318 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 20:41

484 - 488

Przyjemny arc, choć spodziewałem się raczej czegoś innego.

 

Początek był świetny, i pod względem klimatu(jak z jakiegoś filmu o zombiakach :D) i pod względem technicznym czy tez wydarzeń. Problem w tym, ze później jakoś to się rozmyło. Nie było źle, oglądało się te epki fajnie ale z drugiej strony czułem jakieś takie lekkie rozczarowanie. Liczyłem że będzie coś o zamku Kaguyi czy coś podobnego. Niestety, ostatecznie dostaliśmy historię z zemstą i nawróceniem. Trochę szkoda, bo potencjał był niezły.

 

Wygląd postaci po TS'ie zaliczam na plus. 

 

Technicznie odcinki stały na dobrym poziomie, zwłaszcza pierwszy i ostatni ep z sagi. Było większości przypadkach dynamicznie, nie widziałem karykatur postaci. Dźwiękowi też nie można nic zarzucić. Tutaj studio się postarało.

Opening jest świetny, nie wiem czy gdzieś to pisałem. Ending może być.

 

Teraz czas na arc o Shikamaru, choć w sumie nie spodziewam się czegoś wielkiego.



#752 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 23 styczeń 2017 - 06:26

490
No odcinek bez szału, ale tragedii też nie było. Studio dolozylo coś od siebie do tej historii, ale jak dla mnie mogło się bez tego obejść bo ta akcja w sumie niczego nie wniosła, z tego co pamiętam w novelce i tak jakoś dostali się do środka. Chyba że ta scena była w novelce a ja jakoś o niej zapomniałem. W sumie było w miarę ok, największy plus to ta ruda, chyba Hinoko, lubię jej charakter, z wyglądu też jest dobrze

#753 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 06 luty 2017 - 21:38

491-492
Jakoś tak ta historia mniej mnie wkrecila niż historia z Sasuke, dłużyły się często te odcinki, mało ciekawych i nowych technik :/ na plus sceny z Temari, jest ich jak do tej pory bardzo mało, ale w tym arcu tak pięknie Temari wygląda, że chociaż dla niej warto przemeczyc te odcinki. Podoba mi się też cel Gengo, trochę inny od tego do czego dążyli inni antagonisci, ktoś kto chce dobrze dla shinobi (w sumie Madara też chciał dobrze dla ludzi a ich złapał w genjutsu, tutaj podobnie, tyle że Gengo po prostu zmienił ich myślenie). Podoba mi się pomysł żeby feudalni nie rządzili krajami. Da się obejrzeć w sumie a te odcinki, ale zdecydowanie za mało walk i akcji, oby pojedynek Shikamaru z Gengo był przyzwoity

#754 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 09 luty 2017 - 20:22

493
Najlepszy odcinek tego mini arcu, zdecydowanie. Sporo akcji, jakieś małe starcia, ale szczerze to po tym co było nam dane zobaczyć w walce Naruto z Sasuke, to już żadna walka chyba mnie nie ruszy :p rozczarowalo mnie starcie Shikamaru z Gengo, trwało to bardzo krótko, bardziej była to walka psychologiczna, wymienili tylko parę ciosów. W nowelce z tego co pamiętam Shikamaru użył technik taijutsu zaciągniętych od Naruto i Sasuke. Na duży plus sceny shipòw, czyli InoSai i ShikaTema, bardziej podobały mi się sceny z Ino i Saiem, ładna z nich para. Walka z antagonista tego arcu słaba, ale sceny z parami mi się podobały, więc był to dobry odcinek

#755 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 318 postów

Napisano 13 luty 2017 - 20:14

489 - 493

Nie spodziewałem się wiele po tym arcu i to właśnie dostałem.

 

1. Historia mnie nie porwała. Była w większości przypadkach przewidywalna, momentami dłużyła(ze względu że fabuła toczyła się wokół "prawej ręki Hokage" to tempo akcji nie było specjalnie dynamiczne), w sumie niczym specjalnym nie zaskakiwała. Z wydarzeń które pozytywnie zapadło mi pamięć to ostatnie sceny tej sagi. Miło się oglądało jak Shikamaru próbuje umówić się na randkę. Nieśmiała Ino też leci na plus ( ͡° ͜ʖ ͡°) To, że to tylko było(według mnie) warte zapamiętania, nie świadczy zbytnio dobrze o fabule.

Ach, zapomniałem o scenie gdzie Shikamaru, podczas obmyślania planu, składa ręce w taki specyficzny sposób. Dawno tego nie widziałem i miło mi się zrobiło jak to zobaczyłem :)

 

2. Do postaci nie mam zarzutów. Temari wygląda świetnie po timeskipie i to ona była jednym z większych plusów tej sagi. Ta mała ruda(Hinoko?) też była niezła, pod względem charakteru. Reszta była ok.

 

3. Technicznie było ogólnie dobrze. Graficznie może było troszeczkę gorzej niż w sadze z Sasuke, ale nie było żadnych karykatur zaś walki były w miarę dynamiczne.

Dźwiękowo było bardzo dobrze, bo chyba słyszałem nutki z pierwszej serii Naruto. A te nutki były bardzo dobre.

 

4. Zmienił się ending - jest on dość przyjemny.

 

Nie wiem co sądzić o następnej sadze. Zapowiedź następnego odcinka była cokolwiek... "niepoważna" :P



#756 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 478 postów

Napisano 17 luty 2017 - 11:44

494-495
Myślałem że to będą bardziej poważne odcinki, że scenami naruhiny, a zamiast tego było zabawnie, czułem się trochę jakbym oglądał serię o Rocku Lee w wersji chibi, nie pamiętam jak to się nazywało. Pierwszy odcinek nie był zły, było o Iruce, Konohamaru nagrywał przyjaciół Naruto. Drugi odcinek był już zbyt niepowazny jak dla mnie :/ lubię Lee, ale cały odcinek o nim to już dla mnie za dużo, miejscami było meczaco, ale były sceny gdzie można było się uśmiać :D nie wiem jak traktować momenty z Orochimaru...miały jakiś tam urok, ale średnio mi się podoba ze dają takie wstawki z przestępcą pokroju Orochimaru. Ogólnie było zabawnie, pokazały się takie postacie jak Ebisu, Iruka, nawet Ichiraku z córką, dawno ich nie widziałem więc to duży plus. Jak tak pomyślę to żałuję, że nie pokazali wcześniej relacji Naruto z Hinata, od razu dali wesele, a przecież była okazja w arcu o Sasuke. Mogli wtedy chociaż wspomnieć ze sa na randce czy coś takiego, niemniej czekam z niecierpliwością na ich ślub :)

#757 Shinigami

Shinigami

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 431 postów

Napisano 17 luty 2017 - 12:29

494-495
Spodziewałam się czegoś innego. Mianowicie myślałam, że będzie dużo scen NaruHina, a tu pierwszy odcinek o Iruce, drugi o Rocku Lee. Postacie jakieś dziwne (dawno nie oglądałam Shippuudena, może to przez to), robią dziwne (jak na Naruto) miny. Do tego wstawki z (dziwnym) Orochimaru. Dziwne te odcinki :P Pomysł z wyłonieniem osób, które będą na weselichu na podstawie prezentów uważam za beznadziejny. Oczywistym jest, że taka Sakura powinna mieć pierwszeństwo choćby przed Tenten. Do tego ten cały Rock Lee... Jakoś nie bawiły mnie fragmenty z nim w roli głównej (a było ich zdecydowanie za dużo), duch Nejiego też jakiś taki nienormalny :) Coś czuję, że się zawiodę. 







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: komentarze