Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Naruto Shippuuden: The Movie 6 - Road to Ninja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 Anemu

Anemu

    SkyFall

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1934 postów
  • Wiek 18
  • SkądNeoTychy

Napisano 22 marzec 2012 - 08:30

Dołączona grafika
Data Premiery - 28 lipca 2012
Właśnie tak, ogłoszono nowy film kinowy, a co za tym idzie? Ponowne oczekiwanie na jakieś konkretne informacje. Naturalnie można spekulować lub też szukać wskazówek na ''plakacie'' jak ktoś bardzo chce.
Szkoda iż o filmie nic jeszcze nie wiadomo, a i trailera brak co jest smutne, ale było tak prawie zawsze, że długo musieliśmy czekać na coś konkretniejszego.
Warto dodać, że tym razem w całości fabułą i postaciami zajmie się tylko Kishimoto czyli będziemy mieli coś może powiązanego z fabułą mangi, OBY! Choć i tak każdy dobrze wie, że kinówki i tak zawsze miały miejsce pomiędzy którymś z odcinków anime. I nawet wiadomo mniej więcej kiedy.

W sumie jeśli miałbym spekulować to zastanawia mnie, dlaczego tylko Naruto i Hinata są rozebrani? Fajnie, że w ten sposób podkreślają walory naszej pięknej Kunoichi, ale raczej nie zrobili tego bez powodu, chociaż kto wie, pare innych postaci też dziwnie wygląda.
BTW. Każdy wykonuje inną pieczęć.

Zapraszam do konwersacji i wrzucania informacji, gdy takie się pojawią.

#2 Toozoku

Toozoku

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 627 postów
  • Wiek 22
  • SkądZielona Góra

Napisano 22 marzec 2012 - 14:35

Przyznam, że ten plakat mnie zaciekawił. Mina Hinaty jak i negliż w jej wykonaniu choć fajny, to wygląda jakby to nie była ona. Z kolei Ino jakby tak się ubrała. - Czyżby zamiana ciałami?
Generalnie przydałoby się jakieś info odnośnie tego, czy ten plakat będzie mieć cokolwiek wspólnego z treścią filmu, czy to po prostu taki rysunek od autora mangi?

Btw skoro Kishimoto zajmuje sie tą kinówką, to moze dostaniemy w końcu jakąś historie bez zbędnych udziwnień? Tzn bez latających ninja czy jakichś robocików jak w czwórce.
No i przede wszystkim autor ma pełne pole do popisu. Filmy kinowe nie muszą mieć nic wspólnego z serią, więc może puścić wodze fantazji.

Co do postaci to cieszy ładnie narysowana Kushina i Minato, ciekawe czy pojawia się choć na moment.

#3 mai

mai

    ~random

  • User
  • Pip
  • 78 postów

Napisano 24 marzec 2012 - 00:24

Też pomyślałam o zamianie ciał, jak zobaczyłam dziwnie wyglądającą Ino i Hinate w rozpiętej bluzie.
Zastanawiałam się też nad Shikamaru pokazującym język.


Ciekawi mnie fabuła tej kinówki, ale po ostatnich czterech nie nastawiam się na nic specjalnego.
Chociaż skoro Kishi się za to zabiera to jest jakaś szansa na coś lepszego no i może pojawią się Kushina i Minato, a to byłby spory plus.

#4 shimetsu

shimetsu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 288 postów

Napisano 24 marzec 2012 - 00:27

Cytat

Chociaż skoro Kishi się za to zabiera to jest jakaś szansa na coś lepszego no i może pojawią się Kushina i Minato, a to byłby spory plus.

zwłaszcza, że jest to kinówka i może puścić wodze fantazji i na przykład zrobić film o tym, co by było, gdyby rodzice Naruto żyli albo zwyczajnie w jakiś magiczny sposób przywrócić ich do życia. Na pewno będzie to ciekawe, jeśli wrócą.

Cytat

Mina Hinaty jak i negliż w jej wykonaniu choć fajny, to wygląda jakby to nie była ona. Z kolei Ino jakby tak się ubrała. - Czyżby zamiana ciałami?

To samo pomyślałem. Ino zapakowała się za bardzo, a Hinata rozpakowała się za bardzo. Plus Naruto też w rozpiętej bluzie. Ciekawe o co kaman. Rozumiem, że trzeba tyle czekać na film, ale chociaż jakiś opis czy trailer...

