Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

[serial] Gra o tron


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
363 odpowiedzi w tym temacie

#1 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 23 maj 2011 - 21:41

Zadziwiam się faktem, że jeszcze nie ma tematu o tym serialu - ponieważ nie lubię zakładać tematów czekałem aż ktoś go założy, ale moja cierpliwość się skończyła, więc biorę sprawę w swoje ręce.

Serial jest ekranizacją cyklu fantasy "Pieśń Lodu i Ognia" autorstwa George'a R.R. Martina - ciężko mi opisać fabułę, bo z tak wielowątkową historią spotykam się chyba po raz pierwszy. W skrócie:
yyy.. nie no, naprawdę ciężko mi to opisać :D.
Podratuje się opisem z filmwebu (tak btw w tamtejszym rankingu seriali "Gra o Tron" zajmuje już drugie miejsce), mam nadzieje, że zostanie mi to wybaczone:

Siedem rodzin szlacheckich walczy o panowanie nad ziemiami krainy Westeros. Polityczne i seksualne intrygi są na porządku dziennym. Pierwszorzędne role wiodą rodziny: Stark, Lannister i Baratheon. Robert Baratheon, król Westeros, prosi swojego starego przyjaciela, Eddarda Starka, aby służył jako jego główny doradca. Eddard, podejrzewając, że jego poprzednik na tym stanowisku został zamordowany, przyjmuje propozycję, aby dogłębnie zbadać sprawę. Okazuje się, że przejęcie tronu planuje kilka rodzin. Lannisterowie, familia królowej, staje się podejrzana o podstępne knucie spisku. Po drugiej stronie morza, pozbawieni władzy ostatni przedstawiciele poprzednio rządzącego rodu, Targaryenów, również planują odzyskać kontrolę nad królestwem. Narastający konflikt pomiędzy rodzinami, do którego włączają się również rody Greyjoy, Tully, Arryn oraz Tyrell, prowadzi do wojny. W międzyczasie na dalekiej północy budzi się starodawne zło. W chaosie pełnym walk i konfliktów tylko grupa wyrzutków zwana Nocną Strażą stoi pomiędzy królestwem ludzi, a horrorem kryjącym się poza nim


Póki co pojawiło się 7 odcinków i każdy - mojej zdaniem - jest lepszy od poprzedniego. Na wszelki wypadek chciałbym tu zaznaczyć, że nie macie co liczyć na jakąś spektakularną dawkę akcji - serial skupia się póki co na dokładnym przedstawieniu licznych postaci oraz na kreowaniu intryg, chociaż tempo akcji wzrasta z każdym odcinkiem. Nie zmienia to jednak faktu, że ogląda się go naprawdę bardzo dobrze, a biorąc pod uwagę że jest to dosyć wierna ekranizacja bardzo popularnej i cenionej serii książek to myślę, że nie trzeba się martwić o jakość przyszłych odcinków.

Aha, warto jeszcze zaznaczyć, że to serial od 18 lat, więc od czasu do czasu trafiają się jakieś gorszące sceny - zaznaczam, bo niektórym takie rzeczy przeszkadzają.

#2 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 23 maj 2011 - 22:03

Też czekałem, aż ktoś założy :PP

Ogólnie serial się bardzo mi podoba, bo nie mamy tutaj za dużo czystej sieki, którą można znaleźć wszędzie. Nie na tym opiera się scenariusz, ale właśnie na ciekawych postaciach i intrygach i to wielki +. Czasem ciężko ogarnąć, kto z kim i dlaczego, ale wielowątkowa fabuła to dla mnie tutaj plus, bo każdy wątek swoim tempem jest rozwijany. Dziś wyciekł też 7 epizod, ale nie widziałem, czekam na napisy i dobrą jakość :P
O fabule powiedziałem to postacie; mój fav to oczywiście Karzełek :D Jest piekielnie inteligenty, widać że ma w szachu swoje rodzeństwo
Spoiler
i zarąbiste gadane. Wie w kim sobie zrobić sojusznika
Spoiler
i ogólnie wymiata. Postać najlepsza, ale nie jedyna dobra. Kto jest do zaorania? Ta mała ruda Starkówna, po prostu...

#3 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 23 maj 2011 - 22:39

Zgodzę się, że krasnal to świetna postać, ale w sumie póki co to dla mnie cała reszta (może z wyjątkiem Littlefingera) jest po prostu dobra. Przydałoby się więcej jakichś charakterystycznych postaci, chociaż z tego co czytam, to jeszcze wszystko przed nami.
I pytanie:
Spoiler


#4 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 23 maj 2011 - 22:56

Daruję sobie spoilertagi, bo mówimy o rzeczach oficjalnie wydanych przez HBO :P

Ten typek, o którego pytasz to nie kto inny jak gościu, który podróżował razem z nim i królową i siekał się z tymi zbójcami. Ładnie się tam pokazał. Widać było, że się dogadali, (widać po ich rozmowach, że to samo poczucie humoru :P) dlatego za niego walczył.

#5 alosza

alosza
  • Goście

Napisano 24 maj 2011 - 23:59

Strasznie fajny ten serial. Mocno się wkręciłem i od wczorajszego wieczoru obejrzałem wszystkie odcinki.

Generalnie też widać rękę reżysera, tego Ruska całego od "Rome" i "Tudorów".

