Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Zdjęcie

Kishimoto magikiem; analiza postaci Naruto i Sasuke


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
751 odpowiedzi w tym temacie

#246 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2008 - 21:32

A nie ramen???


ramen swoją droga;p;p;p

Sasuke92 napisał/a:
Kishi to magik i napewno umie zadowolić swoich czytelników,


a jak by inaczej gdyby nie to by nas tu nie było;p;p


tomt3 napisał/a:
Maja, Naruto pragnie sprowadzic Sasuke do wioski a ten nie bedzie chcia. Wiec sprobuje uzyc sily.


Ale mi to powód


właśnie ale powód mogą dopiero mieć mimo że teraz go nie ma:P

#247 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 22 styczeń 2008 - 21:48

1. Padl na 30% gen itachu, gdyby nie bylo z nim nikogo to by juz byl kyuubi kid zasealowany ;]


1.IMO z nich wszystkich to tylko Kakashi by sobie poradził z genjutsu Itacha, które było jego najsilniejszym zwykłym genjutsu na 100% siły :p 30% chakry nie równa się 30% siły :PP
2.Nawet troche Itaś się zdziwił, że na początku (z krukami - wtedy Ita miał 30% siły genjutsu :P) Naruciak sobie zaczynał radzić z tym genjutsu - wtedy użył fullpower :P

2. Gdyby nie było 5 na 1 to by Narut padl już przy nieudanym dzikim biegu z FRS na Kaku.


1. Gdyby nie przyszedł on z Yamato to Kakashi też by gryzł piach.
2. So what?? Naruto wiedział, że sobie może pozwolić na taki atak skoro ma backup z tyłu, który uważnie obserwuje sytuacje. Po nieudanej próbie potraktował to jako rekonesans, znał już mniej więcej umiejętności Kakuzu (mega ogień i macki) oraz jego styl walki i szybkość - opracował na tej zasadzie nowy skuteczniejszy atak i wygrał.

3. Naruto dał radę pobić Deidare, bo go Kakash osłabił, w sumie to był klon Deia i gdyby nie Kakash to by Narut zginął razem z całym team gai ;]


To NIE był klon Dei'a :P Chyba, że uważasz, że Kakash ma problemy z sharinganem :P Bo powiedział, że to Kawarimi i Deidarze poszła krew z ryja :P

Heh to niech padnie w tragiczny sposób i to najlepiej w przyszlych chapkach


Niech zginie nawracając się, mówiąc Sakurze, że ją kocha i pomagając Naruto zniszczyć Madare xD Aha i najlepiej niech Sakura zginie z nim :PP

#248 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 22 styczeń 2008 - 23:04

Jak widać brzask się dostanie w lapska Sasa = najfajniejsze walki dla Saska, potem mamy pionka Madary - Peina (pein dla Naruciaka, kishi sie zlitowal nad nim[i może Narutowi fuuton pluton rasengana da nowego ;s] i mu da emo bossa Aka żeby chlopak miał szansę zabłysnąć z KB i rasengana) i znowu Madara dla Saska. Kabuchimaru tez chce Saske utluc, więc Kabuchimaru tez dla Saska zaklepany ;/ Jak dobrze pójdzie to może się znajdzie jakis chunnin+ dla Naruciaka na duela do konca mangi lub ewentualnie Konohamaru ;s


nie przesadzaj...
Sasuke sam Madary nie pokona.
A Pain nie jest słaby...

Naruto to również moja ulubiona postać xD ale szczerze nie podoba mi się to, że Narut ciągle jest tym hałaśliwym, nadpobudliwym, glupim, wolnym, naiwnym, niezręcznym dzieciakiem tak jak przed TS ... Kishi ma haka, ale jak go przypakuje to IMO bedzie to kyuubi, lub nowy rasengan lub nowy kombos z kage bushinami i to wszystko zostawione na ostatnią walkę, a po walce koniec mangi i co?? "JA CHCE WIECEJ SILNEGO, SZYBKIEGO OVERPOWERED NARUTA!!!" ;p


Nie jest głupi... Może dzieckiem i jest, ale
"musi dorosnąć"
=
fuutony
"klucz"=kontrola Kyuubiego
=
towal PWN

#249 tomt3

tomt3
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2008 - 23:11

Nie jest głupi... Może dzieckiem i jest, ale
"musi dorosnąć"


Zgadzam się. Jest bystry i pomysłowy. Nie raz to pokazał, on ma po prostu taki charakter i musi z tego wyrosnąć.



fuutony
"klucz"=kontrola Kyuubiego


Masz racje kilka dobrych jutsu z fuutonami by się przydało. Ale oprócz tego większa szybkość no i oczywiście więcej technik z summonami.

