Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Nowy chapter Shingeki no Kyojin - komentarze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
132 odpowiedzi w tym temacie

#106 Kashmir

Kashmir

    ~random

  • User
  • Pip
  • 59 postów

Napisano 02 marzec 2015 - 17:48

Nie rozumiem, dlaczego nikt nie komentuje obecnych wydarzeń. A dzieje się od groma. Poznajemy los ojca Erena, Historia postanawia zostać tytanem, poznajemy namiastkę, albo raczej źródło wiedzy odnośnie świata przedstawionego. no poważnie, aż ciekaw byłem komentarzy, a tu cisza :D

 

To co aktualnie ma miejsce w SnK, łykam bez popitki. Widać, że wszystko jest zaplanowane, nie jest przypadkowe i jest sprawnie przedstawione. Pytanie brzmi, jak wiele wiedzą Reiner, Ymir oraz Barth. I czym jest małpopodobny tytan, wyraźnie różniący się od innych. I dlaczego nikt z powierników najwyższej mocy nie zdecydował się zlikwidować tytanów. Niby cos wiemy więcej, ale wciąż dominują zagadki i coraz większa liczba pytań.



#107 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 13 marzec 2015 - 03:04

Też jestem zadowolona z obecnych chapterów. Szczególnie podoba mi się to całe przeobrażenie Historii. Zrobiła się z niej naprawdę zdecydowana i szczera osobowość, wątpię by drugi raz dała sobą tak pozamiatać Leviemu <3 Podobało mi się też jak bardzo psychicznie sponiewierany był Eren. Nie to, żeby nie było mi go żal. Po prostu lubię motywy, w których bohaterowie obijają się o dno. Byleby potem szybko się znowu pozbierali, Shinjich nie trawię...

 

Teraz co? Eren skolekcjonował nową moc. Wreszcie szykuje się jakaś walka tytanów (no ok, jednego Tytana vs Wielka Kupa Mięcha). A jeżeli nikt z bohaterów nie zginie podczas obrony miasta to będę poważnie zawiedziona. Jakby im się udało to kolejnym krokiem byłoby łatanie dziury w murze, stawienie czoła spoza ostoi cywilizacji oraz dorwanie się do piwnicy. Ale autor nie idzie najbardziej oczywistą linią fabularną. Do tego dalej nie wiadomo czym, czego chciała i kiedy wróci ta wielka, włochata małpa, co zabiła niuchacza.

 

Mam nadzieję, że wujo Ackerman i pani blond laska przeżyli...

 

ps. Bertl xD

 

Boziu, ale mi się spać chce. Fajnie jednak było przed snem zobaczyć komentarz w tym temacie.



#108 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14247 postów

Napisano 16 marzec 2015 - 14:59

67

Czyli Grisha to ten dobry, bo nie chciał powrotu Tytana- Boga. Teraz sensu nabiera fakt zjedzenia Friedy przez ojca Erena. Nie dla mocy, ale dla ochrony ludzkości. Eren zaś musi niejako kontynuować dzieło ojca i także chronić ludzi. Dobrze jednak byłoby gdyby wreszcie zebrana została grupa specjalna, by spenetrować piwnice domu Jaeger. W końcu Grisha nie kazałby synowi właśnie tam szukać pomocy w opanowaniu mocy tytana.

Znowu trzeba bronić mur przed tytanem, tym razem jest to tytan jeszcze w fazie rozwoju. Obstawiam jakieś trzy do pięciu rozdziałów, podczas których przejdzie on transformację w prawdziwego tytana, będzie walczył z bohaterami i zostanie pokonany. Tu jednak nie mam pewności czy to Eren będzie osobą, która go ostatecznie wykończy. Przeczuwam, że ogromną rolę w pokonaniu go odegra Historia.



#109 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 18 marzec 2015 - 13:45

podczas których przejdzie on transformację w prawdziwego tytana

jak? Zezre Erena i juz nie bedzie sztucznym tytanem. I Eren go pokona od srodka.