Co by tu napisać.

Bardzo lubię Starka, Snowa, Brandona, małą Starkównę, tego szermierza i hm... Nie lubię Malfojów. A co do Szakiry, to mam ambiwalentne odczucia.

Nie no... nie miałem pomysłu na mądrego posta. Grunt, że podbiłem temat.

[ Dodano: 25 Maj 2011, o 00:00 ]
Za dużo cenzura, ale znowu - ręka reżysera.

...ale bez przekleństw. / 0kash

#6 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 25 maj 2011 - 00:42

Malfojów

Hah, dzisiaj naszło mnie identyczne porównanie.
Wyjątkiem jest Jaime, on przypomina mi Shrekowego księcia z bajki :D.

Obejrzałem dzisiaj 7 odcinek i muszę przyznać, że robi się coraz ciekawiej - postać Littlefingera staje się jeszcze bardziej intrygująca i tajemnicza niż przedtem, coś złego dzieje się w okolicach Muru, a do tego akcja z nowym królem oraz pojmaniem Starka. Szkoda tylko, że Tyrion się nie pojawił.
Zaczynam się obawiać, że pierwszy sezon zakończy się jakimś sporym cliffhangerem (zostały jeszcze tylko 3 odcinki) i czekanie na kolejny może okazać się niezłą katorgą.

#7 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 25 maj 2011 - 01:33

Też właśnie jestem po 7ym i kurde... Akcja dobra, nie mogę się doczekać 8ego :D
Stark dał dupy. Za wielu ludziom powiedział, z królową też bez sensu gadał. Chce być fair, choć doskonale wie, że nie da się być fair i trzymać za mordę takiego królestwa.
Co do postaci to ja już znalazłem ulubioną - ochroniarz Szakiry ftw :D Ma skilla bojowego + jest ok.

#8 alosza

alosza
  • Goście

Napisano 25 maj 2011 - 21:17

Ci, co czytali książkę pewnie będą się śmiali z naszych rozkminek, ale co tam.

Ciekaw jestem, co będzie dalej. IMO ten burdepapa (jak mu tam?) mógł zdradzić z przymusu. Trochę nie widzi mi się, żeby faktycznie chciał działać przeciwko Starkowi. Z drugiej strony może ma obsesję na punkcie jego żony i chce go uśmiercić...?

Ten cliffhanger był dość mocny, ale równie dobrze to może być z dużej chmury mały deszcz. Tak samo przecież hardkurowy był odcinek, co się zakończył walką Nerda Starka z Dżejmim, a w nowym ten drugi se po prostu odjechał.

Ciekaw też jestem co z karłem dalej... Czy będzie do końca obstawał za Lannisterami? Mam taki hunch, że może mu się odwidzić. Argumenty? No poza intuicją, to nie bardzo, ale jeśli już tak na siłą, to może irytacja na wrobienie go w usiłowanie zabójstwa dzieciaka?

[ Dodano: 25 Maj 2011, o 21:17 ]
Saik, podbij.

[ Dodano: 25 Maj 2011, o 21:19 ]
Ty Tosia też, nie przyglądaj się biernie!

[ Dodano: 25 Maj 2011, o 21:19 ]
Bierzcie przykład z The Creatora.

#9 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 25 maj 2011 - 21:26

Ciekaw jestem, co będzie dalej. IMO ten burdepapa (jak mu tam?) mógł zdradzić z przymusu. Trochę nie widzi mi się, żeby faktycznie chciał działać przeciwko Starkowi. Z drugiej strony może ma obsesję na punkcie jego żony i chce go uśmiercić...?

IMO ma swoją wizję, jak to powinno wyglądać i podjął ryzykowną grę rozwiązania wszystkiego na swój sposób, bez udziału Starka :P Wszak jak sam mówi, nie wolno mu ufać :P
Ogólnie królowa, oprócz dziwnych min i bzykania się z bratem mocno napędza akcję, jest wygadana i przebiegła, myślę, że łatwo nie będzie jej przechytrzyć. Nice.

Ciekaw też jestem co z karłem dalej... Czy będzie do końca obstawał za Lannisterami? Mam taki hunch, że może mu się odwidzić. Argumenty? No poza intuicją, to nie bardzo, ale jeśli już tak na siłą, to może irytacja na wrobienie go w usiłowanie zabójstwa dzieciaka?

IMO nie ma takiej opcji, że wrobił go BOSKI DŻEJMS, gdyż jak widać szanują się i karzeł wie, że brat go będzie bronił. To samo u królówki, widać, że wie o nich sporo i jest też odpowiednio ubezpieczony na tą okoliczność.

Saik, podbij.

Gotowe.

Ty Tosia też, nie przyglądaj się biernie!

Dostała klapsa w pupek i ma oglądać. Jest na 5ym :P

Bierzcie przykład z The Creatora.

Ok.

#10 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 25 maj 2011 - 22:01

Karzeł po prostu sprawia wrażenie porządnego człowieka, więc możliwe że gdy pozna knowania swojej rodziny to w jakiś sposób zacznie wspomagać Starków - tym bardziej, że Lannisterowie raczej nie biorą go na poważnie i odnoszą się do niego z niechęcią.