#250 gaara1818

gaara1818
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 09:45

apropo maja tez inne powody by walczyc:
Naruto moze bedzie obwinial Sasuke za to ze Jiraiya zginal...
albo bedzie obwinial sam siebie ze nie bylo go przy nim gdy umieral /
ze nie pomugl mu w walce z Painem...
no i trzeba pamietac ze Naruto bedzie chcial sie sprawdzic ,
zobaczyc czy jest juz silniejszy odc Sasuke
bo po to chyba trenowal z Ji i Yamato...

osobiscie ja tez uwazam ze Naruto bedzie z hinata ...
ona nawet przypomina jego matke ...nie tylko z wygladu...

#251 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 09:50

Naruto moze bedzie obwinial Sasuke za to ze Jiraiya zginal...


czemu miałby go obwiniać ?

albo bedzie obwinial sam siebie ze nie bylo go przy nim gdy umieral /
ze nie pomugl mu w walce z Painem...


Naruto nie jest taką postacią...

no i trzeba pamietac ze Naruto bedzie chcial sie sprawdzic ,
zobaczyc czy jest juz silniejszy odc Sasuke
bo po to chyba trenowal z Ji i Yamato...


Po to by go odzyskać, nie walczyć.
Kiedy już "dorośnie" tak jak mówił Kishimoto - wtedy nie będzie musiał się sprawdzać z Sasuke, bo będzie pewny swoich możliwości.

#252 okami

okami
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 19:48

Ahoy.

pewnie masz racje no ale cuż nic by sie nie satło jak by troche pożył jeszcze:)

Właśnie stałoby się.

No narazie Naruto zabił silniejszego członka Akatsuki

Poprawniej będzie, jeśli powiemy, że przyczynił się do zabicia silniejszego członka Akatsuki.
Gdyby nie wsparcie za plecami, Naruto zostałby zabity na 100 [i jeszcze więcej] %.

rozwalił już 30% Itacha

Który zbytnio się nie starał.
Myślę, że nie błędem nie będzie, jeśli powiem, że Itacz nie starał się W OGÓLE.

pobił Deidarę

Splunął krwią, łał. Jeśli to nazywasz pobiciem, to ja dziękuję.

z nich wszystkich to tylko Kakashi by sobie poradził z genjutsu Itacha, które było jego najsilniejszym zwykłym genjutsu na 100% siły

Skąd takie informacje?
To, że wciska to jutsu gdzie tylko się da, nie znaczy, że jest ono najsilniejszym.

Nie jest głupi...

Tak właściwie to zależy kiedy (;
Podczas walki faktycznie umie się wykazać i obmyślić sensowną taktykę.
Jednak zbytnio pojętny nie jest nawet po TS -> vide trening z naturami chakry - podany na 6. stronie przykład z KB i ich zastosowaniem. Chociaż imo na to można spokojnie przymknąć oko.
Taki jego urok.

#253 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 20:01

Zgadzam się. Jest bystry i pomysłowy. Nie raz to pokazał, on ma po prostu taki charakter i musi z tego wyrosnąć.


Ji wyrosnął to Naruciak też wyrośnie :)

Naruto moze bedzie obwinial Sasuke za to ze Jiraiya zginal...


Raczej wkurzy się na Pein'a i poza tym dopadną go wyrzuty sumienia, że:
-dalej nie potrafi Sasuke "uratować"
- ssie - pewnie dostaną od Tobi'ego jak szlag
- zginął jego mistrz i mentor
i wyruszy na ostry trening - wróci i będzie ownił :P

Poprawniej będzie, jeśli powiemy, że przyczynił się do zabicia silniejszego członka Akatsuki.
Gdyby nie wsparcie za plecami, Naruto zostałby zabity na 100 [i jeszcze więcej] %.


Podobnie jak każdy z tego teamu z Konohy :)

Który zbytnio się nie starał.
Myślę, że nie błędem nie będzie, jeśli powiem, że Itacz nie starał się W OGÓLE.


Odpuściłby wtedy jak Naruto zaczynał pokonywać jego słabsze gen... Poza tym zaznaczyłem 30% Itacha wogóle, bo choć miał 30% chakry a nie siły to jednak jego brak zainteresowania wynikiem tej walki itp. się tu liczy...

