Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Czy Naruto wzmaga agresje u dzieci-młodzieży?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
375 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Czy Naruto wzmaga agresje u dzieci/młodzieży? (180 użytkowników oddało głos)

Czy Naruto wzmaga agresje u dzieci/młodzieży?

Nie możesz zobaczyć wyników tej ankiety dopóki nie oddasz głosu. Proszę zaloguj się i oddaj głos by zobaczyć wyniki.
Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#71 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 12:55

Kosmiczny to zalerzy z kada anime ogladasz :p jak te w ty w polsce to tam nawet nie pokazuja jak sie muche zabija z tego co poamietam na normalnym nieocenzurowanym anime jest mnówstwo krwi :p .


Mówię o japońskiej wersji. Niestety nawet ją ocenzurowano :( W Naruto jest mało krwi w porównaniu do Bleacha i Dragon Ball. Z Dragon Ball to jest ciekawie, bo cenzury jest w nim tylko troszke, ale ogólnie to krwi w anime jest dużo więcej niż w mandze. Np. jak Freezer nabił Kuririna na róg. W mandze krwi było troszkę, a co to się działo w anime! W polskiej wersji chyba pół odcinka wycięto. Tak więc tym, którzy uważają, że Naruto jest brutalne proponuję obejrzeć tą scene z DB. xD

#72 Gogol

Gogol

    ~bot

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 13:28

manga bywa brutalna i niektórzy maja prawo twierdzic ze jest nieodpowiednia dla dzieci. i ja sie z tym zgadzam. Nie wiem jak to jest z psychika 12latków, ale na tomach przynajmniej jest napisane"polecane dla dzieci od 15roku zycia"
i to zalatwia sprawe. jesli jakiemus rodzicowi nie podoba sie manga to niech nie jeczy ale nie pozwala ogladac swojemu dziecku
kiedys było takie anime(jesli to było anime)
pt Tygrysia Maska o zapasnikach
tam to było wiecej walk i krwi niz dialogów
i chyba od tego zaczeła sie nienawisc w stosunku do mang

#73 Kakashii Sensei

Kakashii Sensei
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2007 - 15:20

Masa krwii? Ja tam tylko zauważyłem cenzurę w porównaniu do mangi. Muszę przyznać, że w mandze ta scena była trochę brutalna, ale w anime? Na początku różowa krew, a Kakashi nawet nie przebił Haku. Obejrzyj sobie dowolny "megahit" na polsacie czy gdzieś tam. Krwi jest tam dużo więcej i dzieci też to często oglądają. A poza tym w anime wszystko jest rysunkowe, więc nawet krew specjalnego wrażenia nie robi.


Po pierwsze dzieci oglądają takie rzeczy, ponieważ ich rodzice są tak bardzo wychowawczy, że nawet jakby leciały scenki od 18+ to by nie kazali im odwrócić głów czy coś w tym stylu. A poza tym sądzę, że dzieci do lat 11 nie interesują się zbytnio takimi filmami, lecz Pokemonami, Dighimonami czy coś w ten deseń. Po prostu teraz rodzice tak wychowują swoje dzieci ... Ale tak jak mówią inni to jest polecane od lat 14, a ja na dodatek powiedziałem, że powinno się to oglądać jak ma się już 12 lat. I zgadzam się ze wszystkimi. Napis "Polecane od lat 15" na pewno ma jakiś powód ...

#74 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 15:33

Ale tak jak mówią inni to jest polecane od lat 14, a ja na dodatek powiedziałem, że powinno się to oglądać jak ma się już 12 lat


Anime ma oznaczenie +12 a jakie ma manga się nie orientuję. Wbrew temu co pewnie myślisz Kakashii Sensei, ja też uważam, że Naruto powinno się oglądać tak gdzieś od 12 lat ;) Ale nie z powodu brutalności i tego typu pierdół. ale dlatego, że młodsze dzieci mogą po prostu nie zrozumieć wielu rzeczy. One widzą tylko walki i tego typu rzeczy. Np. zapytałem się kiedyś mojego brata, który czasami ze mną ogląda Naruto, jaki był wg. niego najsmutniejszy odcinek, a on mówi że żadnen taki nie był. Powiedziałem mu a 19 ep? A on na to "a co tam było takiego smutnego?". Pamiętam, że jak sam, gdy byłem mały i oglądałem DB, to widziałem walki, walki i jeszcze raz walki. A wszelkiego typu zgony bohaterów i inne smutne momenty itd. nie robiły na mnie większego wrażenia. Ale nigdy nie uwieżę i nikt mnie nie przekona, że Naruto może wzbudzać w NORMALNYCH dzieciach agresję. Jak ktoś uważa inaczej to niech spróbuje mnie przekonać podawając sensowne argumenty xD