Odnośnie Littlefingera to poważnie wątpię, by działał z przymusu - od początku sprawiał wrażenie człowieka dbającego tylko o swój interes (ten jego wieczny uśmieszek), poza tym podczas rozmowy z prostytutkami mówił o Starku raczej z niechęcią.

A, i dajcie spokój, ja tylko wykonuje swoje obowiązki Założyciela Tematu :D.

#11 Nova Prime

Nova Prime

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 338 postów

Napisano 26 maj 2011 - 13:12

Yo Joe.

Dłuuugo czekałem na taki serial. Od kiedy? Chyba od wyjścia z kina po Powrocie Króla.

Świetnie prowadzona akcja. Pierwszy odcinek nieco mnie przestraszył, bo się wlekło wszystko i nie potrafiłem ogarnąć tych wszystkich postaci. Oczywiście końcówka i to co Jaimie potrafi zrobić w imię miłości zatrzęsła fotelami.
Z kolejnymi odcinkami jest coraz lepiej. Szybciej. Konkretniej. Deneris, czy tam jak ją nazywacie Shakira zaczyna się stawiać, aż dochodzi do momentu "On nie był smokiem. Ogień nie zrani smoka*".
Stark pogrąża się coraz bardziej, jest szczerym chłopem, nie da się go nie lubić, ale cholera, jest zbyt szczery by wyrobić się w tym bagnie. Jego najlepszy przyjaciel, król Robert już lepiej. Widać, że kiedyś też miał ideały, byli sobie z Starkiem jak bracia, tylko Robert się boleśnie przekonał jak paskudna jest rola Władcy Żelaznego Tronu. W ogóle strasznie tą dwójkę lubię. Roberta nawet bardziej niż Neda. On jest prawdziwy, w miarę szczery, zna swoje wady i jest z nimi pogodzony. Ciągle tęskni za siostrą Neda, swą jedyną, prawdziwą miłością. Uwierzyłem mu, gdy powiedział, że oddałby za nią wszystkie 7 królestw.
Właśnie, będąc przy poziomie aktorów. Prócz królowej, która ma na twarzy wypisany syndrom wiecznego niedoruchania, to wszyscy rzeźnią. Brawa szczególnie dla aktorki grającej Shakirę, jej uwielbienie i wpatrzenie w smocze jaja na początku 6stego odcinka było tak bardzo przekonujące, że oglądałem tą scenę kilka razy. Przewijałem i znów od nowa :) Tak samo młodzi aktorzy, którzy nie są malymi robocikami recytującymi teksty, tylko żyją na planie. Oczywiście pierwszeństwo ma najmłodsza Starkówna ^^ Moja druga ulubiona postać po Deneris.
No i Lannisterowie. Oczywiście miażdżący Tyrion, oraz Jaimie. O tym pierwszym już dużo powiedziano, więc skupię się na Księciu z Bajki. Ja, go qrde... lubię. Skurczybyk wygląda na lalusia, a jak przyszło co do czego, to rzucał po placu Starkiem. W dodatku pewność siebie Tyriona, jak wybrał go na swojego czempiona i wzrok całej reszty, jak o tym usłyszeli. W dodatku Jaimie zrobi dla swojej rodziny wszystko, identycznie jak Tyrion. To mnie właśnie urzekło w Lannisterach, że są naprawdę wobec siebie lojalni.
No, tylko niech ten blonwłosy niedorób zginie i oszczędzi nam to jego ślubu z rudowłosą Starkówną.

Ulubione postacie?
Deneris, najmłodsza Starkówna, Tyrion, król Robert. W tej kolejności. Snow mi ździebko wisi, Stark jest fajny, ale nic poza tym, Catelyn też w sumie spoko, ale nic poza przeciętność.

Z drugoplanowych to ofc sługa Deneris, Kal Drogho (tak to sie pisze?) i... Kurde, tam jest tam dużo postaci, że po 6ciu ocinkach nadal nie ogarniam.

W każdym razie naprawdę fajnie, że zdecydowali się sięgnąć po Pieśń Lodu i Ognia.


*Moje fanowskie tłumaczenie

#12 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 26 maj 2011 - 13:23

Oczywiście końcówka i to co Jaimie potrafi zrobić w imię miłości zatrzęsła fotelami.

To chyba maniera seriali HBO. Zawsze końcówkę dają super mocną, a w następnym odcinku początek okazuje się dużo mniej widowiskowy :P Vide trup w aucie na końcu sezonu True Blood XD

Stark pogrąża się coraz bardziej, jest szczerym chłopem, nie da się go nie lubić, ale cholera, jest zbyt szczery by wyrobić się w tym bagnie. Jego najlepszy przyjaciel, król Robert już lepiej. Widać, że kiedyś też miał ideały, byli sobie z Starkiem jak bracia, tylko Robert się boleśnie przekonał jak paskudna jest rola Władcy Żelaznego Tronu.

Mówiłem Aloszko! Sad but true.

Ogólnie Robert to mistrzowska kreacja, kapitalny dowcip, zwłaszcza lubię to jak igra sobie z podwładnymi, którzy nie wiedzą co powiedzieć i się stresują żeby nic nie chlapnąć xD Poszerzacz kirysa xD

"On nie był smokiem. Ogień nie zrani smoka*"

Złota korona ftw, dlatego lubię dzikusów <3

Prócz królowej, która ma na twarzy wypisany syndrom wiecznego niedoruchania, to wszyscy rzeźnią.

