Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Kto na trenera/Nauczyciela


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
387 odpowiedzi w tym temacie

#351 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 13:44

Sharik, Wiem, ze to nie ma nic do rzeczy, ale wiekszosc mysli wlasnie takimi kategoriami :)) No ogolnie wiekszosc szmul z druzyn cisnie na medyka, bo sile ofensywna z reguły faceci maja wieksza ;))

[ Dodano: 25-09-09, 13:44 ]
a po za tym medyk w druzynie jest potrzebny, wiec na kogos musialo wypasc ;p

#352 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 15:06

jesli chodzi o metody trenningowe, nauka teoria jest rownie wazna i jezeli moja teoria miala by sie sprawdzic to oro nie wlozyl zadnego wysilku w trenning saska, tylko po prostu ten kopiowal jego techniki.


Hah, równie dobrze ja mogę wysnuć znikąd (tak jak ty to robisz) teorię że Ji tylko dawał Naruto jakieś książki z technikami, a sam sobie gdzieś szedł. Zresztą ważną rzeczą jest przystosować metodę treningu do ucznia: Oro miał ucznia z Sh, i nie jest istotne jak go trenował, istotne jest jaki jest tego efekt (czyli miażdżący, krótko mówiąc). A teraz porównaj to z Naruto.

Apropo naruto, jak dla mnie to on tez jest na poziomie kage. I ostatnio sprawa Ji skoncentrowal sie na minato tak jak oro na anko, wiec co by nie bylo jest 1;1.


Huh? To nie Ji sprawił że Naruto pozyskał taki lvl tylko żaby. Jak mówiłem Ji nauczył Naruto tylko "podstaw", czyli tzw. "nic". A to znaczy że nie jest 1:1. Ji miał beztalencie Naruto, i nie nauczył go za wiele. Oro dostał Anko, i wyszkolił ją mimo braku talentu.

Nie wiemy o pozostalem dwojce z druzyny Ji, ciezko w takije mandze wyszczegolnic kazda postac, dwa skoro nic nie wiemy rowznie dobrze moga byc w anbu ;))


Oh tak, Anbu to naprawdę nieźli shinobi. Porównaj ich do Sasuke czy Sound5.

I na przyszłość, najlepiej używaj cytowania selektywnego i odpowiadaj na wszystko, a nie pisz tak jak teraz, bo wtedy można się pogubić na co w którym momencie odpowiadasz.

#353 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 28 październik 2009 - 17:59

Hah, równie dobrze ja mogę wysnuć znikąd (tak jak ty to robisz) teorię że Ji tylko dawał Naruto jakieś książki z technikami, a sam sobie gdzieś szedł. Zresztą ważną rzeczą jest przystosować metodę treningu do ucznia: Oro miał ucznia z Sh, i nie jest istotne jak go trenował, istotne jest jaki jest tego efekt (czyli miażdżący, krótko mówiąc). A teraz porównaj to z Naruto.

Jasne tylko pamiętaj, że naruto to żaden talent w porównaniu z sasuke dlatego, aż taka różnica w poziomach między tymi dwoma osobnikami :))
na pewno mniejszym, o wiele mniejszym czynnikiem była tutaj rola nauczyciela



Huh? To nie Ji sprawił że Naruto pozyskał taki lvl tylko żaby. Jak mówiłem Ji nauczył Naruto tylko "podstaw", czyli tzw. "nic". A to znaczy że nie jest 1:1. Ji miał beztalencie Naruto, i nie nauczył go za wiele.

nauczył go podstaw, pamiętaj, że z naruto zaczyna się od zera, kompletnie nic a nic. Czyli; wykorzystanie czakry, co to jest genjustu itp.

Oro dostał Anko, i wyszkolił ją mimo braku talentu.

Nie wiemy o pozostalem dwojce z druzyny Ji, ciezko w takije mandze wyszczegolnic kazda postac, dwa skoro nic nie wiemy rowznie dobrze moga byc w anbu ;))

Oh tak, Anbu to naprawdę nieźli shinobi. Porównaj ich do Sasuke czy Sound5.

Tu się pogubiłeś, równie dobrze jak mogłeś zrównać anko z anbu a następnie anbu z sasuke ?? Sam wpadłeś we własne sidła ;p


I na przyszłość, najlepiej używaj cytowania selektywnego i odpowiadaj na wszystko, a nie pisz tak jak teraz, bo wtedy można się pogubić na co w którym momencie odpowiadasz.

ostatnio dopiero wykminiłem co jest co, eh jak to mawiają; "lepiej późno niż wcale " ;]

#354 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 28 październik 2009 - 20:56

O, widzę że kontynuujemy dyskusję. Jak to powiedziałeś

"lepiej późno niż wcale "

^^

nauczył go podstaw, pamiętaj, że z naruto zaczyna się od zera, kompletnie nic a nic. Czyli; wykorzystanie czakry, co to jest genjustu itp.