#5 0kash

0kash

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1389 postów

Napisano 24 marzec 2012 - 03:03

Cytat

będziemy mieli coś może powiązanego z fabułą mangi, OBY!

Cytat

każdy dobrze wie, że kinówki i tak zawsze miały miejsce pomiędzy którymś z odcinków anime. I nawet wiadomo mniej więcej kiedy.
No nie powiedziałbym...
Zgaduję, że najmocniej sugerujesz się obecnością Tobiego. Jeżeli tak to szanse nie są duże, na co wskazuje jego maska. Tego modelu od niedawna nie ma w anime, bo postać chodzi teraz w nowym. Myślę, że to kolejna 'sprytna' podpucha mająca na celu wzbudzić zainteresowanie - nic nietypowego. Niby w jednej kinówce był nawet Orochimaru, Kabuto i  Sasuke, a była szajsem, więc... Co najwyżej dostaniemy retroski. Zresztą z Yondaime był już jeden 'powrót do przeszłości', więc zwiększenie stawki Kushiną i Tobim by skleić jakiś słaby filler nie jest jakimś mega wyzwaniem. Ba, założyłbym się, że nikt z twórców wyzwania nie upatruje. Ale ofc chętnie miło bym się zaskoczył.

#6 Anemu

Anemu

    SkyFall

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1934 postów
  • Wiek 18
  • SkądNeoTychy

Napisano 24 marzec 2012 - 14:16

@Okash
Trochę się nie zgodzę, że kinówka z Oro i Sasem była słaba. Była dobra jak na kinówke Naruto.
Co do tego, że akcja kinówek dzieje  gdzieś tam w akcji anime to prawda, da się to ustalić jakoś, ale nie jest to specjalnie ważne.
Z Mangą ta kinówka wielkich powiązań mieć nie będzie, ale może choć trochę nawiąże. Kto wie może ta kinówka przeniesie Naruto do alternatywnej rzeczywistości gdzie każda postać jest inna, a niektórych nie ma. Np. byłoby całe akatsuki, Sasuke stoczył by walke z Naruto na końcu, a wioski zostałyby by zniszczone przez akatsuki właśnie, nigdzie nie ma sunade bo nie żyje na przykład. Co o tym myślicie? Dobry pomysł na film.

#7 Vizer

Vizer

    ~świeżak

  • User
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2012 - 19:42


enjoy:)

#8 Anemu

Anemu

    SkyFall

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1934 postów
  • Wiek 18
  • SkądNeoTychy

Napisano 07 kwiecień 2012 - 06:18

Nadal trudno stwierdzić o czym to będzie, ale alternatywny świat jest niemal oczywisty. No i będzie jakieś nawiązanie do mangowych wydarzeń, w końcu scenariusz i postacie pisze tym razem tylko Kishimoto.
No właśnie...przydałby się jakiś dłuższy trailer. Tak czy siak, chyba warto na to czekać. Ciekawe swoją drogą czy twórcy zaserwują nam fanserwis z Hinatą w roli głównej...xD

#9 Canfulence

Canfulence

    ~random

  • User
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 16 kwiecień 2012 - 18:38

Z Wikipedii:

Cytat

The film seems to depict an alternate version of the Naruto universe in which Naruto never lost his parents and the masked villain, Tobi, carries out his plan to rule the world by shrouding it in illusions.

Nie ma podanego źródła, więc nie wiadomo czy to prawda, ale jeżeli film z taką fabułą miałby powstać, to ja bym była jak najbardziej za.

#10 Anemu

Anemu

    SkyFall

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1934 postów
  • Wiek 18
  • SkądNeoTychy

Napisano 25 czerwiec 2012 - 11:10

http://www.youtube.c...d&v=M-7dDGWPiyA

Nowy trailer. No, no ciekawie się zapowiada.


Tylko co robi Itachi w Akatsuki (Na poprzednim trailerze widać go w tym stroju) ? Przecież wnioskując  po tym wszystkim, nie powinno go tam być, a Sasuke raczej nie byłby taki Happy gdyby wymordowano jego klan, więc czemu Łasica tam jest? Pierrot i Kishimoto coś kilku rzeczy chyba nie zmienili albo zmienili na całkiem inaczej.

