Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie
- - - - -

Yami Shibai

TV ILCA 2013 2014 Horror Supernatural

83 odpowiedzi w tym temacie

#71 jaro

jaro

    ~artificial intelligence

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14288 postów

Napisano 25 styczeń 2017 - 22:35

Sezon 4, odcinki 1-4

Źle, źle, bardzo źle. Nowy seiyu kompletnie nie pasuje. Ani trochę. Gdzie staruszek, który potrafił kilkoma słowami wprowadzić w klimat opowieści? I czemu, do cholery, to narrator opowiada historię? W ten sposób rozwala się to, co tworzyło sens tej serii. Bo to jest zwyczajnie wkurzające, gdy narrator opowiada, a postać robi to, co on opowiedział.

A wstawki z rzeczywistości są złe, nie pasują i burzą, w mojej opinii, płynność historii.

Same odcinki zwyczajnie słabe, gdzie ten klimat z sezonów 1-2, gdzie niemal każda opowieść miała drugie, trzecie dno? I, nawet jeśli człowiek nie znał japońskiego folkloru, zastanawiał się co właśnie zobaczył, jak daleko może pójść z interpretacją. Teraz tego nie ma, co zwyczajnie smuci.

Chyba niestety ten sezon będzie kontynuował słabą trójkę.



#72 Morchold

Morchold

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 4116 postów

Napisano 29 styczeń 2017 - 16:43

4

 

Historyjka słaba z marnym jump scarem na końcu. Faktycznie to ciągłe gadanie narratora psuje klimat, bo po chwili przeistacza się w  bełkot. Widzę że nie przypadły wam do gustu realne wstawki, mi się jednak podobają.



#73 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 30 styczeń 2017 - 06:42

5

 

Same założenia, że koleś wstydził się zadzwonić do znajomych, bo nie umie znaleźć autobusu (i biorąc pod uwagę, że, i tak z niego już mają ubaw, więc co za różnica w sumie?), są po prostu tak mega głupie...Czułam jednak, że pewnie będzie jakiś motyw z tym, że wsiadł nie do tego autobusu co trzeba czy coś w tym stylu. 

W każdym razie..lel, bo nie było to w żaden sposób straszne, ale tak się zastanawiając nad samym odczytaniem historii: może też chodziło o jakiś ostracyzm społeczny? koleś był mega zestresowany wymuszonym przez siebie postojem, komentarze nie pomogły, a cała reszta to well..

W każdym razie: dennie. 



#74 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 06 luty 2017 - 20:35

6

 

Ta kreska...była...paskudna..

Sama historia..pfff...szukałam znowu odpowiedzi w tytule "Guess who?" i tak się zastanawiam..pomijając zjawę, pomijając pociąg i plot twist, że szara mysza "uwiodła" szkolnego idola, tak się zastanawiam, czy nie chodziło trochę o właśnie poczucie jakiejś tożsamości? albo raczej hmm..ile wiemy o danym człowieku? Bo chyba nie chodziło o to, że dziewczyna nie zgadła, ze to ten "duch" jej zakrył  oczy, ale o fakt, że jak się zastanowiła, to w sumie nic nie wiedziała o swoim senpaiu, więc pytanie "guess who" wydaje się nawet dość zasadne.

Patrzę na to trochę w kontekście takiego bycia "nonamem" w sumie, kiedy ktoś cię obdziera z tej takiej wiedzy "powszechnej" o tobie, a zostaje w sumie nic :P pewnie to too deep i chodzi o pociągowego ducha, wiec sobie może już pójdę XD



#75 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 14 luty 2017 - 21:55

7

 

Ten narrator (narratorzy) szczerze mi już powoli działają na nerwy :/ Sama historyjka taka średnia: koleś znika w sklepowym kiblu i nie dziwą go szlaczki na ścianach...ech :/ 

Niespecjalnie jednak rozumiem o co chodzi z tym motywem chodzenia po łazience i tym stukaniu? i co z tymi ścianami w szlaczki właśnie? Tytuł też niewiele pomógł, w sensie..Sama nie wiem czy mam to interpretować jako serio zjawy, które zagubiły się w sklepowej toalecie, za karę, bo były znużone łażeniem za bliskimi? XD nie no żartuję, ale serio nie wiem tym razem co autor miał na myśli. Czy to jakieś nawiązanie do chodzenia jak cień za kimś po sklepie albo coś takiego? hmm



#76 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 19 luty 2017 - 22:21

8

 

. . .

