Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Kishimoto magikiem; analiza postaci Naruto i Sasuke


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
751 odpowiedzi w tym temacie

#316 Groove

Groove

    ~random

  • User
  • Pip
  • 86 postów

Napisano 17 luty 2008 - 11:06

No bo konoha ogolnie jest zbyt miękka i pobłażliwa. Nie wyobrażam sobie powiedzmy w Kiri-Gakure gennina wydzierającego się na Mizukage,

Na 3rd też się wydzierał i obrażał ;]

#317 Spike

Spike

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1826 postów

Napisano 17 luty 2008 - 11:36

Choć faktycznie - za pójście z Tymi Oczami do Oro powinni go ścigać hunter-nins, to po prostu kolejny dowód jaka Konoha jest miękka, jaka Tsunade jest tak naprawdę miękka i jak na nią wpływają inne osoby (np. Naruto).


No nie wiem, czy jej tak zależało... Niby poszedł z najgroźniejszą bronią do największego wroga Konohy, a żeby go powstrzymać wysłała bandę geninów i chuunina na poziomie genina -____-

#318 eros

eros
  • Goście

Napisano 17 luty 2008 - 16:43

Jak mocnowidno opisał Saske, to ja opisze Naruta ;p

Naruto a jego styl walki - Naruto jest to shinobi walczący w zwarciu i na krótki dystans. Nie jest on w tym mistrzem, ale ma już wprawę. Jego obecny styl walki nie jest błyskotliwy, ale niekiedy skuteczny. Po TS Naruto nie jest tym samym shinobi co przed TS. Wydoroślał, robi wszystko lepiej i rozważniej. Naruto nigdy się nie poddaje, co sprawia, że jest upierdliwym przeciwnikiem ;p Naruto jest także osobą, która nie grzeszy ilością jutsu, którą używa. Ji nauczył go na pewno, żeby nie pokazywał swoich atutowych technik na prawo i lewo, więc jego pełne możliwości nie są nam znane. Teraz przejdę do technik, do których się rzucałem (podobnie jak większośc), że niby ma ich 2 ;p


Kage bushin no jutsu - technika rangi B. Jest to technika według mnie bardzo przydatna i można za jej pomocą dużo pomagać sobie w walce. Jak się umie ją dobrze wykorzystywać (tak jak Kakash czy Itachi) to można pięknie przygwoździć przeciwnika.
Naruto przed TS używał jej do frontalnych ataków, ktore praktycznie nie służyły do niczego innego jak bycia rozwalonym ;p Po Ts widać jak Naruto używa ich zgodnie z ich przeznaczeniem, chociaż po treningu z FRS używa ich jeszcze lepiej.

http://www.onemanga.com/Naruto/246/07/
http://www.onemanga.com/Naruto/246/08/

Po treningu z FRS nauczył się używać KB do innych celów niż walka ;]

http://www.onemanga.com/Naruto/317/18/

Tajju kage bushin no jutsu - technika rangi A. Ogólnie różni się od KB tym, że IMO tworzy się znacznie więcej klonów za jednym zamachem ;p Naruto po TS wykorzystywał ją do treningu fuutona.

http://www.onemanga....ruto/319/16-17/

Rasengan - Technika rangi A. Jest to technika 4th hokage. Obecnie Naruto używa jej do bólu. Technika potężna, jeśli znajduje się w dobrych rękach (Minato, Jirayia, IMO Kakashi) Naruto nie ma jej jeszcze dobrze opanowanej (bo potrzebuje do wykonania klona)
Body flicker + rasengan to zabójcza kombinacja, ale Naruto niestety używa opcji kage bushin + rasengan (strasznie oklepanej ;s), ale efekty też są mocne ;p

http://www.onemanga.com/Naruto/380/14/

Uzumaki Naruto rendan - Technika IMO rangi B (bo wymaga kage bushin, co jest rangi B ;p). Jest to technika, ktora nie zadaje dużych obrażeń, ale stanowczo dodaje pikanterii walką Naruciaka ;p Stworzona przez Naruta.

http://www.onemanga.com/Naruto/77/11/

Oodama rasengan - Technika rangi A. Jedna z odmian rasengana. Jej siła rażenia jest wielokrotnie zwiększona poprzez większą rotację oraz ilość włożonej w nią czakry. Technika może być używana tylko przez osoby z dużą wytrzymałością i ilością czakry oraz wymaga klona ;p. Stworzona przez Naruta.

http://www.onemanga....ruto/260/10-11/


Kuchyiose no jutsu - Technika rangi B. Jest to technika, pozwalająca przywołać jakieś zwierze, bądź demona z innego świata. Jednak, żeby móc w pełni korzystać z tego jutsu, trzeba podpisać specjalny kontrakt. Naruto ma zawiązany kontrakt z żabskami, a jak przyzwie Gamabunte, to bałaganu potrafi narobić ;p

http://www.onemanga.com/Naruto/134/12/


Fuuton: Rasengan - Technika rangi S. rasengan połączony z żywiołem wiatru. Efekt za bardzo nie jest znany, ale ta technika jest wykorzystywana w połączeniu z techniką Yamata - Suiton: Hahonryu tworząc Gufuu suika no jutsu. Stworzona przez Naruta.

http://www.onemanga.com/Naruto/337/16/


Fuuton: Rasen Shuriken - Zakazana technika rangi S. Technika niewyobrażalnie potężna. Dokonuje obrażenia na poziomie komórkowym. Zasięg rażenia jest olbrzymi i starcie z tą techniką kończy się niechybną śmiercią. Technika jest zakazana, ponieważ użytkownik może ranić własne komórki. Naruto doszedł do 50% tej techniki. Stworzona przez Naruta.

http://www.onemanga....ruto/339/16-17/

Nie będe opisywał technik takich jak : Kawarimi no jutsu, Henge, Orioke no jutsu, Harem no jutsu i innych ;p

Naruto podczas 3 letniego treningu z Jirayią niby mało się nauczył. Na pewno zwiększył swoje panowanie nad czakrą, potrafi wyzwolić większe ilości czakry Kyuubiego(przy czym niestety odpala berserka ;/), jest bardziej czujny i ostrożny, umie działać w ukryciu i współpracować.

Tutaj mamy owoce treningu z czakrą kyuubiego ;p

http://www.onemanga.com/Naruto/277/08/ - 2 ogony.

http://www.onemanga.com/Naruto/292/04/ - 3 ogony.

W granicach od 0 do 3 ogonów Naruto panuje nad sobą. Niestety podczas treningu posuneli się za dalego i pojawia się nieszczęsny 4 ogon, przy którym Naruto traci kontrolę.

http://www.onemanga....ruto/293/16-17/ - 4 ogony.

U Naruta po TS pokazały się także nowe umiejętności, których nie widzieliśmy w clasicu.

Przyzywanie broni :

http://www.onemanga.com/Naruto/264/08/

Wyjście z Genjutsu :

http://www.onemanga.com/Naruto/259/11/

Reasumując - Naruto naprawdę dorósł w shippudenie. Nie jest tym samym krzykliwym dzieciakiem, ktorym był na początku seri. Jego umiejętności ciągle wymagają poprawy (taijutsu, szybkość, wiedza), ale na to jeszcze przyjdzie czas. Wiele osób narzuca Narutowi, że jest głupi i nie myśli w walce - to nie prawda ;p Naruto ma wrodzony instynkt bojowy, szybko obmyśla i realizuje strategię podczas walki, po treningu z FRS jest bardziej opanowany i ogólnie jest nowym Naruto ;] To oczywiście nie czyni go mądralą jak Shika, Kakash czy Sasuke. Naruto jednak się stara i myśli w walce, za co nie można powiedzieć że jest głupi, chociaż jego wiedza i tak nie jest wielka ;p.

Mimo wszystko między Narutem z Saskiem jest przepaść. Sas się w 3 lata rozwinął do poziomu sanninów, zaś Narut może co najwyżej pomarzyć o jouninie ( ale tutaj jest za głupi , ma za małą wiedzę, ma za mało jutsu do pewnych sytuacji )

Sasuke w dodatku zyskał wszystko to, w czym Naruto miał przewagę:

Regeneracja - Saske zyskał o wiele lepszą niż posiada Naruto.
Summoning - Saske zyskał najpotężniejszego summona - Mandę (przynajmniej mu go zabrali ;p)
Kyuubi - Sasuke dzięki swojemu overpowered sharinganowi może liska przepędzić jak jakiegoś psa ;p

W dodatku Saske zyskał nowe umiejętności - z tatuażów na rękach przyzywa sobie dowolne rodzaje i ilości shurikenów, ma ostrze kusanagi, potrafi perfekcyjnie kontrolować raitony (tworzy z nich miecze itd), potrafi wychodzić sam z siebie (tak jak Oro) i oczywiście stał się mistrzem w genjutsu równym Itachiemu, ktory za tydzien zginie z ręki Saska ;p

Po TS Naruto pokazał nam 3 nowe jutsu. 1 zostało opracowane na treningu z Jirayią a jest nim Oodama Rasengan. 2 pozostałe zostały opracowane podczas treningu fuuton, a są nimi Fuuton: Rasengan i Fuuton: RasehShuriken. Tak tak ;p Poznaliśmy 3 nowe rasengany... Sasuke wrócił i od razu wyskoczył z Chidori Nagashi, mieczami z raitonów, kuchyiose no jutsu, defensywne wężowe techniki, różnorodnymi genjutsu, replacement technique ( wyjście z siebie), katon: gouruuka no jutsu (bardzo fajne jutsu, aż żal dupe ściska, że Narut takich nie ma..) i teraz czekamy na *that* jutsu, ktore ostatnim jutsu Saska się nie okaże ;p

Czyli na dzień dzisiejszy Sasuke ma dużo mocniejszą przewagę nad Narutem jeżeli xhodzi o ninjutsu ;p

Naruto posiada : Kage bushin no jutsu, Tajju kage bushin no jutsu, rasengan, oodama rasengan(technika IMO jednorazowa, żeby dać do uwierzenia, że Naruto pokaże coś jeszcze innego, aby potem to wszystko rozwiać ), fuuton: rasengan, fuuton: rasenshuriken (kamikadze...), uzumaki naruto rendan (tylko w 1 seri używane) i kuchyiose no jutsu (może zaszaleje w tym :D)

Sasuke posioda : Kage shuriken no jutsu (jak się tego tak używa jak on, to można przygwoździć przeciwnika), Chidori, Chidori nagashi, shishi rendan, katon: goukakyu no jutsu, katon: housenka no jutsu, katon: ryuuka no jutsu, katon: gouryuuka no jutsu, snake replacement technique, Kirin, Senei Jashu, wężowe skile, ostrza z raitona, kuchyiose no jutsu i sharinganowe gen ;p Jak widać Saske ma przewage chociażby nad ilością ;p

Ale i tak widać poprawę po TS jeżeli chodzi o Naruta ;p

#319 Bezimienny

Bezimienny
  • Goście

Napisano 24 luty 2008 - 23:12

Naruto jest to shinobi walczący w zwarciu i na krótki dystans. Nie jest on w tym mistrzem, ale ma już wprawę


Faktycznie-bardzo krotki dystans,a wprawil sie w walce w zwarciu dostajac w czape od kazdego napotkanego przeciwnika(styl kishimoto-bohater dostaje w czache....dostaje....dostaje....az jedno jutsu i bum....przeciwnik lezy).

