Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Nowy odcinek Naruto - komentarze

komentarze

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
768 odpowiedzi w tym temacie

#736 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 29 wrzesień 2016 - 19:29

476-477
To było coś niesamowitego, coś na co warto było czekać! Genialnie dobrana muzyka, idealnie się komponowała ze scenami walki. Jestem pozytywnie zaskoczony, bo spodziewałem się ton fillerowych wstawek z przeszłości Naruto i sasuke, które będą przerywać walkę, a to było tylko kilka krótkich scen. Walka była mega widowiskowa, jeszcze nie ochłonąłem, ale jestem pewien że ta walka ląduje na szczycie mojej topki walk w naruto. Walka sasuke susanoo vs kyuubi naruto zrobiła na mnie wrażenie, wybuchy były pięknie wykonane, po prostu walka bogów! Bardziej jednak mnie urzekła nawalanka na pięści, lała się krew, leciały zęby, po prostu miazga :D a ta scena przy zachodzie słońca, gdy obaj resztkami sił wymierzali sobie ciosy była po prostu perełką, do tego ta powoli zblizajaca się kamera, masakra. Fillerowe rozbudowanie walki mi się podobało, fajna entonowa technika Sasuke, no i w końcu kolejny razem mogłem zobaczyć w użyciu kirin! Jestem totalnie usatysfakcjonowany tą walką, było niewiele gadania poza początkiem czyli tak jak to sobie wymarzylem. Urzekła mnie też scena gdy naruto tworzył rasengana, i pomagały mu tak jakby inne osoby, ciary były :) ogólnie boskie odcinki, tego mi było trzeba po takiej przerwie od odcinków

#737 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 03 październik 2016 - 16:51

414 - 475

Wszelkie fillery olałem(nawet te z Kaguyą i Mędrcem, choć może do nich jeszcze wrócę), obejrzałem tylko odcinki oparte na mandze i powieści. Ogólnie można powiedzieć, że trzymało to "narutowy" poziom. Przeciąganie, momentami słaba strona techniczna, powtarzanie tych samych retrospekcji... Naruto nic się nie zmieniło przez ten czas:P

 

Z drugiej strony mamy np. nowy, świetny soundtrack, momentami poziom techniczny wybijał się ponad przeciętna(bodajże walka Guya czy potyczki z Kaguyą)...

Podsumowując, było tak średnio.

 

Nawet ta opowieść Itachiego lekko mnie zawiodła, choć i tak wypadły lepiej niż odcinki oparte na mandze.

 

476 - 477

Wow, to było dobre. Studio się tu postarało.

 

Oczywiście najlepiej wypadło tu taijutsu z domieszką technik ninja. Oglądało się to świetnie, graficznie też było dobrze(choć momentami twarze postaci były takie śmieszne), za udźwiękowienie należą się brawa. Na choreografię walki patrzyło się niezwykle przyjemnie.To zdecydowanie były najlepsze części odcinka. Było tu czuć klimat Naruto.

 

Walka Susanno z trybem Kuramy wyzbyła się tego klimatu. Znaczy tak, było efektownie, dynamicznie, z rozmachem(czyli ogólnie fajnie się oglądało) ale momentami czułem, że oglądam walkę mecha z potworem :D A to źle świadczy o klimacie.

 

Wszelkie retrospekcje i inne dodatkowe sceny ładnie były wpasowane. Czyli ogólnie mówiąc - oglądało mi się te odcinki niezwykle przyjemnie.

A co mi tam, dam 10/10.


Użytkownik mjetek edytował ten post 03 październik 2016 - 19:07


#738 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 06 październik 2016 - 14:31

478

 

Walka dobiegła końca a rozmowa dwójki kompanów była nader klimatyczna, serio oglądało się to naprawdę przyjemnie, i nawet retrospekcje były dodane w odpowiednim momencie, podkreślające nieco zażyłość i historię dwóch głównych bohaterów. Za tydzień pożegnam się z przygodami Uzumakiego gdyż wygląda na to że zostanie przedstawiony przedostatni rozdział z komiksu, co oznacza że historia z oryginalnej mangi Naruto dobiegnie końca, tym samym to co mnie interesowało czyli główne danie jakim była owa opowieść zostanie zakończona a co za tym idzie nie będzie niczego co by mnie trzymało przy tym anime. Oczywiście studio Pierrot będzie was katować wszelakimi fillerami i light nowelkami, ale one mnie kompletnie nie interesują gdyż wszelakie dopełniacze nie są dla mnie. Żegnam się więc tym przedostatnim komentarzem w tym temacie czekając na finał historii o blondo włosy'm shinobi.        