#11 Scypio

Scypio

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1628 postów
  • Wiek 23
  • Skądok.Poznania

Napisano 09 lipiec 2012 - 17:47



Macie coś więcej :P

#12 Guferu

Guferu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 159 postów

Napisano 09 lipiec 2012 - 21:24

Jak film wyjdzie to się okaże że jest lepszą wersją plotu niż  oryginał jak dobiegnie końca xd.

#13 asd

asd

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 555 postów

Napisano 10 lipiec 2012 - 10:22

Całe Akatsuki pojawi się w tym filmie? I wszyscy padną, bo staną na drodze głównym bohaterom? Spodziewam się gigantycznego zeszmacenia 3/4 Akatsuki oraz 2-3 minutowych walk z natychmiastowym odpalanym main skillem badassów.

#14 Gogol

Gogol

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4934 postów
  • Wiek 26

Napisano 10 lipiec 2012 - 10:44

Masowe wskrzeszanie poległych? Czy raczej próbka wiecznego genjutsu Tobiego w którym dzieje się cała akcja? Już widzę jak rodzice Naruto poświęcają się dla syna i ponownie umierają/odchodzą a siła przyjaźni łamie genjutsu xD

#15 Dobry Człowiek

Dobry Człowiek

    ~random

  • User
  • Pip
  • 52 postów
  • SkądPolska

Napisano 10 lipiec 2012 - 12:28

Cytat

Masowe wskrzeszanie poległych? Czy raczej próbka wiecznego genjutsu Tobiego w którym dzieje się cała akcja?

Chyba raczej to drugie.

Cytat

Już widzę jak rodzice Naruto poświęcają się dla syna i ponownie umierają/odchodzą a siła przyjaźni łamie genjutsu xD

Nie strasz :-)

Zawsze lubiłem historie o alternatywnych światach, i alternatywnych wersjach postaci z owego, toteż podoba mi się pomysł na ten film. Może będzie to coś zdatne do oglądania (A może i lepiej)

Jeden szczegół na koniec: skoro alternatywni Sasuke, Hinata, Ino, itp, są tak odmienni od "klasycznych" form to czemu Kushina nie jest? (Tzn. z zapodanego poniżej zwiastuna tak to wygląda - porywcza, energiczna, i tak dalej )


#16 Maruciak

Maruciak

    ~random

  • User
  • Pip
  • 14 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 16 lipiec 2012 - 00:09

Trailery bardzo mnie zachęciły do obejrzenia 6 kinówki Naruciaka. Jak to sam Kisiel wspomniał,że będzie to świat Naruto trochę wywrócony jak np.Sasuke filtrujący xD.  Na prawdę,już nie mogę się doczekać kwietnia 2013!

#17 x Z u

x Z u

    ~świeżak

  • User
  • 9 postów

Napisano 24 lipiec 2012 - 23:40

Spoiler

Film zdaje się zachęcać (samo MinaKushi to +++), fajnie będzie zobaczyć Naruto w większej interakcji z rodzicami, mam tylko nadzieję że motyw relacji rodzinnych zostanie odpowiednio przedstawiony i nie zostanie spłycony dla momentów akcji (hah). Czekam, mam nadzieję że się nie zawiodę (hah again).

#18 mifa40

mifa40

    ~random

  • User
  • Pip
  • 29 postów
  • SkądKraków

Napisano 27 lipiec 2012 - 18:59

Spoiler


___________________________________________________
Spoilery z filmu bardziej pasują do tego temu, niż do tematu mangowego.

#19 shimetsu

shimetsu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 288 postów

Napisano 28 lipiec 2012 - 10:46

Cytat

Spoiler


___________________________________________________
Spoilery z filmu bardziej pasują do tego temu, niż do tematu mangowego.

ale mi spoiler, toż każdy to widział w trailerze. Kim jest Sara?

___________________________________________________
Kolega mifa sam uznał, że to spoiler, może nie wszyscy oglądają trailery. Ja tu tylko sprzątam i wynoszę do odpowiedniejszych działów, tamten post wisiał w wątku o spoilerach z nowego chaptera.

#20 Wronator

Wronator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 52 postów

Napisano 29 lipiec 2012 - 10:02

Dołączona grafika

To nie jest żadna Sara, to Kushina...

#21 shimetsu

shimetsu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 288 postów

Napisano 29 lipiec 2012 - 12:07

Cytat

To nie jest żadna Sara, to Kushina...

aaaa, pamiętam ją, ona wystąpiła 4 filmie.. jak można pomyślić ją z Kushiną?!