Naruto nigdy się nie poddaje, co sprawia, że jest upierdliwym przeciwnikiem ;p


Jakiez niecodzienne okreslenie slowa wytrzymaly :))

Kage bushin no jutsu - technika rangi B. Jest to technika według mnie bardzo przydatna i można za jej pomocą dużo pomagać sobie w walce. Jak się umie ją dobrze wykorzystywać (tak jak Kakash czy Itachi) to można pięknie przygwoździć przeciwnika.


Oni ja wykorzystuja wspaniale,naruiciak....chyba dopiero zaczyna. Przy niewielkiej ilosci klonow sa one bardzo przydatnee,lecz gdy ich liczba sie zwieksza ich umiejetnosci sie koliduja,wprowadzajac chaos.Ale sama w sobie technika-straszliwie przydatna,nie przecze

Rasengan - Technika rangi A. Jest to technika 4th hokage. Obecnie Naruto używa jej do bólu. Technika potężna, jeśli znajduje się w dobrych rękach (Minato, Jirayia, IMO Kakashi) Naruto nie ma jej jeszcze dobrze opanowanej (bo potrzebuje do wykonania klona)


I tu wlasnie zal dupe sciska,bo skoro uzywa go niemilosiernie duzo,to moglby w koncu nauczyc sie uzywac go bez koniecznosci korzystania z klona(juz te druga raczke mu zostawmy....

Fuuton: Rasengan - Technika rangi S. rasengan połączony z żywiołem wiatru. Efekt za bardzo nie jest znany, ale ta technika jest wykorzystywana w połączeniu z techniką Yamata - Suiton: Hahonryu tworząc Gufuu suika no jutsu. Stworzona przez Naruta.


Marzy mi sie naruto ktory sam wykonuje te technike....(oczywiscie bez KB,bo wygladaloby to nieznosnie glupio). Ach te marzenia.

[ Dodano: 24-02-08, 22:22 ]

Mimo wszystko między Narutem z Saskiem jest przepaść. Sas się w 3 lata rozwinął do poziomu sanninów, zaś Narut może co najwyżej pomarzyć o jouninie ( ale tutaj jest za głupi , ma za małą wiedzę, ma za mało jutsu do pewnych sytuacji )


Ujales to okrutnie,ale prawdziwie-ta przepasc jest po prostu az nazbyt widoczna

Regeneracja - Saske zyskał o wiele lepszą niż posiada Naruto.
Summoning - Saske zyskał najpotężniejszego summona - Mandę (przynajmniej mu go zabrali ;p)
Kyuubi - Sasuke dzięki swojemu overpowered sharinganowi może liska przepędzić jak jakiegoś psa ;p


I znow ujales to bez litosci. I znw masz racje.(no....regeneracja to moze przesada). Ale fakt,ze sasuke jest w stanie zneutralizowac kyubiego u naruto to przegiecie.

Jak widać Saske ma przewage chociażby nad ilością ;p


Ilosc to nic.Jakosc tez mozna sobie wsadzic....no coz. Imo liczy sie wykorzystanie techniki-naruto robi to ....strasznie(przesledzcie jego historie-ile razy uzywal rasengana a ile razy nim trafial).Odwrotnie jest u sasuke-ten ani razu nie zrobil zadnego niepotrzebnego ruchu.

Ale i tak widać poprawę po TS jeżeli chodzi o Naruta ;p


Drobna.


Ogolnie rzecz ujmujac,kishimoto probuje nas utwierdzic w tym,ze sasuke to geniusz,zas naruto to nieudacznik. Imo udaje sie mu to bardzo dobrze,bo mnie jakims cudem przekonal.....Ale jeszcze wierze ze naruciak pokaze klase(przynajmniej przypomni sobie kuchyose,jak bedzie walczyl z peinem). Dawno juz nie widzialem naruciaka wykonujacego jakiekolwiek pieczecie....odjechanym widokiem byloby zobaczyc naruciaka wykonujacego kilka pieczeci a pozniej robiacego jakies straszliwe fuutonowe jutsu.....

Zal dupe sciska najbardziej,ze sasuke jest shinobim idealnym-poznal wszystkie mozliwe rodzaje jutsu i opanowal je do perfekcji.Naruto jest jego odwrotnoscia. Nie to zebym chcial odebrac cokolwiek najmlodszemu uchiha-nic do niego nie mam. Chce tylko,by GLOWNY bohater choc w 50 % byl tak
"fajny" jak sasuke,mial jakies ciekawe,inteligentne jutsu.....

#320 eros

eros
  • Goście

Napisano 24 luty 2008 - 23:38

Jakiez niecodzienne okreslenie slowa wytrzymaly :))


Ale trafne ;d

I tu wlasnie zal dupe sciska,bo skoro uzywa go niemilosiernie duzo,to moglby w koncu nauczyc sie uzywac go bez koniecznosci korzystania z klona(juz te druga raczke mu zostawmy....


No ja na początku jak Naruciak po TS użył klona do rasengana to zwątpiłem ;p Marzyłem, że opanował go podczas TS w 100% ;p

Marzy mi sie naruto ktory sam wykonuje te technike....(oczywiscie bez KB,bo wygladaloby to nieznosnie glupio). Ach te marzenia.


No i tu masz racje ;p Stoi 3 kolesi i w środku tworzą ledwie widoczną malutką kuleczkę i do tego trzeba być idiotą, żeby pozwolić Narutowi dokończyć tworzenie go ;p

Ale fakt,ze sasuke jest w stanie zneutralizowac kyubiego u naruto to przegiecie.


I to już zwykłym sharinganem! strach pomyśleć co by robił z MS ;p

Ogolnie rzecz ujmujac,kishimoto probuje nas utwierdzic w tym,ze sasuke to geniusz,zas naruto to nieudacznik. Imo udaje sie mu to bardzo dobrze,bo mnie jakims cudem przekonal.....Ale jeszcze wierze ze naruciak pokaze klase(przynajmniej przypomni sobie kuchyose,jak bedzie walczyl z peinem). Dawno juz nie widzialem naruciaka wykonujacego jakiekolwiek pieczecie....odjechanym widokiem byloby zobaczyc naruciaka wykonujacego kilka pieczeci a pozniej robiacego jakies straszliwe fuutonowe jutsu.....

Zal dupe sciska najbardziej,ze sasuke jest shinobim idealnym-poznal wszystkie mozliwe rodzaje jutsu i opanowal je do perfekcji.Naruto jest jego odwrotnoscia. Nie to zebym chcial odebrac cokolwiek najmlodszemu uchiha-nic do niego nie mam. Chce tylko,by GLOWNY bohater choc w 50 % byl tak
"fajny" jak sasuke,mial jakies ciekawe,inteligentne jutsu.....


Zgadzam się z tobą i popieram cię w 100% ;p

PS Wreszcie ktoś odwiedził ten temat ;p

#321 Bezimienny

Bezimienny
  • Goście

Napisano 25 luty 2008 - 00:10

PS Wreszcie ktoś odwiedził ten temat ;p


Bo poprosiles :)) Ale czuje ze topic juz nie pociagnie dlugo,a faktycznie wdzieczny jest...Portzeba wiecej ludzi do dyskusji.Szkoda,ze wszyscy sie zgadzaja w kwestii,ze kishimoto faktycznie irracjonalnie przedstawia swiat naruto(ofc nie zawsze)

#322 Soyek

Soyek
  • Goście

Napisano 25 luty 2008 - 00:41

Nie sadzicie panowie, ze Sasuke zostal tak przypakowany, z powodu rzadkiego pojawiania sie przed TS'em? Po to, by wrocic, nakopac komu trzeba i rzadzic, albo... zniknac...

Naruto jest postacia, ktora pojawia sie o wiele czesciej, wiec jego techniki i umiejetnosci przychodza 'na biezaco', choc smiem twierdzic, ze zalosnym jest, ze dwie postacie; Sasuke geniusz, Naruto dazaca za wszelka cene do celu fajtlapa - ktore przed TS byly na rownym poziomie, zmieniaja diametralnie stosunek sil o 180stopni i Naruto staje sie niczym w porownaniu do Sasuke... bo szanse, ze Naruto nauczyl sie czegos wiecej niz wyzwolenie 4 ogonow, nad ktorymi nie ma panowania podczas 'wielkiego treningu' zmalaly do zera.

#323 Wishmaster2

Wishmaster2
  • Goście

Napisano 25 luty 2008 - 00:48

Ja się nie zgadzam XD. Dla mnie uczciwie powiedziano, że Sasuke będzie imba i spełnia oczekiwania haterów xDDD. Powiem szczerze, ze imbość Saska jakos zabardzo mnie nigdy nie raziła i chyba zacznę omijać takie teamty szerokim łukiem, bo jeszcze mi sie Naruto przestanie podobać ^^".

#324 Bezimienny

Bezimienny
  • Goście

Napisano 25 luty 2008 - 17:40

Dla mnie uczciwie powiedziano, że Sasuke będzie imba i spełnia oczekiwania haterów


Hej-spojrzmy na to trzezwo...Sasuke tuz przed 3-letnim treningiem byl mniej wiecej na poziomie naruciaka-w kazdym razie z pewnoscia walczyli jak rowny z rownym. Kazdy mial jakis cheat-tj. cs u jednego,kyubi u drugiego. Sakura to bylo za to dno kompletne,jedyne co potrafila to trzymac kunai w lapie i czekac na pomoc autora,ze jej nie zabija na polu bitwy.

3 lata treningu-sporo,wystarczajaco by sytuacja sie diametralnie zmienila. Zatem co widzimy-zacznijmy od sakury. Medyczne ninjutsu na wysokim poziomie,olbrzymia sila,MYSLI(co potrafi niewielu w naruto),ogolnie rzecz biorac postep baaardzo widoczny.

Teraz naruciak.Wszyscy fani dresika mysleli, ze bedzie spox-w koncu 3 lata z jednym z sanninow to nie byle co(a sakura przeciez byla u tsunade- a skoro wyniki treningu sa jak najbardziej wyrazne,to u naruciaka tez tak bedzie). Wiec-naruciak nauczyl sie....ehm.....no tak....poczekajcie....hehe....smieszna sprawa-nie nauczyl sie nic nowego. Wspanialy oodamarasengan jest godny pozalowania(zreszta-stosuje sie tu znana i "lubiana" zasade jednego pierdolniecia"). Lepsze KB? Kto to w ogole powiedzial??Ja nie widze zadnej roznicy. 4 ogony kyubiego....Nie znosze go.Uwazam,ze naruto zostaje okradziony z calej chwaly jaka moglby zebrac tylko przez tego demona.W dodatku in this state naruciak nie jest juz dresikiem-ani nie odpowiada za cialo,ani za umysl. Coz to za atut,z ktorego nie mozna korzystac....No to dalej.....no,juz koniec.