Użytkownik Dakki edytował ten post 18 marzec 2015 - 13:48


#110 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14247 postów

Napisano 18 marzec 2015 - 21:20


jak? Zezre Erena i juz nie bedzie sztucznym tytanem. I Eren go pokona od srodka.

Chodziło mi o to, że na daną chwilę jest jakby w fazie początkowej, gdyż nie przypomina żadnego ze znanych nam tytanów. Rozumiem więc, iż musi jeszcze się rozwinąć, by zaczął przypominać tytana w sensie takiego, jakie widzieliśmy dotychczas.

 

A pokonanie od środka... Jak pisałem, mam dziwne przeczucie, iż tutaj większą rolę odegra jednak Historia. Ten myk z Erenem wydaje się nazbyt oczywisty (choć na razie nie rzucano takich pomysłów), wątpię, by autor poszedł właśnie taką drogą.



#111 Miharu

Miharu

    ~random

  • User
  • Pip
  • 88 postów

Napisano 21 marzec 2015 - 01:31

63-67

 

Ojeeej, spójrzcie tylko na naszą małą, słodką Historię jak zamiata podłogę swoim tatusiem *_* Uroczy chara development..

 

Wiara pilnująca jedynego wejścia do podziemi kaplicy - you had one job. One. Job. Wystarczyło rozdać zwykłe strzelby -.-

 

Faktycznie, rewelacji sporo, ale żadna nie zmienia mojego postrzeganie całego tytułu. Ogólnie z tego co zrozumiałem, to społeczność za murami jest efektem jakiejś hardkorowej inżynierii społecznej, w której gwarantem stabilności jest ciągłe zagrożenie ze strony Tytanów, da? Teraz trzeba tylko dociec, dlaczego włochata małpa (rozumiem, że on jest zwierzchnikiem Annie, Berta i Reinera, albo przynajmniej kimś wysoko postawionym w społeczności shifterów za murami) i reszta gromady postanowili złamać ten rozejm, skoro przez jakieś sto lat jakoś się tłukło.

 

Ilekroć ktoś wspomina jaki jest główny cel tego wszystkiego, to jakoś mi tak śmieszno - historia o kolesiu, który za wszelką cenę chce wbić do piwnicy swojego starego XD Cholera wie, co tam może być. Jakieś kluczowe info? Więcej tych mikstur przemiany w Tytany? (pls no) Ostatnia zachowana kolekcja porno? (aww yiss)

 

Szkoda, że Reiss po protu nie został przywalony gruzami w niepełnej formie, tylko znowu kroi się jakaś walka w sumie bez większego znaczenia. Eren i tak będzie musiał w końcu wkroczyć do akcji, ale przeciwnik to nieruchliwe bydlę, więc na fajerwerki bym nie liczył. Widzę ogólnie, że Historia nie odpuszcza, liczę, że będzie miała jakiś faktyczny wkład w zwycięstwo.

 

Ciekawe, jaki będzie następny ruch zwiadowców po tej manianie? Ten nadal nie potrafi zatkać dziury Marii^^, więc huzia na piwnicę raczej nie wchodzi w grę. Kurde, nie mogliby spłynąć rzeką aż do muru małą grupką, a potem podzielić się - Eren rusza na chatę, a reszta tańcuje z 3D gearem i odciąga Tytany? Nawet nie próbują ułożyć planu bez udziału Jaegera w formie Tytana.



#112 Haiot

Haiot

    Diler Kubo

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów

Napisano 21 marzec 2015 - 11:36


Ten nadal nie potrafi zatkać dziury Marii^^,

 

Już może :P

 

 


Eren rusza na chatę, a reszta tańcuje z 3D gearem i odciąga Tytany? Nawet nie próbują ułożyć planu bez udziału Jaegera w formie Tytana.

 

Przecież to odmieniec, na nic nie reaguje, a wytwarza tyle ciepła, że nie da się podejść. Mogliby poradzić sobie bez Erena gdyby mieli jakąś niezłą bombę. Chociaż nawet nie, pewnie by się zregenerował.