#75 lasotka

lasotka
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2007 - 15:47

Masa krwii? Ja tam tylko zauważyłem cenzurę w porównaniu do mangi. Muszę przyznać, że w mandze ta scena była trochę brutalna, ale w anime? Na początku różowa krew, a Kakashi nawet nie przebił Haku. Obejrzyj sobie dowolny "megahit" na polsacie czy gdzieś tam. Krwi jest tam dużo więcej i dzieci też to często oglądają.


To, że to często oglądają nie znaczy, że powinny to robić tyle, ze teraz rodzice są tak zaganiani, że nie widzą co robią ich dzici w dodatku nie stanowia dla nich żadnego autorytetu.

NIEKTÓRZY DEBILE KTÓRZY NAWET NIE WIDZIELI JEDNEJ STRONY MANGI ANI JEDNEGO ODCINAK ANIME TWIERDZĄ ZE ANIME TO BAJKA!!! POZDRO:P


Już o tym pisałam ale powtórze jeszcze raz to jest strasznie denerwujące, że większość ludzi uważa, co jest animowane to już jest bajeczką dla dzieci i każde dziecko moze sobie to dowolnie oglądać, a później mają pretensje, że dziecko wymyśliło jakąś głupotę

Ale nigdy nie uwieżę i nikt mnie nie przekona, że Naruto może wzbudzać w NORMALNYCH dzieciach agresję. Jak ktoś uważa inaczej to niech spróbuje mnie przekonać podawając sensowne argumenty xD


I uważasz, że każde nawet 6 letnie dziecko może oglądać Naruto i nie zmieni to jego sposobu myslenia czy zachowania. Pamiętaj, że dziecko ma bardzo podatną psychikę łatwo ulegającą temu co usłyszy czy zobaczy. takk jak napisałeś ono nie zauważy tam zadnych wartości dodatnich tylko krew i walki.

#76 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 16:01

I uważasz, że każde nawet 6 letnie dziecko może oglądać Naruto i nie zmieni to jego sposobu myslenia czy zachowania


Jak chce to niech ogląda. Ale wątpie czy takie małe dziecko wogóle Naruto zainteresuje. Za dużo gadania, wspomnień itd. I jak obejrzenie Naruto może zmienić zachowanie dziecka, skoro nic ono z tego nie zrozumie? Zobaczy scene w którym jakieś postacie walczą i zrobią to samo? A jak takie dziecko akurat spojrzy na ekran telewizora, gdy jego rodzice oglądają jakiś brutalny film? I zobaczy Rambo szalejącego z karabinem albo cuś? To też weżmie z niego wzór i pójdzie zabijać? Jeśli każde dziecko byłoby aż tak podatne na to co zobaczy w tv, to mielibyśmy świat pełny nieletnich zbrodniarzy i morderców.

takk jak napisałeś ono nie zauważy tam zadnych wartości dodatnich tylko krew i walki.


Tak, ale z pewnością nie pójdzie też biegać po drzewach, chodzić po wodzie i zabijać.

#77 lasotka

lasotka
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2007 - 16:26

lasotka napisał/a:
takk jak napisałeś ono nie zauważy tam zadnych wartości dodatnich tylko krew i walki.


Tak, ale z pewnością nie pójdzie też biegać po drzewach, chodzić po wodzie i zabijać.


Każde dziecko jest inne na jednym Naruto nie zrobi żadnego wrażenia będzie się zachowywało tak jak poprzednio, a na drugim zrobi to ogromne wrażenie i zacznie rozwiązywać swoje problemy siłowo jeszcze inne zacznie sie bawić w Naruto i tu są dwa rozwiazania, albo bedzie pozorować walki albo będzie się naprawdę okładać.

I nie chcę przez to powiedzieć, że sama w sobie manga czy anime jest samym złem, ale po prostu trzeba je dopasować do wieku czytelnika czy widza.

