Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Motyw "słabeusza" i celu postaci Sasuke w mandze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
131 odpowiedzi w tym temacie

#71 zloty

zloty

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 373 postów

Napisano 16 marzec 2008 - 16:44

Odsyłam do słów z walki Lee vs. Sasuke. Może Lee był dużo lepszy, ale Sasuke miał sharingan - i co?? Lee sprał go jak szmate. Jaki z tej historii morał?? Żeby kopiowanie sharinganem Ci coś dało i przewidywanie ruchów - musi być odpowiednio szybki, żeby to wykorzystać. Gai w sferze taijutsu IMO po otworzeniu 6 bramy jest do zatrzymania przez mało kogo.

A ja tylko jeszcze dodam, że wykazałeś się niewielkim zrozumieniem tekstu pisanego. Ponieważ Sharingan jest ABL-em pomagającym w walce. A więc nie jest on częścia taijutsu. To, że ktoś wygra z Gai'em bo ma jakiś ABL działający bardziej na zasadzie ninjutsu czy jakieś ninjutsu fajne, to nie znaczy, że jest lepszy w taijutsu.
Bo na czysto Gai ma dużo lepsze.


Odsyłasz do walki Saske Lee?? chyba sobie jaja robisz jakie to niby ma odniesienie do teraźniejszości??? Saske wtedy umiał .... jednego katona ... i poruszał się z prędkością Naruto? Lee teraz zostałby wtarty jak ściera w podłogę ... podobnie z Gaiem .... otwierają bramy ... super , CS2 i pozamiatane

Zarzucasz mi nie rozumienie tekstu pisanego , interesujące... czyli Kakash czy tam Saske mówiących o właściwościach Sharinganach( jednych z nich) jakoby że jest w stanie kopiować wszytskie techniki Tai, Gen i Nin oczywiście prócz tych ABL-owych to kłamał ... i nie mówie o bramach do tego pewnie potrzeba czegoś więcej , ale chodzi mi o ruchy ... Gai nie ma szans wątpie aby rozwalił Kisame na full power.Sas sądzę że położył by Naruto na KM4 a co dopiero mówić o Gai-u na bramach


Myślę że doskonale pamiętacie co się działo kiedy to Lee zdjął ciężarki z nóg.Nie da się zaprzeczyć że jego Sensei również dźwiga na sobie to brzemię w postaci ogromnych ciężarów które moim zdaniem przewyższają te noszone przez Lee.


No ok zdjął ciężarki ale gdy już walczył z Gaarą Saske był na lvl prędkości Lee, teraz po TS jest pieruńsko szybki , na dobrą sprawę wychodziłoby że Gai ze względu na bramy i Tai mógłby kłaść Tsunade, zresztą pierniczę położyłby sam w ręcz całą konohę .... bramy jak i reszta technik Gai-a mają swoje limity narazie nie widziałęm żeby jakakolwiek technika Sasa go krzywdziła ... może CS ale to było przed TS-em teraz używa tego ile chce



Zastanówmy się więc co by się stało gdyby Sasuke który w czystym Tai nie wyrabiał ze swoim bratem

Nie wiem czemu staracie się robić z Itachiego lamusa w tai .... on był zajebisty w te klocki

o czym był temat ... sr za off

#72 Tabris

Tabris

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 16 marzec 2008 - 17:50

Uwielbiam gdy ludzie czytają z zrozumieniem. Ale wracając do tematu nie wiem dlaczego tak nagle uczepiliście się biednego Gaia XD. Pamiętacie pewnie że Gai to rywal na równi z Kakaszim a to już coś oznacza prawda? więc przemyślcie dokładnie to jeszcze raz.
Co do Sasuke to faktem jest że w ciagu jednego miesiąca osiągnoł poziom Lee w szybkości i tylko to, dobrze to widać podczas walki z garą kiedy urzywa tylko paru skopiowanych wcześniej ruchów naszej bestii. Jest jednak różnica między Lee a jego mentorem, ten młodszy używa przedewszystkim siły mięśni kiedy Gai dopala sobie z czakry.
Więc ostrożnie z porównaniem Zielonej Bestii Konohy z Sasuke to zupełnie inne levele umiejętności jak i wspomnianego ostatnio doświadczenia.

#73 gasiorxx

gasiorxx
  • Goście

Napisano 16 marzec 2008 - 18:08

Buahhahaha ;]. Lee przegrał z Gaarą, tylk odlatego, że gurda TEŻ była z piasku. Gdy Lee na 4 bramach ostatni raz uderzał, Gaara miał zostac wbity w ziemię, ale gurda zamieniął sie w piach i go uratowała. Któryś z Jouninów sam to powiedizał: "Uratowała go ta gurda?!" Poza tym spójrz w czym miałby byc najlepszy. Siła! Lee penetrował w spokoju piaskową zbiore garry, a po TS jego sila jescze wzrosła... Twoja wypowiedź, to żal.pl


no i? czy ty czlowieku w ogole myslisz, jakby byl najsilniejsza postacia w mandze co sugerowal post robsonica rozwalilby ta "gurde", juz naruto by ja glebiej spenetrowal.
niech sobie sila rosnie ale do sasa i tak nie podskoczy bo on rozwija sie 10 razy szybciej.

EDI/ Ludzie! Kiedy wy zrozumiecie, że Sharingan NIE wzmacnia taijutsu. Ba. Nawet je osłabia. Sharingan pozwala przewidywać ruchy i tylko tyle. Jak jesteś śliny i szybki zależy od ciebie. Jeśli zawsze walczysz z tym uąłtwieniem, to na dodatek osłabia ci sie refleks. Tajutsu Sasuke z sharinganem=/= bez sharigana. Gdyby aktualnie walczył z kims bez jego uzcyia, to szło by mu dużo gożej. Gai jest Jounin specializujacym sie w Taijutsu. Bez bram spokojnie przewysza szybkosci i siłą sasuke. Jak powiedizał to lee: "Jeśli oczy widzą, ale ciała nie zdąży zareagować, to tak jaky oczy nie widziały." Sasuke nie ma żadnych szans z Gaiem, bo nawet go nie zauważy... Zacznicie czytać ze zrozumieniem....


dobry stek bzdur, a po miesiacu lee dodal ze sas juz ma tak samo szybkie cialo jak on plus szaringana, wyszkolil sie tak szybko w tai kopiujac ruchy lee, wiec faktycznie szaringan tylko przeszkadza w tai.

po 1 mówimy o ludzkim rankingu a nie o demonach


chodzi mi o naruto na km4, naruto ma w sobie demona, wiec sila naruto=sila samego naruto+sila demona.