#22 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Wiek 21
  • SkądWarszawa

Napisano 29 lipiec 2012 - 19:29

Cytat

Cytat

To nie jest żadna Sara, to Kushina...

aaaa, pamiętam ją, ona wystąpiła 4 filmie.. jak można pomyślić ją z Kushiną?!
raczej jak mozna pomylić kushine z randomem z poprzedniego filmu x3 przecież to kushina w stroju jonina/chunnina <_<

#23 x Z u

x Z u

    ~świeżak

  • User
  • 9 postów

Napisano 01 sierpień 2012 - 00:19

Spoiler
Z chęcią zobaczę film, już nie tylko dla relacji rodzinnych, starczy mi to że zobaczę to co napisałem w spoilerze.

#24 crisDL

crisDL

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 327 postów

Napisano 19 grudzień 2012 - 02:54

Spoiler


Trzeba czekać,wyjątkowo obejrze

#25 gebels16

gebels16

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 609 postów
  • Wiek 23
  • SkądSmolarzyny (okolice Łańcuta)

Napisano 25 kwiecień 2013 - 11:35

Naruto the Movie: Road to ninja

Obejrzałem i naprawdę mi się podobało. Fajnie oglądało się postacie z zupełnie zmienionymi charakterami, szczególnie ubaw miałem z Shikamaru, który zachowywał się jak głupek, no i Shino który bał się insektów, a Sasuke romantyk, gdy to zobaczyłem to myślałem, że padnę ze śmiechu, gdyż to kompletnie nie pasuje do tej chłodnej postaci, zaś Hinata od tej strony jej nie znałem :D. Fabuła odcinka została w miarę poprawnie poprowadzona, nie było jak dla mnie żadnych zgrzytów. Naruto wreszcie mógł poczuć co to jest mieć prawdziwą rodzinę, a Sakura poczuć jak ciężkie jest życie, gdy nie ma się u boku kochających rodziców. Walki także w sumie były spoko szczególnie walka dwóch Kyuubich przypadła mi do gustu. Ogólnie ten film kinowy mi się spodobał, gdyż był dużo lepszy od poprzedniego, choć jakiegoś dużego szału nie ma dlatego ode mnie:

6/10

#26 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Wiek 21
  • SkądWarszawa

Napisano 04 maj 2013 - 19:26

Najpierw zaczne od jednej rzeczy która mi sie nie podobała, czyli czas. Skoro naruto opanował już chakre kyubiego, zna swoją amtke i bee, to czy czasem nie powinien być na wyspie, a nie w liściu? Na początku to mnie raziło, ale potem było już tylko lepiej. Teraz czas na pozytywy: dla mnie najlepszy film naruto! Przez cały odcinek albo sie uśmiechałem, albo wzruszałem, to że naruto mógł być z rodzicami naprawde było poruszajace. Najwiekszym plusem były oczywiście postacie drugoplanowe z odwróconymi charakterami, najbardziej podobała mi się oczywiscie hinata i jej podejście do naruto, sasuke tez był fajny, ale szkoda ze aż tak go olali, normalnie naruto nie zawracał by sobie głowy tym gdzie jest, tylko uganiał się za sasuke. Podobała mi isę postać menmy, jego technika która wyrządziłą szkody lisciowi byłą niezwykle efektowna, walka jego i naruto też była na wysokim poziomie, szczególnie po transformacji w lisa gdy strzelali sie bijudamami, zabrakło mi tylko innych technik od naruto np.rasenshurikena. W sumie film bardzo mi się podobał, pokazał że naruto naprawde nie ma lekko, i na przykłądzie sakury pokazano że samotność nie jest taka fajna.

#27 Zirael

Zirael

    ~random

  • User
  • Pip
  • 74 postów
  • SkądRadonice

Napisano 05 maj 2013 - 09:21

Jak dla mnie Hinata owni system. Zawsze byłem jej fanem, a tu wreszcie dostałem jej wersję yandere:D:D:D. A wracając do sedna. Film ogólnie mi się podobał, ciekawie poprowadzona akcja, interesujące story. Miałem wrażenie że czasami animacja zwłaszcza Minato wypada trochę lipnie. Walka dwóch Kyubich... Cóż jak dla mnie wyglądało to bardziej jak wielkie summony biegające w powietrzu (O.O), swoją drogą mogli zmienić bardziej barwę tego drugiego kyubiego, w niektórych momentach nie mogłem poznać który jest który. Zawirowanie czasowe, tak jak ktoś zauważył trochę pokręciło z poprawnym umiejscowieniem tego filmu w chronologii, co na dłuższą metę nie przeszkadza. Apropo czasu... Czy tylko ja mam wrażenie że polowa filmu strasznie się dłuży (tak mniej więcej od końca akcji z poznaniem bohaterów w drugim świecie do rozpierduchy w wiosce)? Ja wiem że fabuła itp, ale porównując do poprzednich filmów tu było mniej akcji jako takiej.