#78 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 16:51

a na drugim zrobi to ogromne wrażenie i zacznie rozwiązywać swoje problemy siłowo


Wątpię, ponieważ w Naruto na pierwszym miejscu stawiane są wartości takie jak przyjaźń itd. Więc dziecko raczej nic złego z niego nie wyniesie.

jeszcze inne zacznie sie bawić w Naruto


W tym nie widzę nic złego. Dzieci bawią się w różne rzeczy. Ja sam jak byłem mały to naśladowałem Goku i resztę z DB :) I w dodatku dzieci najczęsciej naśladują postacie pozytywne. Ja jak byłem mały, to niespotkałem nikogo kto naśladowałby np. Freezera xD

I nie chcę przez to powiedzieć, że sama w sobie manga czy anime jest samym złem, ale po prostu trzeba je dopasować do wieku czytelnika czy widza.


I tu masz rację lasotka :)
Ja tylko jeszcze dodam, że rodzice powinni wiedzieć czy ich dziecko jest wrażliwe na wszelką przemoc itd. Bo czasem na 9 latku jakaś scena nie zrobi wrażenia, a może je zrobić np. na 13 latku.
Pamiętam reportaż o DB w uwadze (a kto go nie pamięta xD ) w którym stwierdzono że DB to pedofilia i takie tam, a jako docelowych czytelników pokazano jakieś 4-5 latki. Ciekawe czy te dzieci wogóle czytać potrafią? I jeszcze miałem ochotę zadzwonić do tej "Super niani" i tego gościa z "kidpotekt" czy innego cudactwa i zapytać: a kto kupił dzieciom te mangi? Jak są tam treści niby nieodpowiednie dla dzieci to czemu rodzice pozwolili im to czytać? Niech kontrolują swoje dzieci, a nie zwalają wine na mangę i anime.

#79 lasotka

lasotka
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2007 - 17:13

lasotka napisał/a:
a na drugim zrobi to ogromne wrażenie i zacznie rozwiązywać swoje problemy siłowo


Wątpię, ponieważ w Naruto na pierwszym miejscu stawiane są wartości takie jak przyjaźń itd. Więc dziecko raczej nic złego z niego nie wyniesie


sam sobie zaprzeczasz wcześniej pisałeś, że małe dziecko nie wyniesie z Naruto nic oprócz walki bo nie będzie się zagłębiać w fabule.

lasotka napisał/a:
jeszcze inne zacznie sie bawić w Naruto


W tym nie widzę nic złego



ja też nie dałam to tylko jako przykład żeby podkreślic jak róznie dzieci moga reagować bo przecież każde jest inne i podałam reakcje dobre złe czy wreszcie neutralne.

I tu masz rację lasotka :)
Ja tylko jeszcze dodam, że rodzice powinni wiedzieć czy ich dziecko jest wrażliwe na wszelką przemoc itd. Bo czasem na 9 latku jakaś scena nie zrobi wrażenia, a może je zrobić np. na 13 latku.

Rodzic znajacy swoje dziecko mógłby mu pozwolić na oglądanie wiedząc, że dziecko jest np rozsądne i nie zrobi nic głupiego


Też już o tym pisałam :) i o to mi głównie chodzi jedno to wskazanie wieku przez wydawce drugie to dostosowanie tego zakazu do własnego dziecka. Ja juz w wieku lat 8 oglądałm z moim tatą szklaną pułapke po prostu rodzice wiedzieli, ze takie pierdoły nie robią na mnie wrażenia.

Jak są tam treści niby nieodpowiednie dla dzieci to czemu rodzice pozwolili im to czytać?


Dodam że to właśnie super niania znalazła DB u swojego syna to co wcześniej nie sprawdzała co dziecko czyta? ciekawe czy kazała mu za to iść posiedzieć na karnym jeżyku.