 

 

 


przez jakieś sto lat jakoś się tłukło.

 

W sumie nie wiadomo, wszyscy mają wyprane mózgi, oprócz azjatów i akcermanów, bo niby mają jakieś team specjalne geny. Jeszcze się okaże, że mur postawili 10 lat temu, albo to wszystko jest matriksem, który jest jednym z wielu i ma na celu stworzenie rzeczywistości w której panuje pokój xd.


Użytkownik Castiel edytował ten post 21 marzec 2015 - 11:44


#113 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 21 marzec 2015 - 19:19

Miharu, dnia 21 Marz 2015 - 12:31 AM, napisał:


Eren rusza na chatę, a reszta tańcuje z 3D gearem i odciąga Tytany? Nawet nie próbują ułożyć planu bez udziału Jaegera w formie Tytana.



Przecież to odmieniec, na nic nie reaguje, a wytwarza tyle ciepła, że nie da się podejść. Mogliby poradzić sobie bez Erena gdyby mieli jakąś niezłą bombę. Chociaż nawet nie, pewnie by się zregenerował.

Zdaje mi sie, ze albo zly fragment zacytowales, albo nieopacznie rzeczytales, bo twa odpowiedz niestety nie ma sensu ^^'

#114 Haiot

Haiot

    Diler Kubo

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów

Napisano 22 marzec 2015 - 15:25


Zdaje mi sie, ze albo zly fragment zacytowales, albo nieopacznie rzeczytales, bo twa odpowiedz niestety nie ma sensu ^^'

 

Musiałem coś źle przeczytać, faktycznie bez sensu xd.



#115 Sajan

Sajan

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 516 postów

Napisano 29 marzec 2015 - 03:41


Tytanów, da? Teraz trzeba tylko dociec, dlaczego włochata małpa (rozumiem, że on jest zwierzchnikiem Annie, Berta i Reinera, albo przynajmniej kimś wysoko postawionym w społeczności shifterów za murami)
Nope. Ape Titan to jest chyba kompletnie inna frakcja, o której mało co wiemy, a która jest stwórcami tytanów tzn. zmienia ludzi w tytany. Wiemy o nich, że nie wiedzą nic o 3d gear (co pokazuje, że nie są od shifterów). Nie pamiętam dobrze, ale była scena w której Reiner i Bert ślinili się na widok ape i za wszelką cenę chcieli go złapać. Imo teraz wątek ape jest najbardziej tajemniczy i pewnie będzie ostatecznym wątkiem, który będzie tłumaczył wszystko.

#116 Darya

Darya

    ~random

  • User
  • Pip
  • 30 postów

Napisano 12 sierpień 2015 - 15:10

72

 

Po tym jak od ponad kilkunastu chapterów czytałam tę mangę już tylko z przyzwyczajenia i bardziej mnie irytowała niż ciekawiła, ten chapter odrobinczkę mi poprawił nastawienie. Niby znowu żadnych konkretów, ale dobrze było sobie znowu przypomnieć motywacje i cele jakie czekają na bohaterów. No, jakiś to klimacik miało i dało pewne podwaliny do akcji, która, tak się spodziewam, teraz znowu nas czeka.

Jednak wciąż straciłam serce do tej serii - a szkoda, bo po pierwszym przeczytaniu byłam nią wręcz oczarowana. 



#117 Morkie

Morkie

    Łowca pomarańczy

  • @ANBU
  • 4685 postów

Napisano 13 sierpień 2015 - 22:26

72

 

Deathflaaags~ Biorąc pod uwagę oczywiste hinty z tego rozdziału mocno się zdziwię, jeśli wszystkie ważniejsze postacie wyjdą cało z akcji odbicia Walla Maria. Ktoś tu zginie marnie. Łatwo jest spodziewać się śmierci Erwina, ale mnie się wydaje że byłoby to zbyt proste i przewidywalne, vide zdanie o hintach. Widziałam w internetach teorie że to z Arminem się pożegnamy - zagrywka z obietnicą zrobienia czegoś w przyszłości jest stara jak świat. Liczę że Isayama nie pójdzie po utartym już szlaku zaserwuje nam jakąś niespodziankę (z drugiej strony nie chcę żeby którąś z lubianych przeze postaci coś zeżarło ;A;). 