Użytkownik gebels edytował ten post 06 październik 2016 - 15:05


#739 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 878 postów

Napisano 13 październik 2016 - 14:16

479

 

Moja przygoda z anime tym odcinkiem kończy się. 10 letnia przygoda dobiegła końca, jak sobie przypomnę tą sentymentalną podróż w głąb świata shinobi to aż łezka się kręci na samą myśl ile czasu spędziłem oglądając przygody najdzielniejszego i najpotężniejszego ninja w całej historii. Odcinek był bardzo klimatyczny dobrze wykonany, i ładnie podsumowujący opowieść stworzoną przez Masashiego Kishimoto. Były chwile dobre i złe z tym anime. Nieraz grafika i animacja odrzucała, zaś niejednokrotnie także urzekała. W tej wieloletniej przygodzie muszę pochwalić świetny podkład muzyczny, klimat z pierwszej części, w Shippuudenie już tak dobrze nie było ale i tutaj niejednokrotnie za serce chwytały sceny, w szczególności w tych ważnych epizodach gdy tylko studio się postarało. Niezapomniane walki Sasuke z Itachim, Jirayi z Painem, czy też ta finałowa jak i z pierwszej części pomiędzy Sasuke a Naruto. Tych walk oczywiście było wiele, ale wymieniłem te trzy najbardziej chwytające mnie za serce, choć jeszcze atak Kyubiego na Konohę zasługuje na wyróżnienie. Opowieść może i kulała, ale pozostanie do niej sentyment, gdyż właśnie tym komiksem rozpoczynałem świadomą przygodę z mangą i anime zapoznając się bliżej z tym terminem. Dziękuję za wszystko i żegnam się z przygodami Naruto słowami Arigato.         


Użytkownik gebels edytował ten post 13 październik 2016 - 14:27


#740 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 14 październik 2016 - 01:58

478 - 479

 

Zwieńczenie potyczki Naruto i Sasuke wypadło całkiem nieźle. W większości przypadków fillery ładnie pasowały do ogólnego tematu epka, soundtrack tradycyjnie był bardzo dobry, strona graficzna prezentowała niezły poziom(choć tu mam dwa "ale")... Ogólnie mówiąc przyjemnie się oglądało. 

Te dwa "ale" w sprawie graficznej dotyczą:

a) momentami dziwnie narysowanych twarzy postaci.

b) scen, gdzie Naruto i Sasuke lezą na gruzowiskach posągów. Odnoszę wrażenie, że autorzy wstawili tam animację CGI(mowa o postaci głównych bohaterów). Oczywiście mogę się mylić, ale ta animacja trochę raziła w oczy.

 

Odcinek kończący wojnę również był przyjemny. Plusy mógłbym przepisać z pierwszej części postu. 

Parsknąłem przy scenie, jak Sasuke daje pstryczek Sakurze. Ta jej reakcja mnie rozbawiła, ale to wina animatorów którzy narysowali to tak specyficznie. A tak po za tym to Sakura w dłuższych włosach wygląda nawet nieźle.

 

Cóż, ja jeszcze nie żegnam się z anime. Na pewno obejrzę sobie z ekranizowane novelki, rozdział 700, spin-off o Saradzie oraz pewnie ekranizacje mangi Boruto. Resztę olewam totalnie.

 

Chociaż wolałbym, żeby wstrzymali Naruciaka i w zamian wznowili Bliczyka :P



#741 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 24 październik 2016 - 19:45

480
Nie wiem co myśleć o tym odcinku, ta animacja i styl rysowania była inna niż w fillerach tego typu, było w tym coś uroczego według mnie. Nie wiem czemu ale ten styl skojarzył mi się z takim anime mononoke o ile się nie myle, podobny klimat, nieruchome postacie w tle, coś mnie w tym urzekło w każdym razie, taki odcinek przy którym można się wychillować, momentami aż za bardzo, bo robiło się sennie. Jeśli chodzi o treść odcinka, to bardziej mi się podobała historia Hinaty, na końcu była namiastka naruhiny więc to też plus xd myślałem że te fillery będą inaczej wyglądać, spodziewałem się tego ze pokażą jak się rozwijała znajomość tytułowych bohaterów odcinków, no ale jest ok, poza tym na zimę mają i tak być pokazane te odcinki na podstawie konoha hiden.
Jeśli chodzi o opening to jest świetny! Uśmiech Hinaty sprawił ze po prostu rozmiękłem, cudnie wyglądała, poza tym opening daje nadzieję na fajny fillerowy uzupełniający arc
Poprzednie dwa odcinki były ok po prostu, scena z leżącymi Naruto i Sasuke bardzo klimatyczna, serce biło mi mocniej mimo, że wiedziałem jak to będzie wyglądać

#742 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 01 grudzień 2016 - 19:19