No cóż ta maniera na twarzy, mówiąca "Fak mi" i przechylanie głowy w jedną stronę trochę drażni, ale z resztą radzi sobie całkiem przyzwoicie, przynajmniej dla mnie roztacza nieco aurę biczowatości, czyli pasuje do królowej :P

To mnie właśnie urzekło w Lannisterach, że są naprawdę wobec siebie lojalni.

Myślę, że jednak za tą lojalnością przemawiają też osobiste układy, choć nie patrzyłem na to od strony, że może są po prostu kochającą się rodziną :P Gadka królowej do małego Malfoya w sumie za tym przemawia.

#13 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 26 maj 2011 - 14:46

Ale macie dziwne rozkminy. Ksiazki nie czytalem, ale jedno jest pewne-nie idzie sie zorientowac 'kto kogo i dlaczego", wiec dajcie sobie spokoj. Ten cykl jest gruby jak sciany ruskiego bunkra, ilosc watkow jest za gesta by dac sie to rozplatac. To nie Bleach ludzie. To prawdziwa ekranizacja pelnokrwistej powiesci wielotomowej. Widac to we wszystkim - w stylu narracji, strukturze, tempie, postaciach etc. Wiec nie ma sensu stekac nad kazda kwestia.

Co do zas trzymajacych napiecie koncowek to nie jest to jakis gimmick serialowy, tylko z tego co wiem tak to jest po prostu napisane. Co pare rozdzialow zdarza sie wlasnie takie fiku-miku, a moze nawet co rozdzial. Autor jest rowniez autorem scneariuszy do seriali i importowal ta technike na karty powiesci. W efekcie ona juz naturalnie jest w ten sposob zbudowana i nie trzeba bylo niczego dostosowywac.

Ale po reakcjach na forach angielskojezycznych widze, ze wiele rzeczy pozmieniano, np. ujawniajac wczesniej (o jakies 5 tomow) kto jest krolewskim szpiegiem wsrod Dothrakow, te wilki czy co to to tez nie graja takiej roli jak powinny i tego typu pierdoły. Mimo wszystko serial rzadzi sie swoimi prawami.

Gra o Tron/Piesn Lodu i Ognia to poki co najlepszy serial fantastyczny na rynku i gniecie wory. Przed nami jakies 5 lat niezlej rozrywki (no bo jest 5 tomow i 2 w produkcji, razem 7 sezonow bo 1 tom=1 sezon)

#14 Tosa

Tosa

    valar dohaeris

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1040 postów

Napisano 26 maj 2011 - 19:07

7 epów za mną, przyznam, że serial wypada świetnie, ohh i chyba nie zapowiada się na jakiekolwiek zmiany, skoro to idzie według książki, co cieszy :P
Od pierwszego odcinka zaczęło się wprowadzanie coraz to nowszych postaci i zawiłych intryg, dlatego też trudno jest to wszystko ogarnąć :P Jedno jest pewne, akcja coraz bardziej przyciąga niż odpycha, choć do odpychania było już sporo sytuacji (ciągłe stosunki, zabijanie biednych zwięrzątek :< , jedzenie końskiego serca, flaki jelonka i wiele innych...ohh ciekawe co jeszcze kreatywnego będzie potem :P)

Trochę rażą te nagłe wypadki w stylu poznajemy tego eee Brana, jest wszysko ładnie, pięknie, po czym w wiadomych okolicznościach zostaje zrzucony z wieży; potem Stark też wszystko fajnie, nagle 'bum' i rozlew krwi i noga przebita włócznią, no i teraz król Robert - też sielanka, po czym zabija go...dzik. Wiem, że to ma trzymać w napięciu, ale o już mogliśmy się pożegnać z trzema postaciami. Niemniej można się przyzwyczaić, takie zwroty akcji nawet wypadają dobrze, chociażby teraz przy zdradzie Littlefinger'a.

Co tam dalej...a! postacie, w ulubionych mam te same co Nova Prime, czyli Daenerys, najmłodsza Starkówna, Tyrion, król Robert + Jorah Mormont (aż sprawdziłam, bo nie wiedziałam jak się nazywa ten biały koleś łążący przy Deny, co jej większość tłumaczył :P), no i wybija się jeszcze Khal Drogo, choć mało go trochę.
Daenerys/Shakira miała fajną przemianę, nooo może troszku brutalną, ale teraz zachowuje się jak prawdziwa Khaleesi. Podobają mi się ukazywane przez nią emocje, jakieś zafascynowanie, podziw, trochę u niej to charakterystyczne :P ciekawy motyw z tymi jajami i tym, że się nie poparzyła wtedy.
Starkówna, cóż, jest sobą, nie chce się zmieniać i przyjmować ustalonych odgórnie zasad. Do tego wyszczekana i umie sobie radzić, mimo że jest dziewczyną, tylko plusuje :D
Tyrion, chyba jedna z najbardziej myślących osób, choć kiedy chce to umie się też zabawić. Zapewne to on wiele pomiesza w dalszej akcji, bo teraz od jego decyzji wiele zależy.