Ale Ji też mógł pomyśleć, że Naruto nie zależy na jakichś nic nie znaczących podstawach. Wiadomo, że od czegoś trzeba zacząć i nie mam nic przeciwko zaczęciu nauki od początku, ale on go wyuczył tylko podstaw.. Tak mówił na końcu Part I o tym treningu, a właściwie nic z niego nie wyszło.

Jasne tylko pamiętaj, że naruto to żaden talent w porównaniu z sasuke dlatego, aż taka różnica w poziomach między tymi dwoma osobnikami :))
na pewno mniejszym, o wiele mniejszym czynnikiem była tutaj rola nauczyciela


Za to Ji miał kogoś z niewyobrażalną chakrą i zapałem. Mógł go trenować praktycznie bez odpoczynku czy zmęczenia swojego ucznia. 2,5 roku takich treningów powinny z niego zrobić może nie takiego wymiatacza jak Sasuke, ale dać lepszy efekt.

Tu się pogubiłeś, równie dobrze jak mogłeś zrównać anko z anbu a następnie anbu z sasuke ?? Sam wpadłeś we własne sidła ;p


Generalnie masz rację, sam nie wiem co jest tam co. Ale pewnie chodziło o to, że o tamtej dwójce nic nie wiemy, więc nie możesz ich dawać jako przykład (jak ja lubię grać na zasadach RSa xD).

ostatnio dopiero wykminiłem co jest co, eh jak to mawiają; "lepiej późno niż wcale " ;]


Gratz ^^

#355 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 29 październik 2009 - 00:06

O, widzę że kontynuujemy dyskusję. Jak to powiedziałeś

OJ taa teraz dyskusja poleci pełną parą :D

Ale Ji też mógł pomyśleć, że Naruto nie zależy na jakichś nic nie znaczących podstawach.

podstawy są najbardziej znaczące moim zdaniem ;)
co z tego jakby naruto rzucałby już FRS na SM skoro wpadłby przykładowo w jakiś najsłabszy gen i by w ogóle nie ogarniał co to jest i jak to zatrzymać ... ;))

Wiadomo, że od czegoś trzeba zacząć i nie mam nic przeciwko zaczęciu nauki od początku, ale on go wyuczył tylko podstaw.. Tak mówił na końcu Part I o tym treningu, a właściwie nic z niego nie wyszło.

Przyznaję Ci rację, efekt nie był porażający, też spodziewałem się czegoś więcej ;]


Za to Ji miał kogoś z niewyobrażalną chakrą i zapałem.

Nom, sasuke też nie możesz odmówić ani czakry ani zapału + z tym drugim to może miał nawet większy bo brat, którego obrał sobie za cel był nie lada wyczynem :)


Mógł go trenować praktycznie bez odpoczynku czy zmęczenia swojego ucznia. 2,5 roku takich treningów powinny z niego zrobić może nie takiego wymiatacza jak Sasuke, ale dać lepszy efekt.

No nie róbmy z dresa robota ;p
http://www.onemanga.com/Naruto/161/07/


Generalnie masz rację, sam nie wiem co jest tam co. Ale pewnie chodziło o to, że o tamtej dwójce nic nie wiemy, więc nie możesz ich dawać jako przykład (jak ja lubię grać na zasadach RSa xD).

A ja nie bardzo, bo jest już taki jeden tutaj na forum co kieruję się tylko tymi zasadami i wmawia mi, że naruto nie potrafi przywołać ropuchy ;p


Gratz ^^

THX :))

#356 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 29 październik 2009 - 18:48

podstawy są najbardziej znaczące moim zdaniem ;)
co z tego jakby naruto rzucałby już FRS na SM skoro wpadłby przykładowo w jakiś najsłabszy gen i by w ogóle nie ogarniał co to jest i jak to zatrzymać ... ;))


Niżej napisałem. Podstawy i jutsu - jak najbardziej za. Same podstawy w dwa i pół roku - dziękuję za takiego nauczyciela.

Przyznaję Ci rację, efekt nie był porażający, też spodziewałem się czegoś więcej ;]


Więc, skoro przyznajesz rację to chyba automatycznie przyznajesz że Ji to słaby trener. Bo w końcu do tego zmierzamy.

Nom, sasuke też nie możesz odmówić ani czakry ani zapału + z tym drugim to może miał nawet większy bo brat, którego obrał sobie za cel był nie lada wyczynem :)


W porównaniu z Naruto jego chakra to nic.

No nie róbmy z dresa robota ;p
http://www.onemanga.com/Naruto/161/07/


W każdym razie Shikamaru to to nie jest.

#357 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 29 październik 2009 - 22:26

Niżej napisałem. Podstawy i jutsu - jak najbardziej za. Same podstawy w dwa i pół roku - dziękuję za takiego nauczyciela.