Splunął krwią, łał. Jeśli to nazywasz pobiciem, to ja dziękuję.


No mimo wszystko nie każdy daje się lać po mordzie do krwi :P

Skąd takie informacje?
To, że wciska to jutsu gdzie tylko się da, nie znaczy, że jest ono najsilniejszym.


Najsilniejsze jest mangekyou - to jest IMO najsilniejsze zwykłe genjutsu ale nie będe się strzelał, bo nie mam na to dowodów, ale i nie ma dowodów że nie było :P

Taki jego urok.


Dokładnie :P

BTW po TS musi troche poownować Sasuke, bo jakby nie patrzyć to przed TS chociaż to Sasuke był uważany za geniusza i był tyle hałasu wokół niego, to jednak to Naruciakowi lepiej szło w walkach i najwięcej dokonał..

#254 okami

okami
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2008 - 19:51

Podobnie jak każdy z tego teamu z Konohy :)

Tak, ale mówimy o mandze Naruto, nie Konoha tales.

No mimo wszystko nie każdy daje się lać po mordzie do krwi

Bez przesady ^^ Baty po paszczy nie są przecież niczym nadzwyczajnym. Prawdę mówiąc lisiemu dzieciakowi został tylko ochłap, bo taki gość jak Deidara musiał jeszcze pożyć, a pozostawienie go bez obu rąk i nogi byłoby jednak przegięciem. Cóż. :x

#255 Fl3t05

Fl3t05

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 1074 postów

Napisano 28 styczeń 2008 - 14:31

Teoria przetłumaczona przez użytkownika mocnowidno, w imieniu którego wrzucam ją tutaj.

Oryginał by 0Fear

To punkt zwrotny jeśli chodzi o postać Sasuke. To punkt, w którym jego miejsce w historii Naruto zostanie określone, a patrząc na dowody, ktoś może pomyśleć, że jest to sedno i wynik postępowania Sasuke. W tym eseju przedstawię argument, który potwierdzi możliwe konsekwencje końca tej bitwy i wpływ przeszłości do tej pory.

Od samego początku Sasuke chciał zabić swojego brata. Jego celem była zemsta. I dlatego zrobił wiele rzeczy , z którymi się teraz nie zgodzę. Ważny jest też punkt widzenia Kishimoto jeśli chodzi o zemstę,


Jak główny wątek historii przedstawia zemstę ?

Myślę, że Sasuke ma prawo by wymierzyć bratu sprawiedliwość. Myślę, że Kishimoto się z tym zgadza. W chwili obecnej Itachi jest w niemożliwem pozycji a jego szanse na przetrwanie bez czyjeś pomocy są niskie. Ale Kishimoto jasno rozdzielił sprawiedliwość od zemsty. Wyjaśniam. W rozdziale 177 Kakashi zwyczajnie wyjaśnia los tych, którzy usilnie szukali zemsty. Cytuję:

”W tej robocie… widziałem jak źle mogą skończyć tacy jak ty… ci którzy zasmakowali zemsty… to im nie wystarczało… kończyło się to tragedią…”

Ale dlaczego to takie ważne ? Pokazuje wyraźną różnicę między zemstą a sprawiedliwością w świecie gdzie zabijanie to sposób na życie. Zemsta to przesłanie egoistycznej potrzeby realizowanej nawet czyimś kosztem, podczas gdy sprawiedliwość to potrzeba zwrócenia honoru komuś kto był w błędzie. Ta różnica jest bardzo ważna jeśli chodzi o przyszłość Naruto i Sasuke i pokaże przepaść między nimy. Ważne jest to też dla drogi, którą Sasuke NADAL kroczy.

“Jak ten cytat ma się do historii Sasuke jeśli nic mu nie jest ?”

Kakashi po prostu nam to mówi. Jego mądrość przybiera kształt cielesny i symboliczny. Walka pomiędzy Sasuke i Itachim jest „pierwszym zasmakowaniem” Sasuke nadal musi się zemścić a kiedy już to zrobi, coś ważnego się stanie; zmeini się z przeważnie honorowej osoby, którą był do tej pory. Pytanie brzmi – dlaczego i jak. Wyjaśnię najpierw to drugie.