Podsumowując. "Road to Ninja" jest filmem udanym. Dobra historia, dobra kreska, tylko mi pozostał mały niedosyt akcji. Choć pod względem fabularnym to i tak najlepszy do tej pory film. Jak dla mnie 6/10

#28 Agaraga

Agaraga

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 117 postów
  • SkądLaski

Napisano 05 maj 2013 - 21:28

Jak dla mnie to wyszło fajnie , cały ten świat który był dziełem Madary , no nie zaprzeczam podobał mi się ale zaprzeczenie tego wszystkiego ,że Naruto miał rodziców trochę przekroczyło granice moim zdaniem.Naruto pierwszy raz był szczęścliwy tak naprawdę , chyba w pewnym momencie nie zdawał sobie nawet sprawy ,że to był tylko odmienny świat , wczół się tak w niego jak by to było prawdziwe ,że ma rodziców.Co do walki Kyubych to wyszło nawet dobrze , takie same moce , to jak pokonać przeciwnika.Trochę się bałem ,że nie skończy się długo ta walka.
A jednak na końcu okazało się ,że fałszywy naruto miał zastąpić prawdziwego i Minato z Kushiną się rozczarowali trochę pod koniec.Kreska na plus.Akatsuki po stronie dobra , wysłani przez Hokage mnie rozwalili , nie wiedziałem ,że nawet to się przekręci.Bardzo mi się podobało ,że było jakieś nawiązanie do anime jak i mangi z planem Księżycowe Oko.
Ocena 9/10 bo lepsze niż pozostałe dla mnie.

#29 Koyuki

Koyuki

    The Magician

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2218 postów
  • SkądToruń

Napisano 21 maj 2013 - 18:59

Film obejrzałam wczoraj, słysząc głosy, że to najlepszy do tej pory. I skończyłam bez większych problemów, nie było momentów nudnych. Sam pomysł wydał mi się ciekawy. Kiedyś zwracałam uwagę, czy film jest kompatybilny z anime, ale teraz uważam, że to tylko przeszkadza. Nie miałabym nic przeciwko zupełnie alternatywnym wersjom różnych wydarzeń.
Co mi się nie podobało, to obecność Sakury. Szkoda, że musiała się załapać na wycieczkę razem z Naruto, ale ktoś pewnie pomyślał, że tej dwójki nie można rozłączać, bo nie. Jeśli film potraktować jako integralną (do pewnego stopnia) część całej serii, to mam nowe powody (albo tylko utwierdziłam się w starych), żeby nie lubić Sakury.
Oczywiście rozchodzi się o rodziców. Tradycyjnie stroi fochy, jak to źle jest mieć rodziców przy osobie, która tych rodziców nie ma. Szczyt głupoty albo braku taktu. Chyba głupoty, bo nie pierwszy raz odwala takie cyrki. Gdy powiedziała, że Sasuke by ją zrozumiał, to parsknęłam śmiechem. Krótką pamięć ma dziewucha, bo bodajże w 3 odcinku Classica mu to powiedziała, a on ją poinformował, że jest wkurzająca. A w drugiej rzeczywistości pierwsza reakcja na wieść o śmierci rodziców: freedom! Wiem, że to nie był prawdziwy świat, ale to i tak bardzo wymowne. Dobrze, że miała okazję zaznać czegoś takiego. Choć i tak miała dużo lepiej od Naruto, bo ją wszyscy kochali, a naszego nienawidzili, mimo że sytuacja prawie identyczna.
Jeśli chodzi o Naruto, to podobały mi się jego wyrzuty z początku filmu. Pewnie każdy dzieciak w jego pozycji w końcu by tak pomyślał (co mu ze śmierci ojca, jakakolwiek by ona nie była?). I cieszę się, że mógł przez chwilę poczuć jak to jest mieć rodzinę. Choć Minato spoko facet, to trochę miękki był. :P
I co to za okropne imię - Menma?! Myślałam też, że dres bardziej poużywa swoich zdolności, nie dopiero na sam koniec. Tak żeby rodziców zaszokować, a nie tylko sprawiać im problemy.
Ciekawie wypadła ekipa z odwróconymi charakterami. Hinata grożąca Sakurze śmiercią - me like it. Podobały mi się nawiązania do odcinków z Shippuudena.

