Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Co was zachęciło do czytania i oglądania Naruto?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
902 odpowiedzi w tym temacie

#176 Kare

Kare
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2005 - 23:35

Jeśli chodzi o Naruto to pierwszy raz koleżanka z KP mi o tym powiedziała. Nie podeszłam do tego z entuzjazmem, widziałam kiedyś na którymś kawaii opening i ending i raczej nie przypadło mi do gustu (troche ending był dobry ale jakoś kreska mi wtedy nie leżała). Kumpela jenak zaoferowała się że pożyczy mi pare tomów. No entuzjazmu nie było bo czutało się 4-6-1 tom i niewiedziałam od co w tym chodzi. Puźniej chciał jej kumpel sprzedać kolekcje tomów Naruciaka po 5 zł za tom. Okazja- trzeba brać (neta nie było mangi żatkość). Spodobało mi się i kupowałam dalej, ale dopiero ostatnio jak przeczytałam dalesze tomu po angliszu to wzbudziła się we mnie euforia, zaczęłam ściągać anie i teraz jestem otaku Naruto :)

#177 Kashia

Kashia
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2005 - 22:26

Ja kiedyś nie lubiłam Naruto, moje podejście wzgldało mniej, wicej tak: "Następna głupia manga, co ma być następstwem Dragon Ball". mój stosunek ciągnął się aż do... tegorocznych ferii zimowych ^^'. Byłam na tydzień u znajomych i kumple uznali, ze będą oglądać Naruto i zaczeli mnie namawiać do oglądania. W końcu się przełamałam no i teraz się cieszę, że mnie przekonali, bo mi się baardzo spodobało xD. W sumie to od niedawna (od jakiś dwóch tygodni) oglądam każdy oidcinek pokolei, bo wcześniej nuie za bardzo mogłam ściągać (słaby i rozwalający komp i i net, który strasznie wolno chodził). Teraz czekam aż się ściągnie 39 odcinek i się doczekać nie mogę xD

#178 shizu

shizu
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2005 - 06:51

Mmoja chistorja jest podobna do wielu innych.O Naruto dowiedziałam się od psiapsiółki w szkole ,która interesuje się mangą(wtedy dowiedziałam się co to jest) ale tak naprawdę to Naruto zainteresowała mnie Shika,która swoją manią zaraziła również mnie:)Co do anime to potrafiłam oglądać 16 odcinków na dzień.Tylko niestety muszę teraz sama ściągać i też net mi się krzaczy

#179 Luxus

Luxus
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2005 - 14:18

Może trochę głupio się przyznać, ale najpierw obejrzałem pełnometrażówke. Później zainteresowałem się mangą do której dostęp miałem, a następnie poszło z górki i zabrałem sie za anime. :)

#180 Hinata-chan

Hinata-chan
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2005 - 15:05

U mnie brat przyniusł anime Naruto na kompa, wtedy coś w necie robiłam a brat kazał mi zejść (to jego komp jest =='). Trche się wkurzyłam ale jak kontem oka zobaczyłam opening odrazu mi sie spodobało.

#181 Hisoka

Hisoka
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2005 - 17:30

Ja pierwszy raz dorwałem naruciaka u kuzyna. Na początku coś tam o nim było w Kawaiicu,ale jak się doszło do tego,że Masashi Kishimoto był fanem Toriyamy,to pierwasza myśl jaka pszeszła mi przez głowę to "kolejna tępa nawalanka"...Naruto ściągnęłam z nudów [eMule się nudziło] i spodobało się

#182 Azael

Azael

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 652 postów

Napisano 12 lipiec 2005 - 22:40

to pierwasza myśl jaka pszeszła mi przez głowę to "kolejna tępa nawalanka"

bardzo sie nie pomylilas....