Serio, nie wiem totalnie co mam myśleć o tej historii. Na pewno nie była straszna, bardziej..sama nie wiem. Sam motyw z nagrywaniem swoich wspomnień, czyli taki audio pamiętniczek, był nawet spoko. Niespecjalnie jednak rozumiem co autorzy mieli na myśli. Wiemy o ślubie przyjaciela, rozumiem też że mężczyzna, nie nagrywał pamiętnika po liceum, także nagrania z teraźniejszości nie miały prawa istnieć. Tylko no właśnie, jak to rozumieć? Nagrywał go nadal nieświadomy, kaseta była opętana w taki czy inny sposób (np. przewidując przyszłe wydarzenia) czy...serio, nie wiem jak mam to wszystko rozumieć. A może kaseta obnażyła jakąś prawdziwą naturę głównego bohatera, bo gdzieś na wstępie jest zaskoczony tym, że kolega z klasy jako pierwszy się żeni (?). W każdym razie, niespecjalnie przypadło mi do gustu. 



#77 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 27 luty 2017 - 00:20

9

 

Grinding Teeth

 

Jaki dentysta jest otwarty w środku nocy? pomijając jednak to - no tak, jaskinia z bożkiem co ma krwawiącego zęba i ogólnie jest no no, nawet dla lokalnych, głupie turystki, które przez wizytę tam ściągają na siebie klątwę, no i tyle. Przyznam jednak, że ten wypadający ząb, który zrobił sobie wycieczkę po pokoju, był bardziej zabawny niż straszny XD 

Nie rozumiem też, co miało oznaczać, że poszedł do jej koleżanki? 

Nie rozumiem jak też ma się tytuł do treści...zgrzytające zęby, no ok..ale czy ten ząb to jest jak jakaś..no nie wiem alegoria, do strachu, który da się przenieść na innych, literalnie? Pff, serio, znowu nie wiem co autor miał na myśli :/ 



#78 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 07 marzec 2017 - 21:46

10

 

Calling Crane 

 

Hmm no tak, kolejny internetowy sposób na przyzywanie ducha, smutna ofiara , która się nacięła i banda nastolatek, które uważają, że jednak warto się w to zabawić, bo co złego może się stać :P , czyli w sumie mało intrygujący początek (poza może samym rytuałem, bo akurat z takim przyzywaniem zmarłych się nie spotkałam).

Sama końcówka: well, można powiedzieć, że rytuał się udał, ale...w takim razie mam rozumieć, że chodziło o opętanie? nie wiem też czy ma jakieś znaczenie dla historii, wzmianka, ze nauczyciel jarał się okultystycznymi klimatami, no ale..w każdym razie, kiepskie :P 



#79 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 13 marzec 2017 - 01:58

11

 

White Line 

 

Biały proszek ;) w każdym razie te linie skojarzyły mi się trochę z oznaczaniem miejsca zbrodni albo drogówką.  Wcale też mnie nie dziwi dokąd prowadziła linia, ale wydaje mi się to takie mega przewidujące i jednak mega japońskie, jakkolwiek to zabrzmi. 

Chyba spodziewałam się trochę innej konkluzji, bo to trochę wygląda na to, jakby pewną falę samobójczą zwalano na siły nieczyste albo coś takie, no ale..



#80 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 21 marzec 2017 - 21:10

12

 

Snow Hut 

 

To chyba jedna z sensowniejszych historii od jakiegoś czasu w tej serii :P chociaż mam wrażenie, że było w tym cyklu coś podobnego, albo mylę serie, ale nie chce mi się sprawdzać wcześniejszych postów :P ta taka historia z maskami, gdzie ktoś podejrzał tajemny rytuał? Tutaj też widać, ze dzieciak chyba literalnie natrafił na "grzechy dorosłych" i musiał zniknąć i w sumie można też to odczytywać także metaforycznie.

Not creepy, ale nice.  



#81 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 21:55

13 Final

 

Underground Walkway 

 

Miło było widać bohatera, który nie dał się nabrać na robotnika zombie i dziwne przejście :P czułam jednak, ze fabułą go strolluje i jednak będzie musiał się udać we wskazane mu wcześniej miejsce. Nie bardzo jednak rozumiem puentę: bo ani przejście mu wskazane, nie uratowałoby mu skóry a i sam tunel, sprawiał wrażenie  ciągnięcia się bez końca. Nie widzę po prostu tutaj sensownego wyjścia z sytuacji i wygląda to tak, jakby samo wejście do tunelu już było zgubą dla głównego bohatera? Sama nie wiem. 