No i Iruka - to jest świetna postać. Jego i Naruto mogłabym oglądać i oglądać. Ostatnia scena wyszła bardzo wiarygodnie, aż się wzruszyłam (bo mi wiele nie trzeba).

#30 Mitogawa

Mitogawa

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 884 postów
  • Wiek 19
  • SkądWarszawa

Napisano 14 czerwiec 2013 - 23:06

Ale to było super : D

Co z tego, że obiecanych altów było przez ~20 minut, trochę się dłużyło (tak jak to Zirael napisał), niektóre wątki były lekko niedopracowane, postaci z Gen trochę lamiły (Menma by się tak wśród oryginałów nie mógł panoszyć), no i liczyłem na Jirayię, a tu też trup (niektóre rzeczy jak widać po prostu się nie zmieniają) – i tak było super : D

Alty mnie praktycznie niczym nie mogły zaskoczyć, jako że byłem łasy na każdą scenę z nimi na długo przed premierą filmu, a że w drobnych urywkach pokazano praktycznie wszystkie sceny z nimi, to wyszło, że widziałem cały ich występ przed filmem (xD), może poza dorwaniem Lee’ego. Ale i tak było super zobaczyć je jeszcze raz, Hinata miotła system, zwłaszcza w kontraście z oryginałem (na dłuższą metę by się zdecydowanie przejadła, więc dobrze, że pojawiła się tylko w filmie i jednym odcinku Rocka Lee), Sai, bardzo ekspresyjny, za to obdarty z talentu też był lolowy, szkoda, że tylko cameo, ale skoro nie był w Root nigdy, a i raczej na 100% nie pałał się zawodem ninjy, to się po prostu z nikim nie znał, toteż nijak do filmu się go w innych scenach wcisnąć nie dało. Shino nienawidzący robali też dawał radę, Kiba za to był słaby, jednak miał bardzo śmieszną scenę, kłótnie z Akamaru konkretniej :P Głupi Shikamaru (ta fryzura xD) zniszczył system. Lee i Neiji zboki dwa, lel.

Btw… w sumie to czemu oni w ogóle są alternatywni, skoro to z założenia miał być świat całkiem pod Naruta, dający mu najskrytsze marzenia (uwielbiam takie motywy)? Jakby wszystko było po staremu, to byłaby większa wiarygodność, a i chęć Naruta do pozostania mogłaby być silniejsza (w końcu miałby wszystko po staremu z dodatkiem rodziny). Zrobić mu jeszcze jakieś zręczne pranie mózgu (chodzi mi tu o genjutsu), że niby zawsze miał rodziców, i można trzymać go tam latami :P Rozumiem, że za wielkiej kontroli Tobiasz nad tym jednak nie miał, albo alternatywność to był obowiązkowy warunek, w końcu ta technika się nazywa coś w deseń księżycowego odbicia :P

Film bardziej skupił się na Naruciaku niż na alternatywnym Konoha 11, co jednak zaliczam mu na zdecydowanego plusa. Bardzo podobało mi się, że Uzumaki czuł niechęć, a wręcz pewną odrazę do fałszywek (bądź co bądź to fałszywki jego rodziców, takie podrygi są wręcz bezczelnym i obraźliwym grzebaniem w tragicznej historii tej rodziny) i nie uległ im od razu, jednak po pewnym czasie zmiękł. Każdy by zmiękł, a tu stopniowe obdarowanie Naruta przez rodziców miłością, jakiej nigdy nie zaznał wyszło po prostu świetnie. Zmiękłem. I sam nie wiem, czy zdobyłbym się na decyzje Naruta i powstrzymał od tych łez.