#80 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 10:41

Wedlug mnie naruto nie wzmaga agresji wśród dzieci i mlodzieży,sam mam 16 lat i jakoś po oglądaniu kilku odcinków Naruto nie mam ochoty nikogo pobić czy powyzywać. W Naruto nie ma pokazanej aż tak wielkiej przemocy,popatrzmy na taką gre GTA tam to jest przemoc...rozjeżdżamy ludzi,odstrzeliwujemy głowy gdzie później leci fontanna krwi i wiele innych niezbyt "dobrych" akcji.Naruto musi pokazać troszkę przemocy bo to w końcu Anime Japoński:) (jeju i pomyśleć że oglądalem kiedyś Pokemony-0 przemocy:P)

#81 agita_girl

agita_girl
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 11:44

Wedlug mnie naruto nie wzmaga agresji wśród dzieci i mlodzieży,ponieważ jakoś nie mam ochoty kogoś zabić czy pobic tylko dlatego że oglądam Naruto.
To już bardziej DB wzmaga agresjie niż Naruto. :D

#82 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 11:50

To już bardziej DB wzmaga agresjie niż Naruto. :D

O z tym się zgadzam,tam dopiero było krwi i sieki:):P

#83 Yuki_Uchiha

Yuki_Uchiha
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 12:23

Otóż , według mnie najważniejszą rolę w tym wszystkich mają rodzice .
To oni wychowują dziecko w pewnych ideałach , jeśli rodzice zadbają o to by dziecko nigdy nie miało żadnych poronionych pomysłów oraz nie obracało się w towarzystwie napalonych na zabijanie 14 latków... Naruto nie wzmaga agresji ;)

Z drugiej strony znowu można by powiedzieć że wzmaga , dziecko wybiega na podwórze z nożem do filetowania , i rzuca koledze w plecy , po czym podbiega do niego "NARUTO RENDAN ! " .

Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie wszystkie nasze odpowiedzi to tylko przypuszczenia i gdybania ;)

#84 Saburo

Saburo

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 574 postów

Napisano 16 wrzesień 2007 - 14:16

Ujmę to tak Jeśli Naruto wzmaga agresję to po DB ludzie powinni być samymi seryjnymi zabójcami... Sęk w tym , że tego typu Anime są przeznaczone dla odbiorców od pewnej granicy wiekowej, a z niezrozumiałych względów są kreowane na "bajki" dla najmłodszych :F Wiele też zalezy od rodziców, gdybym miał syna w wieku powiedzmy 8 lat oczywiście nie pozwoliłbym mu ogladać Naruto, gdyby miał 14 czemu nie.... wkońcu jest chyba na tyle duzy i dojrzały, że nie bedzie naśladował postaci fikcyjnych w realnym życiu.

#85 Yuki_Uchiha

Yuki_Uchiha
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 18:15

Wiele też zalezy od rodziców, gdybym miał syna w wieku powiedzmy 8 lat oczywiście nie pozwoliłbym mu ogladać Naruto, gdyby miał 14 czemu nie.... w|końcu jest chyba na tyle duzy i dojrzały, że nie bedzie naśladował postaci fikcyjnych w realnym życiu.


Wiesz zależy to też od poziomu dojrzałości rodziców ... nie zawsze rodzice są na tyle doświadczeni by wiedzieć co to jest " Naruto " . Pewnie gdybym zapytał Mamy czy wie co to Naruto opowiedziała by mi o jakimś rodzaju makaronu który się podobnie nazywa . A Tata próbował by mi wytłumaczyć gdzie w silniku znajduje się cześć naruto ;P hehehe ;) no może trochę nie poważnie to brzmi ale taka jest prawda.

#86 Saburo

Saburo

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 574 postów

Napisano 16 wrzesień 2007 - 22:13

Wiesz zależy to też od poziomu dojrzałości rodziców ... nie zawsze rodzice są na tyle doświadczeni by wiedzieć co to jest " Naruto " . Pewnie gdybym zapytał Mamy czy wie co to Naruto opowiedziała by mi o jakimś rodzaju makaronu który się podobnie nazywa . A Tata próbował by mi wytłumaczyć gdzie w silniku znajduje się cześć naruto ;P hehehe ;) no może trochę nie poważnie to brzmi ale taka jest prawda.

Odpowiedzialny rodzic interesuje się tym co jego dziecko robi w wolnym czasie :]

#87 Star

Star
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2007 - 22:57

Naruto, Bleach - to wszystko popierdułki. Pomyślcie jak niebezpieczne musi być dziecko które czyta od dzieciństwa Death Note i przy okazji uwielbia Raito...

