Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Kishimoto magikiem; analiza postaci Naruto i Sasuke


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
751 odpowiedzi w tym temacie

#421 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 29 marzec 2008 - 20:54

Tylko czego kishi dał głównemu bohaterowi najmniej "widowiskowy" styl walki ;p


Akurat pierd*ielnięcie FRS było widowiskowe :P Tudzież kilka fajnych salt, unik przed ręką Kakuzu na mackach - i niektóre kombosy były też niezłe :P Niektóre jego akcje były naprawdę ładne - nic to w porównaniu z Sasuke, czy chociaż z Kaką - ale lepszy rydz niż nic :P
No ja to wolę niż styl np. Kankurou, czy Ino :P

Chlopaki napisalem to ironicznie... Dat dla zartu. Nie pomyslalem ze bedzieci sie nad tym tak rozwodzic :P


Wiem - ale pisałem tylko o tym, że wogóle coraz bardziej zmniejszają się perspektywy dla Naruto na zostanie Hokage KIEDYKOLWIEK (przynajmniej za życia) :P - IMO

Widać Kisiel idzie w efektywność a nie efektowność ^^ (jeśli chodzi o Naruto)


Ważne żeby był efektywny :P Efektowność potem - jako miły dla oka dodatek (zresztą to nam zapewnią inne postacie :P).

Czyli to o czym pisałem, całego Shippuudena ssie, żeby potem mieć te swoje 5 min ;] No chyba, że Kisiel planuje kolejny TS i kolejną serie, wtedy może blondas dostanie trochę więcej.


Nie planuje - IMO troche ponad 100 chapów gdzieś i manga faktycznie się skończy - poza tym stwierdził faktycznie, że nie planuje kolejnego TS :P Lepiej niech już wysyła go na powerup przez 50 chapterów niech trenuje Naruciak a Kishi skupia się na innych - i niech potem powymiata z 50 chapterów i rozwali przynajmniej dwie silne postaci.

No ja by blondas wrócił z fuuton odaama rasenganem + km5 to bym zwątpił w jego kreatywność ;p


Kreatywność masz apropo Sasuke xD

Zwątpić to jedno ^^ Ja na przykład w takim wypadku przestałbym czytać mangę ;] Zresztą myślę, że nie tylko ja Kisiel zraziłby do siebie sporą liczbę fanów i byłoby to z jego strony nieprofesjonalne rozwiązanie.


Ja osobiście w to rozwiązanie póki co nie wierze :P

#422 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 21:23

Ważne żeby był efektywny :P Efektowność potem - jako miły dla oka dodatek (zresztą to nam zapewnią inne postacie :P).

O to chodzi :> Naruto ma poprosu pokonywc wrogo, nie wazne jak. Dosc efektownosci zobvaczylismy np. w Pein v Jirayia, Sasuke v Itachi. A naruto tez mial chwile efektownosci np. w dolinie konca z Sasuke. Tamta walka byla bardzo mila dla oka z jego udzialem :)

#423 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 29 marzec 2008 - 21:37

O to chodzi :> Naruto ma poprosu pokonywc wrogo, nie wazne jak.

Gdy walka nie jest efektywna jest nudna ;] Jeśli będziemy mieli walkę np. Naruto vs Pain/Tobi/Ktokolwiek, gdzie Naruto będzie się podnosił po każdym co silniejszym ciosie będzie to meczące do oglądania/czytania. Potem zaś wyskoczy zza pleców i rozwali go jedną uber techniką (sorry, ale dla mnie nie jest to ciekawe)

A naruto tez mial chwile efektownosci np. w dolinie konca z Sasuke. Tamta walka byla bardzo mila dla oka z jego udzialem :)

No właśnie i teraz każdemu by się wydawało, że skoro przed TS'em stoczył tak piękną walkę (aż miło było patrzeć) to w Shippuudenie (i to jeszcze po treningu z Sanninem) powinien naprawdę być w czołówce. Więc co takiego się stało ;s ?

#424 Tabris

Tabris

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 29 marzec 2008 - 22:01

To właśnie jest osobistym urokiem Naruto że podnosi się po każdym nawet najmocniejszym uderzeniu, w końcu myślą przewodnią tej historii jest : "jeśli sie nie poddasz i będziesz stawiał czoło przeciwnościom losu jakie by one niebyły to i tak dasz rade je przezwyciężyć" a że Naruto stosuje się do tej myśli w swoim stylu to tylko jego zaleta.
BTW
Zdaje mi się że nikomu oprócz Erosa i Robsonika nie chce się już tutaj komentować?
Gratulacje panowie za trzymanie fasonu. Proszę tylko nie kłóćcie się jak stare małżeństwo bo czytać się tego nie chce :P

#425 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 22:03

No właśnie i teraz każdemu by się wydawało, że skoro przed TS'em stoczył tak piękną walkę (aż miło było patrzeć) to w Shippuudenie (i to jeszcze po treningu z Sanninem) powinien naprawdę być w czołówce. Więc co takiego się stało ;s ?

Nie tylko on trenowal z dobrym trenerem. Inni nie siedzieli bezczynnie, tez trenowali. A poza tym w shippuudenie doszli nowi potezniejsi wrogowie, mimo to uwazam ze wsrod swoich rowiesnikow Naruto jest najlepszy, przewyzsza go tylko Sasuke wiec... Poprostu teraz przyszlo mu sie mierzyc z silniejszymi od niego, nawet od Kakashiego przeciwnikami wiec nie ma czym zablysnac :P

Zdaje mi się że nikomu oprócz Erosa i Robsonika nie chce się już tutaj komentować?
Gratulacje panowie za trzymanie fasonu. Proszę tylko nie kłóćcie się jak stare małżeństwo bo czytać się tego nie chce :P

Ja tez lubie sobie z Nimi pokomentowac :)

#426 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 29 marzec 2008 - 22:16

Nie tylko on trenowal z dobrym trenerem. Inni nie siedzieli bezczynnie, tez trenowali.

Ale od głównego bohatera wymaga się trochę, więcej niż od innych ^^

A poza tym w shippuudenie doszli nowi potezniejsi wrogowie,

Dlatego tym bardziej powinien być silniejszy

mimo to uwazam ze wsrod swoich rowiesnikow Naruto jest najlepszy, przewyzsza go tylko Sasuke

IMO bez KM Sai też jest silniejszy, niby blondas ma FRS'a, ale po pierwsze nie może go używać a po drugie musi trafić z zerowego punktu a jakoś nie sądzę, żeby Sai spokojnie stał i czekał na atak ^^ Poza tym IMO Blondas techniki Shino też by nie pokonał.