484
Początek Sasuke shinden jest bardzo udany, podobał mi się ten odcinek, animacja była fajna, dużo akcji jak na wstęp do historii. Lubię wygląd postaci z The Last więc przyjemnie mi się na wszystkich patrzyło, szczególnie na boską Hinacie :) ludzkie bomby wyszły fajnie, ciekawie wyglądali chwile przed wybuchem, tak realistycznie. Nie czytałem Sasuke shinden, mniej więcej znam tylko zarys, ale historia wydaje się dość ciekawa, ktoś z kekkei genkai rzuca na ludzi genjutsu i robi z nich ludzkie bomby, brzmi fajnie. Myślę że nie rozczaruje się tą serią. Podoba mi się jeszcze ta mała kunoichi z elementem wody, ma fajne techniki mojego ulubionego żywiołu. Póki co jest dobrze, w końcu czekam z niecierpliwością na więcej :D

#743 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 01 grudzień 2016 - 21:44

No niby fajny odcinek, ale wyczułem z niego incoming Talk-no-jutsu, o zgrozo być może z ust Sasuke...

No i Orochimaru za tydzień. Przypomnijcie mi, DLACZEGO pozwalają temu psychopacie żyć?

A no tak, bo to je**na wioska liścia, ojczyzna bohaterskiego coolest guya Obito Uchihy... gdzie masowi mordercy pracują jako niańki.

Już zdążyłem zapomnieć.



#744 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 21:42

485
Coraz bardziej wkrecam się w tę historię :D animacja trzyma poziom, coś czuję że tak będzie przez cały arc, ale wolę nie zapeszac. Podobało mi się najbardziej to, że tą sprawą zajmują się głównie ex antagonisci, Sasuke jest zmuszony do współpracy z Orochimaru, podobało mi się że był taki jak zawsze, wąż który wszystkimi manipuluje i coś kombinuje, już starał się zmanipulować Saska twierdząc, że tacy jak oni są trzymani jako rezerwa w razie takich komplikacji, gdzie można sobie ubrudzic ręce. Karin zazwyczaj mnie irytuje, ale w tym odcinku nawet wywołała u mnie uśmiech. Fajnie pokazali mały świat bogaczy i nielegalnych walk, było to coś nowego w tym anime. Ogólnie jestem podjarany tym arcem, może motyw z kolekcjonerem kekkei genkai jest oklepany, ale w takiej otoczce jak w tej historii jeszcze go nie było

#745 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 21:50

485

 

Bardzo podobało mi się wyjaśnienie czemu Orochimaru i Kabuto dalej żyją. Co prawda i tak usłyszeliśmy jakiś bullshit, ale zawsze to lepsze niż "Siła przebaczenia joł" albo zachowywanie się jakby nie było w tym nic dziwnego.

Co do reszty - no, za ciekawych walk tu nie było, odcinek raczej poświęcony fabularce, ale w tej roli sprawdzał się dobrze. Czekam na jakieś konkretne starcia, bo na razie to taka przepychanka bardziej.

Jak na Naruto jest ok.



#746 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 12:50

Jakoś nie mogę edytować poprzedniego posta, także piszę kolejny.

 

Zawiodły mnie te odcinki. Po 487 widać jednak, że mamy schemat tradycyjny dla Naruto, z tym że z Sasuke w zastępstwie dresa... Ech. Zobaczymy jeszcze odcinek za tydzień, ale prawdopodobnie już nic z Naruto nie tknę. No, może Boruto, zobaczymy.



#747 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 15:30

486/487
Porządne odcinki, w końcu było trochę konkretnych walk, i nowych technik. Techniki tego randoma od elementu ławy miały potencjał, szkoda że Sasuke nie dał mu szansy pokazać pełnej mocy tych gumowych kul, to mogłoby być całkiem widowiskowe, ale Sasek szybko go zdjął, także nie ma co gdybac. Najbardziej podobała mi się Chino(?) po aktywowaniu czerwonych oczu, wyglądała jak z horroru, fajnie wyszła. Im lepiej poznaje historię Chino, tym więcej widzę podobieństw do innych takich tragicznych historii, czyli temat oklepany, ale parę wątków wprowadzają świeżość do tego tematu, czyli walki w koloseum, bogacze którzy kupują shinobi i ich wystawiają do walki. Z tego co wiem to w powieści pojawili się Mei Terumi i Chojuro, szkoda że ich pominięto. Ogólnie było ok, w walce Sasuke jedynie mi przeszkadzało, że perfekcyjne susanoo ledwo dawało radę z jakaś trąbą powietrzną, ale ogólnie było spoko

#748 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 05 styczeń 2017 - 15:45

A jednak, niepotrzebnie liczyłem, że ten arc będzie porządny...

Tak jak się spodziewałem, talk no jutsu tylko tym razem w wykonaniu Sasuke. Żaden z winowajców nie poniósł zasłużonej kary. Ostateczna walka to jakaś kpina. Już bym wolał zobaczyć jak Sasuke rozwala tych randomów na arenie, ale oczywiście to poszło off-screen...