Książe z Bajki i królowa Cersei jakoś mnie do siebie nie przekonali, choć nie powiem, że ich nie lubię. Kierują się swoimi zasadami, poza tym jest w nich coś...no nie wiem jak to nazwać, ale np. u niej lubię tę "aurę biczowatości", jak to nazwał Sai ^^

Osoby, których nie lubię, to banda dzieciaków (białowłosy na szczęście już zginął piękną śmierci ^^): czyli mały Malfoy, ruda i psychiczny bachor siostry Cat, chyba mu było Robin.

Co do wątku Littlefinger'a i jego zdrady, działanie z przymusu raczej do niego nie pasuje. Zresztą z czyjego przymusu? Lennisterowie pewnie go mało obchodzą, a inni są małowartościowi. Kasę ma, władza mu niepotrzebna, więc pewnie ma w tym jakiś własny interes. Chociaż zdradzając Starka, sprzeciwia się również Cat, no ale zobacyzmy co z tego wyniknie ;>

Zaczynam się obawiać, że pierwszy sezon zakończy się jakimś sporym cliffhangerem (zostały jeszcze tylko 3 odcinki)

Pewnie tak się skończy...wait, tylko 3 epy? :O a juz myślałam, że znalazłam sobie zastępstwo za House'a na lato :< zajrzenie do książki może kusić, ale po co psuć sobie zabawę z filmem :P Przynajmniej wizja 7 sezonów jest pocieszająca :D

#15 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 30 maj 2011 - 23:50

Co to jest, zadnych komentarzy?! Najlepszy serial fantasy w historii i nikt nie oglada czy jak? Jedna uwaga: odcinek 7 not safe for work ze wzgledu na scene w burdelu ;)

#16 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 30 maj 2011 - 23:54

Craftsmen, 7demka wyciekła zaraz po 6tce, więc zdążyliśmy ją obgadać wcześniej :P Zresztą co tu mówić, trza czekać na 8my i zobaczyć jak to się rozwinie :P

Ale macie dziwne rozkminy. Ksiazki nie czytalem, ale jedno jest pewne-nie idzie sie zorientowac 'kto kogo i dlaczego", wiec dajcie sobie spokoj.

Btw bullshit, bo akurat wziąłem się za książkę i z głównymi bohaterami nie ma absolutnie problemu, żeby się rozeznać, czasem trzeba się tylko zastanowić nad jakimś randomem, to się przyznam, że miałem problem przypomnieć sobie kto to Hodor - stajenny :P

#17 alosza

alosza
  • Goście

Napisano 30 maj 2011 - 23:57

Co to jest, zadnych komentarzy?! Najlepszy serial fantasy w historii i nikt nie oglada czy jak? Jedna uwaga: odcinek 7 not safe for work ze wzgledu na scene w burdelu ;)

No to przecież zabroniłeś nam komentować, bo my, szaraczki, nie jesteśmy godni rozkminiania najlepszego serialu fantasy w historii. Zresztą rozkminialiśmy, czego Ty, jak z tego wynika, jeszcze nie obejrzałeś.

[ Dodano: 31 Maj 2011, o 00:05 ]
Aha, no i jeszcze jakby-coś-jakby-coś odsyłam:
http://senpuusociety...p=738297#738297
są tu linki do ebooków. Akcja 7 odcinka odpowiada mniej więcej temu, co jest koło 440 strony.

#18 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 31 maj 2011 - 00:25

Nie no bo nie ma sensu probowac tego ogarnac/przewidziec, trzeba sie zatopic. I wypchaj sie z tym "Ty" z duzej :P Robisz to specjalnie :P

@Sai: mnie chodzilo o to by przewidziec fabule, a nie to by spamietac postacie.

Poza tym 7 nie wyciekla, tylko HBO samo ja puscilo w neta w ramach jakiegos dziwnego eksperymentu z platforma internetowa.

#19 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 23:59

Dzisiejszy odcinek tylko potwierdza, że z każdym odcinkiem serial staje się coraz ciekawszy.

Już na początku mamy dosyć duże stężenie akcji - wygląda na to, że nauczyciel tańca zginął. Smutne, tym bardziej że akurat zaczął się odrandomizowywać.
Arya gdzieś ucieka i słuch o niej ginie - może z tego wyjść dosyć ciekawy motyw.
Varys plusuje dialogiem z Neddem (zdaje się że zajął miejsce Littlefingera jako "tego dobrego").
Tyrion zaczyna mi przypominać Rincewinda swoim wiecznym pakowaniem się w kłopoty :D.
Zombi były dla mnie sporym zaskoczeniem, dotychczas raczej mało było elementów typowo fantasy.
Wygląda na to, że Robb to kalka swojego ojca i będzie popełniać takie same głupie błędy... (chyba, że za wypuszczeniem szpiega kryje się jakiś chytry plan).
Joffrey na tronie nadal wydaje mi się żartem, ale teraz trochę mniejszym (potrafi walnąć kilka typowo królewskich zdań i tylko przez większość czasu ukazuje swoją naturę rozpieszczonego dzieciaka).
W sumie już zapomniałem co się działo u Dothraków, akcja na zachodzie była zbyt ciekawa.

@alosza nie zachęcaj ludzi do czytania książki - jak zaczną się tu pojawiać spoilery to jestem zgubiony, bo raczej nie powstrzymam się od zaglądania :< (te spoilertagi wyglądają tak kusząco...).