#427 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 22:23

Ale od głównego bohatera wymaga się trochę, więcej niż od innych ^^

Pewnie na to przyjdzie jeszcze czas ^^

Dlatego tym bardziej powinien być silniejszy

Ale nie wiedzial ze tacy sie wogole znajda. Niech jeszcze potrenuje. Daj mu czas :P

IMO bez KM Sai też jest silniejszy, niby blondas ma FRS'a, ale po pierwsze nie może go używać a po drugie musi trafić z zerowego punktu a jakoś nie sądzę, żeby Sai spokojnie stał i czekał na atak ^^ Poza tym IMO Blondas techniki Shino też by nie pokonał.

Ale gdyby wykazal sie sprytem, to moglby cos zdzialac, chociaz masz racje ze bez KM to lipa. Nawet nie pokonal sam Nejiego na Chuunin test ;/ Ale sprytem sei wtedy wykazal, robiac szybki ruch pod ziemie, lub wczesciej chowajac sie w krzakach a atakujac klonami, ze Nieji myslal ze ten ostatni to prawdziwy. To znak ze taki glupi nie jest :P

#428 eros

eros
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 22:32

Zazwyczaj główny bohater wyróżnia się siłą, inteligencją, mocami itd, a w mandze "Naruto" po prostu marzymy żeby Naruto dorównał w wszechstronności pospolitemu jouninowi, oraz poznał jakieś nowe nie rasenganowe jutsu ;p

#429 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 22:45

Zazwyczaj główny bohater wyróżnia się siłą, inteligencją, mocami itd, a w mandze "Naruto" po prostu marzymy żeby Naruto dorównał w wszechstronności pospolitemu jouninowi, oraz poznał jakieś nowe nie rasenganowe jutsu ;p

No to prawda, zazwyczaj tak jest, np. Goku :P. Naruto nie ma takiego talentu jak on. Songo od poczatku nie mial sobie rownych, nawet armia czerwonej wstegi nie dawala mu rady :P. A naruto nie moze sobie dac rady z nedzna Akatsuki :P. Czegos mu jeszcze brakuje, ale mam nadzieje ze w koncu to osiagnie :) :>

#430 Kruspl

Kruspl
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 00:14

Zazwyczaj główny bohater wyróżnia się siłą, inteligencją, mocami itd, a w mandze "Naruto" po prostu marzymy żeby Naruto dorównał w wszechstronności pospolitemu jouninowi, oraz poznał jakieś nowe nie rasenganowe jutsu ;p

No to prawda, zazwyczaj tak jest, np. Goku :P. Naruto nie ma takiego talentu jak on. Songo od poczatku nie mial sobie rownych, nawet armia czerwonej wstegi nie dawala mu rady :P. A naruto nie moze sobie dac rady z nedzna Akatsuki :P. Czegos mu jeszcze brakuje, ale mam nadzieje ze w koncu to osiagnie :) :>


Eee za przeproszeniem piszesz straszne głupoty xP

Songoku był zdolny, tak jak i Naruto :P Naruto posiada w sobie (nie chodzi o Kyuubiego) więcej chakry niż Sasuke i Kakashi razem wzięci, a to że Akatsuki jest nędzne zwaliło mnie z nóg. Przecież Akatsuki to jest zbieranina złych najsilniejszych shinobi na świecie, taki Deidara pokonał Kazekage a taki Pein jednego z trójki legendarnych sanninów xP Więc na przyszłość pomyśl jak coś piszesz xPPPP

#431 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 03:18

Songoku był zdolny, tak jak i Naruto

Chyba sobie kpisz ^^ W obecnej sytuacji Blondas ssie w porównaniu do innych.

Naruto posiada w sobie (nie chodzi o Kyuubiego) więcej chakry niż Sasuke

I na co mu ta chakra skoro ssie w tai i ma mały arsenał nin ?

Przecież Akatsuki to jest zbieranina złych najsilniejszych shinobi na świecie

Co nie zmienia faktu, że Naruto jest głównym bohaterem

#432 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 04:38

I na co mu ta chakra skoro ssie w tai i ma mały arsenał nin ?


Narobi 1k klonów, pospolity jounin wydyma ~500 takich klonów w tai a pozostałe 500 wypali 2-3 katonami marnując na całe stracie 1000x mniej czakry niż Naruto, który ma jej 20x więcej i nad którą za dobrze nie panuje ...

Chyba sobie kpisz ^^ W obecnej sytuacji Blondas ssie w porównaniu do innych.


Racja.

#433 SzPoN

SzPoN

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 217 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 06:41

I na co mu ta chakra skoro ssie w tai i ma mały arsenał nin ?


Jakby nie patrzeć, sugerując się pierwszym postem, mocnowidno również dał nam krótką wskazówkę, że Naruto w którymś momencie (niewykluczone, że dopiero przy spotkaniu Sasuke) zacznie koksić prawda? Skoro sprawę ilości chakry ma załatwioną, opanowany żywioł, to potrzeba mu tylko trochę czasu, by stworzył własny arsenał technik fuuton.
Ponadto ze sporymi zasobami chakry, może bawić się w "złap przeciwnika rasenganem" bez umiaru ;p

Narobi 1k klonów, pospolity jounin wydyma ~500 takich klonów w tai a pozostałe 500 wypali 2-3 katonami marnując na całe stracie 1000x mniej czakry niż Naruto, który ma jej 20x więcej i nad którą za dobrze nie panuje ...


ee...? O ile mi wiadomo, Naruto nie panuje w pełni tylko nad chakrą Kyuubiego... ale, tworzenie 1000 klonów do walki z jednym jouninem mija się z celem, mała dywersja, rasengan i po sprawie ;]
Przypomnijmy sobie słowa Yamato, który stwierdził, że Naruto ma potężne zasoby swojej chakry i coś tam jeszcze, że jest silny sam z siebie, nie tylko z dziewięcioogoniastego ;p A nad swoją mocą przeć panuje ;]

Pozwolę sobie zrobić krótkiego skippa... bo dopiero teraz miałem okazję przeczytać twoją wypowiedź mocnowidno. Kurde, ale tego tekstu ;] Mimo to, przyznam, że czytałem z zapałem i bez zatrzymywania się. No więc, do rzeczy - analiza wypadła pięknie i logicznie. Szczerze mówiąc, nie zwracałem szczególnej uwagi na to, że Sasuke jest wykokszony, a Naruto nie... no może raz, jak Tsunade powiedziała, żeby nie używał FRS. Tak czy inaczej, Kishimoto będzie musiał Naruto dać jakiś odstęp czasowy, w którym ów będzie mógł zastanowić się nad nowymi technikami, bo rzeczywiście nie ma ich wiele... a duża ich część będzie nieskuteczna przeciw, jak to ująłeś, półbogowi Sasuke.
Ua, ciężko to wszystko skomentować na krótko, ale głęboko popieram twoją teorię. Znaczy się twoją i tego gościa co spisał oryginał xD Pozdro

#434 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 10:17

Kakashi razem wzięci, a to że Akatsuki jest nędzne zwaliło mnie z nóg. Przecież Akatsuki to jest zbieranina złych najsilniejszych shinobi na świecie, taki Deidara pokonał Kazekage a taki Pein jednego z trójki legendarnych sanninów xP Więc na przyszłość pomyśl jak coś piszesz xPPPP

Napisalem to ironicznie, jakbys sie nie domyslil. Czy ty myslales ze ja naprawde tak uwazam. Nie zauwazlyles znaczka ":P" przy tym texcie? Pomysl troche prosze xD.
A songoku raczej nie byl taki sam co Naruto, bo rozpier!$.. wszystkich i praktycznie bardzo szybko opanowal Kamehame.

