Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Nowy chapter Magi - komentarze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
206 odpowiedzi w tym temacie

#1 Lukaszmaru

Lukaszmaru

    The Economist

  • @ANBU Administrators
  • 7241 postów

Napisano 21 październik 2012 - 01:32

Zasady panujące w temacie:

1. W tym temacie dyskutujemy wyłącznie o najnowszych, przetłumaczonych rozdziałach mangi.
2. Wszystkie spoilery do chapterów, które jeszcze się nie ukazały lub nie zostały przetłumaczone należy oznaczyć poprzez użycie tagu "spoiler" oraz podać numer rozdzialu, z którego on pochodzi.
3. Wszelkie bardziej szczegółowe dyskusje należy prowadzić w osobnych tematach.

Linki do najnowszego rozdziału mangi znajdują się w tutaj.


#2 Xev

Xev

    ~otaku

  • @ANBU Administrators
  • 651 postów

Napisano 22 październik 2012 - 21:43

152
Czyli Titus jest podwładnym Magiego. Znając życie jest jej synem lub magicznym tworem.
Od początku było wiadome, że jakieś powiązanie musi być (przez zachowanie podobieństwa w wyglądzie między postaciami niemal do 100%), tyle, że ja bardziej trzymałem się się wersji, że Titus to proxy.

Moga zapewne i tak wszystko wie odnośnie Titusa i Aladyna, a teraz tylko z tą wiedzą ustawia ich jak chce, żeby osiągnąć własny cel.

Próba zabicia na oczach wszystkich, to był jakiś szczyt głupoty, bo nie bardzo rozumiem jakby mu miało to umożliwić dalsze bezproblemową realizację misji? Jakby mu się udało, to by go wtrącili do lochów, tam go dokładnie sprawdzili i tyle z tego by było.
Na szczęście pod koniec nie było "mój genialny plan zawiódł", tylko wytłumaczenie, że go poniosło... no cóż, mimo wszystko jak na twór 200letniego Magiego, to dalej nie grzeszy inteligencją.

Ciekawsza część to ta związana z snem Aladyna. Nie do końca jestem pewny czy to kwestia tego, że jest on Magim który zdobył Wisdom of Solomon i przez to ma dostęp do wszelkich historii, czy też kwestia tego, że jest on synem / pra-pra-wnukiem / wcieleniem / kimś stworzonym przez ... osobę która stała za Salomonem.
Gdyby dobrze się przyjrzeć tej stronie http://mangafox.me/m...15/c152/11.html gdy Aladyn otwiera oczy to patrzy na plecy Salomona.
Na następnym kadrze widzimy dwie czarne figury (przez co nie jesteśmy w stanie ocenić odległości między nimi), z czego ta osoba stojąca obok Salomona... ma charakterystyczny warkocz.
No i na ostatnim kadrze widzimy, że aby Salomon móc porozmawiać z tą osobą - musiał się odwrócić.
Btw, kto nie zorientował się, że w prawym dolnym kadrze osobą która wypowiada kwestie... jest Amon?

W każdym razie jesteśmy coraz bliżsi jakiegokolwiek wyjaśnienia czemu djiny kiedyś były ludźmi, czym jest tajemniczy lud Toran jako jedyny używa innego języka, kim są magowie, kim jest Aladyn oraz co próbował osiągnąć Salomon.

Yay, może jeszcze z 100 chapterów i cokolwiek w tym świecie zacznie się rozjaśniać.

#3 Xev

Xev

    ~otaku

  • @ANBU Administrators
  • 651 postów

Napisano 22 październik 2012 - 23:59

Hmm... no dobra niech będzie.

153
Titus jest magiem... ta... jasne. Łże w żywe oczy.
Do komunikacji na dystans Yamu opracowała wisiorek z ładnym kryształem.
Do ukrycia mocy magiego musiała opracować kryształy które trzeba było umieścić w ciele żeby poprawnie zablokowały moc.

I 200 letnia Magi w przeciwieństwie do Yamu, do komunikacji musiała użyć dwóch, a nie jednego kryształu i to żeby było gorzej "zatopionych" w ciele?

Nie wierzę i już. :P

Miasto śliczne, magia wszędzie, niewolników brak. A mana magoi skąd?
Kolejny oczywisty fałsz i na 99,9% cheatują z tą magią.

Dość nudny chap w porównaniu do poprzedniego, a Titusa niech ta Magi wyłączy, bo jak ma dalej tak nie grzeszyć inteligencją, to niech spada byle dalej i oby na zawsze. :P

#4 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 23 październik 2012 - 00:13

152-153

Cóż, trochę się wyjaśniło z Titusem ale pewnie się okaże się, że to 5ty Magi co niezbyt mi się podoba. Walka pomiędzy nim a Alladinem mimo, że zakończyła się remisem i potem atakiem Titusa była fajna.

Sen Alladina wielce ciekawy. Kawałki przeszłości z czasów Salomona wypadają fajnie. Zjednoczenie świata fajny pomysł ale nie wszystko poszło po myśli Salomona. Teraz tylko pozostaje pytanie czy Alladin widzi zdarzenia z przeszłości za sprawą posiadania Wisdom of Solomon czy jest jakoś sam z nimi powiązany. Stawiam raczej to drugie.

Kolejny chapter trochę słabszy od poprzedniego ale rozmowa pomiędzy tą dwójką była ciekawa. Że niby Titus to zwykły magician no nie bardzo tym bardziej, że ma dwa kryształy w sobie. Chociaż nie chce mi się wierzyć aby jako Magi mógłbyć taki potężny. Zobaczymy jak to się rozwinie.