Nie mam zamiaru cię za to gnoić masz prawo do swojego zdania ale najpierw trzeba coś wyjaśnić:
Rozróżniajmy Walkę Kontaktową od walki Tai.
Ja osobiście do walki Tai zaliczam-walkę wręcz+wykorzystanie broni białej+naturalne zdolności.(np. Kimimaro).


po tym co do tej pory pokazal gai i co pokazal sas, wg mnie w walce na tai(takiej dokladnie jak ty myslisz, chociaz do tai nie zalicza sie chyba walka bronia biala, cos mi swita ale nie jestem pewien) wygrywa bezapelacyjnie sas, chociaz go nie lubie, wiec nie chodzi o sympatie to raczej obiektywne wnioski.

#74 Infernus

Infernus
  • Goście

Napisano 16 marzec 2008 - 19:09

po 1 mówimy o ludzkim rankingu a nie o demonach


chodzi mi o naruto na km4, naruto ma w sobie demona, wiec sila naruto=sila samego naruto+sila demona.

imho gdyby narut go kontrolowal mozna by tak powiedziec lecz gdy wchodzi km4 to kyubi przejmuje kontrole wiec walczy kyuubi a nie narut.

po tym co do tej pory pokazal gai i co pokazal sas, wg mnie w walce na tai(takiej dokladnie jak ty myslisz, chociaz do tai nie zalicza sie chyba walka bronia biala, cos mi swita ale nie jestem pewien) wygrywa bezapelacyjnie sas, chociaz go nie lubie, wiec nie chodzi o sympatie to raczej obiektywne wnioski.

moim zdaniem jesli uwazamy tai za samo bicie na piesci i na nogi wygrywa gai jego sila jest duzo wieksza niz saska za to jesli ogolna walka racja sasek wygrywa

#75 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 16 marzec 2008 - 19:11

imho gdyby narut go kontrolowal mozna by tak powiedziec lecz gdy wchodzi km4 to kyubi przejmuje kontrole wiec walczy kyuubi a nie narut.


Nieprawda.
Przejmuje kontrolę CZAKRA demona, nie sam demon. Bo gdyby to demon przejął na prawdę kontrolę to miałby w dupie Orochimaru i próbował zrobić coś by się uwolnić.

#76 zloty

zloty

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 373 postów

Napisano 16 marzec 2008 - 19:16

No i czy moja wypowiedź temu zaprzecza?

Została napisana w celu aby pokazać że jest gorszy od Itacha w tai ... a Itach niby gorszy od Gai-a ... a jeśli inaczej to można zrozumieć to stary przetłumacz mi... ja zaś napisałem że iż jest zajebisty w te klocki aby pokazać że Sas dalej jest guru i wcale nie znaczy to że dostaje od Gai-a. To ty troche nie zrozumiałeś o co mi biega bo chciałem NIE udowadniać że Itach wymiata tylko że Sas jest wporządku

zloty-Proszę przeczytaj jeszcze raz mojego posta..dokładniej.No sorry ale twoje wypowiedzi nie trafiły w sęs moich dlatego nie bardzo rozumiem do czego się miały odnosić i w jakim celu je napisałeś.(Bez urazy).

To był tylko komentarz do tekstu, jeśli tego nie lubisz to nie będę komentował tego co piszesz, chyba że Cie to nie razi;). Tak poza tym ja nie wiem w czym problem pisałem to aby pokazać że jednak sharingan pomaga w tym tai i w walce przeciw gosciom używającym gauuken czy jak to sie tam pisze nieźle się spisuje . Tylko o to ;)

Moim zdaniem Gai nawet się jeszcze nie rozkręcił.

Sądzę że już się rozkręcał w walce z Kisame ... i chyba nieco go to no wiesz nadszarpnęło :)

#77 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 16 marzec 2008 - 21:08

bzdura nie rozpieprzyl nawet garry


Czytałeś mangę?? To było na 5 bramach.

Poza tym to był joke :P

wg mnie w walce wrecz gai nie ma szans z sasem, chyba ze pootwiera bramy i doprowazi go to do kalectwa.


LOLZ - rozumiesz wogóle słowo pisane?? Jasne, że Sasuke wygra - dzięki ninjutsu i genjutsu i swojemu ABL.
Ale w taijutsu na czysto jest słabszy - to takie trudne do skumania??

Nie mam zamiaru cię za to gnoić masz prawo do swojego zdania ale najpierw trzeba coś wyjaśnić:
Rozróżniajmy Walkę Kontaktową od walki Tai.
Ja osobiście do walki Tai zaliczam-walkę wręcz+wykorzystanie broni białej+naturalne zdolności.(np. Kimimaro).


Dokładnie o to mi chodzi. Mówiłem o SAMYM taijutsu :P Styl, szybkość, siła i combosy :P

Odsyłasz do walki Saske Lee?? chyba sobie jaja robisz jakie to niby ma odniesienie do teraźniejszości??? Saske wtedy umiał .... jednego katona ... i poruszał się z prędkością Naruto? Lee teraz zostałby wtarty jak ściera w podłogę ... podobnie z Gaiem .... otwierają bramy ... super , CS2 i pozamiatane


Nie radze w takim razie odwiedzać "rozkładu sił" - tam nie ma "CS2 i pozamiatane", tylko jest logiczna analiza co i jak, dlaczego i rozpiska walki. Poza tym:

Geez - za szybko przeleciałeś mojego posta - gdybym używał tej walki jako argumentu siłowego to byłbym totalnym, 100% debilem jakich mało na tym świecie. Chodziło mi o morał i rzeczy, które zostały powiedziane w tej walce przez Lee - i było uzupełnieniem naszej wiedzy o podstawowym działaniu sharingana, którą zyskaliśmy w Zabuza arc.

Walka Sasuke vs. Lee została użyta w poście ze względu na jej morał i słowa Lee, których użyłem na końcu wypowiedzi - i często jest tak używana.
Powtórzę jeszcze raz - moja wypowiedź dotyczyła morału, który jest prosty. To, że widzisz wszystkie ruchy i techniki przeciwnika i jesteś w stanie je skopiować - to nie oznacza, że jesteś w stanie na nie zareagować, obronić się, samemu je wykonać - bo ogranicza Cię Twoje ciało, które może do nich nie być zdolne. Geeez

Zarzucasz mi nie rozumienie tekstu pisanego , interesujące... czyli Kakash czy tam Saske mówiących o właściwościach Sharinganach( jednych z nich) jakoby że jest w stanie kopiować wszytskie techniki Tai, Gen i Nin oczywiście prócz tych ABL-owych to kłamał ...


To, że widzisz nie znaczy, że jesteś na tyle dobry by zareagować/zablokować/samemu zrobić. Dlatego, nie da się kopiować ABL, które są naturalnymi zdolnościami ciała.
Również jedno spojrzenie na 6 bram nie da Ci skopiować tych ruchów ani nie oznacza, że na nie odpowiednio zareagujesz - bo Gai w szybkości na bramach > Sasuke na CS2. Chyba widziałeś Morning Peacock i ilość ataków, które wyprowadził Gai?? Zresztą chyba widziałeś co sama aktywacja 6 bram robiłą z jeziorem, w którym był Gai.