#183 Hisoka

Hisoka
  • Goście

Napisano 13 lipiec 2005 - 16:49

ale jakoś bardziej wciągnęła mnie niż większość tępych nawalanek [może dlatego,że przynajmniej w niezłym wydaniu,a nie po prostu mordolejstwo]

#184 Minq

Minq
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 16:10

Heh, ja znałam Naruto wtedy, kiedy chyba nikomu w Polsce nawet się nie śniło, że jest taka manga. Pamiętam, że wtedy na fanfiction.net było 18 fanfików do Naruto... z czego większość SasuNaru, bo nikomu inne pary do głowy nawet nie przychodziły (już nie mówiąc o moim kochanym GaaNaru i SasuGaa XDD), i prawie wszystkie beznadziejnie napisane (wyjątkiem był "To snare a kitsune", do dziś pamiętam ten fick ^^). Anime jeszcze nie było i nawet nikt nie przypuszczał, że będzie... ech, było ciężko. Ale się doczekałam i Naruto teraz bije rekordy popularności. X3
Ale chyba mówię nie na temat...? Pierwszy kontakt, hm... chyba wpadłam przypadkiem na jakieś doujinshi SasuNaru. Postacie mi się spodobały... X3

#185 Daraś

Daraś
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 16:15

A mi najpierw kolega wspominal cos o takiej mandze o chlopaku ninja co mam w sobie demona.I tak pol roku puzniej wyszla manga ale ja nawet kasy na db nie mialem i kupilem tylko 4 tomy to co dopiero mi neiznane jakies tam naruto.Ale tak minelo gdizes kolejne pol roku i sobie sciaganlem pare odcinkow i nawet spoko bylo,ale nie takie super hiper mi sie zdawalo.No i wkoncu sasiad sobie kupil tam chyba 8 tom naruto,przeczytalem go sobie, i od tego momentu dla mnie to sie stala swieta manga & anime ;)

#186 Yuzuki

Yuzuki
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 16:26

Taa...to zaczelo sie kiedy dostalam sie do nowej szkoly. Poznalam wtedy natalie
(czyli Ayu ^^). Ona miala cala kolekcje roznych mang w tym Naruto. pewnego razu patrze ona czyta sobie 11 tom. Pytam sie jej "co to za manga? Bo u mnie w gim. duzo osob ja czytalo" i wtedy pozyczyla mi 1 tom tej mangi. Po prostu zakochalam sie w niej (w mandze oczywiscie ;) ). Gdyby nie Ayu nie bylo by mnie na tym forum :D

#187 Eragon

Eragon

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 515 postów

Napisano 14 listopad 2005 - 16:36

coz ja odkrylem naruto sam .Spodobało mi sie to zaczołem ściągac i tak jestem teraz z wami

#188 /\Jiraiya\/

/\Jiraiya\/
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 16:45

heh... u mnie zaczeło się to od głodu anime:) a także z nudów(był lipiec i nie miałem co robić bo obóz był w sierpniu) tydzień wcześniej obejżałem całego hellsinga i szukałem czegoś lepszego, wtem przychodzi mój kuzyn i daje mi pierwsze 26 odcinków. Siedziałem 10 godzin dopuki nie obejżałem i myślałem że kończy się na Zabuza-ie i już miałem szukać czegoś innego gdy nagle znów przychodzi mój kuzyn pytając mnie czy chcę jeszcze i tak w 4 dni obejżałem 140 odcinków, chodziłem jak zombi, lecz nie rzałuję:).

#189 Eragon

Eragon

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 515 postów

Napisano 14 listopad 2005 - 17:47

to sie nazywa maniak

#190 /\Jiraiya\/

/\Jiraiya\/
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 18:05

to sie nazywa maniak

raczej znudzony człowiek

#191 Sara-san

Sara-san
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 19:29

Ja miałam chyba najgorzej, no bo zaczęłam od tego ze zauwazyłam tytuł naruto. Zainteresowałam się nim i ściągnęłam 1 odcinek. Znudzon nim byłam ale jak sciagnęłam 3 to zaczęło mi się podobać, poszukałam w internecie o tym i oto jestem!