Co do samego drugiego poziomu i miasta w nim to wszystko wygląda w nim zbyt idealnie. Wszystko napędzane magią więc skąd magoi na to? Tym bardziej, że zostało już nie pierwszy raz wspomniane, że magiciane dyskryminują zwykłych śmiertelników więc pewnie to oni są ich bateryjkami.

Hmm co jeszcze? A pomysł Sinbada na sojusz z Leam całkiem fajny widać, że nasz przygłup nie siedzi z założony rękoma :D.

#5 ojej

ojej

    ~random

  • User
  • Pip
  • 54 postów

Napisano 23 październik 2012 - 00:43

153

Również uważam, że te śliczne magiczne miasto to jedna wielka ściema. Jest za pięknie, za cudownie, nie pasuje mi to. Owsze... jest to zbyt idealne. Tylko czekam aż pokażą co tak naprawdę się za tym kryje.

Co do Titusa... jemu też nie ufam. Ukrywa coś skubaniec. Raptem taki przyjazny hm. Aż za nadto. Chociaż scena z kotem była urocza to tak czy inaczej... szlag by go. Dajcie informacje kim, dokładnie jest, o co chodzi i niech zejdzie mi z oczu (zastanawiam się czy nie psioczę tak na niego ze względu na godzinę haha)
Eh, wszyscy są podejrzani w tym świecie magii.

Chapter typowo 'dowiedzmy się i wytłumaczmy parę spraw' ale coś czuję, że w następnych nie będzie już tak cukierkowo.

Właściwie nie wiem też czy był to dobry pomysł, że Aladdin powiedział, że jest Magi dla Titus'a, chociaż ten drugi pewnie i tak by połączył fakty... tak myślę. Oczywiście każdy tylko powtarza, że czwarty magi nie powinien istnieć. To już wiemy. I Sinbad sobie poszukuję sojuszników. Cóż nigdy ich za wiele.
No nic, poczekamy i zobaczymy co to będzie, ale mam cichutką nadzieję, że niedługo pokażą co też się dzieje u innych bohaterów.

#6 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 24 październik 2012 - 22:07

154

Chapter przegadany ale dowiedzieliśmy się kilku rzeczy, które każdy podejrzewał.
Zachowania Titusa coraz bardziej mnie dziwi. Nie wiem co z nim jest nie tak bo zachowuje się jakby nigdy nie widział prawdziwego życia. Jego zachwyty nad psami, dziećmi i matkami są dziwne i nawet nachodzą mnie myśli, że on sam nie musi do końca być człowiekiem. Nie wiemy jakie są dokładne moce Magi i ich limity ale Scherezeda z 200 letnim doświadczeniem w moich oczach była by zdolna do stworzenia czegoś na wzór człowieka. Bo nie wiem co jeszcze sądzić o zachowaniu Titusa. Oprócz tego nachodzi mi jeszcze myśl, że mógłbyć cały czas przetrzymywany pod kluczem albo coś.

Odnalezienie informacji dotyczących populacji poszczególnych leveli miasta ani trochę mnie nie zaskoczyło. Tak wspaniałe miasto napędzane magią nie mogło brać zasobów magoi z tyłka. Lekko mnie zszokował fakt, że ponad 200k ludności do najniższy level. Już chce widzieć co będzie się działo jak nasza ekipa odkryje prawdę o mieście.

#7 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 31 październik 2012 - 22:35

-160

Jako, że jesteśmy już chyba na bieżąco z zaległymi chapterami to wypada coś napisać.
Odkrycie smutnej prawdy o mieście wypadło tak jak się spodziewałem. Najniższy poziom miasta służący jako obszar pozyskiwania Magoi dla całej reszty.
Spotkanie z mieszkańcami trochę średniawe ale pomysł na wyprowadzenie wszystkich na zewnątrz zacny. Pojawienie się kontroli i dopowiedzenie tego czego pewnie się każdy spodziewał, że słabi tutaj poprostu giną z powodu wyczerpania albo są zabijani bo nie ma z nich pożytku. Myślałem, że nasza ekipa wcześniej wejdzie na scenę a nie dopiero gdy wrzucili dziewuszką w dół.
Walka o ile można tak to nazwać wypadła nawet ciekawie. Fajnie było widać, że ta ich nauczycielka z początku się do nich w jakiś sposób też przywiązała w szczególności do Alladina chociaż pewnie nie w ten sam sposób co chłopak do niej xD.

Późniejsze rozmowy dosyć ciekawe i cała ta historia z Magicianami jako mnie nie przekonuje. Nawet jeśli miało to miejsce to ten typek nie wyciągnął z tego żadnych wniosków. Nie odpowiadało mu to, że są traktowani jak narzędzia i że zwykli ludzie ich wykorzystują i mimo ich mocy uważają się za lepszych a teraz on robi dokładnie to samo tylko w drugą stronę. Chęć stworzenia kraju magów dobre to a ciekawe skąd wezmą pokłady magoi na inne miasta w tym stylu.

Czekam tylko aby Aladin mu to wszytko wygarnął prosto w twarz a potem niech się dzieje co chce bo w sumie dawno nie było jakieś większej akcji :D.

#8 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 05 listopad 2012 - 22:47

161

Co to za duszące uczucie które czuję? Tak jakby ktoś właśnie burzył młotem kaplicę mojego ośmioletniego chuuni? My hearthhh...