 

Ogólnie rozdział wypadł bardzo sympatycznie, jak na chwilę odpoczynku między napakowanymi akcją częściami. Gag z bzikiem Sashy na punkcie jedzenia już mnie nie bawi, za to uśmiałam się przy bójce Erena i Jeana. Żaden z nich nie chciał odpuścić i każdy zrozpaczony się zastanawiał czemu nikt ich nie zatrzymuje, lol. Dobrze że Levi wkroczył, bo jeszcze by się pozabijali żeby nie stracić twarzy. Okrzyk Erwina trochę zaskakuje, zwykle facet trzyma się na wodzy jeśli chodzi o wyrażanie emocji, serce roście patrząc na taki entuzjazm. 

Najbardziej uradował mnie widok Berta i Reinera, cieszę się że wkrótce dostaniemy więcej scen z tą dwójką, brakowało mi ich. Bertolt z tak zaczesanym przez wiatr włosem wygląda inaczej :P



#118 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 09 styczeń 2016 - 21:39

77

Uh, fajnie, że autor stara się zatrzeć kto tu jest ta doba, a kto ta zła strona. No i wiadomo jak i czemu Marco zginął. Fajnie, że nie była to taka łatwa decyzja dla anty-bohaterów. Ciekawi mnie czym sobie ta ostatnia ostoja ludzkości na to zasłużyła i czy to właśnie jest powodem dla którego król wymazał wszystkim wspomnienia sprzed 100 lat.

 

Czyli Człowieka-Tytana nie da się na dobrą sprawę zabić, czy jak? Reiner dalej krzyczy, a już przecież mózgu nie ma... Chyba, że zaprogramował tę reakcję jakoś wcześniej...? Do tej pory jednak sądziłam, że wykończenie mózgu załatwiłoby sprawę.

 

No dalej Eren, zjedz go, przynajmniej będzie dramatycznie. Chyba, że Bert wpadnie na to i zdecyduje się to zrobić pierwszy...

 

A, mówiąc o zjedzeniu to Ymir pewnie została zjedzona, a jej moce przeszły na kogoś innego? To się Historia ucieszy. Tak czy inaczej chcę zobaczyć tego, kto to zrobił.



#119 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 14 czerwiec 2016 - 22:33

Tutaj też widzę trochę dyskusja zamarła, a przecież mieliśmy ostatnio rozdział, w którym zginęła ważna postać:) Dodam, że mnie to ucieszyło, bo za tą postacią nie przepadałem.

Niestety, prawdopodobnie śmierć poniósł również Erwin, którego akurat bardzo lubiłem.

Natomiast jest i jasna strona - najpewniej to już koniec tej trójki tytanów, może w końcu dostaniemy kogoś nowego, najlepiej tego głównego złego.



#120 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 18 czerwiec 2016 - 20:08

Wow. zabili Erwina, zabili Reinera, zabili Armina. Lubię to! [*] Tego mi brakowalo, wiadomio znowu, ze kazdy jest do odstrzalu (poza Erenem, ktory moze zginie na koniec mangi) <3 Niech teraz tylko ktos zje Berta i małpiona. A Hange jednak zyje, tylke ze z blizna, szkoda mi tylko jej przydupasa :3



#121 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 18 czerwiec 2016 - 21:16


zabili Reinera

 

Tu akurat nie byłbym taki pewien, ten gościu przeżył nawet wysadzenie mu głowy.


Użytkownik NazgulPL edytował ten post 18 czerwiec 2016 - 21:17


#122 Haiot

Haiot

    Diler Kubo

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów

Napisano 18 czerwiec 2016 - 22:30

Zabili Armina D: Wy dranie.

 

Już nie lubię tej mangi. Jest głupia.