Narobi 1k klonów, pospolity jounin wydyma ~500 takich klonów w tai a pozostałe 500 wypali 2-3 katonami marnując na całe stracie 1000x mniej czakry niż Naruto, który ma jej 20x więcej i nad którą za dobrze nie panuje ...

Dokladnie. Czsami jego ataki sa wogole nie przemysdlane i chaotyczne.

#435 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 10:27

SzPoN,
Podobny tekst [aczkolwiek stuprocentowo mój i polski xD - czyli łatwiej zrozumieć] o "motywie słabeusza" masz tu ->
http://senpuusociety...p=378571#378571

nie ma to jak reklama ;D

by stworzył własny arsenał technik fuuton.


Tym bardziej, że niektórzy nie doceniają tego jakiego haksa Kishimoto zrobił z treningu z klonami. Naruto może ćwiczyć kilka technik jednocześnie -.^

#436 Kirude

Kirude

    ~random

  • User
  • Pip
  • 91 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 10:30

W tym przyznam rację. Ten trening z klonami to jest jakiś cheet. Inni siedzą i uczą się miesiącami jednego jutsu, a tu bęc, Naruto uczy się go w trzy dni...

#437 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 12:50

nie ma to jak reklama ;D

xD :P

W tym przyznam rację. Ten trening z klonami to jest jakiś cheet. Inni siedzą i uczą się miesiącami jednego jutsu, a tu bęc, Naruto uczy się go w trzy dni...

Zrozumiale :P Musi sie szybko uczyc, bo jak bedzie sie uczyl wolno, miesiacami to mu zycia nie starczy i umrze bedac zalosny. A tak za pare chapterkow dorowna Sasuke i bedzie gitara. Wiec jakos trzeba oszukiwac :P

#438 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 13:14

Wiec jakos trzeba oszukiwac :P


Nie nazwałbym tego oszukiwaniem. To po prostu wykorzystanie możliwości płynącej z wymyślenia takiej metody przez Kakashiego i zapasów czakry Naruto.
To tak jakby się nazwało Sharingana czitem xD
Cziterstwo w tej sprawie - to niesprecyzowane ograniczenia - np uczenie się kilku technik naraz itd. xD

#439 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 14:28

mała dywersja, rasengan i po sprawie ;]

'

A jak to nie wypali to km+ ?;d


Naruto nie panuje w pełni tylko nad chakrą Kyuubiego...


A gdzie jest napisane, że swoją perfect kontroluje ?;p

Yamato, który stwierdził, że Naruto ma potężne zasoby swojej chakry i coś tam jeszcze, że jest silny sam z siebie, nie tylko z dziewięcioogoniastego


Ale i tak to nie przeszkodziło kishiemu dać Narutowi klucz, który da mu jeszcze więcej kyuubiego.


Tym bardziej, że niektórzy nie doceniają tego jakiego haksa Kishimoto zrobił z treningu z klonami. Naruto może ćwiczyć kilka technik jednocześnie -.^



Ale istnieje także możliwość, że tego typu treningu już nie zobaczymy ...

#440 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 17:08

Ale istnieje także możliwość, że tego typu treningu już nie zobaczymy ...

To byłby już kompletny idiotyzm, dawać mu świetny sposób treningu a potem odbierać. Chociaż w sumie Kisiel dał mu też świetne jutsu i poniekąd "odebrał".

W tym przyznam rację. Ten trening z klonami to jest jakiś cheet. Inni siedzą i uczą się miesiącami jednego jutsu, a tu bęc, Naruto uczy się go w trzy dni...

o tak jakby się nazwało Sharingana czitem xD

Dokładnie i w tym przypadku można byłoby powiedzieć, że Sharingan jest jeszcze większym czitem niż trening z klonami ;]

#441 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 17:27

Dokładnie i w tym przypadku można byłoby powiedzieć, że Sharingan jest jeszcze większym czitem niż trening z klonami ;]


+ Saske to uber geniusz ;p Czyli tak jak by miał 2 "czity" xD

#442 GoCryEmoKid

GoCryEmoKid
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 17:50

Czyli tak jak by miał 2 "czity"

Madara go zbanuje zobaczycie xD

Dokładnie i w tym przypadku można byłoby powiedzieć, że Sharingan jest jeszcze większym czitem niż trening z klonami ;]

Patrzysz na technikę i ją masz... Tak to jest prawdziwa MOC! Nie dziwie się, że UChiha z MS'em zostali świrami xD

#443 Gigi

Gigi

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 216 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 18:41

Patrzysz na technikę i ją masz...

Akurat nie tak działa sharingana kopiowanie technik także w dużej mierze polega na Genjutsu - Tak jak Kakashi skopiował technikę Zabuzy (zanim ten ją wogóle wykonał)....

+ Saske to uber geniusz ;p Czyli tak jak by miał 2 "czity" xD

Policzmy:
Jest Geniuszem (1 czit)
Ma sharingan (2 czit)
Jego sharingan jest the best lepszy od MS (albo w każdym razie pozwala wydostać się z Tsukiyomi) (3 czit)
do tego jest faworytem Kishiego (4 czit)
-------------
A więc trochę tego jest...

#444 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 19:11

Policzmy:
Jest Geniuszem (1 czit)

Czyli według Ciebie jeśli ktoś jest mądry i szybko się uczy to jest cziterem ? :)

Ma sharingan (2 czit)

To taki sam czit jak lis, Byakugan czy Rin'negan

Zgadza się napisałem:

w tym przypadku można byłoby powiedzieć, że Sharingan jest jeszcze większym czitem niż trening z klonami ;]

Ale to miała być jedynie odpowiedź na poprzednie posty (w konkretnej sytuacji)
Sharingan nie jest czitem ani trening z klonami tym bardziej.