A Więc NaziDumbledore stworzył swój Hogwart dla magicznych odmieńców. Checked.
Uczy tam dzieci magii i czarodziejstwa. Checked.
Trzyma mugoli w dziurze pod zamkiem, gdzie tylko pasą się jak świnie i kopulują w miejscach publicznych, wysysa z nich siły witalne i traktuje jak bydło. ... ..... ;~:

Argh! Myślałam że te całe lekcje ideologiczne to magiczne pranie mózgów, a tu wychodzi sensowna debata na tematy etyczne. Teraz na serio się martwię o charaktery bohaterów, tzn Alladin będzie (proszęproszę) miał raczej zdrowe spojrzenie na to wszystko, to takie mądre dziecko. Ale reszta? :<



Nie podoba mi się ta koncepcja Nazi Dumbledora. To tak, jakby świat został opanowany przez informatyków, którym musielibyśmy użyczać przez sieć lwiej części mocy obliczeniowej naszych komputerów, w zamian za darmowe aplikacje i multimedia. Oh gawd, a co jeśli ku temu zmierzamy? ヽ(゚Д゚)ノ 2edgy4me

#9 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 13 listopad 2012 - 16:37

Tytus zaplusował w moich oczach, nigdy nie przyzwyczaję się do trapów, ale w tym chapie był uroczy ( >:T byłby taką fajną postacią żeńską)
Z kolei asfalt przechodzi na stronę wroga... nein nein nein D':<

Co do samego Dumbledora, wiemy że jego podejście jest chore, ale czy do końca? W gruncie rzeczy łatwo jest wmówić sobie, że istoty które diametralnie się od nas różnią są gorsze, mniej zaawansowane i niewarte
Tzn nie dziwię się podejściu dziada do mugoli. Jest wręcz porażająco racjonalne, zwłaszcza jeśli spojrzeć na to jak łatwo potrafimy sobie wmówić że świnki kurczaczki i koniki nie mają dusz, czy że po prostu nie są ludziopodobne, więc można je mielić, przerabiać na klej i ubijać gdy nieprzydatne. Taka jest po prostu kolej rzeczy.
Jednak jeśli mugole przetrzepią mu skórę, może trochę inaczej na nich spojrzy.

I uch! Yamu się wyczerpuje. No jeśli Dumel ma rację, to to faktycznie jest głupie. Ale jeszcze wszystkiego o niej nie wiemy, np czemu opuściła tę uczelnię. Może istnieje nikła szansa że Yamu jest na tyle genious, że tamto się jej nie tyczy. Czy coś. :'C
Ciekawe że SindBroski o tym wie.

Btw ciekawa strona:
Jakaś panna tłumaczy komiksiki autorki mangi, które ta publikuje na swoim blogu.
koleność : (dół -> góra) (prawo ->lewo)
Lepiej poznajemy generałów, problemy Ja'fara, współzawodnictwo (jednostronne) Sharrkana i Masrura, Pisti (!),
http://wish-full.tumblr.com/archive
Z tego co wiem, jest tych komiksów więcej, ale nie mogę znaleźć.

#10 ojej

ojej

    ~random

  • User
  • Pip
  • 54 postów

Napisano 13 listopad 2012 - 21:30

162

Krew się we mnie gotowała jak czytałam ten chapter. Mam dosyć już tego dziada. Rozumiem, że niby chce dobrze dla magików, ale to co oni robią to nie jest jego interes i mają oni własną wolę i zdecydowali pomagać innym. Chociaż nie powiem informacja o tym, że Yamu może młodo umrzeć wcale mi się nie podoba. Właściwie mam nadzieję, że albo dziad troszke przesadził i nam ona tak szybko nie padnie, albo jak już wspomniała ARRR że to jej się nie tyczy, ale skoro nawet dziad wspomniał o tym, że ta panienka Magi też nie poszaleje...

Owszem Titus jest teraz okej. Właściwie troszkę mi go szkoda. Fajnie, że chce tej dziewczynce pomóc. I właśnie nie podoba mi się, że śniady kolega zaczyna kupować słowa złej wersji Dumbledora.

No nic ciekawe co za zemi wybierze Aladdin.

Co do tych komiksów z tegaki to widziałam już sporo ale na przeróżnych blogach. Póki co mogę podać jeden całkiem dobry. Jest tam parę przetłumaczonych właśnie komiksów z tegaki + dodatki z tomików:

http://youdontknowth...com/tagged/magi

#11 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 18 listopad 2012 - 16:11

Dzięki wielkie,ojej, :D uwielbiam te zakulisowe minikomiksy, podobnie było z FMA (powód dla którego kupowałam tomiki <<)

163
No to w tym tygodniu znowu kilka ciekawych info.

_Hogwart współpracuje z Evil Corp.
_Hogwart prawdopodobnie zaopatruje Evil Corp. (więc te wszystkie ich fajne rzeczy nie wzięły się z Bezdennego Worka z Bronią Tych Złych)

_Męscy magowie strzygą się nożem do chleba.

_Tytus jest ograniczony czasowo. Może być
a) chory
b) stworzony magicznie <-mój typ
c) osłabiany przez jakieś magiczne coś
d) coś bardziej prawdopodobnego

_Marga jest ultra urocza

_Aladyn wybrał jednak badania nad rukh. Obstawiałam to albo to z dżinami, jednak Rukh lepiej napędzi fabułę niż wiedza o dżinach. Magi nie poszedł jednak na sentyment za Ugo a na Rozsądek.
Spoiler


_Rozsądek ma fetysz starszych panów.