Dla przeciwwagi Sakura i jej „yay, nie ma rodziców, freedom/ojoj, jestem samotna”  było banalne i widziałem to z x razy, niekiedy w lepszej formie. Podobało mi się w sumie tylko, jak uświadomiła sobie, że Naruto całe swoje życie był tak samotny jak ona w tej chwili (a nawet gorzej). Ale, ale, ale…! Nie była bezużyteczna, co prawda porwali ją, ale jej interwencja przeciwko opanowanemu przez Tobiasza Menmie ocaliło dupsko Narutowiczowi, chwilę się prztykała z głównym badbossem i na końcu zaliczyła asystę przeciwko Tobi’emu. Więc bądź co bądź nawet ona była bardziej na plus, a ona prawie nigdy nie jest na plus XD

Film na pewno sporo zyskał też przez brak piramidalnie głupich, odrzucających, wymyślonych tylko na potrzeby filmu villainów, wszystko było w zasadzie z kanonu wzięte, Tobi jako main badboss, Zetsu robiący fałszywki Akatsuki, no i Menma który jest tamtejszym odpowiednikiem głównego bohatera. Wiem, bestie, raczej słabe, i o jakieś wyjaśnienia co do nich i jak Menma kradł ich moce to się nie pokusili. Jak on w ogóle miał te kekkei genkai, o których mówił Tobi (i jakie były to KG? Widziałem tylko absorpcje chakry i ew. to zatrzymanie kunaiów mogło pod to podpadać) co mu w ogóle odwaliło/co go opętało (na koniec wrócił do normalności, więc przez cały film był nienormalny) Madara nic w tym nie maczał palców, ich pierwsze spotkanie było pokazane w filmie, już wtedy taki był :P

Naruto w płaszczyku Hokage *_*

Sceny walki Naruto vs Menma ogólnie były w porządku. Podobało mi się ukazanie spadnięcia na kolce z perspektywy Naruta i zastosowanie podmiany z manekinem, który na te kolce w miejsce Naruta się wbił. To była chyba jedna z jego najbardziej ninjowatych zagrywek w ogóle, a już na pewno po TSie, klimatu nadała też mroczniejsza sceneria. Znowu sztuczka z ukrytym, medytującym klonem, to chyba powoli standard w tych kinówkach. No, niestety panowie już po chwili rąbnęli się atomówkami, więc klimat potyczki nindżów się rypł ^^’’ No i walka była mocno nie fair dla Naruta, skoro tamtejszy odpowiednik Rasengana ma siłę FRSa, a skalą zniszczeń (krater w wiosce) nawet go przewyższa. Przynajmniej dobrze, że narzucono im jakieś limity chkary, ani Menma ani Narut nie byli workami bez dna; po atomówce obaj byli wyraźnie zmęczeni.

Miło było zobaczyć Akatsukerów jako po prostu najemników. Co do starcia Kyuubi vs Kyuubi, to rzeczywiście pomimo pewnej różnicy w kolorach jak się kotłowały bestie, to ciężko było powiedzieć która jest która, szło patrzeć po Naruto/Menmie. Przyznam, że słodkie było, jak Kyuubi przegryzał i żuł te maciupeńkie kulki chakry i nimi strzelał, jeszcze ten dźwięk ftw! xD

Trochę przypomniała mi się wymiana dział Gamabunty i Shukaku, starcie sakryfikantów gdy ich bestie się siłowały i cios Naruta w twarz Menmy były do walki Gaara vs Naruto ewidentnym, bardzo fajnym nawiązaniem. Miło też było zobaczyć Naruto i Kyuubi’ego współpracujących, pomimo niechęci. Cieszy taka drobnostka jak Kyuubi ostrzegający Naruta przed techniką wzrokową i wzmianka o Kushinie, w pewnym stopniu się jednak o niego troszczył, i to mnie cieszy (fakt, że w o wiele większej mierze powodowało nim „już wolę siedzieć w Naruto niż być w łapskach Madary, a jak już na wolność, to nie w alternatywnym świecie”, ale próba zaakcentowania tej troski przez twórców jest dla mnie oczywista).

Ten film to był generalnie taki fanserwis, robiony pod fanów, mniam, oglądnąłbym więcej takich, szkoda, że to jednorazówka.

Od siebie normalnie dałbym takie zasłużone 7+/10, ale zmiękłem podczas seansu, i to mocno, plus dla tej serii potrafię być nieobiektywny, a jak już wreszcie się trafiła kinówka, która mnie w zasadzie niczym szczególnie nie razi, to mogę dać 9/10 ; d

Tytuł najlepszego filmu kinowego ląduje u Road to Ninja, co prawda konkurencja prawie żadna (tylko 1 classica, 1 i 2 shippa były w miarę ‘dobre’ w mojej opinii, 1 classica miał klimat) i tytuł też nieszczególnie zaszczytny, ale zawsze jakieś (zasłużone) wyróżnienie.

