Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Co was zachęciło do czytania i oglądania Naruto?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
902 odpowiedzi w tym temacie

#876 Bankara-san

Bankara-san

    ~random

  • User
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 04 grudzień 2010 - 21:33

U mnie zaczęło się od mangi z JPF. Wydawnictwo reklamowało ją, jako następcę Dragon Balla, więc kupiłem 1 tom, kiedy tylko się ukazał (lipiec 2003, o ile się nie mylę). Na poważnie wciągnęło mnie rok później. Dotąd cierpliwie kupowałem tomy, kiedy się ukazywały, ale przy siódmym nie wytrzymałem i sięgnąłem po skany. Szybko przeczytałem wszystkie rozdziały(czyli do walki Naruto z Sasuke pod koniec pierwszej części). Potem regularnie czytałem najnowsze rozdziały- zakończenie pierwszej części, Kakashi Gaiden, początek Shippudena, i... w pewnym momencie zrobiłem sobie z Naruto przerwę. Było to gdzieś na etapie walki Deidary z Gaarą. Zająłem się innymi mangami- Hunter X Hunter, Bleachem, One Piece, D.Gray-manem. W wakacje 2006 roku przypomniałem sobie o Naruto i nadrobiłem rozdziały do najnowszego, czyli wtedy do początku Hidan&Kakuzu arcu. Od tego momentu czytam dość regularnie, z krótszymi lub dłuższymi przerwami.

#877 tsunade-sama

tsunade-sama

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 113 postów

Napisano 12 grudzień 2010 - 00:15

Najpierw zaczelam ogladac anime. Na mange czas przyszedl po przebrnieciu przez pierwsza serie.
Co mnie podkusilo? Hmm... nuda. No i wielu znajomych polecalo mi te anime/mange, wiedzac, ze jestem fanka Dragon Balla. Tlumaczyli mi, ze Naruto jest bardzo podobny. Dobrze, ze ogarnelam wszystko gdy mialam jeszcze wolne (w 2 miesiace jakies), bo teraz czasu bym juz nie znalazla. No i moglam poswiecic na ogladanie duzo czasu, dzieki czemu nie czekalam X godzin w pracy nim siade w domu przed monitorem by dowiedziec sie co sie dzieje dalej.
Anime spodobalo mi sie praktycznie od razu. Poniewaz ogladalam ocinek po odcinku, to nie jestem w stanie powiedziec czy wsiaklam od 1 czy od 10, ale na pewno juz pierwszego dnia. Do mangi musialam sie jednak przekonac. Mialam wieloletnia przerwe w czytaniu mang, wiec ciagle gubilam sie i probowalam czytac od lewej do prawej, wiec bez trudnosci sie nie obylo. Teraz zas mam problemy w czytaniu zwyklego komiksu w gazecie - zaczynam od konca :P

#878 gebels

gebels

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 883 postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 19:39

Wszystko zaczęło się gdy miałem 14 lat.Gdy byłem u kuzyna na wakacjach znalazłem niejaki program jetix, na którym leciało anime Naruto.Nie za bardzo przypadło mi ono do gustu wydawało mi się ono za dziecinne, i te nazwy technik cieniste klon jutsu, oraz dubling zniechęcił mnie do tego anime,jednak walki podczas egzaminu na chunina bardzo mi się spodobały.Minął rok założyłem sobie internet i po około miesiącu po tym wydarzeniu przypomniałem sobie o Naruto.Odpaliłem internet poszukałem jakiś odcinków z owym anime, i o dziwo znalazłem wersję bez cenzury z rewelacyjnym japońskim dublingiem , fajnymi nazwami technik , z krwią a nie potem ;).Po obejrzeniu kilku odcinków stwierdziłem, że to nie jest typowa bajeczka dla dzieci.Zarejestrowałem się na pewną stronę o Naruto, gdzie dowiedziałem o mandze.Zacząłem nałogowo czytać chaptery Naruto,oraz oglądać odcinki anime .W dość szybkim czasie nadrobiłem zaległości, i teraz jestem na bieżąco.