#20 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 07 czerwiec 2011 - 01:18

No jesli chodzi o szpiega to nie jestem pewien, ale chyba na poczatku wspominali ile maja ludzi i to bylo mniej niz policzyl ten szpieg, ale glowy nie dam. Raczej odczytalem to jako probe zastraszenia i grania w otwarte karty.

Co do dothrakow->swietne sceny. Gdyby to krecil James Cameron dothrakowie byliby szlachetnymi dzikusami dbajacymi o wiez z natura i probujacy pokojowo koegzystowac z okolicznymi ludami... czyli byliby penerskimi smerfami. Tymczasem tu jest pokazane jak jest-dzicz i barbaria. Szykuja sie do wojny wiec napadaja na ludy osiadle, lupia ich, sprzedaja w niewole i przy okazji gwalca kobiety. Tak wiec wydawaloby sie sprawiedliwa wyprawa po prawowita zemste za probe zamordowania krolowej i jej dziecka razem z odzyskaniem jej praw do tronu zamienia sie w krwawa jatke jeszcze zanim w ogole postawia stope na Westeros. Troche naszej ksiezniczce mina zbladla jak to zobaczyla.

Nie wiem jak to jest w ksiazkach, ale ze strony dothrakow szykuje sie rzez, bo wydaja sie byc modelowani nieco na wzor mongolow. A mongolowie odkryli na pare stuleci przed nasza cywilizacja sztuke wojny manewrowej-dlatego rozbijali w puch kazde sily jakie przeciwko nim wyslala Europa. To zadziwiajace ze relikt marszu w linii i formacji hoplickiej pokutowal w zachodnich armiach az do drugiej wojny swiatowej. Wyglada na to, ze podobne pomysly sa norma w Westeros, ale moze zobaczymy jeszcze w tym sezonie jakas wieksza bitwe na polu miedzy Lannisterami i Starkami to sie przekonamy. Jesli bedzie polegalo to na wielkim "hijaaa!" i leceniu na siebie-to bedzie smiesznie jak Drogo wyladuje z swoja armia.
BTW pod Grunwaldem wygralismy dlatego, bo zastosowalismy elementy wojny mobilnej.

#21 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2011 - 01:38

Wygląda na to, że Robb to kalka swojego ojca i będzie popełniać takie same głupie błędy... (chyba, że za wypuszczeniem szpiega kryje się jakiś chytry plan).

Well, zawyżył mocno ich siły, (ponad 2k ludzi niż jest), więc to raczej coś w stylu "Patrz ilu nas jest dzifko, rozwalimy cię!!"

Co do dothrakow->swietne sceny

Prawda - Khal Drogo to prawdziwy przywódca dzikusów :D

Ogólnie odcinek mi się podobał, uczepie się tylko walki z zombie - fail... Jeśli tak mają wyglądać legendarne monstra, zdolne podbić cały świat to n/c.

#22 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 03:31

Dobra, trzeba nadrobic zaleglosci i walnac kilka filmikow na zachete:
http://www.youtube.c...h?v=hhqRmcsWqac
http://www.youtube.c...h?v=5PxLidxnAE8
http://www.youtube.c...h?v=8T84d-lRNLs
IMO trzy najlepsze. I czolowka ktora mi sie bardzo podoba-w przeciwienstwie do 99% reszty seriali zamiast pokazywac lby i klipy podeszli do kwestii kreatywnie i zrobili cos innego:
http://www.youtube.c...h?v=s7L2PVdrb_8
Co jednak ciekawe wersja z YT jest inna od tej ktora naprawde pokazywana jest w serialu. Ale tam szczegol-kto oglada ten wie.

I smaczki a'la HBO:
http://www.youtube.c...h?v=UpQ-tOGXZiU
http://www.youtube.c...?v=cM0KpLyncCI->big spoiler alert
Probowalem do kompletu znalezc scene z karmieniem piersia, ale kurcze nie ma :D To jest tak disturbing ze jeszcze ludzie na to nie wpadli :D

#23 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2011 - 05:11

Co do najlepszych scen, to u mnie absolutnie wygrywa ta:
http://www.youtube.c...h?v=8cFx5HSpAvQ

No i jeszcze to: http://www.youtube.c...h?v=0HqdSjdtPAQ Yeah, barbarzyńca :D:D:D

Pod względem wizualnym serial jest naprawdę mistrzowski. Jest zróżnicowanie, jest dużo ciekawych lokacji, świetne kostiumy, charakteryzacja, no nie idzie się przyczepić czegokolwiek pod tym względem. Też dobra muzyka, aktorzy dają radę, od strony technicznej nie idzie się przyczepić.

#24 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 14:51

No wiesz w sumie jak tka to powinienem zlinkowac sceny z slubu Khala ;) Ale nie wiem czy moderacja by mi bana nie dala za pornowanie na forum ;) Ale pierwsza prawdziwie brutalna, szokujaca scena ktora pokazala ze nikt nie jest w stanie zatrzymac HBO byla dekapitacja konia. Bo do seksu sie jakos ludzie przyzwyczaili-golizny, fajfusowania etc. Ale zeby miec gdzies co jakas PETA powie? Albo karmienie z cycka->instant win.