#88 Yukiko

Yukiko
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2007 - 18:51

Naruto, Bleach - to wszystko popierdułki. Pomyślcie jak niebezpieczne musi być dziecko które czyta od dzieciństwa Death Note i przy okazji uwielbia Raito...


xD dobre

Ja także nie uważam, że Naruto wzmaga agresję u dzieciaczków. Są anime, które naprawdę nie poleciłabym innym, zaś Naruto nie posiada takich drastycznych scen. Pozatym Jetix wszystko ładnie wycina ^^ Dziecko żyjąc w patologicznej rodzinie, gdzie ojciec pod wpływem alkoholu biję żonę, prędzej stanie się bardziej agresywnym. Także niektóre gry komputerowe (typu strzelanki) mogą działać negatywnie na psychikę takiego dziecka, ale nie Naruciak. Jakoś nie słyszałam, żeby jakiś dzieciak latał jak szalony i rzucał kuinami w innych :)

#89 Hinata I love u

Hinata I love u

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 688 postów

Napisano 19 wrzesień 2007 - 19:03

Tak mam 17lat jestem młodzieńcem i po każdym odcinku, gdy ktoś wygrywa walkę, chodzę po mieście i szukam zaczepki by nie być gorszym.

JESTEM NA TAK!

#90 Shogun

Shogun

    ~random

  • User
  • Pip
  • 84 postów

Napisano 19 wrzesień 2007 - 21:34

Naruto powinni oglądać tylko Ci co są normalni i potrafią odróżnic prawdę od fikcji

Jestem na NIE

#91 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2007 - 21:44

ak mam 17lat jestem młodzieńcem i po każdym odcinku, gdy ktoś wygrywa walkę, chodzę po mieście i szukam zaczepki by nie być gorszym.

heh ja jestem 16-latkiem i po oglądnięciu naruto jestem spokojny i nie robię dziwnych pieczęci jak ktoś mnie zdenerwuje:)

#92 Kakashamari

Kakashamari

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 674 postów

Napisano 27 wrzesień 2007 - 20:48

czyta od dzieciństwa Death Note i przy okazji uwielbia Raito...

W Chinach zabronili czytania Death Note ze wglądu na to że uczniowie kupowali sobie takie podróbki i zapisywali imiona ludzi których by zabili :D

Zależy ile lat ma to dziecko. Sama pamiętam mając 8 lat waliłam się z kolegami używając Kamekhameha i Finalflasha xP Teraz nie wzbudza we mnie "emocji". Naruto nie może wzmagać agresji bo zawsze zły przegrywa. Emocje tak, agresji nie.

#93 #whatever

#whatever
  • Goście

Napisano 06 październik 2007 - 23:38

Myslę, że trudno anime a nawet jakims filmem wzbudzic agresje. Dlaczego? Bo nie wyobrażam sobie żeby osoba zrównoważona psychnie mogła pod wpływem obejrzanego odcinka nagle tłuc ludzi na ulicach. No chyba że mamy do czynienia z dzieckiem, które niewiele rozumie i prawie nie mysli w innej sytuacji nie jest to mozliwe. Osoby normalne i nie agresywne nie zmienią się pod wpływem czegos takiego. Z drugiej strony w Polsce w której programy dla najmłodszych np.: teletubisie sa zakazane bo przekazjuą treści homoseksualne, wszystko jest możliwe :P

#94 Hłanu

Hłanu
  • Goście

Napisano 06 październik 2007 - 23:52

Moje zdanie jest takie, że zależy jak dziecko na to patrzy.
Ja w dzieciństwie oglądałem dużo Dragon Balla, Power rangers itp., ale we nnie to nie wzmagało agresji, były też osoby, które były agresywniejsze po takich programach.
Niektóre dzieci biorą wszystko na poważnie, stąd te zjawisko. Zależy to też od środowiska w jakim dziecko jest wychowywane. Gdy dziecko jest wychowywane w patologicznej rodzinie, to takie kreskówki wywołują w nim agresje, a sytuacja w domu je potęguje. Jesli dziecko wychowuje sie w normalnej rodzinie, każdy jest dla siebie grzeczny, od małego są wpajane wartości, do małego wie co dobre, a co złe, to raczej nie powinno być z tym problemów. Moim zdaniem to nie od programów telewizyjnych dzieci są agresywne, tylko od wychowania w domu. źle wychowane dziecko jest agresywne jak takie coś ogląda. Zależy to też troche od wrodzonego charakteru dziecka, jest spokojne, albo nadpobudliwe. Hmm ... tak właściwie agresja dzieci zależy od wielu czynników, a kreskówki w TV są jednym z tych czynników, lecz on sam nie wzbudza w dziecku agresji.