#123 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 19 czerwiec 2016 - 01:08


Tu akurat nie byłbym taki pewien, ten gościu przeżył nawet wysadzenie mu głowy.
Do trzech razy sztuka.

#124 NazgulPL

NazgulPL

    ~random

  • User
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 10 lipiec 2016 - 18:29

A jednak Reiner przeżył. Wiedziałem. W dodatku wygląda na to, że on się jeszcze będzie pojawiał, natomiast jest szansa na ostateczny koniec Bertholta. Z racji że mam dość ich obu, a Beast Titan ucieknie, wolałbym żeby obaj w końcu zginęli, no ale cóż...

Są gorsze informacje - Armin przeżył! Nawet nie będę pytał jak, bo wiem... żeby był ten motyw z wyborem i starciem Levi vs Eren. Pozostaje mieć nadzieję, że wybiorą jednak Erwina, ale wątpię w to... 

Kurna mać, moja radość była przedwczesna...



#125 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 11 lipiec 2016 - 16:53

serio, zawiodłam się. akurat to strasznie nienaturalna i przedramatyzowana scenka. Levi dostał się tak szybko do Erena... ok, ale tamten gościu z Erwinem na plecach? znalazł go żywego, i się z nim przegramolił cala te drogę? oh, come on.

 

weź autor, zacznij w końcu odstrzeliwać główne postacie, to się już żałosne robi ~.~'



#126 Sajan

Sajan

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 516 postów

Napisano 09 wrzesień 2016 - 16:12

85

 

Jeden post, jedno słowo - Wreszcie!. W końcu otworzyli piwnicę. I niestety, wygląda na to, że SnK sprowadziło się do Niezgodnej (w zasadzie ten motyw to już był częsty, ale na początku jednak spodziewałem się czegoś innego). Mimo to hinty, że coś jest nie tak z historią były (Erwin story, działanie Króla, kontrolowanie historii).

 

Otwarcie piwnicy drastycznie skróciło czas tej serii, która była sztucznie wydłużona przez wątek coup d'etat.

 

No nic, 9 wspaniałych uratuje świat w murze (a najpewniej tylko nieliczni wyjdą poza mur)


Użytkownik sajan10 edytował ten post 09 wrzesień 2016 - 16:12


#127 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 12 wrzesień 2016 - 19:48

Omedeto! Wreszcie żeście dotarli do tej piwnicy.

 

Ech... no i Armin żyje... ale serio no, to armia, w armii wykonuje się polecenia przełożonych, a nie wyskakuje do nich z gębą i mieczem, szkoda, że im po prostu ta buteleczka się nie zbiła. Eren w sumie tylko szarpał się, za co słusznie w pysk dostał, ale Mikasa przesadziła stanowczo imho.

 

Chwilowo jedyne pozytywne uczucia jakie żywię to te do Hange. Dzielnie się kobieta trzyma, wykazuje się w dalszym ciągu jakimś rozsądkiem, szybko też przejęła dowództwo (choć niekoniecznie jest już nad czym przejmować xD).

 

edit:

czyli generalnie to Korea Północna xD


Użytkownik Dakki edytował ten post 17 wrzesień 2016 - 14:30


#128 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 07 październik 2016 - 14:29

86

 

Muszę szczerze powiedzieć, że podoba mi się w jaki sposób odpowiedziano na pewne zagadki i rozszerzono świat. Bałam się, że manga utraci tu grunt pod nogami. A tu proszę, dorzucono mi klimaty, które lubię.

 

https://66.media.tum...7u6fo1_1280.pngMadagaskar, oj autorze, teraz już mam 100% pewność, że nazwiska aszkenazyjskie nie wziąłeś przez przypadek xD

 

Legenda pseudonordycka klimatyczna, ale pewnie przeinaczona ciut przez propagandę. Z niej wynika, że przed akcją miała miejsce wojna, czystki etniczne są na porządku dziennych od co najmniej 1700 lat (choć 1 chapter miał nazwę "to you in 2000 years"), a role dopiero stosunkowo niedawno się obróciły, a mocy jest 9 (kolosalny, pancerny, kobieta, szybki jaki miała Ymir, małpiszon i tytan Erena, brakuje paru...). Też trochę jestem zaskoczona, że Fritz jest "królem", czyli jak to jest z Reissami?