”Sasuke nie jest postacią bez skazy, robił wiele rzeczy które według historii widziane są jako złe”



W Naruto karma jest prawdziwa. Ludzie, którzy robią złe rzeczy otrzymują złą. Nikt nie jest nagradzany za czynienie złego. Naruto nie został nagrodzony za brak cierpliwości, ba, został zraniony i przyniósł przyjacielowi bólu, zrobił to czego chciał uniknąć. Nie został nagrodzony za swoją dzecinność i arogancję; został w tyle bardziej niż ktokolwiek. Shikamaru nie został nagrodzony za swoje lenistwo; musiał doświadczyć porażki. Sakura nie została nagrodzona za swoją próźność; musiała stracić swoją miłość. Kishimoto nazwał to „rozwojem”/dorastaniem.

Sasuke musiał zapłacić za wiele rzeczy. Głównie za traktowanie swoich więzi, za arogancję i egoizm. Ale czy tak było naprawdę ? Tak. Sasuke był arogancki przez początkowe części mangi I musiał za to zapłacić; chwilą w której był równy, jeśli nie słabszy od Naruto. No i wreszcie cel więzi, który jest jasny potym jak zostawił Sakurę i Naruto, i próbował ich zabić przy ponownym spotkaniu w części drugiej. My ślę, że nie muszę cytować. On wyzbywający się więzi jest jednym i tym samym co jego egoizm. I ten egoizm jest powodem jego niepohamowanego poszukiwania zemsty. Możecie powiedzieć, że Sasuke na to zasługuje. Nie zaprzeczę, że sprawiedliwość musi zostać wymierzona, ale jeśli spojrzymy na słowa Kakashiego, nie jest to sprawiedliwość z którą mamy do czynienia w przypadku Sasuke, to obsesja do stopnia w którym dbasz jedynie o tę sprawiedliwość tak, że staje się jak narkotyk. Nie jest to dobre dla nikogo. I to największy błąd Sasuke. I to prowadzi mnie do „jak”. Ale najpierw zajmijmy się Madarą.

“Sasuke jest do czegoś potrzebny Madarze. Ale do czego ?”


Madara, jak wiemy z ostatniego chapa musiał przejść wiele by jego oczy stały się takie jakie są teraz. I jak wiemy jest teraz niezwyciężony; kimś kto jest niemożliwy do pokonanie bez takiej samej mocy jaką on sam posiada lub czegoś podobnego. On i Itachi są odpowiedzialni za tok myślenia Sasuke, Madara tym kieruje. Słowa Itachiego prowadzą Sasuke raczej do „mrocznej” postaci. Mówi mu, żeby kierował się nienawiścią, że go pokonać tylko JEGO oczyma, prowadzi go do wyzbyca się więzi. Więc co chce uzyskać Madara ? Wydaje się, że chce by Itachi zabrał oczy brata, ale w rzeczywistości

„Madara chce by Sasuke zabrał oczy brata”


Wszystko pasuje. Madara chce by Sasuke użył oczu brata i to dlatego ta walka jest “przedsmakiem”, który sprawi że to zrobi. Jest dojrzały a jego umysł jest przygotowany. Nie potrwa długo zanim zacznie ścigać Madarę by go zabić, a jedynym sposobem by to zrobić jest posiadanie oczu swojego brata. Nie ma alternatywy.

Ale czy to zrobi ? W ostatnich chapach Sasuke wyraża pragnienie zabicia Madary po swoim braci, i jest to bezpośrednim zaprzeczeniem ostrzeżenia Kakashiego. Raczej mało prawdopodobne jest to, że nie wybierze tej ścieżki. Kishimoto zostawił dość wyraźne wskazówki. Ale jeśli weźmie oczy, co to będzie oznaczać ?

„Uchiha są przeklęci.”



Uchiha, który chce odkryć ostateczną moc, która przysługuje mu od urodzenie nie może ominąć zła, które musi uczynić i emanować nim by osiągnąć tę moc. Kishimoto jasno pokazał, że historia Sharingana jest splamiona krwią. Nie tylko zło tego oka jest ukazane, poczynania Sasuke do tej chwili były raczej niemoralne, a przez większą część, były niezrównoważone. Jedynym powodem, dla którego oszczędził przyjaciela była chęć zademonstrowania niepodległości od woli swojego brata. To wszystko, lub co najmniej jest to powód, który sam wyjawił. I wątpię by tego nie zrobił jeśli Naruto był dla niego dużą przeszkodą. Dziewięcioogoniasty mówi o takiej możliwości. To rzecz, którą opiszę potem.