Nie wiem czemu staracie się robić z Itachiego lamusa w tai .... on był zajebisty w te klocki


Bracia Uchiha są zadupiści.
Ale w SAMYM taijutsu wygrywają z nimi Kimimaro, Orochimaru i Gai - polecam wizytę w rozkładzie sił.

Pamiętacie pewnie że Gai to rywal na równi z Kakaszim a to już coś oznacza prawda?


Dodam, że skupiając się prawie wyłącznie na tai był na równi stawiany z wielkim copy ninja zadupistym w ninjutsu, dobrym w genjutsu (przyzwoitym w każdym razie) i również niezłym w tai.

no i? czy ty czlowieku w ogole myslisz, jakby byl najsilniejsza postacia w mandze co sugerowal post robsonica rozwalilby ta "gurde", juz naruto by ja glebiej spenetrowal.


Wiesz co to joke jest??

Najsilniejszą postacią jeśli chodzi o czystą siłę fizyczną jest Tsunade i każdy de... każde dziecko to wie - nosi sobie miecz Gamabunty i uderzeniem ręki od tak kruszy mur.

Geez (DO POSTA NA DÓŁ - mówie o samym tai na czysto - same umiejętności związane z taijutsu - nie walka kontkaktowa. I odliczając pomoc sharingana. Chodzi mi o same czyste zdolności w taijutsu.

I dla mnie jest pewne, że NIKT nie jest lepszym w samym tai od Gai'a.

Wyjaśnijmy coś - uważam, że szybkość i siła Sasuke są gorsze od Gai'a na 6 bramach (a możliwe, że może używać też 7) - aczkolwiek Sasuke wygrałby dzięki pomocy ninjutsu, genjutsu oraz sharinganowi przewidującemu ruchy przeciwnika. Ale wycinając ze zdolności Sasuke jedynie taijutsu i CS2, który mu je umożliwia a odliczając ABL umożliwiający widzenie a nie dodający bonusów do samego, tai jako takiego oraz wszystkie ninjusu i genjutsu to Sasuke jest gorszy od Gai, któremu wytnie się te samą sferę umiejętności.

W samym wyłącznie tai Sasuke < Gai.

#78 dostha

dostha
  • Goście

Napisano 17 marzec 2008 - 09:20

Widzę zbliżającą się wielkimi krokami walkę na sztachety i 1000-linijkowe posty, więc proszę o ochłodzenie tonu dyskusji.

#79 forniu

forniu

    ~random

  • User
  • Pip
  • 62 postów

Napisano 19 marzec 2008 - 23:52

Naruto został podszlifowany zgadzam się. W podstawach. Jeżeli chodzi o Jutsu to nawet rasengana jedną ręką Naruto nie umie zrobić ;p


nie nie umie , a nie chce bo to duzo skupienia wymaga , a nasz dresik nie lubi zbytnio wysilać rozumu :] , a sposób z bunshinem jest prostszy ( a Naruto ma tyle chakry ze moze sobie robic KB do woli )

#80 eros

eros
  • Goście

Napisano 20 marzec 2008 - 01:04

nie nie umie , a nie chce bo to duzo skupienia wymaga , a nasz dresik nie lubi zbytnio wysilać rozumu :] , a sposób z bunshinem jest prostszy ( a Naruto ma tyle chakry ze moze sobie robic KB do woli )


Naruto powinien już robić Rasengana jedną ręką według mnie. Dopracowanie tego powinno należeć do podstaw tego treningu - tak jak przyzywanie różnego rodzaju żab. Bo jak Naruto nic się w rasenganie nie poprawił (nie robi go jedną ręką) to na 100% kuchyiose też nie doskonalił (chcąc przyzwać Gamabuntę przyzwał by jakiegoś małego żabolka) co za tym idzie jego kontrola czakry stoi w miejscu. Poznał jedynie wyjście z gen, trochę teori i zbędnego czakro żernego rasengana, którym ciężko trafić w cokolwiek.
Jeżeli chodzi o kyuubiego to jedynie potrafi wyzwolić więcej mocy, ale niestety nie panuje nad tym = 3 lata zmarnowane. Z kakashim i yamato w kilka dni wyćwiczył naturę czakry, stworzył najsilniejsze jutsu wiatru, opanował 100% KB. Ale nieeee, Kishi mówi stop! Kishi nie da więcej tego treningu, bo by jeszcze Narut Saske prześcignął ;p

#81 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 28 marzec 2008 - 20:30

przeczytales mojego posta dalej? napisalem ze gai jest slabszy od sasa w walce na TAI i takie jest moje zdanie po tym co pokazal gai z kisame, a jak sas rusza sie podczas walki z itachem, nawet jesli by przestal urzywac chidori, wiec chyba ty masz ze zrozumieniem pewnych rzeczy klopot.


Przepraszam za złośliwość & zgryźliwość - ale mam na myśli samo taijutsu i nic więcej. IMO w nim jest Gai lepszy.

Naruto powinien już robić Rasengana jedną ręką według mnie.


Po co?? Już trudno. Dodawanie mu tej umiejętności teraz jest już niepotrzebne i na siłę - i tak nie zwiększy to jego siły. Baa - lepiej jak robi Rasengan tak jak robi. Klon może mu pomóc manewrować w powietrzu, przytrzymać przeciwnika czy pomóc uzyskać rozpęd (w podobny sposób jak podczas chidori vs. rasengan - pierwsze uderzenie).

jego kontrola czakry stoi w miejscu. Poznał jedynie wyjście z gen


Genjutsu dispel polega na dobrej kontroli własnej chakry - i żeby na początku radzić sobie z podsawowym gen Itacha i zmusić go do wzmocnienia go troszkę - musiał poprawić kontrolę chakry.

Jeżeli chodzi o kyuubiego to jedynie potrafi wyzwolić więcej mocy, ale niestety nie panuje nad tym = 3 lata zmarnowane.


Wyjaśniałem w rozkłądzie sił (2, albo 3 strona) - czemu nie skreślałbym mu tego Lisa - nie będe się powtarzał, tym bardziej, że temat nie do tego.