#12 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 18 listopad 2012 - 21:53

163

Kolejny bardzo przyjemny odcinek.
Wybór specjalizacji jakoś mnie nie zaskoczył po cichu liczyłem właśnie na badania nad Rukh'iem.
Zdziwiło mnie, że tak od razu pokazali mu czarny Rukh i jeszcze stworzyli z niego sztuczne życie. Na szczęście Alladin zachował zimną krew i to bardzo mi się tutaj podobało.
Teraz tylko rośnie ciekawość jak oni wszyscy są powiązani z wiadomą organizacją i co teraz za tym idzie Kou Empire. Mam nadzieję, że to magowie stworzyli czarny Rukh tylko w ramach jakiś przywileji zgodzili się badać i rozwijać ten twór.

Sceny z rozmową z Shecherezadą wypadły ciekawie i znowu pytanie o jakim limicie czasu mowa. Sam stawiam na to samo co ARRR!, bo już gdzieś wcześniej pisałem, że Titus nie musi być człowiekiem.
A co do Margi to moe overload!

#13 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 26 listopad 2012 - 20:03

164
Dołączona grafika
Męskie moe... Why?

Taki Kejonowy chapter.
Z nutką melodramatu.

Nie lubię Trapów męskich, nawet jeśli Tytusa charakter jest naprawdę spoko.
Nie lubię homoerotycznego kursu jaki obrała przyjaźń naszych magicznych dzieciaczków.
Ogólnie jakieś to zbyt postępowe jak na mój prosty, zacofany umysł.

W sumie niczego nowego się nie dowiedzieliśmy.
_Tytusowi nadal się wyczerpują baterie
_Marga nadal jest urocza
_Odda się w mroczne łapska mrocznej szkoły, żeby żyć dłużej, bo obiecał młodej.
...

_CZEMU ONI SIĘ TAK RUMIENIĄ D:<
UHBLUUUAUAUGHHH

Dołączona grafika

#14 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 02 grudzień 2012 - 01:45

165

No i się ostatecznie wyjaśniło kim a raczej czym tak naprawdę jest Titus.
O ile faktu, że nie jest człowiekiem się spodziewałem i tego, że ma to duży związek z Shecherezedą też ale faktu, że powstał z jej ciała i magoi to już nie. Liczyłem szybciej na zwykły twór magiczny.
W sumie cały chapter skupiony na użalaniu się nad sobą Titusa, że jego życie nie ma sensu itp.
Dopiero rozmowa z Shecherezadą wniosła trochę więcej. Co do wyboru jaki ma do podjęcia naród magów to dużego zaskoczenia nie było. Albo wstąpienie do Kou albo do Leam proste chociaż żałuję trochę, że Syndria nie została wzięta pod uwagę.
Deklaracja wojny w celu ochrony jednego maga. Widać, że nasz staruszek naprawdę jest gotów zrobić wszystko dla dobra magów ale jakoś nie wierzę, że zrobił to tylko z tego powodu.

I chyba najlepsza rzecz w tym chapterze czyli zapowiedź Sinbad Gaiden, już nie mogę się tego doczekać.

#15 prF

prF

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 233 postów

Napisano 02 grudzień 2012 - 02:34

Ciekawie, nawet bardzo. Fajnie, że staruszek nie jest tak prostą postacią. Nie można nawet powiedzieć czy jest dobry, czy zły i to samo tyczy się Scheherazade, która mogła wygladać na bezpłciowo dobry charakter, a jednak taka nie jest.
Z ciekawych rzeczy, oprócz tego, czego się spodziewaliśmy z Titusem, zostało potwierdzone, że gość którego spotkała Morgiana to Magi. Średnio podoba mi się pomysł z tym, że Magi mogą tworzyć sztucznych ludzi, no ale mniejsza.
Fajnie że Sinbad Gaiden będize wychodził niezależnie od nowych chapterów, bo i tak strasznie mnie męczy fakt, że wychodzi jeden chapter na tydzień.
Ta manga jest zbyt dobra

#16 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 02 grudzień 2012 - 14:40

Ale Sindbad Gaiden przecież wyjdzie raz i w ograniczonej liczbie, dla kupujących DVD, więc prawdopodobnie nigdy przenigdy nigdy na tym łapsk nie położymy. ;d

165
Nie mam tym razem na co narzekać.

Deklaracja wojny w celu ochrony jednego maga. Widać, że nasz staruszek naprawdę jest gotów zrobić wszystko dla dobra magów ale jakoś nie wierzę, że zrobił to tylko z tego powodu.

Myślę że on naprawdę kocha swoich ludzi, w sumie jak każdy ważny boss tutaj. Ta manga sprowadza się do tego, że są poszczególne grupy ludzi, kraje, plemiona, gdzie jedyną nadzieją przetrwania jest siła/potężny opiekun.
Ciekawe w jaki sposób to wszystko się zjednoczy. Tzn nie wyobrażam sobie magowego królestwa jako elementu tego zjednoczonego, nowego świata.

