Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie
- - - - -

Kuroshitsuji [PL]


181 odpowiedzi w tym temacie

#176 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów

Napisano 25 maj 2017 - 09:51


Kilka kwestii - po pierwsze zdziwiły mnie personalnia indyjskiego sługi. Przypomnijcie mi, on kiedyś się przedstawiał swoimi full personaliami?

Nigdy tak nie było :)

 

To przedstawienie Agniego mnie nie dziwi, gdy Shinigami biorą się za zbiór dusz, zawsze poznajemy pełne personalia zabitych osób, datę urodzin i datę śmierci. Tak było choćby z ludźmi Jokera czy pasażerami na statku z zombiakami. Po prostu autorka trzyma się zasady, którą stworzyła.


z chapów 42 bodaj,

Nic tam nie ma, jedynie Ciel przekazuje spinkę kamerdynera Tanace po "śmierci" Sebastiana. Wątpliwe, by o to chodziło.



#177 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6178 postów

Napisano 27 maj 2017 - 00:42


Nic tam nie ma, jedynie Ciel przekazuje spinkę kamerdynera Tanace po "śmierci" Sebastiana. Wątpliwe, by o to chodziło.

W takim razie nie pamiętam, który to był chap, a na blogach widocznie podano go błędnie. W każdym razie, powoływano się na któryś z przedziału 40-50 i w którym rozwodzono się na temat pierścienia Phantomów. I faktycznie, chyba był taki rozdział, ale czy to było wtedy? nie mam pojęcia? i właśnie fragment o "Who stole the candy from my tummy", ma się podobno odnosić do niego. Jako dowód podawano właśnie wzmiankę o pierścieniu + cukierku, ale nie podawano kontekstu. Więc nie mam pojęcia czy to jakiś fake trop i nadinterpretacja, bo nie mam czasu po omacku szukać po chapach czy faktycznie coś, co można powaznie rozważać. 



#178 Xian

Xian

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2750 postów

Napisano 22 czerwiec 2017 - 13:39

Borze.

 

Oj, sam już o tym pisałem ze trzy miesiące temu, więc chyba nie czuję się zaskoczony. :P Czy jest to pierwszy przypadek w historii, gdzie autor zasugerował się fanowskimi teoriami na temat własnego dzieła?! Jeśli jednak autorka faktycznie zamieściła hinty, a fani je wyczaili, to kudos dla obu stron.

 

Ale tak szczerze, to średnio mnie zadowala takie rozwiązanie, no ale zobaczymy...



#179 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów

Napisano 24 czerwiec 2017 - 09:56

129

No dobra, niech będzie. Hinty rzeczywiście były, szczególnie w sadze o Sieglinde. Do tego dziwne zachowanie Undertakera, który mówił, że jeszcze nie czas na 'przebudzenie' oraz o 'hrabim' Phantomhive.

 

Autorka musi JEDYNIE wyjaśnić te kadry:

http://www.mangaread...oshitsuji/10/16

http://www.mangaread...oshitsuji/10/17

 

Jeśli wyjaśnienie będzie się trzymało kupy- biorę je, choć też nie jestem jakoś bardzo zaskoczony/podekscytowany/zadowolony takim obrotem spraw.

 

Ewentualnie trzeba takiemu rozwiązaniu dać szansę i zobaczyć co z niego wyniknie.



#180 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6178 postów

Napisano 09 lipiec 2017 - 01:12

129

 

Ojezu się narobiło i zleciało tego. W każdym razie chyba naszedł czas na jakieś spięcie wątków - na pewno ta wilcza tematyka, szkółka rodem z Harrego Pottera i to co dzieje się z Cielem finalnie będzie spięte w coś. Ten ślad na ręce i inne takie to dość spory hint. W ogóle też, końcówka chapa była taka dość intrygująca. Ok, mieliśmy hinty na dwóch Cieli od dawna, ale teraz powstaje zasadnicza zagadka - bracia bliźniacy? na tle tego jak do tej pory przedstawiano nam fabułę, nie ma to sensu,ale było hintowane, że coś jest na rzeczy. Może Ciel, którego znamy to imposter i tylko przyjął czyjąś tożsamość? i tak się w tym zatracił, że faktycznie uwierzył, że jest Cielem? Może to mistyfikacja? a może brat bliźniak wreszcie chce wyjść z cienia? No zobaczymy, ale niezłym twistem, by bylo, gdyby ten drugi Ciel, okazał się siostrą :P  