Kishi mówi stop! Kishi nie da więcej tego treningu, bo by jeszcze Narut Saske prześcignął ;p


Ech :P BTW może jednak wrócimy do postaci Sasuke :P Np. zajmiemy się jego stratami i osłabianiem go przez Kishi'ego (zabrał mu Mandę, Orochimaru i raczej CS, którego miał od bardzo dawna) oraz tym co teraz będzie się z nim działo jak również ewentualnym uzyskaniem przez niego MS :P

#82 eros

eros
  • Goście

Napisano 28 marzec 2008 - 21:18

BTW może jednak wrócimy do postaci Sasuke :P Np. zajmiemy się jego stratami i osłabianiem go przez Kishi'ego (zabrał mu Mandę, Orochimaru i raczej CS, którego miał od bardzo dawna) oraz tym co teraz będzie się z nim działo jak również ewentualnym uzyskaniem przez niego MS :P


Stracił wszystko, co przynosiło mu skutki uboczne i zagrażało jego zdrowiu :) Jak by Narutowi liska zabrali i by go to nie uśmierciło - był bym wdzięczny, bo w końcu Naruto by się wziął za siebie, potrenował szybkość, tai, poznawał nowe fuutony, przyzywał stwora (Gamabunte i inne żabska) zamiast się samemu w niego zmieniać i ogólnie by pracował nad sobą. Czyli spełniło by się marzenie ~80% fanów ;p

A tak to wiadomo, że nie ma się spodziewać czego innego jak km4,5,6,7,8,9 tylko, że kontrolowane za pomocą klucza ;/

#83 Poptak

Poptak
  • Goście

Napisano 28 marzec 2008 - 21:28

A ja mam abstrakcyjne myśli wobec klucza:P przyszło mi na myśl ze ten klucz całkowicie otwiera cześć pieczęci(efekt uboczny 4 ogony:P).. a moc lisa Naruto ma kontrolować sam za pomocą swojej chakry czyli... - no problem :D jak wiemy Naruciak zawsze słabo kontrolował chakre inaczej zaś jego ojciec... wnioskując pieczęć trzyma moc lisa w ryzach przez co chakra naruo na tym traci.. tak bym chciał zeby to wyglądało:) teraz gdy przeszkadza mu pieczęć umie dobrze kontrolować chakre i dostatecznie je żywioł:D uzywamy klucza= narut master:D tak szybko mógłby podskoczyć naruto:)

Wiem wiem :P zaraz sie na mnie poleje:D ale tak by sie zatarła różnica pomiedzy sasuke... i w dodatku Naruto bez żadnych sztucznych rzeczy osiągną by poziom swego przyjaciela

#84 eros

eros
  • Goście

Napisano 28 marzec 2008 - 21:54

i w dodatku Naruto bez żadnych sztucznych rzeczy osiągną by poziom swego przyjaciela


Nie on, tylko kyuubi.

BTW Sharinganem można przepędzić kyuubka, a MS-em kontrolować.

#85 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 29 marzec 2008 - 10:55

Stracił wszystko, co przynosiło mu skutki uboczne i zagrażało jego zdrowiu :)


Ale bardzo dużo dobrego mu dawały i nieźle zwiększały jego siłę - dość porządnie został osłabionych bez nich.

Manda - cóż niby zawsze może być nieposłuszny i się kłócić - ale Sasuke IMO udałoby się nim kierować w normalnej walce - poza tym taki potężny summon to bardzo dobra rzecz i może ratować dupsko w wielu walkach - szczególnie gdy trzeba było walczyć z summonem przeciwnika.
CS - niby tak ma skutki uboczne, ale Sasuke dość dobrze z niego korzystał - włączał go tylko wtedy gdy był naprawdę potrzebny i zaraz wyłączał - tak nim operując dobrze zabezpieczał się przed skutkami ubocznymi. A CS2 naprawdę nieźle podnosił jego siłę - jego techniki były w tym stanie mocniejsze, był szybszy i silniejszy - miał dobrą defensywę - no i mógł latać.
Orochimaru - niby dość poważnym zagrożeniem zawsze było wyjście Oro, które się w końcu dokonało. Lecz można było mu zapobiec - nie wywalać na siłę chakry kiedy Sasuke jej nie miał. A Oroś dawał mu dość ważną i pomocną rzecz - regenerację.

Nie on, tylko kyuubi.


Ech - nie zabieraj Naruciakowi możliwości kontroli Lisa. Równie dobrze możemy biednemu Ji zabrać żabki do HM :P Albo postaciom wszystkie summony :PP

#86 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 15:36

Ale bardzo dużo dobrego mu dawały

Szczerze mówiąc..dawały mu wszystko..gdyby nie CS i Oro to by już nie żył :P.

Nie on, tylko kyuubi.

Nie zapominajmy że Naruto jest Jinchuuriki.A osoba władająca demonem którego ma w sobie na prawdę zasługuje na szacunek.Nie jeden by już dawno odpadł z Gry..choć przyznaje że również chciał bym aby Kyuubi opuścił ciało blondyna bo nie ma co ukrywać-------->
Sharingan Sasa jest potężnym darem robiącym z niego Geniusza..więc gdyby Naruto dociągnął do poziomu Sasa bez Demonka był by jeszcze większym geniuszem a tego na prawdę wiele osób pragnie :P.

#87 eros

eros
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 16:31

Ech - nie zabieraj Naruciakowi możliwości kontroli Lisa. Równie dobrze możemy biednemu Ji zabrać żabki do HM


Problem w tym, że sharinganem HM nie wyłączysz.

Icarus, w ogóle aby Naruto miał szansę Sasem, to musi swoją moc (nin, tai, kontrola czakry, szybkość, siła itd) rozwinąć tak, aby nie ustępował w tych dziedzinach Saskowi. Wyjątkiem jest gen.

BTW po co Narutowi siła i speed na km0, jak Sas mu to wyłączy? Jego własnej mocy mu nie wyłączy, a kyuuba tak.

ięc gdyby Naruto dociągnął do poziomu Sasa bez Demonka był by jeszcze większym geniuszem a tego na prawdę wiele osób pragnie :P.


Racja.

#88 Badi_17

Badi_17
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2008 - 23:03

W końcu kishimoto mógłby w jkiś fajny sposób dopakować naruto


To akurat fakt jak kazdemu wiadomo kishi ulubował sobie sasa i zrobił z niego kozaka tak powinien teraz cos naruciakowi tez dorzucic a nie przez całe zycie blondas bedzie zapinczał z kage bunshinem, rasenganem , i przywołaniem Gamabunty (któru i tak ma naruciaka w du...ie :D ) choc wsumie po treningu z kakashim naruto czegos sie nauczył wiec chyba kishi uwaza ze mu to wystarczy do konca :D:D

#89 Podgor

Podgor
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2008 - 23:28

A ja popieram Kishiego.
Fani denerwują się na maxa, że Kisiel pakuje w Sasa (bez podtekstów :P), za jakieś pół roku będzie już szczyt (sas super i w ogóle, naruto FRS + kilka technik którymi nic nie zdziała), a potem pakowanie w skille naru i wszyscy fani verry happy i buźki uśmiechniete, a sas wychodzi na beztalencie ;]

#90 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 04:53

a potem pakowanie w skille naru i wszyscy fani verry happy i buźki uśmiechniete

To IMO nie wystarczy:

-Przydało by się dopakowanie owszem ale musi być to sensowne dopakowanie :) Bo nie każdego zadowoli jakiś klucz,dzięki któremu siła Naruto opierała by się na Kyuubim. (Wiem ty tego ni powiedziałeś) :P

-Nie każdemu się będzie podobać opcja w której przez całą serie blondas będzie cieniasem a nagle staje się uber. Choć śmierć Ero mogła by być niezłą motywacją+info że to Madara spuścił Demona na wioskę.