Jest coś na co całkowicie nie zwróciłeś uwagi. Ji był postrzegany przez naruto może nie jak ojciec, ale co najmniej ktoś bardzo, bardzo bliski, także po za treningiem Ji przeprowadził z naruciakiem proces wychowawczy. Obdarzył go ojcowską ręką, której naruto nigdy nie doświadczył, przywrócił mu dzieciństwo, którego nigdy nie miał.


Więc, skoro przyznajesz rację to chyba automatycznie przyznajesz że Ji to słaby trener. Bo w końcu do tego zmierzamy.

rozpisałem się trochę o tym powyżej. Ji to dobry trener a generalnie przypomnę Ci tylko o co się sprzeczamy - prowadzimy dyskusję :))
kto jest lepszym trenerem, oro, czy Ji. Ja stawiam na tego drugiego ;))
Efekt w przypadku naruto i sasuke nie jest tak istotny, ponieważ mamy tutaj nie współmierne osoby. Zobacz jak naruto rozwinął się w okresie - do shipudena. Sasek nie wierzył co naruciak wyczynia ;]


W porównaniu z Naruto jego chakra to nic.

Czy aby na pewno ??


W każdym razie Shikamaru to to nie jest.

No ten nadrabia czymś innym ;p

#358 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 30 październik 2009 - 15:32

Jest coś na co całkowicie nie zwróciłeś uwagi. Ji był postrzegany przez naruto może nie jak ojciec, ale co najmniej ktoś bardzo, bardzo bliski, także po za treningiem Ji przeprowadził z naruciakiem proces wychowawczy. Obdarzył go ojcowską ręką, której naruto nigdy nie doświadczył, przywrócił mu dzieciństwo, którego nigdy nie miał.


Więc skąd wiesz że jest dobrym nauczycielem? Możesz tak uważać, nie ma sprawy, ale jeśli przekonujesz kogoś do takiego twierdzenia, to daj jakiś przykład. Naruto to jak widać żaden przykład. Więc?

rozpisałem się trochę o tym powyżej. Ji to dobry trener a generalnie przypomnę Ci tylko o co się sprzeczamy - prowadzimy dyskusję :))
kto jest lepszym trenerem, oro, czy Ji. Ja stawiam na tego drugiego ;))
Efekt w przypadku naruto i sasuke nie jest tak istotny, ponieważ mamy tutaj nie współmierne osoby. Zobacz jak naruto rozwinął się w okresie - do shipudena. Sasek nie wierzył co naruciak wyczynia ;]


Chyba każdy się zgodzi z tym, że przy porównaniu tych postaci pod kątem umiejętności nauczania najlepiej patrzeć na dwóch głównych bohaterów, których obaj uczyli. I każdy też przyzna, że Sasuke nauczył się po prostu więcej. Ale k, skoro uważasz nadal że to Ji jest lepszym trenerem: przekonaj mnie jakimś dobrym przykładem.

Czy aby na pewno ??


Chakra Kyuubiego, nad którą Ji panował za pomocą swoich kartek z pieczęciami jest z pewnością większa niż Uchihy.

#359 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 30 październik 2009 - 16:27

Więc skąd wiesz że jest dobrym nauczycielem? Możesz tak uważać, nie ma sprawy, ale jeśli przekonujesz kogoś do takiego twierdzenia, to daj jakiś przykład. Naruto to jak widać żaden przykład. Więc?

Nie można porównywać Naruciaka z Saskiem, jestem pewien, że dres u oro nauczyłby się o wiele mniej niż u Ji + stałby się psychopatą :))


Chyba każdy się zgodzi z tym, że przy porównaniu tych postaci pod kątem umiejętności nauczania najlepiej patrzeć na dwóch głównych bohaterów, których obaj uczyli. I każdy też przyzna, że Sasuke nauczył się po prostu więcej. Ale k, skoro uważasz nadal że to Ji jest lepszym trenerem: przekonaj mnie jakimś dobrym przykładem.

Nie adekwatnym przykładem będzie porównanie kogoś obdarzonego wielkim talentem i adekwatnie kogoś, kto tego talentu nie ma za dużo.
Pierwsze porównanie;
Sasuke geniusz pokolenia a teraz Minato i ta sama sprawa.
Naruto najbardziej nie przewidywalny shinobi a teraz Anko lewa noga podobnie jak blondas :)) proszę Cię bardzo ;))

Chakra Kyuubiego,

własnie kyubiego, którą naruto nie panuję. Przyznaję, że dres wyprzedza saska pod względem czakry, ale to i tak nie daje mu przewagi nad sharinganem. Z resztą nawet kyubi nie jest w stanie zrównać się z oczami uchihy.

#360 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 30 październik 2009 - 17:41

Sasuke geniusz pokolenia a teraz Minato i ta sama sprawa.


Ok. I teraz pytanie kto potrafi więcej? Poza tym Czwarty opierał się na technice, którą sam wymyślił. Za to Sasuke oczywiście wymyślił wiele swoich technik (jak np. Lanca), ale używał też wiele tych od Oro. Poza tym trzeba też liczyć CSa, nauczenie summoningu (i to nie byle kogo, Mandy) czy danie mu Kusanagi.