A teraz Sasuke. Postac baaardzo dopracowana....autor obdarzyl go w trakcie treningu wszystim co tylko moglby-kuchyose,genjutsu,rozszerzone chidori,super szybkosc,mistrzowskie opanowanie miecza,niejako ulepszone cs(z ktorego jest w stanie korzystac w pelni swiadomie-nie jak naruciak).Pewnie jeszce o czyms zapomnialem.(no tak-"that jutsu"......

Podsumujmy-to,jaki progress zrobila dana postac bedziemy oceniali za pomoca plusow

Sasuke +++++
Sakura +++
Naruo

#325 Natsuhiboshi

Natsuhiboshi
  • Goście

Napisano 25 luty 2008 - 22:01

Teraz naruciak.Wszyscy fani dresika mysleli, ze bedzie spox-w koncu 3 lata z jednym z sanninow to nie byle co(a sakura przeciez byla u tsunade- a skoro wyniki treningu sa jak najbardziej wyrazne,to u naruciaka tez tak bedzie). Wiec-naruciak nauczyl sie....ehm.....no tak....poczekajcie....hehe....smieszna sprawa-nie nauczyl sie nic nowego. Wspanialy oodamarasengan jest godny pozalowania(zreszta-stosuje sie tu znana i "lubiana" zasade jednego pierdolniecia"). Lepsze KB? Kto to w ogole powiedzial??Ja nie widze zadnej roznicy. 4 ogony kyubiego....Nie znosze go.Uwazam,ze naruto zostaje okradziony z calej chwaly jaka moglby zebrac tylko przez tego demona.W dodatku in this state naruciak nie jest juz dresikiem-ani nie odpowiada za cialo,ani za umysl. Coz to za atut,z ktorego nie mozna korzystac....No to dalej.....no,juz koniec.


I to jest smutne. Dalej mamy takiego osła który z samego rodowodu (o którym niestety nie wie bo może by go to trochę zmobilizowało.) powinien być dobry a jest słaby. Prędzej Hinata zostanie Chunninem niż on O_o Yondaime siedzi w zaświatach i uderza głową o skały. Dresik ma pełno własnej chakry i mógłby na niej polegać ho ho jak długo ale nie, bo jest ciapa i nie umie panować nad liskiem. No ja rozumiem że blablabla że pieczęć słabnie no ale trochę już żyje z demonem w ciele i czegoś powinien się nauczyć żeby sobie pomóc w opanowaniu rudzielca.
Chyba. Chyba że jest coś wyciągnięte z tego treningu o czym nie mamy pojęcia, jakiś as w rękawie, cud-technika. Ale wątpię. Niestety.

A teraz Sasuke. Postac baaardzo dopracowana....autor obdarzyl go w trakcie treningu wszystim co tylko moglby-kuchyose,genjutsu,rozszerzone chidori,super szybkosc,mistrzowskie opanowanie miecza,niejako ulepszone cs(z ktorego jest w stanie korzystac w pelni swiadomie-nie jak naruciak).Pewnie jeszce o czyms zapomnialem.(no tak-"that jutsu"......


Sasek jest irytujący do sześcianu. Wszystko, bóg. Zakończy walkę z Itaczem piękną wygraną, po drodze wracając spacerkiem z walki za pomocą pstryczka zabije Zetsu, pójdzie na wyprawę ku zabiciu Paina, każde ciało zajmie mu 3 minuty. Straci sens życia więc znajdzie sobie nowy - zabić Naruciaka. Pójdzie, będzie mu manipulował liskiem, później zabije jakąś cziterską technikę i koniec. A, zapomniałam, odwiedzi Sakurę która go zabije po tym jak go uwiedzie.

Podsumujmy-to,jaki progress zrobila dana postac bedziemy oceniali za pomoca plusow

Sasuke +++++
Sakura +++
Naruto


Szumi i dudni. Puste pole, zaorane. Podsumowanie idealne.

#326 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 25 luty 2008 - 23:54

Widze, że tu znowu popularny temat rozwoju Sasuke i Naruto przez TS - jako, że pisałem już po wielu tematach co myśle na ten temat i każdy bardziej aktywny na forum (mam nadzieję) widział choć jeden z nich to wie o czym myśle - a jak nie to odsyłam do moich postów w dziale manga to porażka.
Tak więc w nagłym przypływie ironii i sarkazmu (spodowanej oglądaniem polityków partii, której nazyw nie podam na tvn 24) - postanowiłem się dla odmiany zgodzić ze wszystkimi sasuke-haterami, którzy uważają, że Sasuke jak to Kyuubi jedną ręką powoduje tsunami a drugą górę zmiata, a Naruto powinien czyścić kible i całować buty pierwszego spotkanego jounina. Wszystko to zawre głównie w formie linków do scen w mandze - enjoy :P

http://www.onemanga.com/Naruto/246/06/ - geez, jaki ten Naruto jest wolny w używaniu KB
http://www.onemanga.com/Naruto/246/06/ - ech taki powolny, latał by tylko z pięścią na przeciwnika - a ten panel dowodzi, że nie poprawił się w KB, w kwestii sprytu i nie używa żadnych innych technik oprócz rasenganów i KB (czyli henge chyba też :P)
http://www.onemanga.com/Naruto/246/08/ - co dokładnie pokazuje ten o to link Naruto po TS nie tylko ssie taktycznie, w time'ingu z KB, ale również biegnie tylko centralnie na przeciwnika jak przed TS :P
http://www.onemanga.com/Naruto/246/14/ wszyscy wiemy, że Naruto po TS jest tak samo głupi i mało spostrzegawczy jak wcześniej :P a ta strona tego dowodzi
http://www.onemanga.com/Naruto/253/13/ przypomniało mi się jak ktoś mówił, że Naruciak jest tak samo mało spostrzegawczy po TS jak wcześniej i ma tak powolne reakcje, że cytuje "zabłąkany kunai by go zabił" - ten panel zdaje się tego całkowicie dowodzić
http://www.onemanga.com/Naruto/259/03/ porównując te scene z szybkością rzucania kunai'ami przez Naruciaka wcześniej można odnieść wrażenie, że i w tym się nie poprawił, a nawet jest gorszy (a był taki pan co tak twierdził nawet ;)
http://www.onemanga....ruto/260/10-11/ nowy rasengan Naruto ssieeeee - po co on się go uczył?? :P
http://www.onemanga.com/Naruto/264/08/ czy wspominałem, że Naruto nauczył się tylko tego rasengana podczas treningu??
http://www.onemanga.com/Naruto/276/12/ jak widać taktyka walki Naruciaka dalej polega na atakach od frontu albo obrzuceniu przeciwnika masą KB jak przed TS...
http://www.onemanga.com/Naruto/276/14/ użycie KB Naruciaka wogóle się nie poprawiło - miesza nimi jak chce (ratuje Gaare, dwa wysyła do Kakasha), a jeden z tyłu wcześniej przygotowany:
http://www.onemanga....ruto/276/18-19/ - co za cieć z Naruciaka - zaskoczył przeciwnika z urwanymi rękami, a jak niektórzy wiedzą ręce służą do słyszenia i widzenia (no bo tak między bogiem a prawdą jaki związek ma brak rąk z wykryciem ataku przeciwnika)
http://www.onemanga.com/Naruto/282/07/ każda scena z udziałem dresa coraz bardziej go pogrąża
http://www.onemanga.com/Naruto/288/09/ Naruto faktycznie nie używa innych jutsu niż rasengany i KB, a i ze sprytem coś nie tak :P
http://www.onemanga.com/Naruto/291/10/ utrzymywanie świadomości przez Naruciaka na trzecim ogonie, tylko jeszcze bardziej dowodzi tego, że gorzej kontroluje on Lisa niż przed TS (tak jak używanie KM0 jak chce i kiedy chce)
http://www.onemanga.com/Naruto/299/04/ nawet Yamato uważa, że Naruto ssie
A pamiętacie jak Kabuto go odkopał gdy spadał na niego z rasenganem?? Ach ten Naruto dał się tak zownić zwłaszcza, że po KM4 powinien być świerzy i w pełnej formie. A podejście Kabuto w ten sposób tylko dowodzi, że Naruto wogóle nie zmienił swojej przedTs-owej taktyki walki.
http://www.onemanga.com/Naruto/299/10/ kawałek "you didn't try to stop" - dowodzi w 100%, że Naru nie może zrobić NIC by zatrzymać KM4...
http://www.onemanga.com/Naruto/300/10/ spostrzegawczość dresa (jak to dresa) i jego inteligencja stoją na tak samo niskim poziomie jak przed TS
http://www.onemanga....ruto/316/16-17/ cóż to, że Naruto nawet w KB treningu jest szybszy niż spodziewał się Kakashi, tylko potwierdza to jak bardzo ssie dalej Naruto po TS :P
http://www.onemanga.com/Naruto/317/18/ czy mówiłem już, że Naruto nie poprawił użycia KB??
http://www.onemanga.com/Naruto/337/16/ do niczego nieprzydatny Naruto znowu się ośmiesza :P
http://www.onemanga.com/Naruto/339/14/ - nawet Kakashi myśli, że ojciec Naruto przewraca się teraz w grobie - szczególnie, że jego syn zna zaledwie jedną technikę rangi S i ma kuchyose przywołujące najlepszego pozostałego przy życiu summona...
http://www.onemanga.com/Naruto/340/ - byłbym zapomniał - Naruto może sam nieść FRS a do oodamy nawet po stworzeniu potrzebował klona aby ją nieść - tym bardziej FRS ssie
http://www.onemanga....Naruto/341/008/
A wyrobienie taktyczne przeciwnika i zostawienie klonów, które zaatakowały w odpowiednim momencie z tyłu jeszcze bardziej przypieczętowuje fakt, że Naruto to lamer. A szczególnie, żę zrobił to w powietrzu...
http://www.onemanga....to/341/012-013/ -
http://www.onemanga....Naruto/341/016/ - ale lama z naszego dresika
http://www.onemanga.com/Naruto/366/01/
http://www.onemanga.com/Naruto/380/14/
Let me present you - Dumbzumaki Fagruto :P

A tu potwierdzenia boskości, uberności i wymiatania na każdym kroku przez Saucy'ego :P
http://www.onemanga.com/Naruto/309/07/
http://www.onemanga....to/345/page-04/
http://www.onemanga.com/Naruto/358/12/
http://www.onemanga.com/Naruto/360/17/
http://www.onemanga.com/Naruto/363/12/ - ledwo się spocił a w walce stracił tylko summona
http://www.onemanga.com/Naruto/363/14/ spójrzcie na twarz :P
http://www.onemanga.com/Naruto/384/07/
http://www.onemanga.com/Naruto/387/15/
http://www.onemanga.com/Naruto/388/12/
http://www.onemanga.com/Naruto/390/06/

[ Dodano: 25-02-08, 21:55 ]

Powiem szczerze, ze imbość Saska jakos zabardzo mnie nigdy nie raziła i chyba zacznę omijać takie teamty szerokim łukiem, bo jeszcze mi sie Naruto przestanie podobać ^^".