#879 Margo

Margo

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 116 postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 20:40

Mnie do Naruto, jak zresztą do wszystkiego co ma związek z anime czy mangą, przekonał mój brat. Jednakże w przeciwieństwie do moich przedmówców stało się to dosyć późno, bo już po zakończeniu pierwszej serii. Gdy dobrnęłam już do fillerów w classicu, zaczęłam oglądać Shippuudena na wyrywki. Trochę mi z początku kreska nie leżała, ale później do niej przywykłam. Co do mangi to zaczęłam czytać DOPIERO w trakcie wychodzenia rozdziałów o pojedynku braci Uchiha. Ale na szczęście szybko nadrobiłam braki, teraz z niecierpliwością czekam na każdy czwartek.

#880 skittles

skittles

    ~świeżak

  • User
  • 4 postów

Napisano 18 styczeń 2011 - 00:30

mnie zachecili koledzy.....cały czastylko było:
Przemek: ej bawisz się w Naruto?
Ja: NIE!!!
i tak cały czas....potem jak zaciekawiłam się tym nooo....to i ja zaczełam latać po podwórku z drewnianymi shurikenami i drzeć się "rasengan!" "chidori!" hehe to były czasy...

#881 sandokan96

sandokan96

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 574 postów

Napisano 19 styczeń 2011 - 00:28

Przez emitację na Jetix. Obejrzałem jeden odcinek i już nie skończyłem oglądać. Kiedy przestali emitować w telewizji to przez pół roku czekałem jak głupi a potem zacząłem oglądać na necie. Później kolega kupił sobie tom 26 to ja kupiłem wszystkie do 31 i dalej zbieram.

#882 Chabra

Chabra

    ~random

  • User
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 14 luty 2011 - 18:48

Znalazłam zestawienie Bleacha i Naruto na tym forum. Jako, że z tym pierwszym jestem na bieżąco, to temat mnie zaciekawił. Szczerze mówiąc, myślałam, że to będzie głupia napieprzanka bez sensu, tak jak to czasami odbierałam w Wybielaczu i byłam bardzo sceptycznie nastawiona do serii, sceptycyzm nie minął po pierwszym epizodzie, ale już dalej miałam banana na twarzy. Na początku Naruto wciągnął mnie w świat nieskończonego kwiku - przy tej serii nie można jeść, pierwsze cztery odcinki to był ból brzucha ze śmiechu praktycznie non stop. Bardzo pozytywnie się zapowiada. Mimo że dopiero zaczynam (12 ep), to raczej szybko nie zrezygnuję. Mam tylko nadzieję że będą potężne dawki śmiechu i wartka akcja - jak na razie jest okej.

#883 att

att

    w stanie spoczynku

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1332 postów

Napisano 14 luty 2011 - 22:02

Zachęciła mnie popularność tej serii i to, że nawiązania do Naruto pojawiały się często w wielu tematach na różnych forach i nie wiedziałam, o co chodzi (a ja lubię wiedzieć, o co chodzi, więc się zainteresowałam). Poza tym lubię mangi/anime z dużą ilością bohaterów, a Naruto spełnia moje oczekiwania pod tym względem.

#884 Yukimaru

Yukimaru

    Moe Hime

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1428 postów

Napisano 15 luty 2011 - 11:54

Naruto czytałam od prawie samego początku na bieżąco choć później zrobiłam sobię przerwę. Nie pamiętam co wtedy mnie zachęciło do czytania. Natomiast po dłuższej przerwie po kupieniu 21 tomu od jpf byłam mocno zainteresowana. Na tomiki już nie starczyło pieniędzy więc teraz jestem na bieżąco z każdym rozdziałem. Mimo, że Naruto od dawna przestał mi się podobać jak kiedyś, to obiecałam sobię, że wytrwam z nim do końca. Co mnie wtedy zachęcało? Postacie takie jak Kakashi, humor i niektóre pojedynki, które nie były przesadzone.