A Ji nie dał nic specjalnego i nie nauczył nic specjalnego Minato.

Naruto najbardziej nie przewidywalny shinobi a teraz Anko lewa noga podobnie jak blondas


Anko w tej chwili szuka Kabuto. Możliwe, że zobaczymy że nie jest taka słaba na jaką była kreowana. Poza tym Oro przynajmniej dał jej techniki, nauczył ją czegoś poza podstawami. A jaką technikę opanował Naruto? Ten niby lepszy Rasengan?

#361 jurasen

jurasen

    ~random

  • User
  • Pip
  • 56 postów

Napisano 30 październik 2009 - 18:28

Jiraya-On.....Jest moim idolem i autorytetem
mamy taki sam harakter:PXD no i jeszcze do naruto mam podobny ale to potem:P/

Razem na laski byśmy patrzyli:P pili i trenowali nauczył by mnie rasęgana i innych fajnych jutsu zawsze wysłuchał i był jak dziadek no i żabi sumon by sie przydał

Naruto-Jak pisałem też jestem wiernym przyjacielem nie poddaje się i wierzę w ludzi.Wszystkim pomagam gdyby coś nie wychodziło pomógłby a nie wrzeszczał.
Umie rasengana, sage mode i przyzywania sumona itp:P

#362 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 31 październik 2009 - 14:50

Ok. I teraz pytanie kto potrafi więcej?

więcej potrafi sasuke, mam na myśli różnorodność technik, co nie znaczy, że nie dostałby bató od Minato

Poza tym Czwarty opierał się na technice, którą sam wymyślił.

hehe i zaczyna się szukanie dziury w całym. Prosty schemat;
masz dobrego nauczyciela --> zyskujesz umiejętności --> tworzysz nową technikę
pośrednio dzięki komu ?? ;))


A Ji nie dał nic specjalnego i nie nauczył nic specjalnego Minato.

niech będzie; co najmniej podstawy, summoning i to nie byle kogo bo gamabunte :D:D:D (idąc twoim tropem )



Anko w tej chwili szuka Kabuto. Możliwe, że zobaczymy że nie jest taka słaba na jaką była kreowana. Poza tym Oro przynajmniej dał jej techniki, nauczył ją czegoś poza podstawami. A jaką technikę opanował Naruto? Ten niby lepszy Rasengan?

dał jej wężowe techniki, które w jej wykonaniu są kiepskie :)

[ Dodano: 31-10-09, 13:52 ]
lepszy rasengan pozostawię bez komentarza ;p

#363 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 31 październik 2009 - 19:19

masz dobrego nauczyciela --> zyskujesz umiejętności --> tworzysz nową technikę
pośrednio dzięki komu ?? ;))


Było mówione że on opracował tę technikę. Tymczasem Sasuke był prowadzony przez Oro przy opracowywaniu technik. Prosty pytanie: Wolisz, żeby ktoś Cię nauczył techniki, czy żeby Ci dał "umiejętności" i kazał wypracować ją sam?

co najmniej podstawy


Nie rozśmieszaj mnie.

summoning i to nie byle kogo bo gamabunte


Tu się zgadzam, ale to nadal nie to samo co trzy w jednym u Sasuke: Kusanagi, Manda i CS.

dał jej wężowe techniki, które w jej wykonaniu są kiepskie :)


Nie może być aż tak słaba, skoro jest Special Jouninem.

#364 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 31 październik 2009 - 20:49

Było mówione że on opracował tę technikę.

No tak, jasne tu się zgadzam, ale kto "otworzył go na świat" , że tak powiem.

Tymczasem Sasuke był prowadzony przez Oro przy opracowywaniu technik.

nie ma najmniejszych podstaw, żeby sądzić iż oro pomógł saskowi w family chidori a tym bardziej kirin. Znasz jakąś jakąś własną technikę saska ??

Prosty pytanie: Wolisz, żeby ktoś Cię nauczył techniki, czy żeby Ci dał "umiejętności" i kazał wypracować ją sam?

na pewno większą satysfakcję sprawiłoby mi, gdybym sam ją stworzył niezależnie od kogokolwiek, ale idąc Twoim tropem, wybieram wariant pierwszy, ale nie o to tu chodzi co wybrał Minato przecież ;]


Nie rozśmieszaj mnie.

??

Tu się zgadzam, ale to nadal nie to samo co trzy w jednym u Sasuke: Kusanagi, Manda i CS.

Już rozkładam na czynniki pierwsze.

Kusanagi

dokładnie czego, linka po proszę


Manda

można go zrównać z gamabutna, nie chodzi mi o to kto jest silniejszy, tylko, że zarówno ten jak i tamten sumon górują u siebie w środowisku

CS

jaki wkład oro ma w CS, po za tym, że ugryzł saska??
Po raz pieczęć pochodzi od Jugo, po dwa przecież oro nie uczył saska posługiwania się nią



Nie może być aż tak słaba, skoro jest Special Jouninem.