To się nazywa siła sugestii - wmawiają Ci coś aż sam w to uwierzysz i uznajesz to za jedyną prawdę, główną prawdę, niepodważalną prawdę :P

[ Dodano: 25-02-08, 21:57 ]
Chciałbym jeszcze dodać, że nie tylko kolejne jutsu się liczą, a podejście zakładające jak najwięcej jutsu, więcej jutsu, nowe jutsu - a pominijające rozwój szybkości, intelektu i taktyki walki jest trochę nie fair.
Wiemy, że techniki to nie wszystko już choćby od rozmowy Oro i Ji o prawdziwej sile shinobi :P

[ Dodano: 25-02-08, 21:59 ]
Oczywiście mówiąc już na serio, to oczywiście wiem i też myśle, że Sasuke obecnie owni Naruciaka, ale mi ta sytuacja narazie nie przeszkadza, ponieważ Sasuke był zawsze kreowany na silniejszego i lepszego, a to, że Naruto ma być wybrańcem nastraja mnie optymistycznymi myślami, że Naruto dogoni Sasuke. A obecny poziom Naruciaka mnie satysfakcjonuje - Sasuke jest na poziomie Sannin+. Naruto jest dla mnie na poziomie jounin-. Możecie się śmiać i krytykować - taka moja subiektywna opinia :P

#327 Tabris

Tabris

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 26 luty 2008 - 00:13

Teraz Jasne jest dla wszystkich dlaczego Naruciak ssie na całej linii i nic nie potrafi nawet po Ts-ku.
Gratulacje Rob mam nadzieje że ten obszerny post który na pewno zajął ci masę czasu na zabranie danych, sprawił ci tyle przyjemności tworząc go jam mie czytając.
Mam nadzieje że to zamknie mordy tym co ciągle mają wszystkim wszystko za złe.

#328 eros

eros
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 00:17

Prędzej Hinata zostanie Chunninem niż on O_o


Hinata już jest chunninem ;p

Yondaime siedzi w zaświatach i uderza głową o skały.


Raczej obraca się w brzuchu shimigami ;p

Chyba że jest coś wyciągnięte z tego treningu o czym nie mamy pojęcia, jakiś as w rękawie, cud-technika. Ale wątpię. Niestety.


Jak Naruto rasengana jedną ręką zrobi to będzie cud, a ty o technikach jakichś gadasz 0_o ;p

#329 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 26 luty 2008 - 03:02

Teraz Jasne jest dla wszystkich dlaczego Naruciak ssie na całej linii i nic nie potrafi nawet po Ts-ku.
Gratulacje Rob mam nadzieje że ten obszerny post który na pewno zajął ci masę czasu na zabranie danych sprawił ci tyle przyjemności tworząc go jam nie czytając.
Mam nadzieje że to zamknie mordy tym co ciągle mają wszystkim wszystko za złe.


Pisanie tego postu sprawiło mi radochę, bo się mogłem wyżyć i oglądanie scen gdzie Naruciak pokazuje coś fajnego, a Sasuke obrywa jest dla mnie dość radosne :P
Dzięki też, że chciało Ci się to przejrzeć i dzięki za docenienie postu :P
BTW "mordy" to troche niegrzeczne wyrażenie.
BTW 2 - jak widać Eros dalej śmieje się w następnym poście, więc raczej świata nie zmieniłem nim :P

Jak Naruto rasengana jedną ręką zrobi to będzie cud, a ty o technikach jakichś gadasz 0_o ;p


Ech zacznijmy od początku:
Robienie rasengana jedną ręką, a dwoma to całkiem inna filozofia tworzenia tej techniki tak naprawdę, utrzymywanie, dawanie chakry i jednocześnie nadawanie jej formy jedną ręką, czy dwiema przez jedną osobę wymaga całkiem innego podejścia i jest mniej wygodne niż tworzenie jej klonem. Żeby Naruciak nauczył się robić sprawnego rasengana jedną ręką musiałby wrócić całkowicie do momentu 3 stadium treningu Rasengana i marnować niepotrzebnie kilka dni na przeżucanie się na sposób tworzenia techniki, który dla Naruciaka jest po prostu niewygodny i bądźmy sczerzy - na ch*** mu potrzebny - a tworzenie rasengana w dwie osoby oprócz wad ma też zalety, ponieważ gotowy klon może od razu pomóc prawdziwemu Naruciakowi uzyskać prędkosć do ataku z tą techniką (jak podczas pierwszego uderzenia z chidori Sasuke, czy pomóc kierować się w powietrzu) - no i taka metoda jest po prostu wygodniejsza dla niego. Poza tym i tak i tak wyższą formę Rasengana czyli FRS musi tworzyć w kilku i tak. No i nie jest jeszcze tak źle póki Naruciak może sam nieść tego rasengana, a klon pomaga tylko w tworzeniu.

powinien być dobry a jest słaby.


Jasne, że jest słaby, ma zaledwie najpotężniejszego obecnie żyjącego summona w kuchyose i zaledwie najpotężniejszą obecnie technikę fuuton a jego kontrola KB i działanie z nimi jest obecnie zaledwie zaje****.
Tiaaa wszyscy wiemy, że Naruto pokona przerośnięta wiewórka, albo Konohamaru.

i czegoś powinien się nauczyć żeby sobie pomóc w opanowaniu rudzielca.


Eeee - ja tylko tak zauważe, że jak Naruciakowi pojawia się takie czerwone wyłupiaste oczka i takie pazurki i mu zarost troche podrasta to to się nazywa KM0 i Naruciak ma wtedy większą prędkość i siłę - i owoż KM0 włącza kiedy chce, co wcześniej zdarzało mu się tylko jak się mocno wkurzył.
Poza tym kontroluje się już do KM3, że się ośmiele wtrącić i dodam, że wcześniej max włączał KM1.
Że niby KM4 się i tak włączy i przejmie kontrole tak jak zwykle: jak np. wtedy gdy Naruto NIE CHCIAŁ opierać się KM4, choć Yamato twierdzi, że mógł - poza tym zabawne, że KM4 zawsze włącza się kiedy ktoś bawi się jego chakrą czy sealem (Yamato, Ji) lub gdy Naruciak chce włączenia KM4 (a jak twierdzi Yamato podczas walki z Oro Naruciak wyraźnie tego chciał). A podczas spotkania z Sasem za nim pojawił się tamten, to Naruciak już sam miał zablokować chakre Lisa ("get lost") - ale pojawił się Sasuke, żeby stworzyć podstawy do kontroli Lisa, bo gdyby Kishi wyskoczył bez gotowego gruntu wcześniej to "fani" spaliliby go żywcem po wyskoczeniu z nią.

Zakończy walkę z Itaczem piękną wygraną, po drodze wracając spacerkiem z walki za pomocą pstryczka zabije Zetsu, pójdzie na wyprawę ku zabiciu Paina, każde ciało zajmie mu 3 minuty.


Tiaaa - kopem z pół obrotu pokona Chucka Norrisa, z gęby ziewnie raitonem rozwalającym godzillę, wypije więcej wódki niż najlepszy rusek, pokona ojca dyrektora i odwiedzi własny antyfanklub, Madare spuści do klozetu, a podczas tego wypali więcej papierosów niż pewien szanowny użytkownik tego forum :PZapominając oczywiście o faktach w postaci umieszczonych przeze mnie linków w poprzednim poście... Bo objaśniać poraz n-ty, że Sasuke nie miał tak łatwo w walkach mi się nie chce...

Straci sens życia więc znajdzie sobie nowy


Jest taki facio - nazywa się Madara... Uchiha Madara... (jakiś fajny motyw muzyczny do tych słów).

Sasuke +++++
Sakura +++
Naruo


A ja będe oryginalny:
Naruto++++++ (licząc trening fuuton) bez niego daje trzy "+"
Sakura+++++++
Sasuke+++++++++++++++++(licząc wchłonięcie Oro)

bo szanse, ze Naruto nauczyl sie czegos wiecej niz wyzwolenie 4 ogonow, nad ktorymi nie ma panowania podczas 'wielkiego treningu' zmalaly do zera.


Jeśli odliczymy oodama rasengan, fuuinjutsu, podstawową wiedzę z zakresu genjutsu (dispelling i jego działanie) wiążące się także z kontrolą chakry i mniejszym jej zużyciem, poprawienie shuunshin (większa szybkość pomogła mu w walce z Kakuzu), większy spryt i zdolności manewrowania w powietrzu, lepsze myślenie i taktyka walki (walka z Itachi'm, walka z Deidarą, klony na Kabuto), lepszy reflex (atak Chiyo), czy lepsza kontrola KM0 i kontrola Lisa do KM3 włącznie to masz całkowitą rację - nic więcej się nie nauczył.
Niestety, ale myślenie, że rozwój przedstawia się jedynie w nowych jutsu jest dość "jaskiniowe"??
Nie mówię, że ten rozwój był jakiś niesamowity, ale był zadowalający - troche lepszy niż przeciętnego shinobi - porównajcie ten rozwój do Ino czy TenTen.

Tak IMO to lepiej rozwinęli się tylko Shikamaru, Sasuke i Sakura (która dalej jest słabsza od dumbzumaki'ego).

Dawno juz nie widzialem naruciaka wykonujacego jakiekolwiek pieczecie....


Ja też miałem takie problemy, ale odwiedziłem okulistę - niestety fail kolego, bo do KB wykonuje seal.

#330 eros

eros
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 14:33

Ja też miałem takie problemy, ale odwiedziłem okulistę - niestety fail kolego, bo do KB wykonuje seal.


Ale jemu chyba chodziło o jakąś serie pieczęci, a nie o samego kage bushin ;p A pieczęcie Naruciak imo wykona jak uzyje kuchyiose (ojj tak on z tym czeka na prawdziwą okazję ;p)

#331 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 26 luty 2008 - 15:27

Ale jemu chyba chodziło o jakąś serie pieczęci, a nie o samego kage bushin ;p A pieczęcie Naruciak imo wykona jak uzyje kuchyiose (ojj tak on z tym czeka na prawdziwą okazję ;p)


BTW - przeglądałeś te linki?? :P
BTW2 - dispel to chyba też użycie jakiejść pieczęci (jakoś tam łapki złożył więc to chyba pieczęć).
BTW3 - faktycznie kombinacji sealów nie licząc dodatków po Naruto Shippuuden nie robił od dawna

#332 Wishmaster2

Wishmaster2
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 21:33

Rob, good job ;]

Zakończy walkę z Itaczem piękną wygraną, po drodze wracając spacerkiem z walki za pomocą pstryczka zabije Zetsu, pójdzie na wyprawę ku zabiciu Paina, każde ciało zajmie mu 3 minuty.


Tiaaa - kopem z pół obrotu pokona Chucka Norrisa, z gęby ziewnie raitonem rozwalającym godzillę, wypije więcej wódki niż najlepszy rusek, pokona ojca dyrektora i odwiedzi własny antyfanklub, Madare spuści do klozetu, a podczas tego wypali więcej papierosów niż pewien szanowny użytkownik tego forum :PZapominając oczywiście o faktach w postaci umieszczonych przeze mnie linków w poprzednim poście... Bo objaśniać poraz n-ty, że Sasuke nie miał tak łatwo w walkach mi się nie chce...


xD

#333 okami

okami
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 21:36

porównajcie ten rozwój do Ino czy TenTen.