-Od Naruto wymaga się nie tylko siły ale i myślenia a z tym będzie ciężko..cały czas chodzi za nim cień ojca.Poprzeczka stoi na prawdę wysoko. :)

Pozderka.

#91 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 06 kwiecień 2008 - 05:00

Szczerze mówiąc..dawały mu wszystko..gdyby nie CS i Oro to by już nie żył :P.


Yep - no i ten Manda, którego stracił też mu jakby nie było uratował dupsko :P

Nie zapominajmy że Naruto jest Jinchuuriki.A osoba władająca demonem którego ma w sobie na prawdę zasługuje na szacunek.Nie jeden by już dawno odpadł z Gry..choć przyznaje że również chciał bym aby Kyuubi opuścił ciało blondyna bo nie ma co ukrywać-------->
Sharingan Sasa jest potężnym darem robiącym z niego Geniusza..więc gdyby Naruto dociągnął do poziomu Sasa bez Demonka był by jeszcze większym geniuszem a tego na prawdę wiele osób pragnie :P.


Ja to widzę inaczej - jeśli Naruto zdoła opanować dobrze Moc Lisa nawet pomimo osłabienia seala Yondaime - to będzie geniuszem - Yamato dość dużo mimo wszystko o Lisku i Naruto wiedział od Ji, Kakasha i Tsunade - i rozwaliły go dwie rzeczy świadczące na korzyść Naruto:
- siła jego ciała - mimo wszystko chakra Lisa to dość potężny i ciężki syf w KM4 - i fakt, że ciało Naruto (które było wtedy szkieletem) mogło się poruszać (oczywiście kontrolowane przez Lisa) dobrze o nim mimo wszystko świadczy
- no i siła (nie ilość) jego chakry - to również dostrzegł Yamato stwierdzając, że jest w stanie wytrzymać i przeżyć takie np. KM4 - właśnie dzięki sile swojej chakry :P

Niby takie dwa bzdety - może Yamato ściemniał, tylko, żeby pocieszyć nupka - na siłę i zdolności narazie to szczególnie nie wpływa - ale zawsze coś wyjątkowego w Naruciaku poza samym Lisem może być.

Problem w tym, że sharinganem HM nie wyłączysz.


Mam takie zasadnicze pytanie: czy każdy shinobi według Ciebie ma sharingana?? Mamy dwóch - nie jest tak źle dla Naruto - a Ji może pozbawić HM każdy kto da rady rozwalić mu żabki na ramionach xD

Icarus, w ogóle aby Naruto miał szansę Sasem, to musi swoją moc (nin, tai, kontrola czakry, szybkość, siła itd)


Nin - ma jedno z najlepszych Kuchyose - może je tylko rozwijać przywołując różne żaby - ma opanowaną dobrze nature chakry - może uczyć się jutsu i na dobrą sprawę mógłby dodawać chakre do broni jak Sasuke czy Asuma - ma powerfull rasengany - nie jest tak źle z ninjutsu u Naruciaka - ogólna poprawa - rozwój kuchyose i fuuton i będzie bardzo dobrze - akurat Naruciak jest typem, którego sprawność bojowa bardzo by wzrosła z każdą nową UŻYWANĄ techniką, która nie robi tego samego co trzy inne, które już ma xD

Tai - KB - coraz lepiej kontroluje i dobrze się nim posługuje znacznie zwiększając swoje możliwośći w taijutsu - ma KM0 i włącza je kiedy chce co daje mu boosta do siły i szybkości. Jest dość dobrze - IMO może tylko troche poprawić szybkość i wykorzystywać broń z naturą chakry - a będzie fajnie.

Kontrola Chakry?? - po co mu lepsza?? Odpierał podstawowe gen Itacha - ten musiał wzmocnić i walnąć mu tekstem "he's improved" - ma kontrolę chakry dość przyzwoitą - o ile nie chce zostać gen-userem nie potrzebna mu wiele lepsza - apropo technik wogóle bo nadrabia dużym zapasem chakry.

BTW sam kontynuuje offa a przecież to temat o Sasuke - geez czemu zawsze każdy temat musi się sprowadzać do tego samego - co brakuje Naruto i dlaczego ssie. Ew. dlaczego Sasuke i jego rozwój są przesadzone - jest bodajże w tej chwili 5 identycznych tematów gdzie dyskusja w miarę robi się coraz bardziej podobna (IMO) - przydałoby się z tym porządek zrobić :PP

Fani denerwują się na maxa, że Kisiel pakuje w Sasa (bez podtekstów :P), za jakieś pół roku będzie już szczyt (sas super i w ogóle, naruto FRS + kilka technik którymi nic nie zdziała), a potem pakowanie w skille naru i wszyscy fani verry happy i buźki uśmiechniete, a sas wychodzi na beztalencie ;]


Geez - właśnie w temacie o chłodnej kalkulacji siły Sasuke zrobiłem rozpiskę tego co się teraz Sasuke dzieje - i nie jest to pakowanie w niego, ale utrata siły i mocy (póki co).

#92 luk72

luk72
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 09:08

Ja chciałbym aby to dopakowanie naruta nie było poprzez opanowanie mocy liska tylko żeby stał się ilny bez jego pomocy:D

#93 Podgor

Podgor
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 10:00

Ja chciałbym aby to dopakowanie naruta nie było poprzez opanowanie mocy liska tylko żeby stał się ilny bez jego pomocy:D



No, jak wiele osób tutaj. Ma naturę wiatru jako jeden z nielicznych, przy ciężkim treningu + klony może być niezwykle przydatne. A pamiętacie tego bijuu - kota? Babka zrobiła pełna przemianę. Wiem, że to był słaby bijuu (bodajże 2 ogony), ale i tak opanowanie go było wielkim wyczynem, a mimo to przegrała z aka, więc samo opanowanie Kyuubiego ie będzie czyniło Naruto niepokonanym. Ale oczywiście fajnie, jakby oddał się ciężkiemu treningowi i ludzie nie mówili o jego sile, jako o sile lisa, tylko jego własnej. Ew. za 2-3 lata jak sie pojawią przeciwnicy 20x silniejsi od akatsuki, wtedy może korzystać z liska ;]

#94 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 10:44

samo opanowanie Kyuubiego ie będzie czyniło Naruto niepokonanym.

Zgadzam się..samo opanowanie Kyuubiego może nie wiele znaczyć przy obecnych poziomie+przeciwnikach którzy specjalizują się w zwalczaniu Bijuu.Nie wyobrażam sobie aby pokonał Paina tylko za pomocą Demonka...a cóż dopiero Madare który co jak co ale potrafi go kontrolować..pytanie tylko czy z tym kluczem będzie związany jakiś konkretniejszy patent który mógł by się przeciwstawić Tobiemu.Nie ma innej opcji Naruto będzie potrzebował gruntowego i wszechstronnego power up^.