Mimo, że następny jest arc mojego ulubieńca Shikamaru, ja już więcej do tego nie zaglądam. Czekam na Boruto, bo Naruto jest dawno stracone i niepotrzebnie oszukiwałem się, że może być inaczej.



#749 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 14:56

488

Niezły odcinek, animacja przez cały arc trzymała poziom, dlatego przyjemnie się oglądało te odcinki. Finałowa walka Sasuke z Chino niezła, wadawałoby sie że Chino lekko prowadzi, ale to Sasuke cały czas wygrywał, i dał jej tylko złudzenie że jest inaczej. Sasuke w roli Naruto który nawraca mi nie przeszkadza, nie raziło mnie to, wręcz przeciwnie, wrócił na dobrą droge więc on najlepiej wie jak to jest zbłądzić, i odnaleźć właściwą ścieżke. Ciesze sie że choć na chwile pokazała sie Mei Terumi. Spotkanie Sasuke z Raikage to coś na co czekałem, karma wróciła do Sasuke, przez niego raikage stracił ręke, i teraz obaj ich nie mają. Niezłe zaskoczenie było z tym blond hipisem, nie spodziewałem sie czegoś takiego że jest ojcem Chino, lubie takie coś, gdzie arc się kończy w taki sposoób i pewnie nigdy to nie zostanie wyjaśnione. Podobał mi sie ogólnie ten arc, ale liczyłem że Sasuke jednak na końcu spotka sie z Sakurą :(



#750 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 13 styczeń 2017 - 06:05

489
Dobry odcinek, najbardziej w nim podobała mi się Temari, w The Last było jej mało więc nie miałem jak przyjrzeć się jej nowemu wizerunkowi, w tym odcinku w końcu mogłem to zrobić i jestem po prostu zakochany, wygląda pięknie :D Trochę nie jest w jej stylu bycie taką spokojną i miłą, ale dzięki temu była całkiem urocza. Towarzysze Shikamaru mi się spodobali, niedawno czytałem novelke i cieszę się że mają takie same charaktery i przyzwyczajenia, tak ich sobie wyobrażałem. Ogólnie przyjemny wstęp do nowego mini arcu

#751 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 20:41

484 - 488

Przyjemny arc, choć spodziewałem się raczej czegoś innego.

 

Początek był świetny, i pod względem klimatu(jak z jakiegoś filmu o zombiakach :D) i pod względem technicznym czy tez wydarzeń. Problem w tym, ze później jakoś to się rozmyło. Nie było źle, oglądało się te epki fajnie ale z drugiej strony czułem jakieś takie lekkie rozczarowanie. Liczyłem że będzie coś o zamku Kaguyi czy coś podobnego. Niestety, ostatecznie dostaliśmy historię z zemstą i nawróceniem. Trochę szkoda, bo potencjał był niezły.

 

Wygląd postaci po TS'ie zaliczam na plus. 

 

Technicznie odcinki stały na dobrym poziomie, zwłaszcza pierwszy i ostatni ep z sagi. Było większości przypadkach dynamicznie, nie widziałem karykatur postaci. Dźwiękowi też nie można nic zarzucić. Tutaj studio się postarało.

Opening jest świetny, nie wiem czy gdzieś to pisałem. Ending może być.

 

Teraz czas na arc o Shikamaru, choć w sumie nie spodziewam się czegoś wielkiego.



#752 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 23 styczeń 2017 - 06:26

490
No odcinek bez szału, ale tragedii też nie było. Studio dolozylo coś od siebie do tej historii, ale jak dla mnie mogło się bez tego obejść bo ta akcja w sumie niczego nie wniosła, z tego co pamiętam w novelce i tak jakoś dostali się do środka. Chyba że ta scena była w novelce a ja jakoś o niej zapomniałem. W sumie było w miarę ok, największy plus to ta ruda, chyba Hinoko, lubię jej charakter, z wyglądu też jest dobrze

#753 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 06 luty 2017 - 21:38

491-492
Jakoś tak ta historia mniej mnie wkrecila niż historia z Sasuke, dłużyły się często te odcinki, mało ciekawych i nowych technik :/ na plus sceny z Temari, jest ich jak do tej pory bardzo mało, ale w tym arcu tak pięknie Temari wygląda, że chociaż dla niej warto przemeczyc te odcinki. Podoba mi się też cel Gengo, trochę inny od tego do czego dążyli inni antagonisci, ktoś kto chce dobrze dla shinobi (w sumie Madara też chciał dobrze dla ludzi a ich złapał w genjutsu, tutaj podobnie, tyle że Gengo po prostu zmienił ich myślenie). Podoba mi się pomysł żeby feudalni nie rządzili krajami. Da się obejrzeć w sumie a te odcinki, ale zdecydowanie za mało walk i akcji, oby pojedynek Shikamaru z Gengo był przyzwoity