Mały szkopuł - te dwie panie znaczą dla mangi tyle, co nic. Natomiast Naruto jest głównym bohaterem i nic dziwnego, że tłumy mdleją z żalu, kiedy widzą jego postęp (dokładniej rzecz ujmując - kiedy porównują go z postępem Sasuke c:).

Jasne, że jest słaby, ma zaledwie najpotężniejszego obecnie żyjącego summona w kuchyose i zaledwie najpotężniejszą obecnie technikę fuuton

Fajnie, tylko że:
- żab u Naruto nie widziałam od hoho i jeszcze trochę (Skąd wiesz, że żabuś jest najpotężniejszy? Nie żebym negowała, bo może coś takiego było).
- frs jest na razie zakazany
yay.
Imo w porównaniu z potęgami mangi Naruto jest słaby.

Oczywiście mówiąc już na serio, to oczywiście wiem i też myśle, że Sasuke obecnie owni Naruciaka, ale mi ta sytuacja narazie nie przeszkadza, ponieważ Sasuke był zawsze kreowany na silniejszego i lepszego

Różnica między Naruto a Sasuke sprzed stu lat x 1k = wielki kanion z dnia dzisiejszego.

Wiemy, że techniki to nie wszystko już choćby od rozmowy Oro i Ji o prawdziwej sile shinobi

Właśnie, Orochimaru. ^^
Nie chodzi o to, żeby Naruto trzaskał różnorodnymi technikami na prawo i lewo. Dobrze by było, gdyby osiągnął to minimum, dzięki któremu będzie w stanie wybrnąć z wielu sytuacji.

Chyba. Chyba że jest coś wyciągnięte z tego treningu o czym nie mamy pojęcia, jakiś as w rękawie, cud-technika. Ale wątpię. Niestety.

Nah, też myślę, że nie będzie. Jest jakby trochę za późno na pokazywanie t a k i c h owoców treningu.

nowy rasengan Naruto ssieeeee - po co on się go uczył?? :P

Nie żeby ssał, po prostu mało przydany jest, zwykłym rasenganem też się zabija. Eh, chyba że mamy doczynienia z ninja mało normalnymi, wtedy przyznaję rację.

http://www.onemanga.com/Naruto/309/07/

Uh, to coś strasznego, że Yamato odepchnął kusanagi? Sasiak musiał mieć przecież na uwadze kilku shinobi.
Przydałoby się dodać stronę dziewiątą - http://www.onemanga.com/Naruto/309/09/ ^^

http://www.onemanga.com/Naruto/358/12/

+ http://www.onemanga.com/Naruto/360/13/

http://www.onemanga.com/Naruto/387/15/

No, tsukiyomi. Z którego się wyrwał.

eros, Robsonic, grejt dżob.
O kawałku z kontrolą KM4 kompletnie zapomniałam. o_x

#334 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 26 luty 2008 - 23:52

Rob, good job ;]


Heh dziękuje :P


Mały szkopuł - te dwie panie znaczą dla mangi tyle, co nic.


Przepraszam, że tego nie zaznaczyłem, ale chciałem z pominięciem autora i jego boskiego wpływu na świat pokazać, że jeśli chodzi o normalnych shinobi to Naruto i tak nauczył się więcej sztuczek niż oni, a swoją taktykę walki i myślenie poprawił IMO bardzo - co było mu dość potrzebne.
Poza tym nie sądze, żeby przed TS nawet z takim jutsu i nawet pojawieniem się autora we własnej osobie mógł dorwać Kakuzu i rozwalić go :P

(dokładniej rzecz ujmując - kiedy porównują go z postępem Sasuke c:).


Sasuke zawsze był genialnym dzieckiem i liczbą technik, myśleniem, szybkością, sprytem, taktyką i ownował (przed TS). Nie lubiłem wtedy Sasuke jak szlag bo wkurzał mnie jeszcze wtedy jego charakter za nim poznałem dokładniej jego dzieciństwo. Teraz go lubie i mi pasi póki co taki stan rzeczy, zwłaszcza jeśli Narut to nadrobi, a Sas (a IMO to kwestia czasu) zacznie odczuwać skutki uboczne swoich cheatów.

- żab u Naruto nie widziałam od hoho i jeszcze trochę


Co nie zmienia faktu, że Naruto dalej ma w swoim arsenale taką technike :P
BTW w sumie nie było specjalnej okazji przed TS do jej wykorzystania :P

Skąd wiesz, że żabuś jest najpotężniejszy? Nie żebym negowała, bo może coś takiego było).


IMO najsilniejszy wogóle był Manda, potem Gamabunta, a teraz Katsui (dyskutowałem na ten temat kiedyś w "rozkład sił") - obecnie Manda nie żyje więc na dobrą sprawę Naruto może przywołać najpotężniejszego summona - dodam, że teraz kiedy Ji gryzie piach to Naruto jest jedynym, który to może :P

- frs jest na razie zakazany
yay.


Zawsze ma Naruciak kinjutsu :P
No i nie wierze, żeby go nie używał w krytycznej sytuacji - a FR nikt mu nie broni używać :P

Nie chodzi o to, żeby Naruto trzaskał różnorodnymi technikami na prawo i lewo. Dobrze by było, gdyby osiągnął to minimum, dzięki któremu będzie w stanie wybrnąć z wielu sytuacji.


To minimum już osiągnął:
- może dispelować genjutsu - na Itacha to za mało, ale już z piórkami i innym shitem sobie poradzi
- summonuje żaby (w tym najsilniejszą)
- ma henge, kawarimi i takie pierdoły, które dość dobrze używał przed TS (BTW henge dalej fajnie używał po TS)
- umie przywoływać broń więc nie jest uzależniony od ciężkiego ekwipunku - dodatkowo IMO zna podstawy fuuinjutsu, bo nie sądze, żeby komuś się chciało dla niego sealować te shurikeny.
- poprawił taktyke i myślenie - najważniejsza (IMO) rzecz w byciu shinobi
- bardzo dobrze używa KB - to mimo wszystko świetna techniki i daje dobry bonus do taijutsu i zwiększa szanse walki z sharingan userem
- zna podstawy kontroli fuuton - więc może uczyć się nowych technik żywiołów
- no i ma potężne taranowe ataki w zwaricu, którymi można sobie kruszyć przeciwników
- od biedy na jakichś słabeuszy może używać combosów z przed TS

Pamiętając jeszcze o tym, że Naruciak kontroluje Liska do KM3, i FRS jest potężnym kinjutsu i summoning też supcio to Naruto IMO ma poziom siłowy jounina. Jeśli chodzi o ogólnie poziom wykwalifikowania itp. to można mu dać chuunina bez koszmarów i wyrzutów sumienia po nocach :P

Nah, też myślę, że nie będzie. Jest jakby trochę za późno na pokazywanie t a k i c h owoców treningu.


Zawsze może pojawić się jakaś jednorazowa technika :P Np. Czarny ogień na zwoju, który miał Ji (kiedyś była dyskusja na ten temat) albo coś :P

Poza tym ucieszyłbym się jakby Naruto zasealował jakiś ogień, czy zrobił pierdółkę tego kalibru, bo na to nie za późno :P

Nie żeby ssał, po prostu mało przydany jest, zwykłym rasenganem też się zabija. Eh, chyba że mamy doczynienia z ninja mało normalnymi, wtedy przyznaję rację.


No w walce z pancernikiem typu Kakuzu gdyby nie mógł używać FRS to jednak oodama może się przydać - poza tym do odkrycia FRS była to i tak jego najsilniejsza technika ofensywna.

Przydałoby się dodać stronę dziewiątą - http://www.onemanga.com/Naruto/309/09/ ^^


I text Yamato że teraz zaczyna walke na serio ;)

+ http://www.onemanga.com/Naruto/360/13/


Zawsze jednej łapki nie ma i troche go bolało - nie mówie, że miał wogóle łatwo, ale że nie rozwala wszystkich bez spocenia i "z palcem w dupie" jak niektórzy sugerują. BTW wszyscy wiemy jak to dalej szło :P
http://www.onemanga.com/Naruto/360/16/

No, tsukiyomi. Z którego się wyrwał.


Ale ten panel pokazuje, że w walce na samo taijutsu w tym tsukiyomi wygrał Itachi - i w zwykłem gen też. Oczywiście nie mówie, że w gen muszą być zachowane szybkość i siła postaci, ale na pewno styl walki w taijutsu i ogólne ruchy itp. pozostają takie same. Więc IMO Sasuke przegrał tu w taijutsu :P

eros, Robsonic, grejt dżob.


Dziękuje :P

#335 eros

eros
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 01:41

BTW - przeglądałeś te linki?? :P


Wszyściutkie :P

BTW3 - faktycznie kombinacji sealów nie licząc dodatków po Naruto Shippuuden nie robił od dawna


Wlasnie mi się wydaje, że jemu chodziło o kombinacje seali ;p

a FR nikt mu nie broni używać :P


I to tez technika rangi S i odpowiedź na chidori Saska ;p Chciałbym zobaczyć ich zderzenie, i czy Sasek by to przeżył ;p

okami napisał/a:
eros, Robsonic, grejt dżob.


Dziękuje :P


Ja też xD

#336 Bezimienny

Bezimienny
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 10:20

To się nazywa siła sugestii - wmawiają Ci coś aż sam w to uwierzysz i uznajesz to za jedyną prawdę, główną prawdę, niepodważalną prawdę :P


Pieknie ujete...

Chciałbym jeszcze dodać, że nie tylko kolejne jutsu się liczą, a podejście zakładające jak najwięcej jutsu, więcej jutsu, nowe jutsu - a pominijające rozwój szybkości, intelektu i taktyki walki jest trochę nie fair.
Wiemy, że techniki to nie wszystko już choćby od rozmowy Oro i Ji o prawdziwej sile shinobi :P


Imo,co juz gdzies tam powiedzialem,tak naprawde nie liczy sie ilosc jutsu-lecz ich wykorzystanie.KB ,dla przykladu,jest mistrzowsko wykorzystywany przez itacha-naruciak "dazy" gdo tego poziomu,ale czuje ze dalej bedzie niemilosiernie eksploatowal to jutsu.....

Oczywiście mówiąc już na serio, to oczywiście wiem i też myśle, że Sasuke obecnie owni Naruciaka, ale mi ta sytuacja narazie nie przeszkadza, ponieważ Sasuke był zawsze kreowany na silniejszego i lepszego, a to, że Naruto ma być wybrańcem nastraja mnie optymistycznymi myślami, że Naruto dogoni Sasuke. A obecny poziom Naruciaka mnie satysfakcjonuje - Sasuke jest na poziomie Sannin+. Naruto jest dla mnie na poziomie jounin-. Możecie się śmiać i krytykować - taka moja subiektywna opinia :P


-_- Sklasyfikowales ich bardzo slusznie-z cala pewnoscia sasek jest na poziomie sanninow i wyzszym,zas naruciak jest silniejszy niz chuninowie-zatem jest na poziomie jounina. Ale ja bym nie liczyl na to ze kishimoto poprawi naruciaka-w jego stanie musialby po prostu wyslac go na dluugi trening.A nie sadze,by spodobala mu sie powtorka z historii.

cud-technika


To jedna technika....ona nic nie zmienia,dlatego bo musialaby byc jakims straszliwym jutsu....a po co naruciakowi takie??To wcale nie byloby taie fajne.....

i jest mniej wygodne niż tworzenie jej klonem


Ale znacznie mniej efektywne-w swiecie shinobi powinno sie raczej unikac zwyklej wygody...