#192 Snake

Snake
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 19:43

U mnie było tak. Poszedłem do liceum, nowa szkoła, nowi ludzie, znałem tylko paru ziomków. Podchodzi do mnie kolo ode mnie z klasy (nie kojarzyłem ich jeszcze wszystkich z twarzy), metal (później na szczęście się okazało, że jednak nie...) i się dosiada bo przerwa była, a ja sobie tak siedziałem. Zagadał, powypytywał się o zainteresowania tak, zeby nawiązać znajomość, w końcu zaczęlismy gadać o komiksach, których kiedyś byłem stałym czytelnikiem (teraz sporadycznie z powodu braku pieniędzy lub rozdysponowaniu ich na inne przyjemności). Na to on się mnie pyta "Manga?", ja mu "nie, nie, nieeeee... nie te klimaty, nie lubię mangi:]". Na to on mi odpowiedział "Ejjjj... nie mów tak :(... pożyczę ci jedną." I mi pożyczył i to było Naruto i od tego czasu sie zakochałem (W Naruto, nie w nim). Czytam mangę, oglądam anime, wkręciłem starszego brata, który podchodził na początku do tego z duuuuużym dystansem, wkręciłem mojego młodszego brata, moją mamę, dwóch kumpli, jednego koksa. No i ogólnie jest syto i wszyscy się cieszą:).

#193 Greenz

Greenz
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 20:00

Moja przygoda z Naruto rozpoczęła się w dość banalny sposób. Widziałem na pewnym forum temat o tej mandze. Wchodzę, przeglądam zachęcające wypowiedzi innych użytkowników i zaczyna mi się to podobać :) . Dopiero po kilku dniach pojechałem do Empiku i nabyłem 11. tom. Przeczytałem kilka razy i wciągnęło mnie to (chociaż prawie nic nie kapowałem, tak to jest, jak się zaczyna od środka). Powoli uzupełniałem brakujące tomy i zacząłem ściągać sobie na bieżąco anime (od 142 odcinka), choć manga bardziej przypadła mi do gustu. No i to wszystko xD .

#194 yakitori

yakitori
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 20:13

Duch kakasha mawiedził mnie w nocy i powiedział "jak chcesz podziwiać częściej takiego fajnego faceta jak ja to gazem do sklepu i wspomóż finansowo pana Yasudę, a w zamian będziesz sięmogła do mnie ślinić" i jak widać zadziałało@.@

#195 Sakuo

Sakuo
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 20:38

No a ja pamiętam swój początek.. to były czasy. Jak dobże pamiętam to jakieś dwa lata temu. Kuzyn mi przynósł łytki z anime i z mangą Naruciaka do domu i mówi "stary oglądaj.. napewno ci się spodoba". Już wcześniej interesowałem sie M&A ale nic nie mogłem sobie ściągać z internetu bo nie miałem stałki, a na tomiki.. no cóż nie dało się. Więc zadowalałem sie tym czy miałem [codzenie biegłem do domu żeby sobie oglądnąć DB, później slayers'ów, a później magic knight'ów].. umm to były czasy. Naruto mi sie spodobało.. założyłem sobie wciągu stałke. Zaczeło się ściąganko.. mange ściągałem na biężąco i tak się oto wszystko trzyma do dziś. Teraz ściągam sobie także pare innych rzeczy.. to co mi ludzie doradzają. Ale nie ma jak Naruto.