#181 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów

Napisano 01 sierpień 2017 - 20:10

130

Bliźniacy. Tanak o tym wiedział i nic nie powiedział. Z krótkiej rozmowy pomiędzy prawowitym hrabią, a Sebastianem wynika, iż demon też wiedział o bracie Ciela. Sam Ciel wszystko ukrył, bo... W sumie zakończenie rozdziału sugeruje dlaczego to zrobił:bo był dodatkiem. To znaczy, iż ten Ciel, co się pojawił, przyszedł na świat pierwszy więc dzierży nazwisko rodu, a brat jest nikim. Ciel nie chciał być nikim. dlatego zataił prawdę. Wyjaśnienie ma sens. Chyba.

Brakiem sensu są wspomnienia Madam Red, Lizzy oraz w ogóle otoczenia. Nikt, naprawdę NIKT nie znał prawdy? Dobra, można pominąć Lizzy i jej rodzinę czy współpracowników, dalszych krewnych itp. Ale nie Madam Red, która odbierała poród! Autorko, halo, ona wtedy mówi o JEDNYM synu. Potem, gdy Ciel wrócił po pożarze, cieszy się na widok JEDNEGO  bratanka. Cały czas mowa o JEDNEJ osobie.

 

Ja naprawdę czekam na rozdziały, gdzie zostanie to wyjaśnione, inaczej będzie potężny PLOT.



#182 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6178 postów

Napisano 01 sierpień 2017 - 22:06

130

 

Cóż , to że Tanaka wiedział ale nie powiedział, ma sens. To samo Sebek - zresztą, jest diabelskim pomiotem, trudno aby nie wiedział. Zgodzę się, że pewnie kolejność urodzeń miała znaczenie. I "starszy" z bliźniaków zapewne miał wszelkie przywileje, a nasz Ciel, był traktowany jak zapasowe koło. Służba mogła się nie zorientować, bo może właściwy Ciel, wybył szybko jako dziecko. Znali więc tylko "naszego" panicza. A kiedy oboje byli dziećmi...mogli zawsze zmianę charakteru zwalić na dziecięce humorki.

Co do wspomnień Madam Red, Lizzie...no jest to jakiś problem. ALE - sama Lizzie na początku mangi, kiedy Ciel wraca do posiadłości, wspomina, że jej "narzeczony" bardzo się zmienił. Czyli najwidoczniej do tej pory znała właściwego panicza, a nie Ciela II.  Najwidoczniej więc, może po pożarze domu (?) "nasz" Ciel znika,  przechodzi przez to całe piekiełko i spotyka potem Sebka. Gdy tym czasem jego brat sobie pomyka jako dziedzic. Dopiero potem, na wskutek "zaginięcia" tego pierwszego Ciela, nasz wskakuje na jego miejsce. Czy to na zasadzie planu, przypadku, czy życzenia/paktu z Sebkiem. 

 

Zaś co do Madam Red - przyszło mi do głowy, że mogło chodzić o dość prowizoryczną kwestię. Red była ciągle zazdrosna o siostrę, zakochana w swoim szwagrze...może uznała, że przemilczenie kwestii bliźniaków, jej się opłaci, bo sama się przekonała, że rodzeństwo jest jedynie przyczyną bólu i rozterek? Może ukochany kazał jej milczeć? Mnie bardziej intryguje jednak, kto wychowywał drugiego bliźniaka przez pewien czas? Tanaka? Gdzieś musiał mieszkać, funkcjonować..i tak aby się nie wydało. Nasz Ciel z tego co rozumiem, bardzo dobrze wiedział, ze jego brat żyje. Może znał mniej więcej jego lokację? albo wręcz byli umówieni na coś? No w każdym razie, nie wydaje mi się to aż takie misterne.

Mieliśmy zaledwie migawki z życia rodzinnego/ przeszłości Ciela, gdzie padało wiele dwuznacznych sformułowań, jakby było ich dwóch :) więc nie wydaje się to być takie trudne. Bardziej mnie intryguje, na ile to była kwestia umowy między braćmi aby "cień" sobie pożył na bogato, a na ile sama inicjatywa "koła zapasowego", które nie spodziewało się, że plan kiedyś się wyda i brat wróci. No i ciekawi mnie po co się pojawił?