#885 Shady lady

Shady lady

    ~random

  • User
  • Pip
  • 64 postów

Napisano 15 luty 2011 - 14:25

W tomikach DB, które kupowałam na bieżąco były zawsze takie świstki od JPF z jakimiś informacjami (nie wiem czy teraz też je dorzucają, dawno nic od nich nie kupiłam). Wtedy właśnie spotkałam się po raz pierwszy z facjatą Naruto. JPF reklamowało serię, która niedługo miała zacząć się ukazywać, jako następcę DB czy coś w tym rodzaju. Ani trójka głównych bohaterów na obrazku, ani też krótki opis serii nie zachęciły mnie nawet w minimalnym stopniu do sięgnięcia po tę mangę. Potem nastąpił czas mojej defascynacji shounenami i dopiero dużo, dużo później jakieś arty na Deviantart, przedstawiające kogoś z głównych bohaterów, zwróciły moją uwagę. Skojarzyłam je z tą karteczką od JPF sprzed kilku lat i pomyślałam „A co mi tam, może jest jakiś powód wciąż narastającej popularności”. Po przeczytaniu mangi uznałam, że powód faktycznie jest i wpadłam. Co prawda od tego czasu zdążyłam już też „wypaść”, ale generalnie nadal lubię usiąść raz na tydzień i przeczytać nowy rozdział. Liczę na to, że wreszcie zacznie dziać się coś, co na powrót wzbudzi we mnie zainteresowanie :P Ciekawi mnie też zakończenie i parę innych wątków, ale nie jestem pewna, czy będzie mi dane do tego dotrwać jeśli manga będzie się ciągnęła jeszcze x lat.

#886 Koyuki

Koyuki

    The Magician

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2394 postów

Napisano 15 luty 2011 - 18:34

Do oglądania już pewnie pisałam, ale o tym do czytania jeszcze nie :p. Były dwa powody:
2. Chęć dowiedzenia się co dalej, ale nie był znaczący, bo wcześniej nie czytałam i żyłam, nie czując pokusy do zaznajomienia się z mangą
1. Wtedy po raz pierwszy na poważnie pomyślałam o zajrzeniu do chapterów - po 167 odcinku Shippudena. Chciałam zobaczyć jak walka Naruto vs Pain powinna była wyglądać.

#887 shikatema

shikatema

    ~random

  • User
  • Pip
  • 25 postów

Napisano 19 marzec 2011 - 00:20

Jakoś trzy lata temu na Jetx leciał Naruto i Król Szamanów i oglądałam.
Teraz przepraszam za słownictwo:
Wkręciłam się w te pedalskie produkcje Bollywood.
W końcu jakoś przypomniałam se o Naruto i wypieprzyłam bollywoody i oglądam znowu anime :)

#888 Ranmaru

Ranmaru

    ~random

  • User
  • Pip
  • 38 postów

Napisano 27 marzec 2011 - 23:15

Zauważyłem, gdy puścili na Jetixie. Początkowo wyglądało jakoś tandetnie, ale tez lekko inaczej niż wszystkie inne anime jakie widziałem i w końcu się wkręciłem :P

#889 nihir

nihir

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 113 postów

Napisano 21 maj 2011 - 08:11

Tak jak większość zacząłem od anime. Mam jakieś baaardzo mgliste wspomnienia , kiedy miałem może z kilka lat i widziałem jakiś odcinek. Jak miałem z 10 lat to zacząłem oglądałem na Jetixie, spodobało mi się. Potem, jak się już skończyły tam odcinki to na pare lat o tym zapomniałem, ale jednak raz na jakiś czas sobie przypominałem. Ostatnio, kilka miesięcy temu znowu sie wciągnąłem i zacząłem też czytać mangę.