Jasne, że jest słaby, ma zaledwie najpotężniejszego obecnie żyjącego summona w kuchyose i zaledwie najpotężniejszą obecnie technikę fuuton a jego kontrola KB i działanie z nimi jest obecnie zaledwie zaje****.


Raz-gdzie uzywa tego kuchyose....dwa-frs musi trafic-a bez szybkosci czy szczescia(kakuzu.....nikt mnie nie przkona ze 100 lat doswiadczenia nie pozwoliloby mu przejrzec taktyke dresika...) nie ma szans trafic.

fuuinjutsu


Gdzie??

poprawienie shuunshin (większa szybkość pomogła mu w walce z Kakuzu)


Juz wieksza szybkoscia wykazal sie jak probowal zlapac kabuto.....

Niestety, ale myślenie, że rozwój przedstawia się jedynie w nowych jutsu jest dość "jaskiniowe"??


To prawda-ale wszystko to czego sie nauczyl to straszliwy shit jest(no bo niby co w boju moze zdzialac hmm??Zrobi 10000 KB??Albo bedzie recytowal formulki ninja??

eros napisał/a:
Ale jemu chyba chodziło o jakąś serie pieczęci, a nie o samego kage bushin ;p A pieczęcie Naruciak imo wykona jak uzyje kuchyiose (ojj tak on z tym czeka na prawdziwą okazję ;p)


BTW - przeglądałeś te linki?? :P
BTW2 - dispel to chyba też użycie jakiejść pieczęci (jakoś tam łapki złożył więc to chyba pieczęć).
BTW3 - faktycznie kombinacji sealów nie licząc dodatków po Naruto Shippuuden nie robił od dawna


Faktycznie-chodzilo mi o serie....a w dispellu chodzi o wyzwolenie znacznej ilosci chakry-dlatego zlozyl rece(imo....._

#337 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 27 luty 2008 - 16:52

Imo,co juz gdzies tam powiedzialem,tak naprawde nie liczy sie ilosc jutsu-lecz ich wykorzystanie.KB ,dla przykladu,jest mistrzowsko wykorzystywany przez itacha


Heh tak BTW to większość tych tak zwanych KB to genjutsu Itacha. A Naruto może nie jest geniuszem w ich używaniu, ale przy ilości KB jaką może produkować (bo większość ludzi jednak nie pozwala sobie na produkcję 10 klonów chociaż) ma dużego plusa.
Poza tym chodzi mi głównie o to, że Naruto dużo lepiej ich używa niż przed TS, gdzie zdarzały mu się z rzadka przebłyski, które teraz są jego normalnym wykorzystaniem KB.

ale czuje ze dalej bedzie niemilosiernie eksploatowal to jutsu.....


Niestety, ale tak - KB było od począku jednym ze znaków rozpoznawalnych Naruciaka i wątpie, żeby tak po prostu ograniczył użycie tego jutsu. Poza tym KB to jedyna sensowna taktyka walki z przeciwnikiem z genjutsu poziomu Sasuke czy Itacha oraz fajna technika troche łagodząca braki Naruciaka w tai...

Ale ja bym nie liczyl na to ze kishimoto poprawi naruciaka-w jego stanie musialby po prostu wyslac go na dluugi trening.A nie sadze,by spodobala mu sie powtorka z historii.


IMO Naruciak pójdzie na jakiś TS, a Kishi w tym czasie skupi się na czymś innym... Pożyjemy, zobaczymy - w każdym razie dobrą podstawę do treningu w postaci klucza i opanowania fuuton już ma...

Ale znacznie mniej efektywne-w swiecie shinobi powinno sie raczej unikac zwyklej wygody...


Oczywiście, ale wątpie, żeby uczenie się ostatnich faz tworzenia rasengana od nowa, było aż tak bardzo konieczne...

kakuzu.....nikt mnie nie przkona ze 100 lat doswiadczenia nie pozwoliloby mu przejrzec taktyke dresika...)


Problem polega na tym, że to doświadczenie okazało się jednym z wrogów Kakuzu, polecam lektury 8, albo 9 strony z "manga to porażka" - było tam gdzieś rozpisana walka Kakuzu vs. Naruto. Oczywiście zgadzać się nie musisz, ale dla mnie nie była to aż tak strasznie przekłamana sytuacja. Tym bardziej, że Kakuzu nie ma żadnego sharingana czy byakugana (które i tak tego nie sprawdzą), żeby skapnąć się, że Naruciak, który uderza od frontu to klon - tym bardziej że szybkość zamiany tego klona i oryginału była znakomita. IMO Kakuzu nie mógł wiedzieć, że oryginał jest ukryty gdzieindziej. A uniknąć nie miał zbyt wielkiej możliwości, bo był w powietrzu gdzie traci się manewrowość (akurat dres dzięki KB nie ma z tym problemu) i dodatkowo miał za mało czasu po zorientowaniu się na atak masek - to tylko moje zdanie. Kiedyś rozpiszę te walkę dokładniej (z mojego punktu widzenia).

Gdzie??


Nie uwierze, że komuś chciałoby się dla Naruciaka sealować mu broń jak dziecku...

To prawda-ale wszystko to czego sie nauczyl to straszliwy shit jest(no bo niby co w boju moze zdzialac hmm??Zrobi 10000 KB??Albo bedzie recytowal formulki ninja??


No jednak taktyka bardzo się przydaje. Zrobienie 10000 KB to raczej przed TS - walka z Kimimaro. Po TS nie pamiętam czegoś takiego. A poprawienie użycia KB przez Naruciaka, zwiększenie "skoczności" i w szczególności jego szybkości zawsze się przyda.
A gen dispel musiał się nauczyć - może na Itacha to nie wystarczy, ale piórka go przynajmniej nie uśpią. I przywoływanie broni też się przydaje, bo nie jest się uzależnionym od ciężkiego żelastwa, które trzeba ze sobą brać...

Poza tym w extremalnych sytuacjach KM3 się przyda, tym bardziej, że jak twierdził Yamato, Naruto mógł powstrzymywać KM4.
A KM4 faktycznie ssie, bo Naruto tego nie kontroluje. Ale z drugiej strony gdyby nie KM4, to team Kakashi w nowym składzie zostałby rozwalony przez Orochimaru...

#338 eros

eros
  • Goście

Napisano 29 luty 2008 - 00:01

Niestety, ale tak - KB było od począku jednym ze znaków rozpoznawalnych Naruciaka i wątpie, żeby tak po prostu ograniczył użycie tego jutsu.


Jak już Naruciak ma być po czymś rozpoznawany, to nie po KB... lol to jest podstawowa technika każdego szanującego się shinobi -.-

Poza tym KB to jedyna sensowna taktyka walki z przeciwnikiem z genjutsu poziomu Sasuke czy Itacha oraz fajna technika troche łagodząca braki Naruciaka w tai...


A jak by Naruciak nadrobił Tai i szybkość, to ile by lepiej walczył tymi KB?

IMO Naruciak pójdzie na jakiś TS, a Kishi w tym czasie skupi się na czymś innym... Pożyjemy, zobaczymy - w każdym razie dobrą podstawę do treningu w postaci klucza i opanowania fuuton już ma...


Chociaż najbardziej prawdopodobna teoria jest taka, że Naruto będzie trenował "klucz" z Yamatem i Kakashim ;p

Tutaj trzeba mieć IMO pojęcie o podziale czakry na YIN i YANG ;p A o tym Naruciak nie wie, i to będzie dla Kakasha ;p

http://www.onemanga.com/Naruto/316/09/ - tu autor pokazał, że Kakash potrafi to wytłumaczyć i tak będzie, bo Naruto sam do tego nie dojdzie i nie będzie żadnych nowych jutsu, tylko KYUUBI = lipa ;/

Naruto będzie miał - game rasenganów, kuchyiose, kage bushin i kyuubiego i koniec możliwości.

#339 AlterEgo

AlterEgo
  • Goście

Napisano 29 luty 2008 - 00:18

Trochę nie rozumiem akcji z tym Kakazu. I co z tego że miał 100lat? Manga nie rządzi się prawami typu kto starszy ten silniejszy. Naruto po prostu go wycyckał. Widocznie był zbyt pewny siebie albo mało sprytny ;p Trzeba się przyzwyczaić że pojedynki będą wygrywane głównie sprytem. Gdyby każda walka kończyła się "ten silniejszy to ten musi wygrać" to na końcu mangi zostało by same Akatsuki:) I może Sasuke bo na dzień dzisiejszy jest niezniszczalny ;p

#340 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 29 luty 2008 - 01:08

Jak już Naruciak ma być po czymś rozpoznawany, to nie po KB... lol to jest podstawowa technika każdego szanującego się shinobi -.-


Chodzi mi o niemiłosiernie nadużywanie tego jutsu i wykorzystywanie zazwyczaj dużo większych ilości KB w każdej walce niż inni shinobi :P

BTW nie każdego, bo raczej tych z Konoha. W Kirigakure mieli Mizubunshin :PP

A jak by Naruciak nadrobił Tai i szybkość, to ile by lepiej walczył tymi KB?


No szybkość IMO nadrobił :P Co łączy się z użcyiem tai :p Ale mistrzem w tych dwóch sprawach nigdy nie będzie, a przynajmniej Sasuke nie prześcignie - chodzi mi o to, że walcząc w większej liczbie może troche niwelować różnice w szybkości i w tai :P

Naruto będzie miał - game rasenganów, kuchyiose, kage bushin i kyuubiego i koniec możliwości.


Jak będzie miał widowiskowe walki i będzie na tym logicznie wygrywał to mi to pasi :P W końcu boost szybkości i siły od Lisa równa się niezłe tai, a kyuubi blast i kyuubi's arms działają jako fajne ninjutsu :P

Trochę nie rozumiem akcji z tym Kakazu. I co z tego że miał 100lat? Manga nie rządzi się prawami typu kto starszy ten silniejszy. Naruto po prostu go wycyckał.


Zgadzam się. I dla mnie to wycyckanie było logiczne :p A walki i tzw ploty w nich rozpiszę po poniedziałku (tylko zobacze, bo od jutra mam za dużo nauki żeby zrobić to przez weekend) :P

Trzeba się przyzwyczaić że pojedynki będą wygrywane głównie sprytem.


+teamwork

IMO wogóle gdy zjawili się Yamato i Naruto to wynik walki był tak czy tak przesądzony.

I może Sasuke bo na dzień dzisiejszy jest niezniszczalny ;p


Słowo niepokonany lepiej troche wygląda :P

#341 okami

okami
  • Goście

Napisano 04 marzec 2008 - 00:52

Sasuke zawsze był genialnym dzieckiem i liczbą technik, myśleniem, szybkością, sprytem, taktyką i ownował (przed TS). (...) Teraz go lubie i mi pasi póki co taki stan rzeczy, zwłaszcza jeśli Narut to nadrobi, a Sas (a IMO to kwestia czasu) zacznie odczuwać skutki uboczne swoich cheatów.