#445 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 19:51

Czyli według Ciebie jeśli ktoś jest mądry i szybko się uczy to jest cziterem ? :)


On jest cziter, bo ma cziterskiego sharingana + jest pod skrzydłami kisiela ;d

To taki sam czit jak lis, Byakugan czy Rin'negan


No ale Lisa się da wyłączyć, a byakugana czy rinnegana nie;p W dodatku lis powoduje olbrzymie skutki uboczne, cholerni ciężko ten shit kontrolować, i każdy kto ma takie coś w sobie to jest uważany za potwora ;p

#446 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 19:59

O to chodzi :> Naruto ma poprosu pokonywc wrogo, nie wazne jak. Dosc efektownosci zobvaczylismy np. w Pein v Jirayia, Sasuke v Itachi. A naruto tez mial chwile efektownosci np. w dolinie konca z Sasuke. Tamta walka byla bardzo mila dla oka z jego udzialem :)


Yep - choć ta walka była głównie efektowna w anime :P

Gdy walka nie jest efektywna jest nudna ;]


Nie każda :P Walk Shikamaru nie nazwałbym efektownymi, ale nigdy nie są dla mnie nudne :PP Oczywiście, że liczę na efektowną uber walkę Naruciaka - IMO jest to możliwe z KB :P

No właśnie i teraz każdemu by się wydawało, że skoro przed TS'em stoczył tak piękną walkę (aż miło było patrzeć) to w Shippuudenie (i to jeszcze po treningu z Sanninem) powinien naprawdę być w czołówce. Więc co takiego się stało ;s ?


Akurat mi się podobała walka KM4 vs. Orochimaru xD Oczywiście nigdy więcej tego (bo to na dobrą sprawę nie Naruto) - ale ładnie wyglądał taki nuke fight xD
Tudzież zaskoczenie Deidary :P
No i walka z Kakuzu nie była dla mnie taka zła :P Raz dostał i wstał - właściwie to ładnie Kakashi go uratował. A takto ładnie zaatakował w powietrzu, świetnie mieszał klonami i fajnie uniknął ręki Kakuzu na mackach w jednym momencie.

Zdaje mi się że nikomu oprócz Erosa i Robsonika nie chce się już tutaj komentować?
Gratulacje panowie za trzymanie fasonu. Proszę tylko nie kłóćcie się jak stare małżeństwo bo czytać się tego nie chce :P


LOLZ xD Wystarczyło, że jestem troche chory i chwile mnie nie było, a tu już wysyp postów w tym temacie :P Ale, ale - tak nie będzie bo już wróciłem xD :P

Nie tylko on trenowal z dobrym trenerem. Inni nie siedzieli bezczynnie, tez trenowali. A poza tym w shippuudenie doszli nowi potezniejsi wrogowie, mimo to uwazam ze wsrod swoich rowiesnikow Naruto jest najlepszy, przewyzsza go tylko Sasuke wiec... Poprostu teraz przyszlo mu sie mierzyc z silniejszymi od niego, nawet od Kakashiego przeciwnikami wiec nie ma czym zablysnac :P


Mniej więcej - faktycznie mógłby być silniejszy, ale od biedy ten poziom zadowala narazie - niech Kishi wycofa go jeszcze na chwilę z akcji i zrobi mu ustatni mocny power-up - dobrym rozwiązaniem byłoby też toczenie walki przez Naruciaka w takim miejscu gdzie by mógł wspomóc się otoczeniem i wygrać choćby był słabszy (ale nie tyle co teraz ofc).

Ale od głównego bohatera wymaga się trochę, więcej niż od innych ^^


Np najpotężniejszego bijuu w sobie, największej ilości chakry, najpotężniejszego jutsu fuuton i najlepszego obecnie summona?? xD

Dlatego tym bardziej powinien być silniejszy


Silniejszy niż jest czy niż był?? Bo o czym już pisałem w ostrej dyskusji z Progiem (te długie posty) IMO jest silniejszy :P Fakt, że troche za mało w stosunku do tego co oczekiwaliśmy (a niektórzy mieli naprawdę wygórowane oczekiwania) - ale zawsze :P

IMO bez KM Sai też jest silniejszy


Wkurza mnie już ten tekst - tak samo Ji bez HM, Sarutobi bez Enmy - pewnie w końcu Sasuke bez sharingana :P
Nie zabierajcie mu tego - ponieważ KM0 kontroluje bardzo dobrze i włącza kiedy chce - ma to niech używa, tym bardziej, że ma z tego boost szybkości i siły.
I IMO KM1 i KM2 też nie są złymi wyjściami - wyjaśniałem na 2, czy bodajże 3 stronie rozkładu sił czemu tak myślę - tu też (choć gorzej uzasadniałem).

Poza tym IMO Blondas techniki Shino też by nie pokonał.


No nie pamiętam, żeby robale rozróżniały KB od prawdziwych - ale skoro tak...

Nawet nie pokonal sam Nejiego na Chuunin test ;/


Nawet nie pokonał sam Neji'ego, który jak wszyscy wiedzą nie jest młodym geniuszem w klanie Hyuuga, który w tak młodym wieku miał Hakke Rokujyuu Yonshou i Kaiten - już pomijam, że był jednym z trzech najsilniejszych geninów tam (jeśli nie naj :P).

Zazwyczaj główny bohater wyróżnia się siłą, inteligencją


O ile jeszcze dobrze pamiętam DB to Goku geniuszem nie był :P Poza tym zazwyczaj =/= zawsze :P

A naruto nie moze sobie dac rady z nedzna Akatsuki :P


LOL - może to było z ironią, ale i tak brzmi to bardzo dziwnie :P Nędzna Akatsuki?? Toż większość TOP10 w rozkładzie sił jest zdominowanych przez ich członków - Madara, Pein, Itachi, Kakuzu, Sasori... Bez takich ironii na przyszłość :P

Co nie zmienia faktu, że Naruto jest głównym bohaterem


Geez - autor ma prawo robić sobie głównego bohatera, który poza pewnymi szczegółami jest tylko BARDZO DOBRY (IMO jounin poziom - jounin = elita) - to pokazywanie na okrągło kage, sage i bogów źle na was działa :P
Faktycznie Naruto nic do wymiataczom świata Naruto - ale taki zły nie jest - z Liskiem dużo nadrabia, a przecież to do pewnego stopnia ofc część jego mocy.

Narobi 1k klonów, pospolity jounin wydyma ~500 takich klonów w tai a pozostałe 500 wypali 2-3 katonami marnując na całe stracie 1000x mniej czakry niż Naruto, który ma jej 20x więcej i nad którą za dobrze nie panuje ...