#95 eros

eros
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 12:26

Nie ma innej opcji Naruto będzie potrzebował gruntowego i wszechstronnego power up^.


Hah! Naruto dostaje tylko rasengany i więcej ogonków ;p To wszechstronne nie jest ;p

#96 gasiorxx

gasiorxx
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 12:49

Nie ma innej opcji Naruto będzie potrzebował gruntowego i wszechstronnego power up^.


kwiestia tylko jakiego i czy bedzie mial na takie gruntowne podbudowanie mocy czas, bo bez ts mi sie to jakos nie widzi.

#97 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 06 kwiecień 2008 - 21:00

Ja chciałbym aby to dopakowanie naruta nie było poprzez opanowanie mocy liska tylko żeby stał się ilny bez jego pomocy:D


Głównie bez niej tak - ale troche może z niej korzystać skoro ma już w sobie tego Liska - zresztą zrobiłem rozpiskę jak IMO powinien wyglądać rozwój Naruciaka w innym temacie.

Babka zrobiła pełna przemianę. Wiem, że to był słaby bijuu (bodajże 2 ogony), ale i tak opanowanie go było wielkim wyczynem


Niestety opanowanie całej mocy Lisa jest niemożliwe - IMO to była specyficzna cecha Nekomaty (Nibi Bijuu), że jej Jinchuuriki potrafi całkowicie się w nią przemienić.

a mimo to przegrała z aka, więc samo opanowanie Kyuubiego ie będzie czyniło Naruto niepokonanym.


W normalnej walce jak najbardziej - w całym uniwersum nie ma istoty, która może normalną walkę na firepower wygrać z czymś takim - można Lisa zasealować (do tej pory tylko Shiki Fuujinem się udało - samobójstwo), supressnąć, albo kontrolować - niestety tak czy tak Naruto nigdy nie opanuje Lisa w 100% - możemy liczyć na najwyżej taką moc jak KM4 - ale bez ogonów (tak jak Naruto miał siłe KM0 walcząc z Neji'm, ale bez pazurów i dziwnych oczu).

Zgadzam się..samo opanowanie Kyuubiego może nie wiele znaczyć przy obecnych poziomie+przeciwnikach którzy specjalizują się w zwalczaniu Bijuu.


Niestety taki Deidara, Hidan czy Kakuzu nie zwalcziliby takiego bijuu :P
Spójrzmy prawdzie w oczy - z Liskiem potrafią z żywych postaci zrobić tylko porządek Sasuke (z niewielką ilością jego chakry na KM0 jak Naruciak sam chce zrobić supress Lisowi), Yamato (sojusznik Naruto), Madara i może Pein. Można gadać, że karteczka z sealem zadziała - jednak Itacha na dobrą sprawę można zabić kunai'em w łeb - w obu przypadkach wykonanie to całkiem inna bajka - tym bardziej, że na wyższej sile niż KM2 Naruciak nie da się podejść tak łatwo - pomijam, że na KM2 jakoś się jeszcze kontrolował i w mandze nie chciał nic Kakashi'emu zrobić.
Ale oczywiście inny power-up się przyda - bo to Madara, Pein i Sasuke są głównymi wyzwaniami dla Naruto.

Nie ma innej opcji Naruto będzie potrzebował gruntowego i wszechstronnego power up^.


Yep - rozpisałem jak IMO powinien wyglądać - tylko w innym temacie :P

Hah! Naruto dostaje tylko rasengany i więcej ogonków ;p To wszechstronne nie jest ;p


Nie skreślaj przedwcześnie ;P

#98 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2008 - 21:44

Niestety taki Deidara, Hidan czy Kakuzu nie zwalcziliby takiego bijuu :P

Mówiłem to z myślą o nadchodzących pojedynkach.Kyuubi może nie wystarczyć.

Madara i może Pein.

No właśnie.

to Madara, Pein i Sasuke są głównymi wyzwaniami dla Naruto.

No właśnie x2.

I wszystko jasne.

Amen.

#99 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 07 kwiecień 2008 - 17:04

Mówiłem to z myślą o nadchodzących pojedynkach.Kyuubi może nie wystarczyć.


Bardzo dobrze o tym wiem - tylko, że chodzi mi o to, że nie powinniśmy ganić siły Kyuubi'ego ogólnie - ponieważ mimo wszystko oprócz największych bossów universum nikt nie byłby mu w stanie zagrozić przy takiej mocy - więc zawsze choćby taka świadomość byłaby leciuteńkim pocieszeniem - poza tym jestem za moca Kyuubi'ego, ale tylko jako dodatkiem i pomocą, a nie głównym czynnikiem kształtującym siłę Dresa.

No właśnie x2.

I wszystko jasne.

Amen.


Yep - dlatego zrobiłem w "analizie" (chyba) rozpiskę tego co IMFUO powinieć dostać Naruto i w czym powinien się poprawić xD

#100 eros

eros
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2008 - 22:29

Niestety opanowanie całej mocy Lisa jest niemożliwe - IMO to była specyficzna cecha Nekomaty (Nibi Bijuu), że jej Jinchuuriki potrafi całkowicie się w nią przemienić.


Jeżeli tak, to ten biju był bardzo małych rozmiarów i był chyba najsłabszy (według mnie Naruto na km3 by go ownił w tai i ogólnie ;p)

niestety tak czy tak Naruto nigdy nie opanuje Lisa w 100%


Chyba, że wewnątrz siebie zrobi rasengan o riendship, potraktuje tym kyuubiego i staną się przyjaciółmi, i Naruto będzie go wywoływał jak summona lub używał jego mocy jak Orek swoich węży ;p

Mówiłem to z myślą o nadchodzących pojedynkach.Kyuubi może nie wystarczyć.


Chyba, że stworzy jutsu na nim bazowane za pomocą klucza - np. łapa kyuubiego wyrastająca z rękawa Naruta, umożliwiająca schwytanie/obezwładnienie przeciwnika (tak jak Orek wężami czy Ero włosami) i nie przechodził by w km1 tylko za pomocą hand seals uwalniał by czakrę kyuubiego (i już jest jutsu zajebiste, efektywne i efektowne zarazem) albo po odcięciu kończyny mogł by sobie ją sklejać czakrą kyuubiego i szybko regenerować (utrata ręki nie pozbawiła by go możliwości wykonywania jutsu) doliczając jeszcze sam fakt, że czakra kyuubiego jest nieskonczona, więc Naruto mogł by tych technik używać non-stop.

#101 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 16 kwiecień 2008 - 22:38

Jeżeli tak, to ten biju był bardzo małych rozmiarów i był chyba najsłabszy (według mnie Naruto na km3 by go ownił w tai i ogólnie ;p)


Hmmm - w sumie KM3 robił falę z chakry, która rozwalała most i i odrzucała ludzi w pobliżu.