#754 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 09 luty 2017 - 20:22

493
Najlepszy odcinek tego mini arcu, zdecydowanie. Sporo akcji, jakieś małe starcia, ale szczerze to po tym co było nam dane zobaczyć w walce Naruto z Sasuke, to już żadna walka chyba mnie nie ruszy :p rozczarowalo mnie starcie Shikamaru z Gengo, trwało to bardzo krótko, bardziej była to walka psychologiczna, wymienili tylko parę ciosów. W nowelce z tego co pamiętam Shikamaru użył technik taijutsu zaciągniętych od Naruto i Sasuke. Na duży plus sceny shipòw, czyli InoSai i ShikaTema, bardziej podobały mi się sceny z Ino i Saiem, ładna z nich para. Walka z antagonista tego arcu słaba, ale sceny z parami mi się podobały, więc był to dobry odcinek

#755 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 13 luty 2017 - 20:14

489 - 493

Nie spodziewałem się wiele po tym arcu i to właśnie dostałem.

 

1. Historia mnie nie porwała. Była w większości przypadkach przewidywalna, momentami dłużyła(ze względu że fabuła toczyła się wokół "prawej ręki Hokage" to tempo akcji nie było specjalnie dynamiczne), w sumie niczym specjalnym nie zaskakiwała. Z wydarzeń które pozytywnie zapadło mi pamięć to ostatnie sceny tej sagi. Miło się oglądało jak Shikamaru próbuje umówić się na randkę. Nieśmiała Ino też leci na plus ( ͡° ͜ʖ ͡°) To, że to tylko było(według mnie) warte zapamiętania, nie świadczy zbytnio dobrze o fabule.

Ach, zapomniałem o scenie gdzie Shikamaru, podczas obmyślania planu, składa ręce w taki specyficzny sposób. Dawno tego nie widziałem i miło mi się zrobiło jak to zobaczyłem :)

 

2. Do postaci nie mam zarzutów. Temari wygląda świetnie po timeskipie i to ona była jednym z większych plusów tej sagi. Ta mała ruda(Hinoko?) też była niezła, pod względem charakteru. Reszta była ok.

 

3. Technicznie było ogólnie dobrze. Graficznie może było troszeczkę gorzej niż w sadze z Sasuke, ale nie było żadnych karykatur zaś walki były w miarę dynamiczne.

Dźwiękowo było bardzo dobrze, bo chyba słyszałem nutki z pierwszej serii Naruto. A te nutki były bardzo dobre.

 

4. Zmienił się ending - jest on dość przyjemny.

 

Nie wiem co sądzić o następnej sadze. Zapowiedź następnego odcinka była cokolwiek... "niepoważna" :P



#756 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 17 luty 2017 - 11:44

494-495
Myślałem że to będą bardziej poważne odcinki, że scenami naruhiny, a zamiast tego było zabawnie, czułem się trochę jakbym oglądał serię o Rocku Lee w wersji chibi, nie pamiętam jak to się nazywało. Pierwszy odcinek nie był zły, było o Iruce, Konohamaru nagrywał przyjaciół Naruto. Drugi odcinek był już zbyt niepowazny jak dla mnie :/ lubię Lee, ale cały odcinek o nim to już dla mnie za dużo, miejscami było meczaco, ale były sceny gdzie można było się uśmiać :D nie wiem jak traktować momenty z Orochimaru...miały jakiś tam urok, ale średnio mi się podoba ze dają takie wstawki z przestępcą pokroju Orochimaru. Ogólnie było zabawnie, pokazały się takie postacie jak Ebisu, Iruka, nawet Ichiraku z córką, dawno ich nie widziałem więc to duży plus. Jak tak pomyślę to żałuję, że nie pokazali wcześniej relacji Naruto z Hinata, od razu dali wesele, a przecież była okazja w arcu o Sasuke. Mogli wtedy chociaż wspomnieć ze sa na randce czy coś takiego, niemniej czekam z niecierpliwością na ich ślub :)

#757 Shinigami

Shinigami

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 431 postów

Napisano 17 luty 2017 - 12:29

494-495
Spodziewałam się czegoś innego. Mianowicie myślałam, że będzie dużo scen NaruHina, a tu pierwszy odcinek o Iruce, drugi o Rocku Lee. Postacie jakieś dziwne (dawno nie oglądałam Shippuudena, może to przez to), robią dziwne (jak na Naruto) miny. Do tego wstawki z (dziwnym) Orochimaru. Dziwne te odcinki :P Pomysł z wyłonieniem osób, które będą na weselichu na podstawie prezentów uważam za beznadziejny. Oczywistym jest, że taka Sakura powinna mieć pierwszeństwo choćby przed Tenten. Do tego ten cały Rock Lee... Jakoś nie bawiły mnie fragmenty z nim w roli głównej (a było ich zdecydowanie za dużo), duch Nejiego też jakiś taki nienormalny :) Coś czuję, że się zawiodę. 