Brawo - Kakuzu o poziomie kage (radził sobie z jounine i trójką chuuninów) - dał się wydymać łącznie 8 takim klonom i oryginałowi. Oczywiście był osłbaiony i niektórzy mogą gadać, że plot - ale gadanie o 500 to przesada.
I druga sprawa - niech ktoś mi ku*** powie, gdzie po TS Naruto rzucił na przeciwnika bezsensownie 100 klonów jak na Kimimaro przed TS?? Chyba tylko w anime xD

ee...? O ile mi wiadomo, Naruto nie panuje w pełni tylko nad chakrą Kyuubiego... ale, tworzenie 1000 klonów do walki z jednym jouninem mija się z celem, mała dywersja, rasengan i po sprawie ;]


Tym bardziej, że gadanie masa klonów, dostaje i wstaje a potem rasengan od tyłu i ssie - to troche nieuczciwe mówienie.
Póki to okazuje się skuteczne też jest dobrze - zobaczcie chociaż na styl walki Hidana - w walce jeden na jeden za pierwszym razem rozwaliłby masę postaci - a jego styl walki to:
Ciachnąc przeciwnika, polizać krew i zabić :P
Podobnie Gai:
Tłuc się chwile bez celu w tai - włączyć kilka bram i wygrać :P
Styl Sasuke:
Rzucać masą przekozackich technik, wymiatać w tai i gen - a potem przeciwnik ginie od własnej techniki xD (Deidara, Itachi)

Oczywiście ostatni akapit był na jaja, ale Naruto nie ssie aż tak bardzo (IMHO) jak wynikałoby, z niektórych postów.

A songoku raczej nie byl taki sam co Naruto, bo rozpier!$.. wszystkich i praktycznie bardzo szybko opanowal Kamehame.


Druga częśc tego zdania współrzędnie złożonego :P IMO jest bezsensu. Naruto samego FRS opanował bardzo szybko - i nie gadajcie mi tu o przecinaciu liści i wodospadu - to było uczenie się kontroli chakry fuuton. Samego FRS uczył się dość szybko :P

Dokladnie. Czsami jego ataki sa wogole nie przemysdlane i chaotyczne.


Naruto vs. Itachi, Naruto vs. Deidara, Naruto vs. Kakuzu - akurat IMO ataki były dość przemyślane. Poza tym pokaże mi ktoś w końcu gdzie leciał bez niczego na pałę z pieścią przed się jak przed TS?? Albo chociaż gdzie rzucił 500 klonami w przeciwnika?? :P
PO TS :P

Tym bardziej, że niektórzy nie doceniają tego jakiego haksa Kishimoto zrobił z treningu z klonami. Naruto może ćwiczyć kilka technik jednocześnie -.^


Najlepsza metoda treningu - Kishimoto popełnił cheat go tworząc :P IMO jako trening Naruto w ten sposób nie używa cheata :P

W tym przyznam rację. Ten trening z klonami to jest jakiś cheet. Inni siedzą i uczą się miesiącami jednego jutsu, a tu bęc, Naruto uczy się go w trzy dni...


Sasuke też ma super cheata tak na to patrząc :P - sharingan :P I miał go duuużo wcześniej niż Naruto :P
Poza tym co w tym złego - świat nie jest sprawiedliwy - tak mówiąc o moim środowisku gimnazjum - jedni na klasówę uczą się pół-godziny choć nie chodzą na lekcje i nie piszą notatek, a dostają 6 (dokładniej jeden :P), a inni uczą się cały dzień i mają 3 :p

Nie nazwałbym tego oszukiwaniem. To po prostu wykorzystanie możliwości płynącej z wymyślenia takiej metody przez Kakashiego i zapasów czakry Naruto.
To tak jakby się nazwało Sharingana czitem xD
Cziterstwo w tej sprawie - to niesprecyzowane ograniczenia - np uczenie się kilku technik naraz itd. xD


BTW ja nie nazywam cheatem jak ktoś umie błyskawiczne czytanie i szybciuteńko uczy się w grubej książce. Ten sposób treningu to część talentu Naruto i jego zdolności - dzięki chakrze Lisa jako jedyny może stosować taki trening - i tyle :P

A jak to nie wypali to km+ ?;d


A czemu nie?? Jak rozwali szybko kogoś kto nie zabił Gaary/ przekabacił Sasuke/ nie zabił Ji - to IMO nie włączy mu się KM4 - pokona przeciwnika i kiedy zabraknie bodźcu dla Mocy Lisa w postaci agresji i furii - zabawa się skończy :P

To byłby już kompletny idiotyzm, dawać mu świetny sposób treningu a potem odbierać. Chociaż w sumie Kisiel dał mu też świetne jutsu i poniekąd "odebrał".


So what?? Przecież Yon zdecydowął się na użycie jutsu, które napewno go zabije, Ji poszedł na walkę, choć zdawał sobie sprawę że może przegrać - ryzyko jest częścią bycia shinobi - jeśli naprawdę musisz czegoś użyć to użyjesz - przynajmniej Naruto nie będzie używał tego jutsu bezsensownie i byle kiedy.

Policzmy:
Jest Geniuszem (1 czit)
Ma sharingan (2 czit)
Jego sharingan jest the best lepszy od MS (albo w każdym razie pozwala wydostać się z Tsukiyomi) (3 czit)
do tego jest faworytem Kishiego (4 czit)


Geez to można dodać hatred itp.
Równie dobrze Naruto używa cheatu "guts to never give up", bycie głównym bohaterem itp.

Czyli według Ciebie jeśli ktoś jest mądry i szybko się uczy to jest cziterem ? :)


Nie będe już drążył dlaczego w Polsce jak komuś lepiej idzie i coś szybciej osiąga to oskarża się go o najrozmaitsze cheaty xD

No ale Lisa się da wyłączyć, a byakugana czy rinnegana nie;p


Eee jakoś nie widzałem, żeby jakiemuś Hyuuga wyłaziły żyły na wierzch 24/7 :P

W dodatku lis powoduje olbrzymie skutki uboczne, cholerni ciężko ten shit kontrolować, i każdy kto ma takie coś w sobie to jest uważany za potwora ;p


Dużo takich postaci było - np. Hulk :P Doktor Jeckyll & Mr Hyde xD Zresztą Ozaru też mi się przypomniało :P

#447 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 20:32

Yep - choć ta walka była głównie efektowna w anime :P


No ale w mandze też była fajna ;p

Oczywiście, że liczę na efektowną uber walkę Naruciaka - IMO jest to możliwe z KB :P


I rasenganem >.<

świetnie mieszał klonami i fajnie uniknął ręki Kakuzu na mackach w jednym momencie.