#25 The_Creator

The_Creator

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 15:51

I tak oglądanie żadnego z powyższych filmików nie sprawia mi takiej przyjemności jak oglądanie tego: http://www.youtube.c...h?v=rxLOXUGmRKI

Swoją drogą tak sobie ostatnio pomyślałem: Czy jedynym dowodem jaki ma Nedd na to, że Joffrey to bękart jest fakt, że nie ma czarnych włosów, tak jak wszyscy Baratheonowie?
To chyba trochę mało, tym bardziej że w końcu ma też krew Lannisterów, a ci z kolei to sami blondyni.

#26 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2011 - 16:40

I tak oglądanie żadnego z powyższych filmików nie sprawia mi takiej przyjemności jak oglądanie tego: http://www.youtube.c...h?v=rxLOXUGmRKI

XD

Swoją drogą tak sobie ostatnio pomyślałem: Czy jedynym dowodem jaki ma Nedd na to, że Joffrey to bękart jest fakt, że nie ma czarnych włosów, tak jak wszyscy Baratheonowie?
To chyba trochę mało, tym bardziej że w końcu ma też krew Lannisterów, a ci z kolei to sami blondyni.

Jak mówił Jon Arryn - nasienie jest silne :P
To nie tylko jeden bękart, Robert lubił se pójść na panienki, więc tych bękartów też było sporo. No i wszystkich łączy podobieństwo do ojca, nie tylko ciemne włosy. Jon Arryn właśnie po to szukał tych wielu bękartów, aby się o tym przekonać. Ponadto w tej książce o rodach, było chyba nawet, że WSZYSCY Barethonowie od pokoleń rodzą się z ciemnymi włosami.
Potem porównać z dziećmi Cersei, z których żadne nie jest podobne do Roberta, za to do Cersei i Jamiego. Idąc dalej, można zwrócić uwagę na te momenty, gdy rodzeństwo się odłączało i było same, vide polowanie w Winterfell, dziwnie zbiega się to z tajemniczym wypadkiem Brana, a potem usiłowaniem jego morderstwa... ;P Metodą dedukcji można do tego dojść. No bo badań DNA raczej nie zrobią :x

#27 Góral

Góral

    Firefly/Serenity fanatic

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1111 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 17:11

Patrząc na twoje ulubione sceny Craftsmen zaczynam mieć wątpliwości czy widzisz w tym serialu coś więcej niż seks i przemoc...

Jak mówił Jon Arryn - nasienie jest silne :P

A ja się zastanawiam czemu Arryn nie powiedział po prostu, że Cersei to kazirodca (kazirodczyni?) albo "dzieci Cersei nie są twoje"? Mnie więcej tyle samo czasu by mu to zajęło.

@The_Creator
To też jedna z moich ulubionych scen. Dzieciak ma parszywą gębę i aż chce się ją zdzielić. W książce opisywany był jako przystojniacha o łagodnym obliczu, ale tu od razu widać z kim ma się do czynienia dlatego uważam, że źle go dobrano do serialu.

#28 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2011 - 17:53

A ja się zastanawiam czemu Arryn nie powiedział po prostu, że Cersei to kazirodca (kazirodczyni?) albo "dzieci Cersei nie są twoje"? Mnie więcej tyle samo czasu by mu to zajęło.

Przecież umierał męczony gorączką. Trudno, żeby był w stanie sklecić sensowne zdanie, raczej krzyczał takimi zagadkami. Bardziej ciekawi mnie zachowanie Stannisa, który po prostu zwiał.

W książce opisywany był jako przystojniacha o łagodnym obliczu, ale tu od razu widać z kim ma się do czynienia dlatego uważam, że źle go dobrano do serialu.

Sansa nie jest super laską, Jaime nie jest podobny do Cersei, Robb nie jest rudy. Fakt wygląd nie, ale chłopak gra go dobrze, bo jest chamskim gówniarzem co ma się za pana świata. Kreacji nie można mu odmówić.

#29 Góral

Góral

    Firefly/Serenity fanatic

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1111 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 18:51

Przecież umierał męczony gorączką. Trudno, żeby był w stanie sklecić sensowne zdanie, raczej krzyczał takimi zagadkami. Bardziej ciekawi mnie zachowanie Stannisa, który po prostu zwiał.

Niby czemu? Skoro mógł sklecić w miarę sensowne "nasienie jest silne" nie widzę przeszkód żeby mógł powiedzieć też coś innego. To jest typowa rozgrywka, w kryminałach ostatnie słowa konającego też są zagadkami w 90% przypadków i zamiast powiedzieć "zabójcą jest Kowalski" mówią "czerwony za tym stoi", a potem przez resztę odcinka bohater próbuje znaleźć odpowiedź kim jest ten czerwony.

Jeśli chodzi o słabe podobieństwo aktorów, akurat z pozostałymi jest trochę inna sytuacja jednak. Dopóki wszyscy grają dobrze jest OK, ale tutaj mamy spoiler można by rzec. Jakoś z Cersei dali radę zrobić blerwę choć gra ją piękna aktorka. Takimi zabiegami serial traci trochę na realizmie, bo przecież nie zawsze jest tak, że ktoś z mordą jak Ron Perlman musi od razu być potworem, wręcz przeciwnie. Nie jest to poważna wada, ale rzuca się to w oczy.

A tak w ogóle to nie był Stannis tylko Renly, a zwiał dlatego, bo miał alternatywny plan. Chciał dobrać się do władzy więc skoro Eddard mu odmówił...