#95 Matsuri

Matsuri
  • Goście

Napisano 09 październik 2007 - 08:27

Kiedy dostałam Naruto w swoje ręce od kolegi powiedział mi "Raczej nie puszczaj tego Szymkowi"(Szymek to mój 2 letni syn) i zgadzam się z jego opinią.
Nie jest to kreskówka dla dziecka w wieku przedszkolnym, dla 10 latka też może być za wcześnie. Krew, walki, śmierć, bicie kobiet...itd (mówię o wersji orginalnej, tej z Jetix nie znam).
Wszystko zależy od dojrzałości psychiki oraz od wychowania!
Tak, na rodzicach spoczywa na prawdę duża odpowiedzialność.
Jeden 15 latek będzie widział głębie i przesłanie Naruto, inny będzie rzucał kunai-ami w przechodniów.

Dzieci mają to do siebie, że naśladują, pamiętam jak była moda na Winetou, wszyscy biegali z łukami po osiedlu.
Czy ktoś mówił, że Winetou wzmaga agresję?
Teraz po osiedlu widzę dzieciaki biegające z plastikowymi karabinami na takie małe kuleczki i krzyczące "Bin Laden poddaj się!" i chyba bym wolała plastikowe shurikeny niż zabawę w terrorystów.

#96 zloty

zloty

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 373 postów

Napisano 09 październik 2007 - 13:20

Eh może zabrzmię jak ktoś kto nie pamięta jak sam był 11-latkiem, ale mimo wszystko uważam, że ogólnie anime jest dla trochę dojrzalszych odbiorców oczywiście nie wszystkie tytuły bo np. takie jak Totoro są moim zdaniem właśnie skierowane do młodszych odbiorców a z czasem będą dostrzegać głębsze przesłanie. Naruto czy DB oczywiście nieocenzurowane chociaż nawet i ocenzurowane powodują u młodszych taką manie kopiowania wszyscy chcą być jak ich bohaterowie ja sam pamiętam co miałem w 4 klasie podstawówki przy DB ... ( rany ale trzoda jak sobie pomyśle... ;] ) cóż ale to czy ktoś puści coś takiego swojej latorośli bądź pozwoli na oglądanie zależy jedynie od rodziców i tego jak wychowują ... mi pozwalano a nikogo nie zabiłem i nie formuje seal'ów ;] Pozdrawiam

#97 Jurys

Jurys
  • Goście

Napisano 18 październik 2007 - 21:23

Anime zdecydowanie jest dla starszych odbiorców bo w cieniu siekania się nożami trudno doszukać się 14 latkowi treści ambitniejszych. Ale sam układ Naruto stwarza nam sytuację przegranej ekonomicznej. Kto te anime ogląda? Widownia wieku 14lat. To do niej to jest skierowane. Ja jestem więc ciekaw czy jeśli uwypuklić treści pozytywne nadal by miało to oglądalność? Jeśli odpowiemy na to pytanie dojdziemy do przerażającej prawdy że dzieci fascynuje te "cool siekanie" i te "super walnięcie". Cieszę się jednak że dzieci wybierają tę anime bo jak pomyślę co ja oglądałem (Pokemony) w ich wieku.ZAŁAMANIE MNIE BIERZE. Myślę ze niech się rodzice, Giertychy, Pedagodzy cieszą że dzieci wybierają Naruto z tych wszystkich anime. Wystarczy tylko dziecku objaśnić że anime nie na siekaniu polega. A ono samo zaciekawione tematem spojrzy pod innym kontem.

#98 Neuropathy

Neuropathy
  • Goście

Napisano 20 październik 2007 - 05:28

chyba kazdy ma swoj rozum i wie co dobre i co zle...Naruto moze wzmaga agresje ale u ludzi z ADHD lub zaburzeniami psychicznymi bo watpie ze jak ktos sie naoglada kilku walk odrazu jest agresywny i tylko mordowanie mu w glowie ;]

#99 Jurys

Jurys
  • Goście

Napisano 20 październik 2007 - 15:43

Ja też tak myślę ale wśród nas są ludzie z ADHD i nadpobudliwi. Sam masz swój rozum tak jak ja ale może on ucierpieć jak spotkasz w społeczeństwie nadpobudliwych fanów Naruto. Szczególnie jak masz 12 lat i 30cioro uczniów którzy nie mają własnych rozumów.
W każdym bądź razie ja mimo to jestem za, żeby puszczać naruto. Pokemony były bardziej niebezpieczne i niech rodzice nie psioczą na te anime bo jak je wycofają to jakaś telewizja puści hentai i będzie jeszcze gorzej.