No tak, tylko że moc ownowania po TS jest duża. Bardzo duża. :P Za to nareszcie będzie topnieć...
Cieszy mnie, że już powoli zaczyna się sasukowa potęga sypać. Jakoś nie spodziewałam się tego tak wcześnie. Odkąd Sas wspomniał o swoich planach wobec Madary myślałam, że kuku jeszcze poczeka. No. I wszystko cacy, przestaję marudzić (Nie tyczy się Naruto oczywiście).

BTW w sumie nie było specjalnej okazji przed TS do jej wykorzystania :P

Trafna uwaga. xD Ok, poległam.

No i nie wierze, żeby go nie używał w krytycznej sytuacji

Też nie wierzę.
Jeśli o frs chodzi -> z jednej strony głupio by było, gdyby miotał TAK potężną techniką i nic by to go nie kosztowało [czakra to wiadomo, ale to rybka jest]. Jednak ten niesmak pozostaje... Lisiemu w końcu udaje się zabłysnąć czymś na większą skalę, a technika okazuje się być jakby stworzona dla kamikaze. Ju noł o co mi chodzi.

To minimum już osiągnął

I tu też przyznam ci rację. Przesadziłam z tym minimum (nawet ostro Px).

Zawsze może pojawić się jakaś jednorazowa technika :P Np. Czarny ogień na zwoju, który miał Ji (kiedyś była dyskusja na ten temat) albo coś :P
Poza tym ucieszyłbym się jakby Naruto zasealował jakiś ogień, czy zrobił pierdółkę tego kalibru, bo na to nie za późno :P

Miałam na myśli stałe techniki. Na Amaterasu ze zwoju bardzo~ liczę. Ewentualnie coś tam innego, ale z czarnym ogniem byłoby mu najlepiej imho.

BTW wszyscy wiemy jak to dalej szło :P
http://www.onemanga.com/Naruto/360/16/

Chodziło mi o latanie przy pomocy węży ^^ które było jak dla mnie przegięciem. Sasuk wygląda tu jak Dumbo z disneya.

Ale ten panel pokazuje, że w walce na samo taijutsu w tym tsukiyomi wygrał Itachi - i w zwykłem gen też. Oczywiście nie mówie, że w gen muszą być zachowane szybkość i siła postaci, ale na pewno styl walki w taijutsu i ogólne ruchy itp. pozostają takie same. Więc IMO Sasuke przegrał tu w taijutsu :P

A tam tsukiyomi, w nim wszystko jest możliwe. Nie byłabym pewna zwycięstwa poza nim.

#342 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 04 marzec 2008 - 15:53

No tak, tylko że moc ownowania po TS jest duża. Bardzo duża. :P Za to nareszcie będzie topnieć...
Cieszy mnie, że już powoli zaczyna się sasukowa potęga sypać. Jakoś nie spodziewałam się tego tak wcześnie. Odkąd Sas wspomniał o swoich planach wobec Madary myślałam, że kuku jeszcze poczeka. No. I wszystko cacy, przestaję marudzić


Heh już oczko jedno się wyłania ;) Mam nadzieję tylko, że nie pójdzie to w drugą strone i nie będzie tego Sasuke wykorzystywał jako kolejnego cheata...

Też nie wierzę.
Jeśli o frs chodzi -> z jednej strony głupio by było, gdyby miotał TAK potężną techniką i nic by to go nie kosztowało [czakra to wiadomo, ale to rybka jest]. Jednak ten niesmak pozostaje... Lisiemu w końcu udaje się zabłysnąć czymś na większą skalę, a technika okazuje się być jakby stworzona dla kamikaze. Ju noł o co mi chodzi.


Wiem - ale jak wspominałem, zawsze zostaje FR - mógłby go raz czy dwa Naruciak użyć, bo jutsu też bardzo silne, a napewno mniej szkodzi niż FRS...

Miałam na myśli stałe techniki. Na Amaterasu ze zwoju bardzo~ liczę. Ewentualnie coś tam innego, ale z czarnym ogniem byłoby mu najlepiej imho.


Ehhh jakby było fajnie jakby nagle Naruto wyciągnął taki fajny zwój z czarnym ogniem - z tym, że byłoby to jednorazowe (ograniczona ilość ognia).

Chodziło mi o latanie przy pomocy węży ^^ które było jak dla mnie przegięciem. Sasuk wygląda tu jak Dumbo z disneya.


Heh. Chociaż latał chyba troche gorzej i głównie dzięki drugiej łapce. IMO teraz jak nie ma dwóch to już latać nie będzie bo takto Oro mógłby latać :P

A tam tsukiyomi, w nim wszystko jest możliwe. Nie byłabym pewna zwycięstwa poza nim.


IMO styl walki, ruchy itp. pozostaje takie same :P A IMO Ita w tych aspektach najbardziej górował.
Poza tym walczyli też przy użyciu zwykłego genjutsu, gdzie Ita też nieźle szło. Fakt, że zarobił mieczem, ale wcześniej przerzut Saska był niezły.

#343 forniu

forniu

    ~random

  • User
  • Pip
  • 62 postów

Napisano 04 marzec 2008 - 23:32

byc moze to co teraz napisze juz ktos pisal (bo przeczytalem tylko 1 posta z tego tematu)

oto tresc mojego posta :

Owszem zgadam sie z tym co napisal mocnowidno ale nie do końca ....

Zgadzam sie ze Kisiel nie pokazal 100% Naruto , ale dlatego ze logicznie rzecz biorąc Naruto po 3 latach treningu z Jirayia poprostu nie moze byc leszczem (takim jakim jest)
i zgadzam sie z tym ze Naruto "wybuchnie" świetnoscią i dorowna Sasuke albo go przezwyciezy ale stanie sie to po "tym" np : wyciogniecie kyuubiego (albo jego śmierc w srodku naruto ) , albo cos w tym stylu (mysle ze smierc ERO moze "zadzialac" ) i Naruto pokarze swoją świetnosc
<--- no to chyba na tyle

a co do wskazówek co do Naruto to mocnowidno ominął w/q mnie najważniejszą , mienowicie Naruto jest uczniem Jirayi prawda ? a wielki żabol przepowiedzial ERO ze jeden z jego uczniow wniesie rewolucje w świecie shinobi // niby ze Nagato jest tym uczniem ale Naruto tez sie "dobrze zapowiada" (oczywiscie to tylko przypustrzenia :] )

#344 dokeshi89

dokeshi89
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 00:23

przepraszam, bo nie określiłem, dlaczego sasuke nie może teraz zginąć:
-oro oko
-shippuunden fabularnie jest o powrocie z pomocą Naruto oczywiście sasa do domu
-chcecie aby dostał po dupie (on już chyba dostał nie wiem czy pamiętacie ale zabili jego całą rodzinę)
-jest silniejszy od itachiego, itach polega tylko na swoim sharinganie, a sas wykształcił sharingana, cs, manipulacje chakry, walkę bronią, przywołania itd.
-postacie takie jak sas umierają dopiero gdy akcja jest w apogełum, wątpie żeb teraz się w nim znajdowała
-wierzę w dobro i zło w mandze, sas jest dobrym bohaterem, nie popełnił tych samych błędów co swoj brat
mam nadzieję że nie zrobiłem offtopu jeśli tak przepraszam

#345 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 05 marzec 2008 - 00:37

ale dlatego ze logicznie rzecz biorąc Naruto po 3 latach treningu z Jirayia poprostu nie moze byc leszczem (takim jakim jest)


Heh - heh jeśli leszcz ma jedno z potężniejszych kuchyose, którym przywołuje drugiego najlepszego summona, mase KB, których dobrze używa, fajnego ofensywnego rasengana (co by nie było większość przeciwników kulka bierze na jeden shot), to jak można nazwać Ino?? A Konohamaru??? :P

jest silniejszy od itachiego, itach polega tylko na swoim sharinganie, a sas wykształcił sharingana, cs, manipulacje chakry, walkę bronią, przywołania itd.


Tak jak patrze na nowe spoilery to zaczynam wątpić w to czy Sasuke jest silniejszy od Itachi'ego.

wierzę w dobro i zło w mandze, sas jest dobrym bohaterem, nie popełnił tych samych błędów co swoj brat


Tak do końca dobry to on nie jest :P Sasuke jest bohaterem bardziej "szarym" :P

#346 eros

eros
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 00:42

Wiem - ale jak wspominałem, zawsze zostaje FR - mógłby go raz czy dwa Naruciak użyć, bo jutsu też bardzo silne, a napewno mniej szkodzi niż FRS...


Zgadzam się. Sam rasengan jest silny a rasengan+ fuuton to sieczka ;] Tylko lipka, że Naruciak go użył tylko raz ;p Może zobaczymy go w walce z tobim i zobaczymy jak on działa ;p Tak samo jak rasengan i frs czy jak jakieś tornado?:P

Ehhh jakby było fajnie jakby nagle Naruto wyciągnął taki fajny zwój z czarnym ogniem - z tym, że byłoby to jednorazowe (ograniczona ilość ognia).


To niech lepiej na Penisa zostawi ;]

-jest silniejszy od itachiego, itach polega tylko na swoim sharinganie, a sas wykształcił sharingana, cs, manipulacje chakry, walkę bronią, przywołania itd.


Widziałeś bitke na shurikeny?? i kto ją wygrał? Widziałeś walkę w tai i kto ją wygrał?? ;p
BTW zobacz jak się skonczył chapter ;p
Największe jutsau Saska nie pierdło przy Itachu ;p

#347 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 05 marzec 2008 - 16:58

Zgadzam się. Sam rasengan jest silny a rasengan+ fuuton to sieczka ;] Tylko lipka, że Naruciak go użył tylko raz ;p Może zobaczymy go w walce z tobim i zobaczymy jak on działa ;p Tak samo jak rasengan i frs czy jak jakieś tornado?:P


Działa jak słabszy FRS - z tymże jak dodasz do wody, albo ognia (probably) to powstanie taki fajny mix (IMO) xD Coś jak wir wodny rasenganami w jednym z pierwszych fillerów anime xD

To niech lepiej na Penisa zostawi ;]


Nom - bo na Tobi'm to nie odniesie jakiegoś specjalnego efektu (chyba). Ale zawsze mógłby w tej walce przywołać nie wielką żabę i zrobić oil + kunai - albo chociaż ściąć najzwyklejszą chakrą fuuton (na zasadzie liścia czy treningu z wodospadem) drzewo na którym stoi Tobi - cokolwiek byleby nowe i nie rasenganowe :P

Widziałeś bitke na shurikeny?? i kto ją wygrał?


W samym strzelaniu na shurikeny remisowali :P

Największe jutsau Saska nie pierdło przy Itachu ;p


No nie wiem czy tak nie pierdło :P Miał na końcu chapa ślepe drugie oczko i stracił Aka-ciuch.

#348 eros

eros
  • Goście

Napisano 10 marzec 2008 - 01:48

No nie wiem czy tak nie pierdło :P Miał na końcu chapa ślepe drugie oczko i stracił Aka-ciuch.