#30 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2011 - 19:18

To jest typowa rozgrywka, w kryminałach ostatnie słowa konającego też są zagadkami w 90% przypadków i zamiast powiedzieć "zabójcą jest Kowalski" mówią "czerwony za tym stoi", a potem przez resztę odcinka bohater próbuje znaleźć odpowiedź kim jest ten czerwony.

To swoją drogą :P Ale był niejako mocno ogłupiony na kilka dni przed śmiercią, więc zawsze jest jakieś łopatologiczne wytłumaczenie.

A tak w ogóle to nie był Stannis tylko Renly, a zwiał dlatego, bo miał alternatywny plan

Nie, chodzi mi o Stannisa. On uciekł do siebie, a też znał tą tajemnicę, razem z Jonem Arrynem. I tak Jon został otruty, a Stannis uciekł na tą swoją Smoczą Skałę razem z z tym sekretem. Trochę nie rozumiem jego działania, mógł wg mnie rozegrać to dużo lepiej.

#31 Góral

Góral

    Firefly/Serenity fanatic

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1111 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 19:33

Trochę nie rozumiem jego działania, mógł wg mnie rozegrać to dużo lepiej.

Aaa.. O to Ci chodziło. Żeby to wyjaśnić trzeba by zdradzić wydarzenia z dalszych tomów PLiO - w skrócie nikomu nie ufał. Skoro prawa ręka króla została zamordowana to on, ktoś jeszcze mniej ważny tak naprawdę (przed nim w sukcesji do tronu byli Joffrey, Tommen i Myrcella) mógłby zostać usunięty równie łatwo.

#32 Craftsmen

Craftsmen

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1072 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 20:54

Patrząc na twoje ulubione sceny Craftsmen zaczynam mieć wątpliwości czy widzisz w tym serialu coś więcej niż seks i przemoc...

To nie sa moje ulubione sceny (a Viserysa nawet bylo mi zal, choc ponoc w ksiazce jest strasznym dupkiem i tylko tutaj go troszeczke lepiej pokazano)
Nie, to nie o to chodzi-cenie sobie bezkompromisowosc serialu i wiernosc oryginalowi. Nie unikaja kontrowersyjnych scen i nie przejmuja sie "co kto moze sobie pomyslec". Poza tym sceny przemocy czy seksu w Grze nie sa bez sensu i dane tylko po to by byl "seks i przemoc". Sluza czemus za kazdym razem, nie sa zas wlasnie tym co powiedziales "widzeniem seksu i przemocy". Poza tym gdybym byl tak konuinkturalny znalazlbym scene z seksem lesbijskim a w tle Littlefinger robi gadki filzoficzne.

W tym serialu jest mnostwo really, really disturbing scenes. To sie momentami niekomfortowo oglada-jak np. scena z karmieniem piersia chyba dwunastolatka publicznie czy skorowanie jelenia. Duzo jest wlasnie takiego szokowania widza, ale jeszcze nie epatowania-za kazdym razem czemus to sluzy, fabule, postaciom etc. Np. "zlota korona" nie tyle jest brutalna, co jest ukoronowaniem (pun intended) calego watku i ukoronowaniem swietnym. Nastapila szokujaca przemiana w naszej jasnowlosej ksiezniczce- to stanowi jakosc tej sceny i jej wartosc, nie zas sama scena smierci.
Tak jest w calym serialu-mnostwo rzeczy na krawedzi dobrego smaku. I to stanowi taka ciekawostke i wartosc sama w sobie-jesli to kogos nie odrzuci. Ze zawsze na krawedzi.

#33 Rysik

Rysik

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 23:43

Poza tym sceny przemocy czy seksu w Grze nie sa bez sensu i dane tylko po to by byl "seks i przemoc". Sluza czemus za kazdym razem, nie sa zas wlasnie tym co powiedziales "widzeniem seksu i przemocy".


Spoiler



Przeczytałem wszystkie dotychczas wydane książki z serii i zastanawiam się czy się wziąć za serial. Dlatego mam takie zapytanie czy to się nie będzie powielać, czy mimo tego warto obejrzeć serial? Z tego co słyszałem serial jest naprawdę dobry (posty wyżej także na to wskazują), ale jestem trochę sceptycznie nastawiony czy serial będzie w stanie dorównać poziomowi z książki.

A jeśli miałbym oglądać to jeszcze 1 pytanie. Lepiej te spolszczone przez HBO czy oryginalne z subami?

#34 Aizen

Aizen

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1661 postów

Napisano 13 czerwiec 2011 - 00:20

Znacie źródło (nie torrenty) gdzie można ściągać w przyzwoitej jakości odcinki + stronę z napisami? Oglądanie tego online zabija nieco radość z zabawy.

#35 Sai

Sai
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2011 - 15:03

9tka - bardzo dobrze zrobiony odcinek. Zajebiście się oglądało, trochę po macoszemu potraktowali tylko bitwę, niemniej lepiej dać skipa, niż zrobić na odwal się, a nie wierzę, że zdążyliby zmieścić 2 siekaniny w jednym odcinku. Egzekucja też wyszła zajebiście, przemowa Tyriona do dzikusów, ogólnie wszystko ładnie, Saiuś zadowolony.