I nie jest, ale mi chodzi i jej wężowe techniki a nie ogólnie.
Naruto też do najsłabszych nie należał po trenningu z Ji.
Jak dla mnie dowaliłby anko a po za tym zobacz ile lat minęło od czasu kiedy anko się nie uczy u oro, przecież nie wiesz jak przebiegał jej trening i jaki postęp zrobiła po rozstaniu z oro. Równie dobrze sama wypracowała sobie ten status. Haha mam Cię :D

#365 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 01 listopad 2009 - 13:31

ale kto "otworzył go na świat" , że tak powiem.


Ja chcę efekty, a nie jakieś teoretyczne założenia jak to.

nie ma najmniejszych podstaw, żeby sądzić iż oro pomógł saskowi w family chidori a tym bardziej kirin.


Coś go na pewno nauczył. Jak w arcu z mostem Oro wrócił do kryjówki, to Sasuke powiedział że miał on go nauczyć nowej techniki.

Znasz jakąś jakąś własną technikę saska ??


Lanca.

dokładnie czego, linka po proszę


Nie rozumiem pytania. Mówię, że dostał od Oro Kusanagi, co w połączeniu z jego naturą chakry dało bardzo dobre połączenie. To pokazuje, że Wężyk prowadził trening przystosowany do każdego jednego ucznia.

jaki wkład oro ma w CS, po za tym, że ugryzł saska??
Po raz pieczęć pochodzi od Jugo, po dwa przecież oro nie uczył saska posługiwania się nią


Ale to Oro ją daje, więc trzeba ją wliczyć w ewentualny nabytek na treningu u niego.

a po za tym zobacz ile lat minęło od czasu kiedy anko się nie uczy u oro, przecież nie wiesz jak przebiegał jej trening i jaki postęp zrobiła po rozstaniu z oro. Równie dobrze sama wypracowała sobie ten status. Haha mam Cię :D


To samo można powiedzieć o Czwartym i Ji.

#366 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 02 listopad 2009 - 00:35

Ja chcę efekty, a nie jakieś teoretyczne założenia jak to.

no efekty są takie, że Minato to najsilniejszy shinobi swojego pokolenia ;))

Coś go na pewno nauczył. Jak w arcu z mostem Oro wrócił do kryjówki, to Sasuke powiedział że miał on go nauczyć nowej techniki.

a no było, było. Tylko,że sasek ciągnie techniki jak odkurzać, z prostej przyczyny - sharingan, a dresu ??


Mówię, że dostał od Oro Kusanagi,

zaraz, zaraz pogubiłem się, Kusanagi no miecz prawda ??

Ale to Oro ją daje, więc trzeba ją wliczyć w ewentualny nabytek na treningu u niego.

Śmiech na sali, daje Ci łuk a Ty się uczysz z niego strzelać, jaki tu mój wkład pracy??


To samo można powiedzieć o Czwartym i Ji.

po retrospekcjach widzimy, że mają ze sobą dobry kontakt, co więcej przed urodzeniem się naruto Minato mówi "sensei", więc możliwe, że cały czas się razem szkolą. Po za tym, skąd Ji nauczyłby się rasengan-a ??

#367 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 02 listopad 2009 - 16:28

no efekty są takie, że Minato to najsilniejszy shinobi swojego pokolenia ;))


Sasuke też.

a no było, było. Tylko,że sasek ciągnie techniki jak odkurzać, z prostej przyczyny - sharingan, a dresu ??


Nie porównuj do Sasuke Dresa, bo to nie ten poziom. Porównaj Czwartego.

zaraz, zaraz pogubiłem się, Kusanagi no miecz prawda ??


Ta

Śmiech na sali, daje Ci łuk a Ty się uczysz z niego strzelać, jaki tu mój wkład pracy??


Taki, że jeśli będziesz dawał każdemu jakąś broń za trening u Ciebie (Tayuya-flet, Kidoumaru-łuk, Sasuke-miecz), to będzie to wliczone jako efekt tego treningu.

po retrospekcjach widzimy, że mają ze sobą dobry kontakt, co więcej przed urodzeniem się naruto Minato mówi "sensei", więc możliwe, że cały czas się razem szkolą. Po za tym, skąd Ji nauczyłby się rasengan-a ??


A co mnie obchodzą ich stosunki. Kakashi i Sakura też pewnie by podobnie sobie pogawędzili, a dużo jej nie nauczył.

Co do Rasengana: Co z tego? Próbujesz udowodnić, że Ji jest dobrym nauczycielem, czy Czwarty?

#368 leodarrrrr

leodarrrrr

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 606 postów

Napisano 02 listopad 2009 - 17:40

Sasuke też.