#758 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 24 luty 2017 - 15:43

496
Mega przyjemny odcinek, głównie dzięki scenami z Shikamaru i Temari :) bardzo fajnie się ich oglądało. Na plus były także Sakura i Ino i ich pojedynek który miał wyłonić seksowniejsza i bardziej kobieca. Moim zdaniem Ino jest o wiele bardziej kobieca, ale ogólnie wszystkie dziewczyny ogląda się przyjemnie z the lastowych designach. Sakura w tym odcinka była tylko słabo zrobiona, miejscami nieproporcjonalna na twarzy...niepotrzebnie dali Ino technike ognia, gdyby w walce to zaprezentowała to bym się ucieszył, ale w tym przypadku uważam że to zbędne. Panienka kelnerka Orochimaru oczywiście rządzi :D jak najbardziej pozytywny odcinek

#759 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 12 marzec 2017 - 10:41

497-498
Jeszcze dwa odcinki i skończy się Naruto Shippuuden, dziwne to :/ odcinki były niezłe, najpierw Gaara, później Kiba i Shino, ten drugi odcinek chyba bardziej mnie kupił, był dokładnie tak jak było opisane w nowelce. Kiba zauroczony w Tamaki, starcie Shino z użytkownikiem os, było naprawdę dobrze. Do tego kolejne sceny Shikamaru i Temari, wydaje mi się że ich relacje najlepiej rozwinieto, jest prowadzona od ostatniego odcinka mini arcu w kraju ciszy. Związek Naruto i Hinaty zbyt nagle pokazano, zero wzmianki we wcześniejszych odcinkach. Ino i Sai też zostali jakoś olani. Ogólnie ten mini arc jest przyjemny i idealnie pasuje na zakończenie Naruto, można odpocząć od wojen, walk (to może akurat nie plus bo walki to jeden z głównych plusów Naruto), ale za to można się zrelaksować i czasami pośmiać przy oglądaniu.

#760 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 16 marzec 2017 - 18:29

Na 499
Niby nocą takiego się nie wydarzyło w tym odcinku, ale i tak był idealny bo było dużo perfekcyjnej Hinaty! Co chwilę skrinowałem sceny z Hinata, wyglądała obłędnie, a na scenie gdy spotkały się dziewczyny to moje serce rozmiękło, tyle piękna w jednej scenie...średnio podobają mi się tylko te rozterki Iruki, od początku tego arcu tylko się zastanawia nad życzeniami dla Naruto i Hinaty...Ale tak poza tym było fajnie, ujęcia z Hinata były piękne, podobał mi się ten odcinek

#761 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 24 marzec 2017 - 01:56

500
Poryczalem się na tym odcinku jak głupi, od dziecka oglądałem Naruto, i to było takie dziwne wiedząc że to ostatni odcinek :( muzyka jak zwykle była idealnie dobrana, pewnie to głównie jej zasługą tego że było wzruszajaco. Podobało mi się to ze nie pokazano wesela Naruto i Hinaty, dzięki temu pozostał taki niedosyt. Jak dla mnie było to dobre zakończenie, w pierwszym odcinku Naruto był całkiem sam, a w ostatnim miał za sobą całą wioskę, to jest piękne :) w tym mini arcu zabrakło mi tylko rozwinięcia znajomości Choujiego i Karui, o Sakurze i Sasuke nie wspomne, bo dla mnie ich związek to największe nieporozumienie w całym Naruto

#762 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 01 kwiecień 2017 - 14:17

494 - 500

Nie spodziewałem się wiele po tym arcu. Ba, byłem nieco negatywnie do niego nastawiony, zwłaszcza jak widziałem zapowiedź pierwszego odcinka...

O jakże zostałem miło zaskoczony. Saga okazała się zaskakująco przyjemnym doznaniem.

 

Sama historia w sumie nie była jakoś ciekawa. Sam wątek z tymi prezentami był dla mnie nieco absurdalny ale serwował nam jeden z plusów Konoha Shiden - czyli humor, który momentami był miażdżący. Wybijają się tu w szczególności akcje z Lee i jego dedukcją na temat prezentu na ślub. Śmiałem się z tego nieźle i jedynie, co mogło by to pobić to taniec Gaary, którego niestety nie zobaczyliśmy :P 

W dalszej części historii zaczyna wybijać się poważniejszy ton i tam miałem dwa momenty, które chwyciły mnie za męskie serce. Pierwszy moment to prośba Naruto by Iruka wystąpił na jego ślubie w roli ojca, a drugi to oczywiście ostatnie sceny finałowego odcinka. To i scenka po endingu uświadomiły mi, że to jest naprawdę koniec Shipuddena. Nie powiem, naszła mnie mała nostalgia po tym wszystkim.