#890 Lisana

Lisana

    ~random

  • User
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 23 maj 2011 - 21:22

Hmm... jak było u mnie ( jak to już było daaawno )
Pierwszy raz koleżanka opowiadała mi o tym anime, mówiła że jest świetną dawką na dobry humor. Jakoś za bardzo się jednak nie przekonywałam do tego anime i tak pomyślałam " co będę jakieś bajki dla dzieciaków oglądać " xd wtedy jeszcze myślałam w ten sposób o anime ;d I w końcu nadszedł taki dzień kiedy nudziłam się jak cholera i postanowiłam skorzystać z propozycji koleżanki , obejrzałam pierwszy odcinek i... spodobał mi się ;D

#891 karolucha

karolucha

    ~random

  • User
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 21 grudzień 2011 - 21:19

Nie mam pojęcia. Nagle po prostu zaczęłam oglądać a było to moje pierwsze anime (i później manga pierwsza). Jakoś po prostu wzięłam i włączyłam. Nikt ze znajomych tego nie oglądał więc to nie przez nich :D

#892 Dinato

Dinato

    ~świeżak

  • User
  • 5 postów

Napisano 16 styczeń 2012 - 17:06

Cóż.. moją osobę, zresztą tak jak i chyba większość wciągnęli do tego znajomi... Jeszcze w gimnazjum, ach te czasy.. zaczęło się od tego, że jeden kolega się w to wkręcił i zaczął coś nam opowiadać. Następnie jakieś ''okrzyki'' - Chidori, rasengan czy katony i wygłupianie się w robienie jutsu i pieczęci. Zarażał po kolei kolegów z klasy, więc w końcu padło i na mnie i ganiałem z nimi po korytarzu szkolnym wygłupiając się... Taaa każdy by chciał chyab wrócić do gimnazjum :D. Z kolei, żeby wiedzieć w co się bawi i co się za jutsu robi to zacząłem oglądać. Spodobało mi się i już tak kilka lat w tym siedzę, oglądam, gram i czytam, jak i również spamuje na forach : D.

#893 bitus

bitus

    ~świeżak

  • User
  • 2 postów

Napisano 11 luty 2012 - 19:46

Heh :) mnie do ogladądania zachęcił kumpel, który wiecznie opowiadał, jakie to nie wspaniałe :D ale myśle też, że miała na to wpływ poprostu nuda.

#894 RakoleK

RakoleK

    ~random

  • User
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 11 luty 2012 - 21:02

Hym...moje spotkanie z wgl z anime Naruto nastąpiło 5 lata temu, wtedy kumple opowiadali o tej bajce jaka jest wspaniała i mówili że leci na "Jetix" to z ciekawości włączyłem na program bodajże o 19.00, obejrzałem lecz mi do gustu nie przypadło;).Na Wakacje przyjechał do mnie kuzyn i oglądał na stronce kreskóweczki.pl Dragon Bala i Naruto, ja mówię mu że oglądałem raz Naruto, wtedy mi powiedział że jest to wspaniała bajka, opowiedział mi dużo o niej i tak zacząłem oglądac z nim. Do dzisiaj Naruto jest moim najlepszym anime i z miłą chęcią oglądam powtórki ;d.

#895 magdamiko1991

magdamiko1991

    ~świeżak

  • User
  • 2 postów

Napisano 16 luty 2012 - 14:33

Mnie zachęcił mój były chłopak, który uwielbiał Naruto. No i po nim nie zostało mi nic oprócz... tego anime właśnie :D

#896 Amigoo95

Amigoo95

    ~świeżak

  • User
  • 1 postów

Napisano 16 luty 2012 - 21:28

Wstyd się przyznać ale pierwszy raz "Naruto" obejrzałem w telewizji "jetix". Wtedy byłem ograniczony do 50 odcinków które tam emitowali . Dopiero gdy w telewizji przestali puszczać moje ukochane anime , postanowiłem poszukać w internecie. I znalazłem 220 odcinków pierwszej serii i 4 shippuudeny. Tak się zaczęła moja maniakalna pasja do Naruto jak i do innych anime.