 

7 latek wydający swoich rodziców, oj autorze, odrobiłeś swą pracę domową na celujący :'D

 

Ukm, czyli Ymir [*]



#129 Madara

Madara

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 250 postów

Napisano 07 październik 2016 - 19:47

Zeke - małpi Tytan a co za tym idzie przyrodni brat erena. Historia niezłe się rozkręca szok już się nie mogę doczekać następnego rozdziału

Użytkownik Madara edytował ten post 07 październik 2016 - 19:54


#130 Sajan

Sajan

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 516 postów

Napisano 09 październik 2016 - 13:19

Teraz to wszystko nabiera rozpędu i sensu. Czyli warriorzy są zrekturowanymi Marleyami spośród Eldian. Ich cele i tożsamość, wszystko zaczyna się wyjaśniać. Sam chapter w 10 Najlepsza była scena z groźbą miliona tytanów :D

 


Też trochę jestem zaskoczona, że Fritz jest "królem", czyli jak to jest z Reissami?

 

Ja to widzę tak, że Reissowie specjalnie ukrywali się, żeby uchronić się właśnie przed zamachami (tak to targetem był Fritz, który jest fałszywy).

 


Zeke - małpi Tytan a co za tym idzie przyrodni brat erena.

 

No ta wiadomość zszokowała. Wyrasta na takiego villaina number one.

 


Ukm, czyli Ymir [*]

 

No właśnie nie do końca wiadomo co z tą Ymir. Teraz tak:

  • Wiemy, że jest Ymir, która potrafi czytać antyczny język.
  • Wiemy, że straciła pamięć i szwendała się za murami (chyba jakieś 80 lat z tego co pamiętam)
  • Wiemy, że zyskała świadomość po zjedzeniu frienda Reinera i Bertolta.
  • Wiemy, że tytani za murami rozpoznawali Ymir (poprawnie rozpoznali jej sobowtóra) i nazywali się ludźmi Ymir(tak się określają Eldianie notabene, prawdopodobnie zsyłki

Jeśli okaże się, że ta Ymir to ta Ymira z początku świata to niezły plot twist. Imo być może zdobycie tej mocy tytana daje dostęp do pamięci Ymir z początku świata (dlatego ta Ymir nazywa siebie Ymir, ponieważ wcześniej straciła pamięć o tym kim jest, a także zna język, którego znać nie powinna)

 


Madagaskar, oj autorze, teraz już mam 100% pewność, że nazwiska aszkenazyjskie nie wziąłeś przez przypadek xD

 

Geograficznie Madagaskar, ale historia z ucieczką pasuje równie dobrze do Tajwanu (i dobrze, bo po co robić polityczne problemy)



#131 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 16 listopad 2016 - 18:40


Madagaskar, oj autorze, teraz już mam 100% pewność, że nazwiska aszkenazyjskie nie wziąłeś przez przypadek xD

 

Geograficznie Madagaskar, ale historia z ucieczką pasuje równie dobrze do Tajwanu (i dobrze, bo po co robić polityczne problemy)

no właśnie miałam lola z tego, że to Madagaskar, bo już dawno mnie zastanawiało czemu autor tak masowo używa nazwisk typowo Aszkenazyjskich:

Jäger, Ackermann, Kirschstein, Reiss, Zacharias, Springer, Huber, Brauss... etc.Wydaje mi się więc, że autor coś w tej materii czytał. Ale sami Japonczycy na 99% nie skojarzą.



#132 Dakki

Dakki

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1435 postów

Napisano 08 maj 2017 - 17:23

ile razy jeszcze beda zabijali Reinera? to juz sie nudne zrobilo. zszedlby koles wreszcie ~~'

 

a poza tym bardzo podoba mi sie zmiana klimatow, zmiana bohaterow, druga strona medalu i szczegolnie juz gdybanie co tam Eren i Armin wyrabiaja xD

 

czy jak facet zje Anie, to tez bedzie z niego zenski tytan?