#196 Pustulka

Pustulka
  • Goście

Napisano 14 listopad 2005 - 20:40

Hmm ... a umnie bylo inaczej ^^ . Siedzialam sobie na dc i patrze koles ma w opisie "same anime" . O fajnie to sobie moze cos fajnego sciagne . Patrze a tu Naruto . O fajnie bo juz od dluzszego czasu chce zobaczyc co to jest no to sciagne sobie . No i szczesliwa mam te 130-pare odcinkow dwa miesiace wakacji to moze akurat zdaze obejrzec . Z poczatku zakladalam ze tyle wlasnie mi zajmie obejrzenie tego wszystkiego ale tak sie wciagnelam ze wyszlo niewiele ponad tydzien ^^ a pozniej kupilam wszystkie wydane wtedy tomy Naruto i juz ^^

#197 Eragon

Eragon

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 515 postów

Napisano 14 listopad 2005 - 21:44

pustulka szczescie i piekno z tobą

#198 rage fury

rage fury
  • Goście

Napisano 15 listopad 2005 - 19:15

Ja pierwszy raz dowiedzialem sie o naruto z kawaii i z tomow dragonballa. Zakochalem sie w niej od pierwszego wejzenia :). Tak gdzieś przy 10 tomiku zbierania chcialem zaczerpnąć czegoś wiecej na ten temat no i trafilm tutaj ;p

#199 Norbi

Norbi
  • Goście

Napisano 15 listopad 2005 - 19:43

Ja tez dowidzalem sie o Naruto z tomach DB ale cos od razu mnie nie ruszylo. Potem poprostu zapomnialem o tym. Mijaja 2 lata i wychodzi juz tom 9. Kupilem wtedy tom 9 evengaliana. Ze bardzo mi sie spodobal a anime nidgy nie widzalem to kupielem. Bardzo mi sie spodobal to wiec ruszam na JPF kupic reszte powoli. Patrze, Naruto. Tak mysle, kiedys gdzies o tym slyszalem. Razyzykowalem i kupilem tom 1. Pare dni pozniej, paczka przeszla. Evengaloiny przeczytane. Naruto zostalo. Jak zaczolem tak do dzis czytam. Ze nie czytam scanow i idze z tempem mangii (czasami przeczytam 1-2 chaptery jak nie moge wytrzymac, jeszcze z spowolniena drukanii) troche to powioli idzie. Szkoda nie zaczolem te 2 lata temu :)

#200 Nya

Nya
  • Goście

Napisano 17 listopad 2005 - 10:07

Pewnego dnia bardzo nudziłam się na komputerze( to było przed końcem roku szkolnego) i zaczęłam szperać po dyskach. A może znajdzie się coś ciekawego?XD I tak trafiłam na Naruto, ściągnięte przez mojego brata. Początkowo zaczęłam oglądać z nudów, ale później się bardzo wciągnęłam, kupiłam tomy mangi i tak zostało do dziś^^.

#201 *yoru-no-kage*

*yoru-no-kage*
  • Goście

Napisano 17 listopad 2005 - 10:57

Poszlam raz do kolezanki i zaczelysmy gadac o mangach. Pokazywala mi swoje zbiory i w pewnym momencie wyciagnela "Naruto". Zaczela mi gledzic jakie to fajne. W koncu zaczelam to czytac, a wychodzac "obrobilam" ja z czterech tomow na jakies dwa miesiace ^^. Potem pod grozba smierci kazalam koledze posciagac i ponagrywac mi jakies odcinki anime, bo akurat neta nie mialam.

#202 Gogith

Gogith
  • Goście

Napisano 17 listopad 2005 - 12:17

A ja ok. dwa lata temu chyba w grudniu zobaczyłem w kiosku tomik naruto (chyba nr. 5 - to było o tym jak sasuke walczył z Lee, przed examinem na chuunina). Średnio mi się to spodobało, pewnie dlatego, że nie czytałem od pierwszego tomu, jednak po dwóch dniach zacząłem szukac w internecie czegoś o Naruto i tak się wszystko zaczęło, zacząłem ściągać odcinki i kupowałem mangę w kiosku, z tym kupowaniem się trochę opuściłem (ostatni mój tomik to bodajże 10), odcinków nie oglądam od 154 epizodu, bo mi się przez fillery brnąc nie chce;P. Wziąłem się za czytanie skanów - jestem teraz na 153, ale wieczorkiem przeczytam jeszcze z 5 chapterów ( o ile nie bedzie kłótni w domq, bo dzisiaj mam wywiadówkę hehehe - tak naprawdę nie jest mi do śmiechu, oj nie jest;/). No to by było na tyle.