Nie, nie jest; przykład chociażby itachiego, a nie długo przekonamy się, że naruciak mu dokopie ;p

Nie porównuj do Sasuke Dresa, bo to nie ten poziom. Porównaj Czwartego.

No już Ci piszę, sasek zna o "x" techni więcej niż Minato bo ssał je sharinganem, a i tak dostanie baty od Namikaze (takie jest moje zdanie). Piszesz, że oro naucza saska co chwile nowych technik, ale co z tego skoro nie ilość jest ważna.

Ta

No właśnie, dał mu tylko miecz, niczego nie dopasowywał, skąd wiesz jak sasek sprawdzałby się z łukiem, ma sharingana więc celność byłaby nie z tej ziemi itp. łuk to tylko głupi przykład

Taki, że jeśli będziesz dawał każdemu jakąś broń za trening u Ciebie (Tayuya-flet, Kidoumaru-łuk, Sasuke-miecz), to będzie to wliczone jako efekt tego treningu.

nie, wcale nie. Za trening bokserski dajesz bokserowi rękawice, uczniowi od matmy dajesz nową książkę itp. Sprowadzam to do absurdu, ale mam nadzieję, że Cię to przekona.


A co mnie obchodzą ich stosunki. Kakashi i Sakura też pewnie by podobnie sobie pogawędzili, a dużo jej nie nauczył.

Takie, że oro z anko szybko ze sobą zerwali, sasek z wężykiem tak samo a Ji miał non stop kontakt z Minato, więc zakładam, że cały czas razem trenowali.

Co do Rasengana: Co z tego? Próbujesz udowodnić, że Ji jest dobrym nauczycielem, czy Czwarty?

to miał być przykład na wspólny trening

Czwarty.

Miło, że "Czwarty" napisany z wielkiej litery, szacun do Minato musi być :D

#369 Krizard

Krizard

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 581 postów

Napisano 03 listopad 2009 - 15:09

Ok, zaczynamy kręcić się w kółko. Mam nadzieję, że tym razem podasz konkretny przykład na to, że Ji jest lepszym nauczycielem od Oro. Dojdę do tego zaraz, ale najpierw odpowiem:

Nie, nie jest; przykład chociażby itachiego, a nie długo przekonamy się, że naruciak mu dokopie ;p


Itachi to nie jego pokolenie, a Sasuke jest najbardziej uzdolniony. Naruto ma po prostu farta (żaby).

No już Ci piszę, sasek zna o "x" techni więcej niż Minato bo ssał je sharinganem, a i tak dostanie baty od Namikaze (takie jest moje zdanie). Piszesz, że oro naucza saska co chwile nowych technik, ale co z tego skoro nie ilość jest ważna.


Może być nawet 100x silniejszy od Sasuke. Co z tego, skoro nie masz żadnego dowodu, że Ji go czegoś nauczył. Ja, i owszem: http://www.onemanga.com/Naruto/300/15/

No właśnie, dał mu tylko miecz, niczego nie dopasowywał, skąd wiesz jak sasek sprawdzałby się z łukiem, ma sharingana więc celność byłaby nie z tej ziemi itp. łuk to tylko głupi przykład


To daj jakiś mądry przykład, który przebije miecz dopasowujący się do najlepszej natury chakry Saska.

nie, wcale nie. Za trening bokserski dajesz bokserowi rękawice, uczniowi od matmy dajesz nową książkę itp. Sprowadzam to do absurdu, ale mam nadzieję, że Cię to przekona.


Sry, ale chyba jednak nie przekonało. Co więcej, nie rozumiem co chciałeś przekazać.

Takie, że oro z anko szybko ze sobą zerwali, sasek z wężykiem tak samo a Ji miał non stop kontakt z Minato, więc zakładam, że cały czas razem trenowali.


Ciekawe założenie. Naruto i Kakashi nawet teraz ze sobą gadają (w tej chwili są na jednej misji, więc na pewno), a jakoś ostatnią rzeczą, jaką go nauczył, był FRS.

to miał być przykład na wspólny trening


Owszem, to przykład na to, że Ji uczył się od Czwartego. Podaj jakiś przykład, że było na odwrót.

Miło, że "Czwarty" napisany z wielkiej litery, szacun do Minato musi być :D


Teraz ty pisz "Oro" z wielkiej litery i będzie idealnie xD.

----------------------------------------------------------------------

Rozmowa w uproszczeniu wygląda tak, że przy porównaniu efektów Naruto i Sasuke mówiłeś, że to zły przykład, bo Sasuke to geniusz, a Naruto beztalencie.

Podałeś jako przykład Czwartego, więc teraz z łaski swojej udowodnił, że swoje skille zawdzięcza Ji. Oto mój przykład: http://www.onemanga.com/Naruto/300/15/ . I jeszcze ten, choć to taki dodatkowy: http://www.onemanga.com/Naruto/343/17/ - Mówi, że nic więcej się od Oro już nie nauczy. Tzn. że go uczył.