Swoją drogą mamy:

Sindbada - pragnie zostać nowym królem, pomimo dwuznaczności jego działań nie jest złem (jeszcze)
Dumbledore'a - Chce tylko bronić ten swój śmieszny Hogwart i dzieci magiczne, które w każdym innym miejscu będą wykorzystywane.
Szeherezadę (Jej chyba chodzi tylko i wyłącznie o to jej "cesarstwo rzymskie", gdyby pragnęła zjednoczenia świata, to cóż, miała już na to dużo czasu. A nie chcę nic mówić, ale wszyscy wiemy jak skończyło cesarstwo rzymskie)
Rude dzieci Imperium Kou (Zjednoczenie świata BY FORCEE)
..W tym, ale też nie do końca,
Księcia Scarface (http://i1087.photobu.../tooedgy4ya.jpg Nope. Totally not batshit crazy)
Alebabę - gotta train, gotta get strongeer - to połączenie czarnej i bialej rukh wskazuje na niego jako na obiecujący materiał na króla, ale czas pokaże.
Organizację upadłych hipisów - no jeszcze nie wszystko o nich wiemy, tyle że anarchia, anarchia i "po co płynąć z prądem jak można iść pod)

Kto zostanie królem? Kto jest bardziej dobry niż zły? Który sposób zjednoczenia będzie najlepszy?
Przydałby się osobny temat do dyskusji.

#17 Felik

Felik

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 151 postów

Napisano 02 grudzień 2012 - 21:42

Staruszek jest jedną z moich ulubionych postaci. Magokracja to ciekawy pomysł i popieram. Wielka szkoda, że pewnie skończy jako zły. Pewnie zeświruje albo coś i będą musieli go posłać w diabli. Zdaje się być pewnym swojej mocy, ale nie oszukujmy się. Nie stanowi zagrożenia dla chociażby tej Szeherezadaj. Bądź co bądź to człowiek, nie Magi. Może mieć wiedzę, lecz mocy nigdy takiej nie będzie posiadał, ale przykład Titusa pokazał, że wiedza może być równa mocy Magi (walka z Aladdinem)
Czemu tak mało osób komentuje tę mangę? Przecież bije takie Fairy Tail i to tak, że aż boli.

#18 Spike

Spike

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1824 postów

Napisano 02 grudzień 2012 - 23:50

165

O kurde, te ostatnie strony. Czuję się trochę oszukany. :(
Oto tu, pod nosami naszych bohaterów rodzi się nowy gracz na arenie królów, wybraniec o wyjątkowych mocach, will he become God or Devil? Po czyjej stronie stanie, kto stanie po jego stronie? Czy to on ma stać się tym One Kingiem?
Jakieś powody do podejrzeń? Dumbledore wygląda tak samo, matka Useless-kuna tak samo (wtf, serio taka stara juz jest? Domyślam się że poszła w ruch magia, ale jednak.), Szeherezada tak samo (choć od razu odnotowałem że ojczulek wygląda jak Sindbad dla ubogich).
Od razu pojawiły mi się w głowie tuziny konsekwencji jakie miałoby wprowadzenie takiej postaci; jak bardzo wytrąciłoby to cały balans sił z równowagi. Byłem zachwycony bo coś takiego, na typ etapie, w ogóle nie przyszło mi na myśl.

A tu co? Sindbad side story. Exclusive do DVD/Blu-rayów, co oznacza że raczej nie ma prawa tam się znaleźć nic faktycznie kluczowego (przyjmując że autorka ma do siebie i swoich czytelników jakiś szacunek). Son, I am dissapoint. :(
A to że teraz okazuje się że ziemia zatrzęsła się w chwili jego narodzin etc trochę nie pasuje mi do imidżu Sindbada jaki autorka kreowała do tej pory, to znaczy to że do wszystkiego doszedł własnymi siłami i wiele wycierpiał żeby zajść tak daleko.


Apropos samego chaptera, to mimo że ten arc mnie generalnie nudzi i niecierpliwie czekam na Russela Crowe oraz sitcom o szczęśliwej rodzince Useless-kuna, to bardzo mi się podoba jak kreowany jest Dumbledore, to że w ramach tej swojej spaczonej, rasistowskiej, percepcji rzeczywistości faktycznie jest naprawdę szlachetną osobą. Fajnie że jednak biały rukh nie oznacza automatycznie że dana postać jest aniołem, jak Alibaba czy starsza Mongołów.

Kto zostanie królem? Kto jest bardziej dobry niż zły? Który sposób zjednoczenia będzie najlepszy?

IMO manga zmierza w kierunku tego że na końcu zostaną tylko stronnictwa Alibaby i Sindbada; a spośród nich wybór jest raczej jasny - Alibaba jest najszlachetniejszą postacią w mandze i jest prowadzony przez mądrość Salomona, z kolei Sindbad stopniowo okazuje się coraz mniej nieskazitelny. Uczyni świat republiką.
Spoiler

Choć dopuszczam jeszcze full fanserwis opcję gdzie bohaterowie oczyszczają rukha Sindbada i ten zajmuje swoje prawowite miejsce, ale średnio mi to pasuje.

#19 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 10 grudzień 2012 - 20:59

166

Miodny chapter nie ma co. Początek i już ruszamy z kopyta i Chancellor ogłasza wojnę z Leam Empire.
Rozmowa pomiędzy nim a Alladinem wkońcu skupiła się na interesujących rzeczach. Więc razem z Alkaidą wynaleźli czarne dżiny i również to oni sprzedawali magiczne przedmioty co było wielce do przewidzenia i w sumie po tym wszystkim jestem ciekaw reakcji Alladina ale raczej chyba pójdzie swoją własną ścieżką i na to liczę.

Akcja przeniosła się do Leam Empire gdzie poznajemy po trochu ich siłę militarną i o ile ta dwójka z początku to pewnie będą totalne randomy to Fanalis Corps zapowiada się bardzo obiecująco. Sam fakt ich pochodzenia i do tego uzbrojeni w metal vessels oj to będzie bardzo ciekawe jak dojdzie do tej wojny.