#203 Dir

Dir
  • Goście

Napisano 17 listopad 2005 - 21:05

A kiedy ja poznałam Naruto? Wieeki temu, wtedy jeszcze nie marzyłm nawet o tym by go wydawano w Polsce. To był jeden z numerów Kawaii, tego starego, dobrego Kawaii nie tego pokemoniastego. Był tam kiedyś artykuł o mandze Naruto. Na okładce pisma pisało: "Naruto - następca Dragon Balla" (albo jakoś podobnie) i to zwróciło moją uwagę, spojrzałam i zakochałam się w fantastycznej kresce Kishimoto. Potem zachwycałam się jakiś czas obrazkami, ale co mi ztego skoro nie miałam internetu i nie mogłam się niczego o serii dowiedzieć. Pamiętałam o Naruto, ale zajęłam się innymi mangami tudzież anime. Aż tu pewnego dnai kupuję DB a na tylniej okładce co? Zapowiedź Naruto - płakałam wtedy ze szczęścia XP.

#204 Shika_13

Shika_13
  • Goście

Napisano 19 listopad 2005 - 14:31

Ja tam szukałem sobie napisów PL do Hellsinga, no to w onecie szukam... chyba tej przeglądarce coś walnęło, bo wyświetlił mi sie link do KonohaSenpuu
no i tam pisało coś takiego chyba: Strona o Naruto, najlepszym Anime na świecie czy coś takiego i sobie myślę: "Jakieś badźwo, Hellsing lepszy" przez ciekawość zciągnąłem z Kaazaa 3 pierwsze odcinki... Pierwszy... myśle sobie: "Nudny..." 2 następne, myślę sobie: "WYPAS! JAKIE EXTRA" było to z 1,5 roku temu i od tamtego czasu pluję na Hellsinga i Ściągam odcinki kupuje mange...

#205 Maxine

Maxine
  • Goście

Napisano 19 listopad 2005 - 22:37

Uzumaki Naruto... W jakimś starym Kawaii był spory artykuł o nim. O anime i mandze, pisali, że przewyższa bardzo lubianego przezemnie dragonballa... Więc wspomniałam bratu o Narucie, gdyż oboje jesteśmy fanami japońskiej kreski. Braciszek sciągnął parę odcinków, anime okazało się obłędne, polubiłam je ogomnie, i tak jest do dziś ^^

#206 Wolvie

Wolvie
  • Goście

Napisano 20 listopad 2005 - 14:43

A ja pożyczylem od znajomego 80 odcinków bo kilku znajomych z mojego otoczenia zwariowalo na ppunkcie Naruto. A ta pozyczka zgrała się w czasie z moim szlabanem więc miałem caly weekend na oglądanie Naruto (straaaaszliwie mi się spodobał) więc wziolem od kumpla następne odcinki. Ale ze stosunkowo nie dawno się to zaczeło oglądnołem zaledwie 118 odcinków a i tak z luką między 80 a 90 :/ (jeszcze sie rozchorowalem dodatkowo i nie moglem pozyczyc nic nowego wiec od 2 tyg zyje na głodzie anime :P) ale ciesze sie bo od poniedzialku zaczne znów oglądac nowe odcinki naruto :D:D:D:D