Teraz proszę o twój dowód z mangi. Od razu mówię, że założenie Ji był trenerem - Ji musiał trenować /=/ dobry przykład. Równie dobrze geniusz Czwartego mógł polegać właśnie także na samokształceniu.

#370 xarturek

xarturek
  • Goście

Napisano 02 maj 2010 - 19:46

Yondaime, Jiraya lub Kakashi. Moim zdaniem są to po prostu legendy :)

A co do Kakashiego podobają mi się zarówno jego Jutsu jak i styl bycia, ubiór i fryzura.

#371 Ankero19

Ankero19

    ~random

  • User
  • Pip
  • 36 postów

Napisano 16 maj 2010 - 16:23

Mnie w Kumo uczyłby KillerBee :D Rapować bym się nauczył :P A poza tym opanowałbym swój Raiton i używałbym wrestlerstwa w walce :)

#372 NarutoSM

NarutoSM

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 383 postów

Napisano 16 maj 2010 - 19:22

Itachi, Minato, Jiraya.

Itachi - uważam, że nie ma lepszego shinobi, który na takim poziomie posługuje się genjutsu. Łasic byłby moim nauczycielem genjutsu.

Minato - jest niewyobrażalnie szybki, mówi się że jest geniuszem ninjutsu. Yondaime byłby moim trenerem ninjutsu, chciałbym by pokazał mi na czym polega Hirashin, no i mógłby mnie tego w przyszłości nauczyć. :)

Jiraya - zaproponowałby mi podpisanie paktu z żabkami, ja oczywiście bym się zgodził, pomógłby mi również, w przyszłości, opanować Senjutsu. Chciałbym odziedziczyć po nim wolę walki i determinację.

#373 rysiu06

rysiu06

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1490 postów

Napisano 16 maj 2010 - 22:06

Nagato - najpierw dowiedziałbym się czym jest prawdziwy bół, potem mu wbiję kunaia w plecy(zabije) wezmę Rinnegana przeszczepię go sobie i będę Bogiem:D

Itachi - bo by mnie nauczył genjutsu, które ubóstwiam, a potem tak samo jak z Nagato:D

Minato - był bym zajebiście szybki i do tego nauczyłby mnie Hirashina, Rasnegana i takich tam:D A do tego jest bardzo miły:)

Orochimaru - mimo, że ryzyko w stylu "wytrenuje go, a potem przejmę jego ciało" to wiele by mnie nauczył i tak łatwo bym się nie dał xd

#374 Kuroi Namida

Kuroi Namida

    ~random

  • User
  • Pip
  • 14 postów

Napisano 30 maj 2010 - 21:06

ha według mnie to Jiraya byłby idealnym trenerem dla mnie (bo chyba tego temat dotyczy) nauczył podstaw Naruto to fakt ale umiejętności lazurowookiego były nikłe. Nie oszukujmy się Naruto w akademii był cieniasem co powiedział mu sam Kiba;)

Asuma potrafił wpoić uczniom pewne wartości i nauczył ich,że drużyna to rodzina...

W zasadzie każdy sensei jest dobry. Ma swe techniki i ciekawe postrzeganie świata dlatego wybór tego jedengo jest ciężki;)

#375 Fexo5

Fexo5
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 16:47

Jak dla mnie to:

Jiraya - Numer 1 dla mnie jako nauczyciel. Świetny mentor jak i człowiek, wyluzowany, z ogromnym poczuciem humoru, z wielkim doświadczeniem, umiejętnościami i siłą

- Kakashi - za swoim niepowtarzalnym stylem
- Gai - Przykłada wiele uwagi swoim uczniom, pomógł by każdemu z zwiększeniem motywacji i chęci do treningu i ciężkiej pracy

#376 krychaxx123

krychaxx123
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2010 - 21:42

Według mnie na nauczyciela nadawali by się :

1)Gai - jego zapał do walki i siła młodości jest niesamowita. Uczniowie byliby z niego dumni tylko mieliby trochę ciężko.
2)Jiraiya - tak jak napisał wyżej Fexo5 jest on wyluzowany i ma wielkie poczucie humoru. Świetnie nadawałby się na nauczyciela.
3)Killer Bee - nauczyłby swoich uczniów rapować i w ogóle. Ma większe poczucie humoru niż ktokolwiek inny w mandze. Nawet w poważnych kłopotach potrafi zachować spokój.