#20 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 11 grudzień 2012 - 18:03

166
:D Guys~ UR SCREWED!
Korpus Finalistów...
SO MUCH SCREWED!

Podobają mi się ich projekty, uśmiechniętego zioma już uwielbiam.

Wojna zapowiada się byczo - wątli magicy polegający na swojej inteligencji vs SIŁA BRUTALNA!!

W sumie nie wiem komu będę kibicować... Tzn magowie się boją że jak ich podbiją, znowu zamienią ich w nerdów do obicia. Ale na podstawie solidnych dowodów z wielu książek fantastycznych możemy stwierdzić, że nie będzie tak źle. Zresztą Szeherezada byłaby akurat dobrą osobą do panowania nad nimi, jako Mag nie nękałaby ich zbytnio, ale również jako osoba przemawiająca w imieniu całego cesarstwa, nie dawałaby im specjalnych przywilejów.

Zresztą Finaliści mają aurę zwycięzców, magowie mają aurę "J-just who are you to-to tell me whatta do?

Jest jeszcze 2 opcja, która podoba mi się dużo mniej, czyli atak Kou i połączenie sił w walce z wrogiem. Jakoś nie widzę tu uzasadnienia.

#21 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 27 grudzień 2012 - 14:16

167
Przygotowań do wojny ciąg dalszy ale co najważniejsze wkońcu pojawił się ktoś z głównej trójki i to Alibaba.
W kraju magów mały zamęt spowodowany wojną ale szybko zostało wszystko ogarnięte i szczerze to bym chciał aby to magowie wygrali to starcie z Leam Empire mimo, że mają oni korpus Fanalistów, którzy pewnie sami mogą tą wojnę wygrać to i tak chciałbym wygrania magów.
Sama końcówka i pojawienie się Alibaby we wojskach Leam wypadło świetnie, teraz tylko czekać aż jakimś cudem Morgiana dołączy do Kou i zrobi się naprawdę ciekawie.

#22 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 06 styczeń 2013 - 22:21

168
No to zaczynamy wojnę.
Inwazja sił Leam trwała krótko ale cóż magiczne miasto musi być chronione jakimiś barierami i do tego aż trzema.
Oprócz pokazu siły jaką dysponuje szóstka magów dużo się nie wydarzyło. Scheherezada jest zbyt pewna siebie co do tej wojny. Co z tego, że sama jest Magi i ma pod ręką odział Fanalistów z Metal Vesselami. Tym bardziej po tym co pokazała ta szóstka ja bym nie był już taki pewien. Sam Chancellor też pewnie jest potężny i tym bardziej, że po słowach Alladina szykuje coś niezbyt miłego dla wszystkich tam obecnych.

Pozostaje czekać na więcej i może jak już pokazano Alibabę to zobaczymy efektu jego treningu.

#23 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 14 styczeń 2013 - 17:45

169

Coś tu się pusto robi, ej no bez takich!

Wojna trwa dalej i w sumie za dużo się nie wydarzyło. Magowie dalej się bronią na pierwszej barierze i bronią nie tylko miasta co nawet żołnierzy kraju i mowa Chancellora o tym, że magowie będą bronić wszystkich w kraju wypadła bardzo fajnie.

Niestety Scheherezada jak to sama ujęła nie będzie musiała nawet używać Metal Vesseli u swojego wojska bo będą one nie potrzebne. Wycofanie się wojska Leam tylko po to aby przeprowadzić zmasowany atak za pomocą bomb wypadło super. Sam fakt, że Leam wynalazło proch i go skutecznie używa chyba przekreśla szanse magów ale wiemy, że Chancellor ma w rękawie wielkiego asa ale czy zdoła go użyć to inna sprawa.

#24 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4674 postów

Napisano 14 styczeń 2013 - 18:20

Coś tu się pusto robi, ej no bez takich!

Skąd ja to znam... Ach tak, z pewnego działu :P Ekhm, do rzeczy:

169

Jest całkiem fajnie, bitwa Leam vs Magnoshutatt to nie tylko dwa państwa przeciw sobie, ale nauka/alchemia vs magia, światopogląd Szeherezady vs Mogametta~
Nowa broń zawitała do świata Magi - proch, który okazuje się coś potrafi zdziałać w walce z magami. Ciekawy motyw, widać że technologia nam się tutaj rozwija no i dodatkowo wojny nie będą już takie same. Zastanawiam się czy nie będzie to miało złego wpływu na panujący klimat magii bo może przyjdzie czas na armaty, ładunki wybuchowe itp., kto wie.

#25 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 20 styczeń 2013 - 22:07

Skąd ja to znam... Ach tak, z pewnego działu :P

Wpisałbym się do tego działu i podobnego tematu ale znowu jestem w plecy z chapterami.

170

Wow, odpowiedź magów na zniszczenie bariery prochem szybko i skuteczna i to nawet bardzo. Zasięg i siłę rażenia nowa zabawka magów ma porażającą co do tego nie ma wątpliwości. Anihilacja wszystkiego co przed nią stoi i odstępy między strzałami wskazują, że chyba jedynym ograniczeniem tej broni są zapasy magoi.
Tekst Chancellora po wystrzale epicki. Nie ma co zacny chapter i jeszcze na koniec Fanaliści wkraczają do akcji.

Będzie ciekawie i to bardzo.