GDZIE GDZIE!!?? NARUT COŚ UNIKNĄŁ ?? ;d chapter plx xD Musze to obaczyć xD

Np najpotężniejszego bijuu w sobie, największej ilości chakry, najpotężniejszego jutsu fuuton i najlepszego obecnie summona?? xD


Kyuubi - samobójczy berserk.
Ilość czakry - namłuci klonów i padnie z wyczerpania.
Najpotężniejszy fuuton - zakazany + to tylko rasengan, których każdy ma dość.
Najlepszy suumon - nie używa ;<

Styl Sasuke:
Rzucać masą przekozackich technik, wymiatać w tai i gen - a potem przeciwnik ginie od własnej techniki xD (Deidara, Itachi)


I taką walkę się ogląda z przyjemnością ;p Mimo, e przeciwnik sam siebie "deda" xD

przynajmniej Naruto nie będzie używał tego jutsu bezsensownie i byle kiedy.


Szkoda, że tylko FRS;p To samo mogło się tyczyć rasengana ;p

Eee jakoś nie widzałem, żeby jakiemuś Hyuuga wyłaziły żyły na wierzch 24/7 :P


Miałem na myśli to, że jak ktoś włączy np. byakugana to nikt inny mu go imho nie wyłączy, a KM Naruciaka to sharingan albo pieczęć w klate ;]

#448 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 20:47

Snickers napisał/-a:

IMO bez KM Sai też jest silniejszy



Wkurza mnie już ten tekst - tak samo Ji bez HM, Sarutobi bez Enmy - pewnie w końcu Sasuke bez sharingana :P
Nie zabierajcie mu tego - ponieważ KM0 kontroluje bardzo dobrze i włącza kiedy chce - ma to niech używa, tym bardziej, że ma z tego boost szybkości i siły.
I IMO KM1 i KM2 też nie są złymi wyjściami - wyjaśniałem na 2, czy bodajże 3 stronie rozkładu sił czemu tak myślę - tu też (choć gorzej uzasadniałem).

Zawsze uważałem, że odbieranie mu KM to tak jak odebrać Sasuke Sharingan ^^ Tylko, że chodziło mi tu dokładnie o to, że on już teraz bezpiecznie nie użyje KM 0 czy KM 1, bo niemal natychmiast przechodzi na KM 4 ;] Przed TS'em nie miał KM 4, więc mógł sobie spokojnie używać KM 0, ale po jest już problem.

Np najpotężniejszego bijuu w sobie, największej ilości chakry, najpotężniejszego jutsu fuuton i najlepszego obecnie summona?? xD

Ale na jego nieszczęście lisa nie umie kontrolować a FRS mu bardzo szkodzi.

Silniejszy niż jest czy niż był??

Niż jest ^^

No nie pamiętam, żeby robale rozróżniały KB od prawdziwych - ale skoro tak...

Mógłby nie zdążyć stworzyć żadnego klona a już byłoby po nim, a nawet jeśli to tych robaczków też jest niemało :)

#449 eros

eros
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 21:20

Robsonic napisał/-a:

No nie pamiętam, żeby robale rozróżniały KB od prawdziwych - ale skoro tak...


Mógłby nie zdążyć stworzyć żadnego klona a już byłoby po nim, a nawet jeśli to tych robaczków też jest niemało :)


Tak w ogóle to już przed walką oryginalny Narut miał by samiczkę tego robala shina schowaną w ubraniu, a potem by tylko Shino wysłał samca aby poszukał samiczki ;p i tego co ma samiczkę shino by głównie atakował ;p

#450 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 30 marzec 2008 - 21:29

Tak w ogóle to już przed walką oryginalny Narut miał by samiczkę tego robala shina schowaną w ubraniu, a potem by tylko Shino wysłał samca aby poszukał samiczki ;p i tego co ma samiczkę shino by głównie atakował ;p

Trafna uwaga ;] tak, więc Blondasowi ciężko byłoby się wydostać z tego jutsu, ogólnie wielu postacią, nie tylko jemu. Tak, więc trzeba być cholernie szybkim i unikać ataku lub po prostu mieć jutsu czasoprzestrzenne ^^ No jedynym wyjściem Blondasa byłoby zrobienie masy klonów lub wezwanie summona by rozproszyć robaki.

#451 Gaara1211

Gaara1211
  • Goście

Napisano 31 marzec 2008 - 08:00

LOL - może to było z ironią, ale i tak brzmi to bardzo dziwnie :P Nędzna Akatsuki?? Toż większość TOP10 w rozkładzie sił jest zdominowanych przez ich członków - Madara, Pein, Itachi, Kakuzu, Sasori... Bez takich ironii na przyszłość :P

Spoko :P Przeciez wiesz ze tak dla jaj powiedzialem. xD

Naruto vs. Itachi, Naruto vs. Deidara, Naruto vs. Kakuzu - akurat IMO ataki były dość przemyślane. Poza tym pokaże mi ktoś w końcu gdzie leciał bez niczego na pałę z pieścią przed się jak przed TS?? Albo chociaż gdzie rzucił 500 klonami w przeciwnika?? :P
PO TS :P

Nie mowie ze rzucal klonami na prawo i lewo :p. Ale akurat z Deidara to wlaczyl KM i zaczal sie napier****, to raczej nie bylo przemyslane i nie wiedzial co robi, chyba ze chodzilo Ci o to przed wlaczeniem KM?

Nie będe już drążył dlaczego w Polsce jak komuś lepiej idzie i coś szybciej osiąga to oskarża się go o najrozmaitsze cheaty xD

Doklanie. Jak ja gram w medal of honor to mi wszyyscy mowia ze mam czity ;/

Miałem na myśli to, że jak ktoś włączy np. byakugana to nikt inny mu go imho nie wyłączy, a KM Naruciaka to sharingan albo pieczęć w klate ;]

Ale najpierw ktos musi wiedziec czy taka pieczec istnieje, a poza tym to raczej w tych sprawach to Yamato, bo gdyby kazdy mogl tak se wylaczac KM to po co akurat tam potrzebny Yamato, no i wogole po co by mial Naruto uzywac Kyuubiego. Narazie nikt go jeszcze nie wylaczyl wiec wstrzymajmy sie z tym :P

Ale na jego nieszczęście lisa nie umie kontrolować a FRS mu bardzo szkodzi.

Umie do pewnego poziomu :P

#452 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 31 marzec 2008 - 13:30

Narazie nikt go jeszcze nie wylaczyl wiec wstrzymajmy sie z tym :P

Wyłączył już Kakashi, pieczęcią, którą dostał od Erosia ;]
Poza tym może go wyłączyć w tej chwili Maadara, który może kontrolować Kyuubiego no i Sasuke ^^

bo gdyby kazdy mogl tak se wylaczac KM to po co akurat tam potrzebny Yamato

Wydaję mi się, że tamten przykład był podany z myślą odnoście Sasuke.