#377 finalfantasy4ev

finalfantasy4ev

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 398 postów

Napisano 17 październik 2010 - 12:28

zawsze jak myśle o nauczycielu to pierwszą osobą która przychodzi mi na myśl jest Itachi. Ale to wynika z mojego uwielbienia i pdoziwu do jego technik i osoby, natomiast tak szczerze to nie wiem czy on by się nadawał na nauczyciela. Itachi i formowanie własnej drużyny? On taki samotnik, który chodzi własnymi drogami? Hmmm. Ale jeśli chodzi o to co miałby do pokazania, to dużo możnaby się od niego nauczyć! Także czuję rozdwojenie w tym temacie

po za nim to zawsze Kakashiego uważałam za mistrza nad mistrzami, chociaż technik lepszych niż orochimaru np. to raczej nie mógłby nauczyć... ale to chyba wynika z mojego poczucia sympatii do tej postaci

#378 tsunade-sama

tsunade-sama

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 113 postów

Napisano 12 grudzień 2010 - 01:02

Sztuki WALKI - Gai (w walce wrecz jest mistrzem), TenTen (poslugiwanie sie bronmi)
Unik - Tsunade (sama tlumaczyla, ze medic nin musi byc perfekt w unikaniu ciosow, a uwazam, ze Sakura wciaz jej nie przerosla)
Techniki - Czwarty i Kushina (rasengan, teleportacja, summonowanie, pieczeci i jakies super-kushinowe rzeczy... czego chciec wiecej :P )

#379 Xerox

Xerox

    ~świeżak

  • User
  • 5 postów

Napisano 31 grudzień 2010 - 02:26

A ja wybrałbym Hiruzen'a Sarutobi'ego. Cudownie moralna postać posiadająca zasady. Jego uczniami było 3 Sanninów - najlepsza rekomendacja. Do tego posiada najsilniejsze jutsu "Shiki Fūjin". Pewnie efekt nie jest najmilszy, ale pozwala być ostatnim asem, gdy trzeba obronić to w co się wierzy i kocha :).

#380 sandokan96

sandokan96

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 574 postów

Napisano 19 styczeń 2011 - 00:45

Według mnie idealnie nadawałby się :

1.Jiraiya - miał podejście do dzieci. Doskonale wiedział co robić i jak uczuć. Był świetnym przykładem ale szkoda że już go nie ma :(.
2.Kakashi - tak po prostu. Dobrze by się sprawował.
3.Orochimaru - mimo wszystko był dobrym nauczycielem.

#381 att

att

    w stanie spoczynku

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1332 postów

Napisano 22 styczeń 2011 - 01:12

Shikamaru - nikt lepiej niż on nie nauczyłby taktyki w walce. Nie wiadomo jeszcze, jakim byłby nauczycielem, ale myślę, że bardzo dobrym, bo ma do tego zdrowe i rozsądne podejście (rozmowa z Naruto, rozdział 406).

Jak widać w mandze, nie każdego da się nauczyć każdej techniki, ale jeśli się opracuje dobrą strategię, często można zrekompensować niedostatki w umiejętnościach, czy sprzęcie. Bezcenna umiejętność, dlatego: Shikamaru

#382 finalfantasy4ev

finalfantasy4ev

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 398 postów

Napisano 19 luty 2011 - 15:19

ja bym chciała na trenera mieć Itachiego, a to dlatego bo to mój nieoficjalny mąż i tylko marzyłabym o tym żebyz nim sobie potrenować :D :D po za tym uzdolniony wielce, spokojny i opanowany więc chyba dobry materiał byłby na ternera?

#383 Ranmaru

Ranmaru

    ~random

  • User
  • Pip
  • 38 postów

Napisano 27 marzec 2011 - 23:22

Nie ma wątpliwości, że siłę daje:
1. Dobry nauczyciel.
2. Determinacja w tym co się robi.
3. Zapominanie o granicach i próbowanie ich przejść.
4. Uznanie i szacunek.

Nikt się nie obrazi jeśli Twoje posty, będą bardziej rozbudowane.//Gogol

#384 nihir

nihir

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 113 postów

Napisano 16 maj 2011 - 08:23

Oczywiście Deidara, he he..
Jak nauczyłby mnie swoich technik, wymiatałbym na polu bitwy, nie mówię że bym się z specjalnie z nim zżył, bo jak dla mnie on ma poważny uraz psychiczny 8D , ale mieć jego techniki byłoby wypaśnie.

No i może jeszcze Darui, ma fajne techniki, spoko gość, podobny z charakteru do Kakashiego, a nie ma obsesji na punkcie książek Jirayi XD XD.

#385 zakochana

zakochana

    ~random

  • User
  • Pip
  • 26 postów

Napisano 20 maj 2011 - 17:42

Oczywiście Deidara, he he..
Jak nauczyłby mnie swoich technik, wymiatałbym na polu bitwy, nie mówię że bym się z specjalnie z nim zżył, bo jak dla mnie on ma poważny uraz psychiczny 8D , ale mieć jego techniki byłoby wypaśnie.

O tym nie pomyślałam, thx ;D

No to może... Itachi? Lub Saso... Fajni są. Nie! Tobi [is a good boy] HAHH! On to by mnie nauczył. Banię bym miała większą niż z Hidanem [chociaż, mam wątpliwości czy było by zabawnie, taa zgwałciłby mnie xD ]