 

Powtórzę to, co wcześniej pisałem. Postacie po timeskipie wyglądają dobrze.

 

Tak wiec humor, wzruszające momenty, postacie po timeskipie czy też pokazanie przygotowań do ślubu można zaliczyć do plusów. A, zapomniałem jeszcze o kresce, która momentami może była abstrakcyjna ale idealnie pasowała to tego typu historii.

 

A minusy? Jest jeden poważny i jeden wynikający z moich oczekiwań.

1. Totalne zeszmacenie Orochimaru - o ile jeszcze początkowo było z nim zabawnie to potem zaczął jakieś dziwne akcje odwalać. Gdzie jest ten baddasowaty gość, który był zagrożeniem dla Konohy?

2. Spodziewałem się większego udziału Sasuke w tym arcu, a ten pojawił się tylko na minutę(!). Tak swoją drogą, jestem ciekaw jak wyglądał ślub Sasuke z Sakurą...

 

Podsumowując: Konoha Shinden idealnie nadaje się do zwieńczenia historii Naruto.

 

A jak oceniam drugą serię? Była nieco gorsza od pierwszej części. Fillery, przeciąganie, momentami słabe wykonanie(nigdy nie wybaczę studiu zepsucia walki "Naruto w trybie lisa" vs Pain. NIGDY!), a w dalszej części materiał mangowy działały na niekorzyść tej części. Muzyka też bardziej podobała mi się w jedynce.

Oczywiście były okresy, gdzie studio bardzo się starało i wychodziły z ich ręki perełki. A, i trzeba przyznać, ze ta cała ostatnia wojna była nieco lepiej przedstawiona w anime...

.

.

.

Dam 7/10.

 

Zobaczymy, co będzie z tym Boruto. Ciekawe czy manga i anime będą szły własnym tempem.


Użytkownik mjetek edytował ten post 01 kwiecień 2017 - 14:20


#763 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 05 kwiecień 2017 - 18:17

Boruto 1
Nie wiem czy to właściwy temat na komentowanie nowej serii, no ale innego nie ma. Odcinek bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, jednak na początku było coś z mangi. Ta scena wkurzyla mnie i zaciekawiła jednocześnie, mam nadzieję że nie będzie trzeba czekać kilkuset odcinków żeby się wyjaśniło kim jest Kawaki i co się stało że konoha jest w gruzach. Nie wiem też jak to może dalej wyglądać, serio chcą zrobić z filmu Boruto parę odcinków ze scenami z mangi? Jednak Boruto ma swojego byakugana, już się bałem ze został przeszczepiony od Hinaty albo kogoś innego. Póki co jest dobrze, ciekawe ile odcinków zajmie nauka w akademii, mam nadzieję że krótko bo co może się ciekawego dziać w szkole? Oby szybko przeszli do gaidenu a potem do akcji z Kawakim

#764 pennywise

pennywise

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 804 postów

Napisano 05 kwiecień 2017 - 21:28

 Boruto 1

 

Kurde, nawet fajne to było. Szkoda tylko początku - zgliszcza wioski i Boruto walczący z kolejnym smutnym pedziem (jakby mało ich było w głównej serii). Pooglądałbym taką komediowo-przygodowo-szkolną historię, jak Burrito rozpierdziela głowy Hokage, w tle jakiś zły cień atakuje no i na koniec nowe pokolenie wygrywa (z pomocą starych). A nie kolejne poziomy oczek, tatuaże na ryju i przekreślony znak na opasce :|

 

No ale póki jest wesoło to oglądam.


Użytkownik pennywise edytował ten post 05 kwiecień 2017 - 21:28


#765 L-Kira

L-Kira

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 460 postów

Napisano 06 kwiecień 2017 - 15:06

trzeba czekać kilkuset odcinków

Wątpię, żeby to był tasiemiec xd

#766 mjetek

mjetek

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 339 postów

Napisano 10 kwiecień 2017 - 14:47

Boruto 1

 

Bardzo przyjemny odcinek przy którym szybko zleciał czas. Myślałem, że podstawą epka będzie rozdział 700, ale studio poszło inną drogą. W sumie to dobrze.

 

Na początku dostajemy znaną scenę z mangi, czyli zniszczoną Konohę i pogawędkę Boruto z jakimś antagonistą. Scena miała klimat i była dobrze zrealizowana więc leci to na plus.

Reszta odcinka to dzień z życia Boruto. Historia nie jest jakoś wyszukana ale ma dwa wątki, które są ciekawe. Mowa tu o ciemnej mocy która opętała tego dzieciaka w okularach oraz o tajemniczej mocy Boruto. To drugie jest o tyle interesujące ponieważ zdaje się on nie kontrolować tego powera, a i owa moc nie pojawiła się w mandze. W każdym razie na byakugana to nie wygląda.