Umie do pewnego poziomu :P

Ale potem praktycznie natychmiast przechodzi do KM 4

#453 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 31 marzec 2008 - 17:48

No ale w mandze też była fajna ;p


Ale już mniej :P W mandze moją ulubioną walką tego arcu jest Kimimaro vs. Lee and Gaara :P

I rasenganem >.<


Tak ale w ostatecznej walce Naruciaka będzie napewno FRS - a to wygląda już lepiej :P Poza tym pewnie przyzwie Gamabuntę, bo co to za ostateczna walka gdzie nie pokaże wszystkich swoich ostatecznych chwytów?? :P

GDZIE GDZIE!!?? NARUT COŚ UNIKNĄŁ ?? ;d chapter plx xD Musze to obaczyć xD


http://www.onemanga....to/340/006-007/

A chcesz lepsiejsze?? :P
To łap :P
http://www.onemanga.com/Naruto/246/07/
Górny panel :P

No może unik to tak na taki duuuuuży wyrost :P Ale faktem jest, że ręka Kakuzu na mackach poleciała obok niego gdy rzucił się do przodu z FRS. Ten się Naruciakowi wyłączył - i tak autor plotem uratował Kakuzu od przedwczesnej śmierci xD

Kyuubi - samobójczy berserk.


Ale KM0 używa całkiem bezpiecznie a daje mu bonusy :P

Ilość czakry - namłuci klonów i padnie z wyczerpania.


Powtarzam pytanie - gdzie po TS rzucił w walce na przeciwnika po prostu masę klonów?? Mówię o mandze, a nie anime :P

Najpotężniejszy fuuton - zakazany + to tylko rasengan, których każdy ma dość.


Z drugiej strony zawsze można powiedzieć, że Naruto ma silne kinjutsu - poza tym jak opisałem - gdy będzie go naprawdę potrzebował to użyje.
I przypominam o zwykłym FR. Jest dużo mniejszy - i IMO nie jest tak niebezpieczny - również jest bardzo silny (silniejszy od takiej oodamy) i można łączyć go z innymi atakami żywiołowymi. Tak więc FR IMO jest zaje***, a może go bezpiecznie używać :P

Apropo "+" - mimo wszystko już ten FRS nie jest taką kulą i opiera się częściowo na fuuton - więc jest mimo wszystko ciekawszy :P

Najlepszy suumon - nie używa ;<


1. Nie było nigdzie potrzeby użycia Gamabunty :P
2. Mimo wszystko ma :P Nie zabieraj mu w taki sposób :P

Miałem na myśli to, że jak ktoś włączy np. byakugana to nikt inny mu go imho nie wyłączy, a KM Naruciaka to sharingan albo pieczęć w klate ;]


No tak :P Ale nie wszyscy shinobi na świecie mogą to zrobić. IMO więcej niż 10 osób, które potrafią zatrzymać Lisa Naruciakowi w całym świecie shinobi nie znalazłoby się :P A są ich tysiące :P

Zawsze uważałem, że odbieranie mu KM to tak jak odebrać Sasuke Sharingan ^^ Tylko, że chodziło mi tu dokładnie o to, że on już teraz bezpiecznie nie użyje KM 0


Z KM0 się totalnie nie zgadzam. Używa go kiedy chce i jeśli nikt nie zabije Gaary czy coś :P To wogóle nie przechodzi na wyższy poziom. Podczas walki z Kakuzu uruchomił KM0 - dało mu boosta. I załatwił Kakuzu, a KM0 mu się wyłączyło. IMO KM0 nie sprawia żadnego zagrożenia dla Naruciaka i może je bezpiecznie włączyć.

IMO podobnie może być nawet z KM1 - pamiętajmy, że nie każdy przeciwnik dostarczy Naruciakowi taki poziom agresji jak ktoś kto zabił, czy przekabacił jego przyjaciela, żeby iść do KM4. Naruciak idzie cały czas do KM4 i wyżej - ale jak wiemy z mangi głównym warunkiem włączającym kolejne ogony jest agresja - więc jeśli nie ma agresji to IMO może sobie poradzić na KM1, albo KM2 nawet. Ponieważ może zdążyć wygrać walkę za nim pojawi się więcej ogonów - i gdy będzie miał absolutną pewność, że przeciwnik nie żyje - to IMO mu się ogony wyłącza a chakra Lisa zniknie uspokojonemu Naruto.
Jednym z moich argumentów na to jest różny czas przemiany przy różnych sytuacjach. Podczas walki z Kakuzu, który nie zabił ani nie przekabacił przyjaciela Naruto - ogólnie nie popełnił czynów wzmagających bardzo agresję u Naruto. Włączył KM0 i normalnie i inteligentnie (jak na Naruto oczywiście) działał w tym trybie i potem go spokojnie wyłączył.
Znowu podczas walki z Deidarą bardzo długo działał w trybie KM0 - i oprócz zwykłej agresji spowodowanej i tak głównie tym co działo się z Gaarą - wszystko było przez długi czas w porządku. Nawet ładnie zaskoczył Deidarę i nie działał jak jakiś super berserk. Dopiero potwierdzenie śmierci Gaary i ucieczka jego zabójcy dostarczyły agresję potrzebną na natychmiastowe przejście do KM2.
Walka z Oro - jedyna normalna sytuacja gdzie włączyło się KM4 (chodzi mi o sytuację bojową - takto KM4 włączało się tylko przy majstrowaniu sealem lub przy wywalaniu specjalnie olbrzymich ilości chakry Lisa pod kontrolą Yamato) - to inna bajka. Naruto był tam tak rozwścieczony widząc Orochimaru - że praktycznie od razu włączył KM1. Wytrzymał chwilę w tym stanie (choć w walce z Dei'em np. przeleciał dużo szybciej z KM0 do KM2) i włączył od razu KM3 (bez pośredniego KM2). I bardzo długo walczył w stanie KM3 - który podobno według słów JI - jako tako kontroluje. I IMO wytrzymałby w tym stanie gdyby nie Oro. Oro przypomniał mu Sasuke i stwierdził, że Sasuke jest silniejszy od niego. Orochimaru specjalnie tak działał, aby Naruto wyzwolił więcej mocy Lisa. Naruto wpłynął wtedy do klatki Lisa za wizjami Sasuke (co nie zdażyłoby się podczas walki z nikim innym - IMO) wogóle nie opierając się Lisowi. Choć Yamato twierdzi, że mógł.