Wyświetl postUżytkownik amaterasu dnia 04 maj 2013 - 19:26 napisał

Najpierw zaczne od jednej rzeczy która mi sie nie podobała, czyli czas. Skoro naruto opanował już chakre kyubiego, zna swoją amtke i bee, to czy czasem nie powinien być na wyspie, a nie w liściu?
Twórcy dawno przestali dbać o zgodność z biegiem akcji mangii (można polemizować, czy kiedykolwiek o to dbali :P). Nie sięgając daleko z przykładem -> Blood Prison ni w kość nie dopasujesz.

#31 Sharik

Sharik

    Ka-mai

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1975 postów
  • SkądFgsfds

Napisano 16 czerwiec 2013 - 12:10

Jak na porutowy film, to mistrzostwo swiata. Graficznie nie porywal, ale tez nie straszyl. A zazwyczaj tak sie dzieje rpzy tej marce, ze na duzym ekranie nie wyglada to lepiej od tego co puszczaja w tv. No ale ale! Zeby przez wiekszosc czasu nie lali sie po mordach i nie wrzeszczeli hasel wolnosc, rownosc, bratersto? Zeby nie wymyslili jakiegos glupiego panstwa i villainow do dupy nie podobnych? W porutowym filmie? Impossible! A malo tego ludy, tego jeszcze nie bylo, zeby poruto nie spamil klonami i rasenganem w walce. Ba! Stawial na Sage Mode! /o_O\

Wypaczone wersje znanych ninjow miazdzyly swoim zachowaniem. Tandem slim choji i baka shika, lub gai i kakashi. Mistrzostwem swiata byl atak wieku sredniego by gai, oraz jak Kakashi stwierdzil, ze rpzesadzil z sharinganem przez swoj entuzjazm. ;p

Kinowka mnie zgwalcila. Nie bylem przygotowany na dobra zabawe. Nie sadzilem by bylo to mozliwe przy porutowym filmie.

Wyświetl postUżytkownik amaterasu dnia 04 maj 2013 - 19:26 napisał

Najpierw zaczne od jednej rzeczy która mi sie nie podobała, czyli czas.
Z kinowkami DB bylo inaczej?

#32 Kashia

Kashia

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 143 postów
  • Wiek 21

Napisano 25 październik 2013 - 12:01

Film obejrzałam długi czas temu, więc nie mam świeżej pamięci. Ale oczywiście pamiętam, że bardzo mi się spodobał. Momentami wzruszający, momentami przezabawny. Uwielbiam takie coś. Alternatywny świat...ciekawy pomysł. Nie oglądałam wszystkich kinówek, dwa czy trzy w classicu, ale tego to chyba nic nie pobije.

Film właściwie skupiał się na uczuciach Naruto i to wyszło znakomicie, po prostu genialnie. Przyznam, że łezki poleciały. W Uzumakim kotłowały się przeróżne uczucia, najpierw czuł niechęć do fałszywek rodziców, ale w końcu zmiękł i pozwolił sobie zasmakować rodzicielskiej miłości. Tego nie można po prostu opisać, trzeba to zobaczyć, żeby wiedzieć.

Oczywiście wspomnę tu o dużej wadzie w postaci Sakury. Nie dość, że dziewczyna okazała się mieć żadnego taktu( no kto wspomina o rodzicach przy osobie, która ich nie ma?), to jeszcze okazuje się mieć totalną nie pamięć ( Sasuke by mnie zrozumiał, no litości). Ucieszenie się z braku obecności rodziców to pomysł, który mógł się narodzić w głowie małego dziecka, który ucieszyłby się, że może cały dzień pograć na komputerze, a nie nastolatki. Co oni jej takiego zrobili, że miałaby tak ich nienawidzić? Ale to było fałszywe.

Zamiana charakterów poszczególnych postaci wyszła przezabawnie. Szczególnie tu wyróżniła się Hinata, ale także Shino bojący się robaków, Sai i jego arcydzieła, entuzjastyczny Kakashi i zmulony Gai.

Sama walka wyglądała w porządku, choć nie powala. Dwa lisy fajnie wyglądały i dodatkowy smaczek-Naruto w płaszczyku Hokage.  
Z czystym sumieniem polecam-9/10