#207 Ivan

Ivan
  • Goście

Napisano 20 listopad 2005 - 16:38

Hmm jak to było ? Póltora roku temu grałem w PBCH (Play by chat) w sesję dragon balla i mój MG któremu podobało się Naruto wprowadzał Fuuma shurikeny itd. kilka miesiecy póxniej znowu miałem sesje tym razem u innego MG gdzie zrobił chuunin exam 9tylko że u niego po prostu był to zwykły test czy nadajemy się na wojowników) i gdy dotarlismy mieliśmy sobie wybrać wioskę, a ja byłem zielony to wziałem wioskę mgł. Zacząłem grać uczyć się Jutsu z elementu wody (na sesji dargon Balla !! xD) aż w końcu mi ktoś powiedział że te Jutsu to nie sa wymyslone a on bierze z Naruto. No i zacząłem kumpla prosić aby ściagał naruto, bo ja sam mam kiepskie łącze i z czasem sam zacząłem ściagać odcinki, poniewaz trwało to wieki zapłąciłem kumplowi z Katowic za płytki a on mi nagrał odcinki Naruto. Od tej pory juz na bierząco sam ściagam odcinki i kupuję mangę.

Tak w ogóle mój były Mistrz Gry to Suran, czasem komentuje na senpuu...

#208 Kai

Kai
  • Goście

Napisano 22 listopad 2005 - 10:12

ja sie zaraziłam od kumpelki z sanatorium. A potem okazało sie że moja przyjaciółka taż lubi mange i anime a ja nic o tym nie wiedziałam... No i dalej sie samo potoczyło tak że zostało zarażonych kilka dalszych osób moja wina (przyzaję sie)]:-> i mojej przyjaciółki

#209 Silmarill

Silmarill

    ~random

  • User
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 25 listopad 2005 - 21:39

Hmm ja jestem hhm raczej dosyć nowym maniakiem Mangi i Anime Naruto.O Naruto po raz pierwszy usłyszałem od kolegi z klasy była to 2 gim,ale myślałem że to jakiś shit,jakieś badziewie mające zastapienie DB.Mineło sporo czasu i okazało sie że już skończyłem gim. W wakacje coraz czesciej odwiedzałem stronyz torrentami (TDT) i aż roiło sie tam od torrentów anime Naruto.2 tyg. później postanowiłem zassać sobie 1 epek Naruciaka,tak sprawdzić czy fajne anime.Ściagnołem 1 epk obejrzałem i sie wkręciłem na maaaxa w świat Naruto,wiedzaiłem jedno musze ściagać te serie,ale był jeden problem miałem słabe lącze.Tydzień poźniej podwyższyli mi transfer do 320 kb/s i znalazłem naprawde dobry program do ściagania(Bearshare).Wiec nastepnego dnia obudziłem sie już o 5 rano i zaczołem sćiagać,ściagać i jeszcze raz sciagać ^^ ściagałem pliczki do 15 (rodzice w tedy wracali z pracy)przez ten czas udało mi sie ściagnąć z 7-10 epków,no i tak trwało do końca wakacji ^^ .Teraz nie musze ściagać epków po7 bo jestem już na czas z serią ^^
Hmm no i ca ja tu jeszcze miałem napisać hmmm a wiem ...NARUTO RULEZ

#210 Nekoii

Nekoii
  • Goście

Napisano 25 listopad 2005 - 22:17

przeczytałam artykół w starym Kawaii i uznałam że muszę mieć tę mangę, choćby nie wiem co. To niewiem co sie zdażyło jakiś czas później, gdy dowiedziałam się, że to jeszcze nie ukazało się w Polsce. W tedy sobie odpuściłam. Ale, kiedy szłam sobie przez Gdańsk, i mijałam kiosk naprzeciwko "fotograficznej" baszty Jacek, mój wzrok przykuła bardzo kolorowa okładka z trzema postaciami. Gdy podeszłam bliżej zorientowałam się, że to Naruto i Spółka. Mój wzrok powędrował dalej i zobaczyłam niemal wszystkie tomy (tzn od 2 do najnowszego-6. od 2, bo 1 nie było). Moja ręka powęrowała do kieszeni, sprawdzić czy mam jeszcze troche kasy. Było nawet więcej niż trochę. Kupiłam te wszystkie tomy nawet nie mysląc o takich rzeczach jak sytuacja, w której Naruto po pierwszym (tzn.2) tomie by mi się znudził i o niepotrzebnie wydanej kasie. Taka byłam napalona. Nie żałóję tego ^^