Chyba, że wewnątrz siebie zrobi rasengan o riendship, potraktuje tym kyuubiego i staną się przyjaciółmi, i Naruto będzie go wywoływał jak summona lub używał jego mocy jak Orek swoich węży ;p


Tak czy tak niemożliwe - żaden bohater ludzki nie może dojść do poziomu gdzie rozwala górę czy powoduje tsunami machnięciem ręki :P (jak Lis ogona :P).

np. łapa kyuubiego wyrastająca z rękawa Naruta, umożliwiająca schwytanie/obezwładnienie przeciwnika


Albo osłona z chakry Lisa (taka kula otaczająca go i dająca defensywę) takie Lisie jutsu byłyby fajne.

#102 dzikusisko

dzikusisko
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2008 - 12:33

Zgadzam się w pełni z poprzednimi postami odnośnie wykorzystania czakry lisa jako atutu Naruto. W sumie nie rozumiem czemu Naruto nie mixuje własnych umiejętności z czakrą lisa. Przecież Gaara używał chakry shukaku chociażby w przypadku swojej perfekcyjnej obrony (tej jego skóry z piasku czy auto-sand-defense). Chyba że w gre wchodzi toxyczność lisiej czakry :/ ale przecież seal Sasa też jest dla niego złowieszczy na dłuższa mete?!?! nie wiem :/ dla mnie Naruto mógł by być absolutny masta :D

#103 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2008 - 14:18

ten biju był bardzo małych rozmiarów

Najmniejszy ponoć jest Kaku (7 ogonów ).

według mnie Naruto na km3 by go ownił w tai i ogólnie ;p

Hmmm - w sumie KM3 robił falę z chakry, która rozwalała most i i odrzucała ludzi w pobliżu.

Hmm jak dla mnie to aż tak słaby to nie był..wyrównana walka jest dla mnie jak najbardziej na miejscu.

Nibi:

http://www.onemanga....ruto/313/08-09/
Mimo wszytko zdecydowanie większy od KM3.

http://www.onemanga.com/Naruto/313/11/
http://www.onemanga.com/Naruto/313/12/
Dystansowe ataki kuleczkami i ich siła rażenia zbliżona do KM3.

Kyuubi KM3:

http://www.onemanga.com/Naruto/291/17/
http://www.onemanga.com/Naruto/292/03/
http://www.onemanga.com/Naruto/292/04/
No cóż to zawsze robi wrażenie :P

http://www.onemanga.com/Naruto/292/10/
IMO Nibi nie Kabuto tak nie poleci :P

http://www.onemanga.com/Naruto/292/13/
http://www.onemanga.com/Naruto/292/14/
Poruszanie się mimo wszystko za pomocą łapek i drzew+łapki jako broń dystansowa :P.

http://www.onemanga.com/Naruto/292/18/
Ciekawe co tam KM3 zaserwował Oro. (Siła rażenia zbliżona do kulki Nibi).

Ogólnie-No cóż nie pokazano nam jak szybko Nibi się porusza ale patrząc na formę kota które z reguły są zwrotne i szybkie można domyślać się że nie sprawia mu to większych problemów + nie wielkie rozmiary jak na Biju.KM3 za to zmuszony jest wykorzystywać do poruszania się otoczenia i łapek.(Drzewa) Gdyby ich zabrakło mógł by moim zdaniem ewentualnie wbijać łapki w ziemię + ataki dystansowe tymi łapkami + fale uderzeniowe chakry Kyuubiego vs kulki chakry Nibi.

Hmmm było by ostro. :)

Zahaczę jeszcze o pewne sprawy:

Zastanawia mnie w jaki sposób Hidan był w stanie zranić Biju i wykorzystać jego krew do rytuału.Biju to przede wszystkim masa Chakry a nie widziałem by Yugito była ranna zanim nastąpiła przemiana.No chyba że w końcu padła i dopiero ją zranił i przybił do ściany no ale po kiego ją jeszcze dźgał Oo

KM1-Patrząc na ogół jest moim zdaniem najniebezpieczniejszą z Form KM.

1-Zdecydowanie niewiele można zrobić Naruto w tej formie.
2-Manewrowanie łapkami i Full możliwości widzieliśmy między innymi podczas walki z Sasuke+możliwość wytworzenia Rasengana...a może teraz to i już FRS ?
3-Zachowana jako taka świadomość.
4-Poruszanie się z zabójczą prędkością i bez większych problemów-->
http://www.onemanga.com/Naruto/291/03/
http://www.onemanga....ruto/291/04-05/
Moim zdaniem szybkość porównywalna do HM Erosa.

Przykładowo gdyby Oro nie miał ochoty walczyć z KM4 to patrząc na ruchliwość mini demona po prostu by zwiał..przed KM1 i uporem Naruto.Nie poszło by mu IMO tak łatwo.

Albo osłona z chakry Lisa (taka kula otaczająca go i dająca defensywę) takie Lisie jutsu byłyby fajne.

Yep-jedna z najlepszych opcji moim zdaniem.

W sumie nie rozumiem czemu Naruto nie mixuje własnych umiejętności z czakrą lisa. Przecież Gaara używał chakry shukaku chociażby w przypadku swojej perfekcyjnej obrony (tej jego skóry z piasku czy auto-sand-defense).

No kontrola 9 ogoniastego Biju a 1 zdecydowanie różni się poziomem trudności.

Chyba że w gre wchodzi toxyczność lisiej czakry :/

Niszczycielski, destrukcyjny i złowieszczy typ Chakry Kyuubiego + ogromne ilości (Wielka różnica pomiędzy przykładowo 1 ogonem a 3 ogonami) + porywczość Naruto i wykorzystywanie tego przez Demona innymi słowy bardzo ryzykowne sprawy i łatwa utrata kontroli.Próby i trenowanie kontroli bez niczyjej pomocy (Tenzou) mogły by się skończyć tragicznie.Co by nie powiedzieć ale stawką jest kontrola nad najpotężniejszym bytem w Uniwersum Naruto.

Gaara próbował kontrolować jeden ogon co głównemu bohaterowi nie wychodzi o wiele gorzej.(Naruto)

Ale z tym już koniec Naruto stawia teraz na własne umiejętności :) Bynajmniej do czasu pojawienia sie klucza.

nie wiem :/

Tak w skrócie to wiedziałeś :P Typ Chakry gra tu główną rolę :P

dla mnie Naruto mógł by być absolutny masta :D

A ja bym wolał aby używał tylko swoich umiejętności..ewentualnie czerpał z nieskończonych zasobów Chakry Kyuubiego.Choć trzeba docenić że mógł by się stać naj naj z Jinchuuriki.

Pozdrawiam.

#104 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 28 kwiecień 2008 - 16:25

Hmm jak dla mnie to aż tak słaby to nie był..wyrównana walka jest dla mnie jak najbardziej na miejscu.