 

Generalnie na koniec muszę powiedzieć, że jestem mega rozczarowana. W sensie, YS od w sumie 3 sezonu zaczął pokazywać, że jest źle. Nie wiem czy to nietrafiony dobór historii czy sposób ich przedstawiania, ale zamiast robić się strasznie czy chociaż refleksyjnie, ja zachodziłam w głowę, o co w ogóle w tych historiach chodzi. 

Kolejna sprawa - kreska. Bardzo sobie ceniłam tą początkową kreskę, coś nowego, coś świeżego i pasującego do stylistyki serii + dodawała ona czasem jeszcze więcej grozy. To co zrobiono przez kolejne sezony to taka krecia robota, a  pójście w webtoonowe klimaty w tym sezonie, to moim zdaniem porażka. 

Nie wiem jedynie czy chodziło o szybsze robienie odcinków i cięcie kosztów, stąd jej taka drastyczna zmiana czy to trochę taka nieudolna próba odświeżenia formuły? no sama nie wiem, ale chyba nie wyszło tak jak powinno.

 

5 sezon? God, NO!, ale pewnie jak zrobią to obejrzę z siły przyzwyczajenia -_- Szkoda jednak, że taki fajny potencjał, zmienił się w mielonkę. 



#82 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 09 lipiec 2017 - 02:04

Witajcie w 5 sezonie :/ 

 

1

 

Niespecjalnie wiem jak interpretować tą historię. Czy ta kobieta z rysunku dziecka, to była jego faktyczna matka, której kobieta, która go wychowywała, się pozbyła? Zareagowała panicznie na imię na rysunku i obrazek. Nie wygląda to tylko jak obawa przed creepy malowidłem, ale jakby serio ją dręczyły wyrzuty sumienia, bo coś zrobiła ? W każdym razie, średnie ghost story. Zaś co do kreski - widzę, że jest lepiej niż poprzednio, taki styl już mógłby ujść z tłokiem :P Podoba mi się też, trochę odświeżone intro do serii z tym tłumkiem uczniaków :D 



#83 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 24 lipiec 2017 - 04:30

Give it to me 

 

Cóż, w momencie kiedy dziewczynka tak napastliwie prosiła o broszkę, można było się domyśleć, że potem podniesie poprzeczkę. Nie rozumiem jednak, czemu dorosła osoba, dała się tak zrobić przez obcego dzieciaka? Nie dziwiło ją, że dziewczynka o różnych porach, wiecznie przesiaduje na placu zabaw i zwiększa swoje żądania? 

W każdym razie, średni straszak..pomyślałam sobie, czy dziewczynka nie była personifikacją jakiś problemów kobiety, z własną pewnością siebie? 

 

The Crow Children

 

Pffff nie wiem jak mam to odczytywać. Te dzieci to kruki, ale w sensie dosłownym, metaforycznym? Kobieta je w coś zamieniała, tak tworzyła swoją familię? nie mam pojęcia co autor miał na myśli, ale na pewno to nie było creepy, po prostu dziwne.  



#84 Milicja

Milicja

    Babcia

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6181 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 14:43

Copycat

 

Cóż, Haru wplątała się w typową toksyczną relację - laska nie dość, że przez całe życie ją kopiowała, to na sam koniec jeszcze próbowała wpędzić w jakieś poczucie winy, że czuję się odepchnięta. No, ale sorry, ile można wiecznie funkcjonować, mając poczucie, że ktoś obok, kopiuje Twoje życie, do tego stopnia, że już nie wiesz, do kogo one w sumie należy? 

Czułam też, ze czeka nas jakiś makabryczny twist na koniec i Haru postanowi skończyć tą spiralę obłędu, w definitywny sposób. Szczerze mówiąc, myślałam nawet, że Yukari się wycofa, ale najwidoczniej jej psychotyczne zachowanie, zaszło za daleko i przegrało ze zdrowym rozsądkiem. 

 

Shadows of Women

 

Zastanawiałam się czy ta żona nie ma jakieś schizy po prostu. W sensie, mąż jest po prostu lekkoduchem, a nie mówiąc jej wszystkiego, sam sobie komplikuje życie. Zaś ona sama sobie dopisała motyw z romansem i zaczęła w swojej głowie widzieć na to dowody? dopisywać sobie historię, której nigdy nie było? 

Zaś końcówka - ciężko mi powiedzieć czy to po prostu aura wokół faceta, którą on wykorzystuje i w ten sposób zawsze omota kobiety czy to był jakiś paranormalny wkręt. W każdym razie, wyglądało to wszystko jak jedna, wielka obsesja, która może faktycznie została podkręcona czymś, z nie tego świata?  







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: TV, ILCA, 2013, 2014, Horror, Supernatural