#26 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4674 postów

Napisano 20 styczeń 2013 - 22:52

170

Łohohoł~ Ostatnie strony okazały się moją ulubioną częścią rozdziału - oddział Fanalis <3 Nie mogę się doczekać pokazu ich siły za tydzień. Mordżi żałuj że cię tam nie ma, toż to twoi ziomkowie.
- kolorowy Sindbad wypadł wypadł fajnie,
- wielka broń masowego rażenia masów jest wielka,
- po drodze Aladdinem targają wątpliwości - ciekawe czy w końcu opowie się po którejś ze stron czy jako strona trzecia będzie chciał coś zdziałać...

#27 ARRR!

ARRR!

    🎩

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1000 postów

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:51

oddział Fanalis <3

YAY! Trochę taki klan Yato, ale cii

Generalnie, Magowie bystra rasa - utrzymuj żołnierzy - nie pozwól zranić żołnierzy...
Nadal nie potrafię do końca określić ich filozofii. Coś pomiędzy Nazizmem a Radziecką komuną. Ale autorka raczej przedstawia rację po stronie Szeherezady.
(No ale ta też jest bardzo konsekwentna... "Jesteśmy takim silnym i samodzielnym mocarstwem! Ludzie sami walczą za siebie, bez pomocy jakichś hokus pokus! No! To teraz, grupo zmutowanych krwiożerczych terminatorów, załatwcie to, szybciorem)

Urocza jest ta panna od finalistów, zgrywa elegancką i rozważną, żeby z moment zmielić grupkę przeciwników z pianą na ustach i "DIE DIE YA WEAK MUDAFUKKA ARGHHHA". Thats moe, i'm tellin ya =v=

Ale bzdurki które mówi jej brat, to jednak bzdurki. Dobrze, że Alladyn ma głowę na karku.
Ale z drugiej strony, po czyjej on jest stronie? Odciął Magom zasilanie i jednocześnie wychodzi naprzeciw Finalistom.

No, to niedługo: piękny pokaz nowych umiejętności Alladyna <3

#28 Xev

Xev

    ~otaku

  • @ANBU Administrators
  • 651 postów

Napisano 31 styczeń 2013 - 18:26

171

ZOMBIES, ZOMBIES, ZOMBIES EVERYWHERE! @u@
Pierwsze strony na serio wyglądały jakby wparowała banda zombie, z tymi swoimi uroczymi rozdartymi paszczami. Dodatkowo wszyscy tak ślicznie wywijali na lewo i prawo, lepiej niż baletnice.
Początkowy klimat tego chapa trochę nie pasował do takiego dość cukierkowego magiego.

Muron-chan to prawdziwa yandere i serio nie spodziewałem się, że ma jeszcze większe impulsy niż reszta Fanalis. Nie wiedzieć czemu przy tym jak się uspokajała dalej wyglądała ... emm... słodko?

Mu-kun jak zwykle fajnie wygląda i dobrze prezentuje się, ale na tym się kończy i bełkot który z siebie wyprodukował był nudny.

No i końcówka. <3 Latający superman Alladyn, strzelający laserami z oczu czymśtam z laski był strasznie zabawny.
Za to jak wparował w grupę fanalisów, odsunął ich głównodowodzącego i sobie zaczął gadać było epickie. Nie do końca zrozumiałem, czemu grupa rozwścieczonych i dzikich Fanalisów tak po prostu zamilkła w środku wojny i stanęła na baczność na widok Magiego.
Dziwne też było, że Mu rozpoznał Aladyna pomimo iż nigdy wcześniej go nie widział.

Tak czy inaczej Aladyn ustawił do pionu Fanalisów, co było epickie i nikt mu tego nie zabierze.
Na końcu za to ostro przygarzył jak na szotę.
http://mangafox.me/m...BD/c171/17.html *robi maślane oczka*

Jeśli z tego
http://mangafox.me/m...v14/c137/3.html
było to
http://mangafox.me/m...08/c078/18.html
to ciekawe co jest teraz.

No i ciekawe kiedy pokaże się Alibaba, który powinien mieć opanowane manipulację ki i pełny djin equip.

Nie mogę doczekać się 172 chapa...

#29 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4674 postów

Napisano 31 styczeń 2013 - 18:44

171

Łohohoł~ Nie spodziewałam się takiej krwiożerczej strony rasy Fanalis, zwłaszcza jak Xev wspomniał, jak się pomyśli o cukierkowym klimacie mangi. Choć z drugiej strony w tym arcu już było trochę powagi w kwestii baterii miasta... W każdym razie jest to jakaś różnica w porównaniu wcześniej znanego nam stylu 'milczę i z gracją kopię tyłki' jaki widzieliśmy w wykonaniu Mordżi i Masrura, czerwonowłosi zrobili się jeszcze ciekawsi i jeszcze bardziej ich lubię. Zaraz, a jak w Mordżi obudzi się ciemna strona? Chcę to zobaczyć 8D

Ale z drugiej strony, po czyjej on jest stronie?

Swojej, pacyfistycznej :P Chce aby wojny nie było, wszyscy poszli na łączce zbierać żonkile~

Dziwne też było, że Mu rozpoznał Aladyna pomimo iż nigdy wcześniej go nie widział.

Nie zdziwiłabym się gdyby Alibaba coś tam opowiadał o swoim druchu. Z drugiej strony to czy ja wiem, czy go jakoś rozpoznał? Wbija jakiś chłopak, Mu słyszy jak Titus mówi do niego po imieniu, to potem sam spytał go już po imieniu czego chce.