#897 GaaraRockLee

GaaraRockLee

    ~świeżak

  • User
  • 4 postów

Napisano 25 luty 2012 - 00:24

Na Jetix pierwszy raz oglądałem akurat trafiłem na egzamin ;D
Spodobało mi się lecz wiedziałem że to nie pierwszy odc. więc zasiadłem nad komputerem, i oglądałem na komputerze odcinki ;)
Mangi jeszcze nie czytałem i nie chce ;o
Ogólnie naruto zachęciło mnie tym że jest takie różnorakie tu można się pośmiać, tu nawet popłakać (jak umarł Asuma itd.), tu rozczarować itd... ;P

#898 shimetsu

shimetsu

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 288 postów

Napisano 26 luty 2012 - 15:33

do czytania-koleżanka z gimnazjum, która kolekcjonowała mi pożyczyła mówiąc, że pewnie mi się spodoba i mi się spodobało
do anime-byłem ciekaw jak wygląda manga przeniesiona na ekrany, z muzyką, seiyuu i tak dalej

#899 Kamczester

Kamczester

    ~random

  • User
  • Pip
  • 28 postów

Napisano 25 wrzesień 2012 - 21:48

Gdy jeszcze byłem dzieciakiem oglądałem na jetix (R.I.P.) Gdy skończyli emitować znalazłem w internecie odcinki wszystkie z I serii i na bieżąco dodawane Shippuudeny. Tak się to zaczęło. Potem jednak zacząłem czytać mangę, która była o wiele dalej w temacie niż anime i nie było głupich fillerów. Aktualnie jestem na bieżąco z mangą i też cały smaczek doprawiam sobie odcinkami anime.

#900 Collision

Collision

    Botan is Love

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2430 postów

Napisano 25 wrzesień 2012 - 22:17

Aaaaaa..i pomyśleć że nigdy tu nie pisałem,ale cały temat przeczytałem...
Tak więc naruto po raz pierwszy widziałem 10 lat temu!Ale nie byłem świadomy co to bo był tylko napis na opakowaniu Duke Nukem 3D XD maj 2002...kurcze!Kupa czasu!*trzyma przed sobą*
Tak to Kawaii!
Lata później jak dostałem neta to "mój przyjaciel" mi pokazał i sam oglądałem na spółkę z Bleach...

Anime sobie odpuściłem od "bula"-tego się teraz nie da oglądać...wy też odpuśćcie...

#901 Kapitan Planeta

Kapitan Planeta

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 885 postów

Napisano 26 wrzesień 2012 - 23:01

Mnie zainteresowało do oglądania anime...nudy. W przypadku Naruto było podobnie jak z Bleachem. Ktoś mówił, że fajne ale nie oglądając wyrobiłem sobie opinie na NIE. Pewnego dnia nie mając co robić odpaliłem pierwszy odcinek, później drugi, trzeci itd i wiem, że dobrze zrobiłem xD

#902 nakuls

nakuls

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 209 postów

Napisano 27 wrzesień 2012 - 11:18

Ojoj stare czasy, Naruto było moim pierwszym anime (wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze do anime zaliczaja sie takie tytuly jak DB, Slayers, Yattaman, Yaiba itd.). Pewnie jak wielu dorwałem go na Jetixie (tak tak z dubbingiem), po pierwszym sezonie na wspomnianej stacji zrobiono przerwe, ja jednak nie dałem sobie owej przerwy zrobic i zaczalem ogladac Naruto online. Poszlo bardzo szybko, w miedzy czasie ogolnie zainteresowalem sie anime, zaczalem ogladac inne serie co robie do dzis.

Po skonczeniu materialu anime, zaczalem czytac mange. I tak do dzis; )

#903 Gadyer

Gadyer

    ~random

  • User
  • Pip
  • 20 postów

Napisano 03 wrzesień 2013 - 22:50

Ponad rok temu, na początku wakacji kolejna nudna noc tak się zastanawiałem co mam ze sobą zrobić i tak nagle mi się przypomniało że kiedyś za dzieciaka na jetixie naruto leciało. Wtedy wydawało mi się to strasznie głupie do tego ten polski dubbing, ale jak już zacząłem oglądać z napisami strasznie się wciągnąłem szczególnie pierwsze arce z zabuzą czy egzamin na chuunina. Tak się zaczęła moja przygoda z anime, mangi nie czytam bo jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do tego wole animacje widzieć ;)