#133 Sędziwojka

Sędziwojka

    Make tea not war

  • @ANBU
  • 2076 postów

Napisano 13 maj 2017 - 21:50

61-93

 

Nadrobiłam mangę.

Ostatnie chaptery są znakomite. Podoba mi się rozwiązanie kwestii ludności żyjącej wewnątrz murów i poza murami oraz subtelne nawiązania do rzeczywistej historii ("Projekt Madagaskar", syjonizm, nazizm, getta...).

Cały koncept zamkniętej społeczności nie mającej świadomości o istnieniu wysoko rozwiniętej cywilizacji poza linią graniczną kojarzy mi się także z niesławną swego czasu "Osadą" Shyamalana. ;)

Świetnie, że Isayama pokazał także proces manipulacji historią i pamięcią zbiorową.

Wszak Napoleon miał już kiedyś powiedzieć, że historia to zbiór uzgodnionych kłamstw. ;)

 

Eren Krueger od razu zyskał moje uznanie. Klimatyczna postać, chociaż jego czyny były kontrowersyjne i godne potępienia z moralnego punktu widzenia.

 

A teraz przejdę do wydarzenia, które jest dla mnie mało sensowne.

Nie tylko dlatego, że chodzi o mojego ulubieńca z mangi, ale także o jego przydatność dla Survey Corps.

 

Trudno mi wybaczyć Isayamie zabicie Erwina, podczas gdy Armin sobie nadal żyje.

I to jeszcze w takim momencie! Niemal tuż przed osiągnięciem celu tzn. Erenowej piwnicy...

Serducho mnie boli, tym bardziej, że Erwin chciał żyć i marzył, aby dowiedzieć się, co skrywa rzeczona skrytka.

Cała scenka z przepychanką Eren & Mikasa vs. Levi o serum była trochę niesmaczna. Że też Levi pozwolił się szmacić tym dzieciakom...

Koniec końców, i tak podjął własną decyzję, niełatwą do zaakceptowania nie tylko dla mnie, ale także dla większości żołnierzy. Podobało mi się wystąpienie Flocha w tym względzie.

 

RIP my brave commander. :(

Po ostatnich chapterach jeszcze bardziej uwielbiam Erwina. Jego postać zyskała głębszy rys psychologiczny. <3

Kadr z przywódcą Survey Corps na stosie trupów mocny!

Jedyną pociechą jest fakt, że przynajmniej Erwin nie skalał się zjedzeniem innego człowieka w celu uzyskania tytanowych mocy.

 

Manga bez Armina wiele by nie straciła. :P

Może w przyszłości się chłopak wyrobi, inteligencji mu nie brak, ale charyzmy Erwina z pewnością nie ma.

 

Trochę nie mam już dla kogo czytać tej mangi. Nowe chaptery na razie zapełniają pustkę, ale na jak długo?

Lubię Hanji i Leviego, ale to dla mnie za mało.

Erena i Mikasy nie znoszę. Armin też mnie denerwuje. Connie różnie. Jedynie Jean jest spoko. I Sasha, która potrafiła wrzasnąć "zamknijcie się" podczas walki o fiolkę z serum. xD

 

Eren Krueger wspomniał o Arminie i Mikasie, można uznać jego słowa za potwierdzenie, że będą oni jeszcze tkwić w tej mandze aż po jej zakończenie (Eren to raczej wiadomo).

Irytuje mnie klasyczny schemat w m&a, że główni bohaterowie (najczęściej denerwujący nastolatkowie) przeżywają, a przynajmniej jest niemal pewne, że dotrwają do końca mangi (chociaż Eren i Armin z uwagi na "klątwę Ymir" raczej dużo lat życia nie mają).

Levi pewnie też na szczęście nie umrze, fanki nie dałyby żyć Isayamie, gdyby ich bożyszcze zniknęło z kat mangi. ;)


Użytkownik Sędziwojka edytował ten post 13 maj 2017 - 21:53