#30 Xev

Xev

    ~otaku

  • @ANBU Administrators
  • 651 postów

Napisano 31 styczeń 2013 - 22:20

Swojej, pacyfistycznej :P Chce aby wojny nie było, wszyscy poszli na łączce zbierać żonkile~

Tak ogólnie to on im zabawki pozabiera i każe iść z piaskownicy. :P

Nie zdziwiłabym się gdyby Alibaba coś tam opowiadał o swoim druchu. Z drugiej strony to czy ja wiem, czy go jakoś rozpoznał? Wbija jakiś chłopak, Mu słyszy jak Titus mówi do niego po imieniu, to potem sam spytał go już po imieniu czego chce.

http://mangafox.me/manga/magi_the_labyrinth_of_magic/vTBD/c171/14.html
Ta strona mi mówi, że chronologia się nie zgadza.
Przychodzi jakiś random mag w grupę Fanalisów i oni nie chcą zeżreć go na miejscu - weird.
Ta szota idzie w kierunku głównodowodzącego grupy, zabiera mu z łap zdrajcę Titusa bez żadnych oporów - weird^2.
Wśród sterty fanalisów magiczna szota odstawia kazanie a wszyscy potulnie stoją i słuchają - weird^3.
Dopiero po tym Titus powiedział "Alladyn".

Nie uwierzę w takie zrządzenie losu, że byle jaki mag mógłby odstawić takie przedstawienie. :P
Skądś oni musieli wiedzieć, jak Alladyn wygląda, bo ewidentnie go rozpoznali.
Alibaba by pewnie takich rzeczy nie powiedział, a raczej na pewno jedyne info jakie mają jest od ich głównodowodzącej loli magi.

#31 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 11 luty 2013 - 15:53

173

Grupa Fanalisów trochę zmniejszona liczebnie ale najważniejszy pozostali na scenie. Alladin po zerwaniu kamieni nadal nie może w pełni zapanować na mocą a w tym czasie Fanaliści zaczynają zabawę na dobre.
Ich Metal Vessele jak dobrze zrozumiałem są typem siłowym co idealnie do nich pasuje. Mały popis mocy i magowie padają jeden za drugim.
Na samym końcu myślałem, ze to już może następne wynalazki magów ale jednak to wkońcu Alladin będzie mieć swoje 5 minut.
Kadroch gdzie mały stoi na tle tych trzech gigantów z Rukh wygląda naprawdę świetnie.

#32 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4674 postów

Napisano 20 luty 2013 - 15:15

174

Aladdin pokazuje co to znaczy potęga a tu taka cisza? xD

Pokaz siły wypadł naprawdę nieźle. Mocno podobała mi się potyczka Mu, Muron i Rohrora z olbrzymami - skoro ta trójka koksów nie była w stanie zrobiła stworom Aladdina to to już nie jakieś przelewki. Strony zostały IMO świetnie narysowane panele aż się świecą i drżą od mocy. Strona 14 - palce lizać.
Nic tylko czekać co się wydarzy dalej.

(Titusowi wróżę śmierć, żeby nie było zbyt cukierkowato~)

#33 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 20 luty 2013 - 21:58

174

Wow, pokaz siły w wykonaniu Alladina iście epicki. Trzy olbrzymy a tyrają nieźle nawet trójka przekoksanych Fanalistów z Vesselami nie daje im rady. Zastanawiam się co teraz zrobi Ream. Albo odwrót gdy główna siła, która miała zniszczyć kraj magów nie radzi sobie czy może sama Shecherezada pojawi się na polu walki i stawi czoła Alladinowi. To by było naprawdę ciekawe.
Kurde w momencie gdy młody wypowiedział Harhar Infigar już było czuć wielką moc a kolejne strony gdzie atak tan powędrował aż na wybrzeże to już wogóle cud, miód i orzeszki :D

Czekam na więcej.

#34 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4674 postów

Napisano 10 marzec 2013 - 21:56

176

It's badass time~ Łołoooł!

Występ Mu używającego Barbatos wypadł równie epicko co strzał trzech kolosów Aladdina. A może nawet bardziej? Na pewno miałam większą radochę z tego rozdziału niż 174, bo Fanalisa jednak lubię bardziej od małego Magi.

Od stron mangi znów bije MOC, omnomnom. Sam Mu jest silny, ale wyposażony to już uberkoks z niego, Fanalis + moc dżina = klękajcie narody i łamcie się laski wszystkich Magi. Dobrze że Barbatos ma taki limit czasowy bo możliwości Mu byłyby już absurdalnie kosmiczne.

Dodatkowo doszło do długo wyczekiwanego spotkania Alibaby z Aladdinem. (czemu napisałam 'dodatkowo'? Nieważne, więcej Fanalisów dawać mi tu <3)

#35 cheziq

cheziq

    ~hikikomori

  • @ANBU
  • 3771 postów

Napisano 10 marzec 2013 - 21:56

175-176

Po świetnym pokazie Alladina i złamaniu woli walki żołnierzy Ream pora aby ktoś inny przejął scenę i jest to Muu. Muszę przyznać, że jego full djin-equip wygląda bardzo dobrze i jeszcze ten power. Szkoda tylko, że może on trwać tylko minutę ale powera ma naprawdę niezłego.

Końcówka taka jaka się spodziewałem czyli pojawienie się na scenie Alibaby. Widać, że się nie obijał i jest w stanie uzyskać więcej niż tylko miecz Amona.

Czekam na więcej.

@edit nice synchro :D