 

Podobało mi się wykonanie epka. Pod względem animacji było nieźle, muzyka(choć już jej nie pamiętam) też pasowała do klimatu odcinka. Na plus leci też opening, który został fajnie wykonany. O endingu można powiedzieć tylko tyle, że muzyka mi nie wpadła w ucho.

 

Szykują nam się zatem odcinki przedstawiające postacie nowej generacji. Brak Sasuke w openingu sugeruje, że szybko on się nie pojawi. Strzelam że zawita on dopiero, jak będą ekranizować historię Sarady.

 

Tak wiec na razie jest nieźle, ale to był dopiero pierwszy odcinek.



#767 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 13 kwiecień 2017 - 08:18

Boruto 2
Grafika już nie była tak dobra jak w pierwszym odcinku, ale i tak było fajnie. Mile zaskoczyło mnie to, że bardzo duża część odcinka zajęła walka Boruto z Randomowym Iwabe. Były klony, podmiany, a technika z wykorzystaniem żywiołów było ostatecznoscia, czyli był powrót do korzeni, podobała mi się ta walka :) zabrakło mi tylko pieczęci przy tej technice ziemi. Jeśli chodzi o Iwabe, ma intrygujący image, i szczerze mówiąc zgadzam się z tym co mówił Boruto. Patrząc na klasę Boruto serio widać bandę mieczakow, niektórzy totalnie nie pasują na ninje, np ta przewodnicząca i ta randomowa gotka...Chocho jest taka jak w mandze, podoba mi się, za to Sałata jakoś nie wzbudza u mnie sympatii :/ drażni mnie też trochę kwestia wieku postaci, o ile dobrze pamiętam to akademię zaczyna się w wieku 9 lat, a Boruto i reszta na pewno na tyle nie wygląda. Ogólnie palę minusów było, ale przyzwoita walka to wynagradza
Wracając do Iwabe, już krążą plotki ze to Kawaki, ale myślę że to tylko random

#768 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 27 kwiecień 2017 - 09:43

Boruto 3
Ten dzieciak Lee jest naprawte silny, potrafi walczyć. Umiejętność rzucania shurikenami daje nadzieję że to jednak TenTen jest jego matką. Tym razem to jego opanowała tą dziwna ciemna aura, chce już wiedzieć czym ona jest, kto nią manipuluje i na kogo to działa :/ dobry odcinek, w filmie Metal został potraktowany ultra randomowo, więc fajnie że dostał swój odcinek
Boruto 4
Robi się coraz dziwniej, Mitsuki na końcu może sugerować ze to on stoi za tą aurą i summonem. Jeśli chodzi o technikę przywołania to nie podobała mi się ta scena...na początku odcinka mówili ze do przywołania potrzeba zapisać imie summona na zwoju, tylko tak będzie można coś przywołać, przez to Boruto się to nie udało. Pod koniec odcinka mimo że na zwoju nie ma imienia to Boruto przywołuje jakąś bestię z wężem zamiast ogona i nikogo to nawet nie dziwi :/ mam nadzieję że to sprawa Mitsukiego. Ogólnie przyjemne odcinki

Użytkownik amaterasu edytował ten post 27 kwiecień 2017 - 10:16


#769 amaterasu

amaterasu

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 486 postów

Napisano 11 maj 2017 - 08:42

Boruto 6
Było sporo walki, a to moja ulubiona część w Naruto, więc mi się podobało. Shino pokazał jakieś umiejętności, ale to słabe ze dał się parę razy wypisać przez swoich uczniów. Mitsuki jest wyjątkowy, w mandze pokazał jakie ma moce więc jego jestem w stanie przełknąć, ale Shino w pułapki Boruto i Shikadaia nie powinien wpaść. W końcu dorośli dowiedzieli się o dziwnej mocy która operuje ludzi z problemami. W poprzednim odcinku w cieniu Shino pojawiła się ta chimera która przyzwal Boruto, więc to może jednak nie sprawka Orochimaru. Ciekawe czy to Bedzie powiązane z tym co kombinuje Mitsuki. Ogólnie było fajnie, głównie dzięki walce z Shino i temu że w końcu coś ruszyło i dorośli się dowiedzieli ze cos jest nie tak
Czytałem opisy kolejnych odcinków i jestem zadowolony, bo pojawia się Hanabi i Hiashi :D do tego w śnie Boruto odwiedzi go jakas tajnicza postać która ma mu dac jakąś dziwną moc...czyżby to miał być Momoishiki? Byłbym zadowolony gdyby trochę zmodyfikowali ten wątek, i nie robili z filmu serialu, tylko dali właśnie taką scene

Użytkownik amaterasu edytował ten post 11 maj 2017 - 09:30






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: komentarze