#100 Biały Kieł

Biały Kieł
  • Goście

Napisano 22 październik 2007 - 12:21

Naruto by bardziej rozśmieszył młodzież niż ją skierował na ciemną stronę mocy :D Już bardziej Sakura prowadzi do agresji swa brutalnością wobec biednego Naruto a on tylko chce zdobyć jej serce i zostać Hokage

#101 Yajirobei

Yajirobei

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1048 postów

Napisano 22 październik 2007 - 13:41

Wzmaga, bo jak czytam wypowiedzi Dzieci Jetixa, to mi się wapno lasuje.

#102 Jurys

Jurys
  • Goście

Napisano 22 październik 2007 - 20:41

Wzmaga, bo jak czytam wypowiedzi Dzieci Jetixa


Lajf is brutal and ful of zasadzkas. Moim zdaniem dzieci powinny się uzbroić na przyszłość. Nie wiadomo kto wyciągnie w windzie swój maly pistolecik i powie "zabić cie to jak splunąć" i co wtedy ? X) ale tak na serio to coś w tym jest. Jak były modne pokemony (byłem w tedy uczniem szkoły podstawowej) Moja klasa na przerwach bardziej przypominała pokemony niż ludzi X) Nie wiem w końcu co o tym myśleć? Po dłuższym zastanowieniu

Naruto by bardziej rozśmieszył młodzież niż ją skierował na ciemną stronę mocy



#103 Sayuri

Sayuri
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 19:47

Ostatnia rozmowa na w-f z psychiczną nauczycielką wychowania fizycznego:
Ja: A ta maskotka przypomina Sasoriego jakby wychodził z siebie (wskazuje na lalko-podobne-coś przypominające ducha z czerwonymi włosami wiszącego na ścianie)
Nauczycielka: Sara ty jakieś dziwne rzeczy ogladasz.
Ja: Jaaa? Nieee ;) Naruto.
Nauczycielka: O,o o boosshhh te straszne chińskie bajki
Ja: -,- japońskie anime
Nauczycielka: Ja mówię Wam - Japończycy chcą zrobić Europejczykom wodę z mózgu, bo sami tego nie oglądają.
Ja: (stres) jak tam to masowy fanatyzm psze pani - magazynów o m&a mają chyba z 100 na każdy kiosk.

Widać jak wiele osób zna się na niektórych sprawach - żal.

#104 Yoro-chan

Yoro-chan
  • Goście

Napisano 29 październik 2007 - 21:19

Agresje mogą wywołac nawet muminki, zależy to ZAWSZE od osoby ogladającej. Oczywiście, że każde anime inaczej tą agresją emanuje, ale ludzie powinni wiedziec co mogą oglądac a czego nie. Jeśli sytuacja tyczy się dzieci, to raczej wina rodziców niż elementów, które oddziaływują na nie.

#105 Siksa

Siksa
  • Goście

Napisano 31 październik 2007 - 01:19

U dzieci moze, ale u mlodziezy - nie sadze. Wspolczesna mlodziez naogladala sie wielu gorszych rzeczy. Bardziej oddzialowujace na psychike dzieci od naruto sa 'amerykanskie filmy familijne' (tzn. TVP1 godzina 20.15). Biegaja strzelaja i sie zabijaja. Dawno nie ogladalam takiego filmu, w ktorym zabicie JEDNEJ osoby byloby tragedia i powodowalo wyrzuty sumienia. Raczej umieraja miliony i tragedia wielka
(a nie powinna byc, bo jak powiedzial madrze Stalin {jak sie nazywaja te sprzecznosci takie jak sucha woda?} "Smierc jednej osoby to tragedia, smierc milionow to statystyki")
albo biegaja, strzelaja, zabijaja bez zadnych konsekwencji. W dodatku glowny bohater na koniec i tak jest caly i zdrowy chociaz w filmie powinien z 10 razy umrzec. Nawet dziecko, ktore wie, ze zabijanie jest zle moze sie uodpornic. Moim zdaniem Naruto ma wiecej dobrych cech niz zlych. A ta wersja, ktora ogladaja dzieci nie wiem czy w ogole jakiekolwiek cechy ma :P.