Yep, ale mimo wszystko Nibi jakoś nie zmiażdżył czytelników swoją siłą ;p Był potężnym stworkiem, ale IMO wygrałby Shukaku choć ma mniejszą liczbę ogonów - tak mi się przynajmniej wydaje na podstawie tego co widziałem ze strony obu stworków.
Uzasadniałem to w RS, stronę, dwie, może trzy temu robiąc listę zwierzaków (bijuu i summonów ;p).

Nibi:

http://www.onemanga....ruto/313/08-09/
Mimo wszytko zdecydowanie większy od KM3.


Wielkość jednak nie decyduje tak bardzo o sile (Madara kontroluje Liska, a Sanbi dostał od zabawnego Aka duetu ;p). Tym bardziej, że cechą demona było to, że Yugito mogła osiągnąć pełną formę (i co za tym idzie wielkość), a rozrost formy Liska u Naruciaka nie mógł być tak duży ze względu na ograniczenie ciałem, które póki wytrzymywało służyło za szkielet. Mimo, że Nibi wielkościowo jest większy to IMO nasz "słabeusz" w formie KM3 siłowo nie ustępuje Nibi tak bardzo jak wynikałoby to ze wzrostu ;p

http://www.onemanga.com/Naruto/313/11/
http://www.onemanga.com/Naruto/313/12/
Dystansowe ataki kuleczkami i ich siła rażenia zbliżona do KM3.


Do KM3 ;p Ale już jak popatrzeć na Kyuubi Blast naszego "słabeusza", który rozwalił 3 rashoumony xD

Ogólnie-No cóż nie pokazano nam jak szybko Nibi się porusza ale patrząc na formę kota które z reguły są zwrotne i szybkie można domyślać się że nie sprawia mu to większych problemów + nie wielkie rozmiary jak na Biju.KM3 za to zmuszony jest wykorzystywać do poruszania się otoczenia i łapek.(Drzewa) Gdyby ich zabrakło mógł by moim zdaniem ewentualnie wbijać łapki w ziemię + ataki dystansowe tymi łapkami + fale uderzeniowe chakry Kyuubiego vs kulki chakry Nibi.


Tak, ale IMO KM3 też może wykonywać skoki bez łap i poruszać się za ich pomocą ;p

KM1-Patrząc na ogół jest moim zdaniem najniebezpieczniejszą z Form KM.




Siłowo napewno nie ;p (bo przy KM4 to zakrawa na żart, gdzie jednym strzałem Naruto rozwala trzy Sanjuu Rashoumony i robi zniszczenia landscape, a uderzenie łapy wykonuje mega falę uderzeniową).
BTW IMO KM3 zowniłoby KM1 w walce - może KM3 nie jest zbyt szybkie, ale zniszczenie Naruto jest dużo trudniejsze w tym stanie (IMO chakra Lisa jest gęstsza wokół Naruto skoro jest jej więcej) no i dalej tak samo szybko i z podobną siłą wykonuje olbrzymie ataki łap. Może jest dużo wolniejszy, ale za to siła i power ataków KM3 (tego strzelania z mordy) wystarczyłaby do powstrzymania KM1 przy dwóch shotach z bliska ;p
Ale jeśli już mówimy o samym niebezpieczeństwie to możesz mieć trochę racji, bo niby przed KM4 da się zwiać (choć jeśli zrobi ci od razu uderzenie z falą uderzeniową z bliska to możesz mieć problem) dość łatwo. Ale już przed KM3 zależy na jakim terenie (w lesie nadążał za Oro i ładnie skacząc za nim gonił go).

A ja bym wolał aby używał tylko swoich umiejętności..ewentualnie czerpał z nieskończonych zasobów Chakry Kyuubiego.Choć trzeba docenić że mógł by się stać naj naj z Jinchuuriki.


Ja jednak jestem za łapami z chakry i mode na zasadzie tego co było podczas walki z Neji'm (żeby bez ogonów i przekształceń ciała jak kły i pazury mógł mieć lekkiego boosta).

#105 Icarus

Icarus
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2008 - 18:04

Był potężnym stworkiem, ale IMO wygrałby Shukaku choć ma mniejszą liczbę ogonów

Jak by nie patrzeć Autor nie dał Nibi się wykazać tak jak to pozwolił zrobić Shukaku.Wiem że nie warto opierać się na Legendach w 100% ale według nich Nibi wygrał między innymi z Kaku (7 ogonów), Isonade (3 ogony).Patrząc jednak na sposób w jaki Autor oba z tych demonów przedstawił i co pozwolił nam zobaczyć..masz racje Shukaku>Nibi.

KM3 siłowo nie ustępuje Nibi tak bardzo jak wynikałoby to ze wzrostu ;p

Tak bardzo to nie ;)

Ale już jak popatrzeć na Kyuubi Blast naszego "słabeusza", który rozwalił 3 rashoumony xD

Ano niepodważalnie nie ima się :P

Tak, ale IMO KM3 też może wykonywać skoki bez łap i poruszać się za ich pomocą ;p

IMO nie :P Moim zdaniem Naruto na KM3 miał trudności z poruszaniem się (KM4 to już wogule)..wykorzystywał do tego drzewa i wydłużające się łapki.(Las mu sprzyjał).Choć jak już napisałem wcześniej..mógł by kombinować inaczej ale no właśnie musiał by kombinować a i różne manewry dają różne efekty jeśli chodzi o prędkość poruszania się.

Ale jeśli już mówimy o samym niebezpieczeństwie to możesz mieć trochę racji

Mówię ogólnie przykładając różnych przeciwników (nie tylko KM3).Moim zdaniem KM1 jest najniebezpieczniejsze.Nie każdy podniósł by się po takim strzale jak Oro--->
http://www.onemanga.com/Naruto/291/03/
http://www.onemanga.com/Naruto/291/03/
http://www.onemanga.com/Naruto/291/06/
Jak dla mnie kluczową sprawą jest szybkość (bezproblemowe poruszanie się) i jako taka świadomość Naruto a co za tym idzie inteligencja w działaniu oraz na tyle dobra kontrola by tworzyć np. potężnego Rasengana---> http://www.onemanga.com/Naruto/232/14/ (Jedną ręką Alleluja XP)

Od KM3 mimo większej destrukcyjnej mocy zaczynają sie już pojawiać minusy.

zniszczenie Naruto jest dużo trudniejsze w tym stanie (IMO chakra Lisa jest gęstsza wokół Naruto skoro jest jej więcej)

To IMO nie ma większego znaczenia podkładając większość przeciwników bo czy np. Kabuto zrobi coś KM1/KM3 ? Lub Sasuke zakładając że nie potrafił by odciąć Lisa ? IMO tak ale jeśli już to tylko Kirin lub wzmacnianym CS Chidori..tak więc popatrzmy szerzej---> i na KM1 potrzebne są najkonkretniejsze ataki i na KM3 tylko że KM1 ja przypisuje kilka plusów które wraz z pojawieniem się trzeciego ogonka znikają.