No w sumie tutaj masz rację ;p

To prawda, że Naruto ma najsilniejszy summoning, ma najsilniejsze jutsu wiatru, ma zadatki na świetnego shinobi, ma mase KB, jak by nie patrzeć to ma najwięcej czakry w uniwersum + ma najpotężniejszego demona więc dlaczego Naruto jest taki słaby? - Bo nie miał okazji się wykazać. W walce z Deiem to Kakash miał pokazać MS-a, Naruto miał odebrać Gaarę Dieiowi i przy okazji go puknąć z Rasengana. Naruto zobaczył martwego Gaarę - nerwy na maxa i jest KM0 + shushin za Deia i w ryło. Spadając złapał go klonami i jeb o ziemię i z kolana xD Potem się Dei podmienił i jeszcze większe nerwy = KM2, interwencja Kakashiego i koniec pokazówki ;p Pozniej mamy Naruto vs Oro - KM4 i zadyma, starcie tytanów, wycofanie się Ora itd, Naruto się nie hamował bo nienawidzi Ora, i mamy później krótką walkę z Kabuto i Sasuke - Narut ledwie stał na nogach (skutki uboczne KM4), zombie saga i walka Naruto vs Kaku (Kaku obity, Naruto był wyluzowany bo było 5 vs 1, więc nie walczył zaciekle jak by chodziło o jego życie) i mamy 2 nowe jutsu wiatru (2 rasengany z wiatrem-.-) w tym 1 to najpotężniejsze jutsu wiatru - inne dla Naruta będą łatwe, chyba, że wymyśli coś tak skomplikowanego jak przyzywanie jakiegoś boga wiatru (na 100% był jakiś w japońskich legendach - ja się na tym nie znam ;p), jak przywołuje najsilniejszego ropucha, to i będzie mogl przywoływać mniejsze ropuchy, przywoływanie żabiego żołądla jest oparte na kuchyiose, dostanie podwójną pieczęć od Ji ( IMO shishou fuuin oraz hakke no fuuin shihi - ponoć działają w parze) Naruto będzie manipulował czakrą kyuubiego jak Oro wężami, może dostanie broń i natchnie ją wiatrem jak Saske swoją raitonem itd xD Od walki z Kaku mieliśmy tylko pokazówkę rasengana na Tobim a tak to było Ji vs konan, pein oraz Itachi vs Saske ;p Z Narutem może być tylko lepiej ;p

#349 Progeusz

Progeusz

    アナタ ♡

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5884 postów

Napisano 11 marzec 2008 - 20:09

To prawda, że Naruto ma najsilniejszy summoning

Jaja sobie robisz? Nie dość, że Węże są lepsze, to jeszcze Naruto nie potrafi normalnie korzystać z Żab.

więc dlaczego Naruto jest taki słaby? - Bo nie miał okazji się wykazać.

Bo jest głupi i nie panuje/nie korzysta ze swoich najsilniejszych broni. A te wszystkie Rasengany to śmiech na sali, ani kogo tym trafić, ani kontynuować walkę po jednym, najprawdopodobniej nietrafionym strzale.

W walce z Deiem to Kakash miał pokazać MS-a, Naruto miał odebrać Gaarę Dieiowi i przy okazji go puknąć z Rasengana.

I dlatego Naruto ograniczył się do bicia swoim pustym łbem o ścianę i znęcaniu się nad kawałkiem gliny. Do tego wykazał się szczeniactwem i głupotą .

Naruto musiał działać z zaskoczenia, by prawie trafić w bezbronnego Deidarę Rasenganem. Sasuke tegoż Akatsukera rozwalił samodzielnie, gdy ten był w pełni sił.

Spadając złapał go klonami i jeb o ziemię i z kolana xD

Super, nikt inny nie dałby rady złapać bezwładnej kukły...

A Naruto w tej walce sprawiał więcej problemów niż było z niego pożytku, bo tylko szalał na każdą stronę i narażał innych.

Pozniej mamy Naruto vs Oro - KM4 i zadyma, starcie tytanów, wycofanie się Ora itd, Naruto się nie hamował bo nienawidzi Ora

Ale niestety ten Naruto kompletnie nie nadaje się do walki, bo morduje swoich przyjaciół, do tego i tak nie zrobił Orosiowi żadnej krzywdy.

zombie saga i walka Naruto vs Kaku (Kaku obity, Naruto był wyluzowany bo było 5 vs 1, więc nie walczył zaciekle jak by chodziło o jego życie)

Tak, był bardzo wyluzowany... on w każdej walce daje z siebie wszystko, zresztą, i tak osłabiony Kakuzu go zabił. Dopiero potem dostał jakiegoś zamroczenia i dał się trafić, ale to należy traktować jako zmartwychstanie Naruto.

w tym 1 to najpotężniejsze jutsu wiatru

A przy okazji najbardziej gówniane jutsu w jego arsenale, nie dość, że się strasznie długo robi, rozbicie go jest banalne i niesamowicie ciężko nim kogokolwiek trafić, to jeszcze nie może go już używać.

jak przywołuje najsilniejszego ropucha, to i będzie mogl przywoływać mniejsze ropuchy,

To nie jest prawidłowość. Poza tym nie wie, w jaki sposób ma je wykorzystać, będzie tylko mówił 'atakuj go!' 'co, nie masz żadnych uber-Katonów?! To po kiego grzyba przychodziłaś?!' 'bo mnie przyzwałeś idioto...' zamknij się' wszyscy oglądający: -_-" a wróg spokojnie wsadza mu w serce kunaia.

Naruto będzie manipulował czakrą kyuubiego jak Oro wężami

Miał to robić po TSie, skupiał się wyłącznie na tym i w konsekwencji stał się jeszcze słabszy w tym aspekcie nie rozwijając pozostałych.

może dostanie broń i natchnie ją wiatrem jak Saske swoją raitonem itd xD

NIE. To jest działka Sasuke. Naruto ma kolejne coraz większe Rasengany, jeszcze więcej KB, jeszcze bardziej wypaśny i bezrozumny KM i Make Friend no Jutsu. Pojedynek tego ostatniego z Hatred Skillem Sasuke przesądzi o rozkładzie sił.

Od walki z Kaku mieliśmy tylko pokazówkę rasengana na Tobim

Dodajmy, że nieudaną.

Walki Naruto po TS, po myślniku osiągnięcia:
vs Kakashi - znamy tylko zakończenie
vs Deidara - głupota, szczeniactwo, bezmyślność, zerowe opanowanie emocji
vs Sai - lecenie na pałę i zmuszanie rzekomo znacznie słabszych kumpli do ratowania jego tyłka
vs Yamato - głupota, poziom planowania na poziomie kandydata do Akademii
vs Orochimaru - zerowe opanowanie emocji, totalna destrukcja, perfekcyjne zero absolutne w mózgu, poziom Taijutsu Orochimaru.
vs Sasuke - usprawiedliwiony
vs Kakuzu - miał wydorośleć, a poleciał na pałę i zginął, potem jakoś go trafił.

#350 eros

eros
  • Goście

Napisano 11 marzec 2008 - 21:57

Jaja sobie robisz? Nie dość, że Węże są lepsze, to jeszcze Naruto nie potrafi normalnie korzystać z Żab.


Mi chodzi, że ma najsilniejszego summona (bo Manda ded ;<) I chodzi mi o to, że jak by się nauczy używać żabska tak jak Ji to był by mocny.

Bo jest głupi i nie panuje/nie korzysta ze swoich najsilniejszych broni. A te wszystkie Rasengany to śmiech na sali, ani kogo tym trafić, ani kontynuować walkę po jednym, najprawdopodobniej nietrafionym strzale.


Wiesz też tak pisałem, ale wiem, że to nic nie da ;p Ale też masz w pewnym sensie rację. Kishi to padalec, który nie ma pomysłu jak tu teraz Naruta wyciągnąć z gówna. Myślał, że jak Narut pozna 2 nowe rasengany to będzie miał spokój i będzie miał czysty umysł, żeby naładować Saska zajebistymi skillami i jutsu ;/ Naruto ma 4 rasengany - każdy działa na jednej zasadzie - robi coraz większe BANG. Jak nie wyjdzie KB + Rasengan to pozostaje KB + OR, KB + FR, KB + FRS (którego nie może używać ;p) kuchyiose nie użyje, bo Kishi jest za głupi. Fuutonka żadnego nie zrobi, bo jak by to było gdyby Naruto zrobił coś nie-rasenganowatego xD

I dlatego Naruto ograniczył się do bicia swoim pustym łbem o ścianę i znęcaniu się nad kawałkiem gliny.


XD

Naruto musiał działać z zaskoczenia, by prawie trafić w bezbronnego Deidarę Rasenganem. Sasuke tegoż Akatsukera rozwalił samodzielnie, gdy ten był w pełni sił.


No wiesz, ja już tutaj Naruta do Saska nie porównuje, bo to jest przepaść jak konohamaru i 3rd hokage ;p

Super, nikt inny nie dałby rady złapać bezwładnej kukły...

A Naruto w tej walce sprawiał więcej problemów niż było z niego pożytku, bo tylko szalał na każdą stronę i narażał innych.


Zrozum ;p Próbowałem wyszukać kilka ciekawszych momentów ;] Tutaj było KB + kolano + w ryło + rasengan 0_o a nie samo KB + rasengan :P

Tak, był bardzo wyluzowany... on w każdej walce daje z siebie wszystko, zresztą, i tak osłabiony Kakuzu go zabił. Dopiero potem dostał jakiegoś zamroczenia i dał się trafić, ale to należy traktować jako zmartwychstanie Naruto.


Fakt faktem, ale mi chodzi o to, że na 100% by Naruto coś wymyślił, jak by walczył o życie ;p Może użył by Kawarimi ?:D

To nie jest prawidłowość. Poza tym nie wie, w jaki sposób ma je wykorzystać, będzie tylko mówił 'atakuj go!' 'co, nie masz żadnych uber-Katonów?! To po kiego grzyba przychodziłaś?!' 'bo mnie przyzwałeś idioto...' zamknij się' wszyscy oglądający: -_-" a wróg spokojnie wsadza mu w serce kunaia.


Tutaj też się zgadzam ;p Wkurzają mnie te humorystyczne wątki w poważnej walce i to, jak Kishi robi błazna z Naruta -.- W sumie w walce Ji vs Pein też robił to z Jirayią, tylko Ji pokazał klasę w przeciwieństwie do przeciwnika (i Naruta)


Miał to robić po TSie, skupiał się wyłącznie na tym i w konsekwencji stał się jeszcze słabszy w tym aspekcie nie rozwijając pozostałych.


Ale mam jeszcze nadzieje, że ten klucz od Ji - to będzie coś w tym stylu. Jak to będzie KM5+ to ^*@%**&*&%$&%^*&%*%^*U Kishiego.

vs Orochimaru - zerowe opanowanie emocji, totalna destrukcja, perfekcyjne zero absolutne w mózgu, poziom Taijutsu Orochimaru.


Tutaj bym wolał walkę Naruto & Gamabunta vs Oro & Manda, Narut z bunta leżą, Oro się pobawił, wziął zabawki i poszedł do domu ;p

BTW zajebisty podpis xD