Tak więc jak liczę KM0 i nawet KM1 do siły Naruto - ale zależy przeciwko jakiemu przeciwnikowi. Np. przy Pein'owi, który zabił Ji dopuszczam włączenie się KM4 - ale przy nikim innym już nie. Żeby nie było, że biorę to wszystko "z dupy" i "przeczę mandze" (hehe xD:P) to kilka linków wrzucę :P

http://www.onemanga.com/Naruto/291/10/ - wbrew pozorom ten link popiera to co mówię. Wiemy, że ogony nie pojawiąją się w coraz większej liczbie bo tak, czy ze względu na jakąś mistyczną siłę czy jakąś nieznaną stałą xD Tylko ze względu na agresję/furię/szał - "rage as a trigger". Więc jeśli nie ma szału - nie ma więcej ogonów.

http://www.onemanga.com/Naruto/299/10/ - ze słów Yamato wynikałoby, że Naruto mógł próbować zatrzymać pojawienie się czwartego ogonu, ale tego nie robił, bo był niecierpliwy i zależało mu tylko na ratowaniu Sasuke. Oddał się Lisowi - IMO po tej rozmowie nie byłoby już tak łatwo Naruciakowi przejść do KM4 w normalnej walce (nie mówię o celowym wywalaniu olbrzymich ilości chakry Lisa).

http://www.onemanga.com/Naruto/308/15/ - no i tu Naruto za nim pojawił się Sasio, chce sam supressnąć Lisa. Nie twierdzę, że mógłby od tak to zrobić na KM3. Ale IMO przy KM1 mógłby jeszcze jakoś sobie poradzić i wrócić do normalnej formy. Ale to tylko domysł.

Ale na jego nieszczęście lisa nie umie kontrolować a FRS mu bardzo szkodzi.


O Lisie mówiłem co myślę - a na FRS dobrą alternatywą jest słabszy ale dalej silny FR. Raczej nie szkodzi aż tak bardzo - i przy regeneracji Naruto jest IMO bezpieczny.

Mógłby nie zdążyć stworzyć żadnego klona a już byłoby po nim, a nawet jeśli to tych robaczków też jest niemało :)


No nie zgodzę się z tym. Po TS Naruto działa dużo mądrzej i tworzy KB nawet przed faktyczną walką. Choćby akcja z Kabuto gdzie dostał kopa jak szmata, bo był zmęczony po KM4. Ładnie przygotował za to KB na szczycie wzgórza, które rzuciły się z rasenganem.
Albo trening z Kakashi'm.

Poza tym ma teraz ogólnie niezły time'ing z klonami - bardzo szybko stworzył jednego do obrony gdy Chiyo się na nich rzuciła :P

Trafna uwaga ;] tak, więc Blondasowi ciężko byłoby się wydostać z tego jutsu, ogólnie wielu postacią, nie tylko jemu. Tak, więc trzeba być cholernie szybkim i unikać ataku lub po prostu mieć jutsu czasoprzestrzenne ^^ No jedynym wyjściem Blondasa byłoby zrobienie masy klonów lub wezwanie summona by rozproszyć robaki.


Mimo wszystko jest jeszcze jeden sposób wyjścia z tego jutsu - przygotowanie zwykłego kawarimi za nim dopadną Cię robale.
Tudzież stworzenie klonów wcześniej - a i jeśli mam rację we wcześniejszym akapicie to mógłby od biedy użyć KM1 - robale zostaną wypalone jak osiądą na Naruciaku :P

Nie mowie ze rzucal klonami na prawo i lewo :p. Ale akurat z Deidara to wlaczyl KM i zaczal sie napier****, to raczej nie bylo przemyslane i nie wiedzial co robi, chyba ze chodzilo Ci o to przed wlaczeniem KM?


Chodzi mi o to, że ładnie użył tych wszystkich klonów. Zaskoczył Deidarę z rasenem i zrzucił go z ptaka a potem ładnie złapł Gaarę w powietrzu, wysłał dwa klony do sensei'a a sam od tyłu zaszedł Deidarę i wymierzył mu potężnego ciosa. Dopóki się nie wkurzył za bardzo to zachowywał się dość przyzwoicie.

Wyłączył już Kakashi, pieczęcią, którą dostał od Erosia ;]


Wiesz to że można wyłączyć to nie znaczy, że ktoś to zrobi.
Przecież Itacha można zabić - zwykłym kunai'em mu gardło poderżnąć albo w bebechy wbić. Przecież doton skin nie ma :P Jednak wykonanie tego jest już trudniejsze :P
Tak więc IMO nie każdy Naruciakowi podczas ostrej walki zdąży wymierzyć takie coś :P

Ale potem praktycznie natychmiast przechodzi do KM 4


Na KM3 był bardzo długo - i gdyby nie słowa Oro, to mogłoby być różnie.

#454 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 31 marzec 2008 - 19:49

Wiesz to że można wyłączyć to nie znaczy, że ktoś to zrobi.

Nie powiedziałem, że ktoś to zrobi, chciałem tylko dodać, że jest takowa możliwość. Aczkolwiek nie sądzę, żeby Pain czy ktokolwiek z pozostałych w Aka miał te pieczęcie. No co innego Maadara, który lisa może kontrolować dzięki Sharinganowi.

Na KM3 był bardzo długo - i gdyby nie słowa Oro, to mogłoby być różnie.

Tak, ale wystarczy, że przeciwnik będzie miał informacje o Naruto i o tym jak można go rozwścieczyć i mamy mini lisa.

KM0 się totalnie nie zgadzam. Używa go kiedy chce i jeśli nikt nie zabije Gaary czy coś :P

Tak jak już mówiłem wystarczy, że trafi na jakiegoś bardziej inteligentnego przeciwnika, który będzie potrafił go sprowokować i rozwój sytuacji nie będzie za ciekawy. Jeśli Kisiel da mu tą umiejętność kontrolowania lisa i zachowania świadomości przykładowo nawet na KM 4 (nie przechodząc i nie licząc KM5 i wyżej) to wiesz mi nie będę miał większych zarzutów nawet do tego, że ssie w tai i ma mały wachlarz technik.

#455 eros

eros
  • Goście

Napisano 31 marzec 2008 - 20:10

Tak ale w ostatecznej walce Naruciaka będzie napewno FRS - a to wygląda już lepiej :P


No ale samo w sobie jest nudne ;p Tylko eksplozja jest spox xD

http://www.onemanga.com/Naruto/340/006-007/

A chcesz lepsiejsze?? :P
To łap :P
http://www.onemanga.com/Naruto/246/07/
Górny panel :P


Nie no nie pogada xD Narut coś uniknął;p

Ale KM0 używa całkiem bezpiecznie a daje mu bonusy :P


No niby tak ;p

Powtarzam pytanie - gdzie po TS rzucił w walce na przeciwnika po prostu masę klonów?? Mówię o mandze, a nie anime :P


Dobra zwracam honor ;p Ale i tak spamuje klonami, tylko nie w takich dużych ilościach ;p

Z drugiej strony zawsze można powiedzieć, że Naruto ma silne kinjutsu - poza tym jak opisałem - gdy będzie go naprawdę potrzebował to użyje.


Tylko by było dobrze, jak by tego FRS puszczał po łapie kyuubiego loool xD I bez przejścia w km1 tylko jak Oro senei jashu z rękawa to tak Narut łape kyuubiegoxD