„Co się stanie ?”
Bardzo możliwe, że Madary lub ogólnie kalejdoskopowy Sharingan pomieszają jeszcze bardziej w głowie Sasuke. Jeśli uda mu się zabić Madarę, wyzbędzie się wszystkich więzi, i będzie szukał czegoś by wypełnić pustkę. Szukałby raczej lisiego demona by po prostu to zrobić. Ale do czego potrzebuje go Madara ? Wygląd Madary pozwala sądzić, że nie ma jednego oka. Może moc Sharingana wymaga dwóch. Jeśli Sasuke stanie się taki jak on, Madara będzie miał dwie dodatkowe części zapasowe ? Kto wie ?


”Dlaczego”

To bardzo ważne dla dynamiki między Sasuke a Naruto. Musimy pamiętać, że obietnica Naruto się jeszcze nie spłełniła. Jeśli Sasuke przejdzie na „ciemną stronę”, Naruto będzie jedynym, który będzie miał siłę by go sprowadzić z powrotem, i robiąc to, uratowałby go. Wpasowuje się to do „drogi ninja” Naruto i usprawiedliwia jego dążenie do uratowania go. Dlatego wierzę, że Sasuke jest dla Naruto ostatecznym… wyzwaniem. Nowa, nowa dolina końca; jedna przypominająca pierwszą. Wierzę, że Sasuke zjednoczy świat tak jak Madara zrobił to z przyszłymi klanami Konoha-Gakure –lub Madara poprzez niego—a wtedy poprzez tę konfrontację, Naruto albo zniszczy świat przegrywając, doprowadzając do uwolnienia dziewięcioogoniastego, lub zrewolucjonizuje świat shinobi przeciwstawiając się jego najsilniejszym siłom [Kyuubi i Kalejdoskop], ogłaszając światowy pokój jako najpotężniejszy shinobi, Hokage całego świata. Wierzę w to dlatego, że Akatsuki planuje zjednoczyć świat pod potęgą Biju. Myślę, że ostatnia walka toczyć się będzie o dziewięcioogoniastego, i będzie w formie Kalejdoskopowego Sharingana kontrolującego wszystkie Biju i Naruto kontrolującego lisiego demona. To tylko teoria.

Konkluzja

Sasuke zmienia się już teraz. To czas jego “wzrostu”. Będzie ucieleńsieniem ideałów przeciwnych do Naruto. Dwie drogi ninja; jedna mocy dla siebie, druga mocy by pomagać i wtedy duch mangi wskaże która jest dobra.

Zostawię was z cytatem lisiego demona.

”Nie zabijaj Naruto…skończysz żałując…”

Dlaczego miałby ? Ponieważ tylko Naruto ma na tyle silną wolę by uratować go, Sasuke, ma też czakrę na tyle silną by odeprzeć nawet największe zła. Jeśli Sasuke by go zabił, nigdy nie zostałby ocalony od przekleństwa jakim jest Kalejdoskopowy Sharingan.

Cóż wszystko to może być nieprawdą; z Kishimoto nie możemy nic przewidzieć, ale jest to coś co rozważam i mam nadzieję, że wy też.

To dlatego obecna chwila Sasuke jest bardzo ważna. Nie chodzi tylko o zabicie swojego brata; chodzi też o Naruto. Przynajmniej do kiedy przejmuje się, że początek może niedługo okazać się końcem. To tyle.

#256 Jabolo-kun

Jabolo-kun
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 17:13

Bardzo ciekawie napisana, śmiała teoria. Myślę, że jest to jedno z kilku badziej prawdopodobnych rozwiązań mangi. Jednak do końca z Kisielkiem nic nigdy nie wiadomo i kto tam wie co on jeszcze dowali do mangi hehe :P

#257 Tabris

Tabris

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 29 styczeń 2008 - 22:45

Ot Tygodnia tuła mi pogłowie ot taka myśl, Czy to nieprzypadkiem Sasuke zabierze Itacziemu oko? Czy to niedlatego Madara potrzebuje Sasuke, to by wyjaśniło dlaczego Madara posiada tylko jedno oko, Zdaje się ze główny Badass chce odebrać Sasuke tylko jedno co pozostało mu po rodzinie. Ale wciąż nie wiemy dlaczego Madara ma tylko jedno oko:(
Otóż po zapoznaniu się z powyższą teorią jestem BARDZO przekonany że nie ubzdurałem sobie tego tylko ja XD
P.S Dziękuje za te translacje nad którą pocił się Mocnowidno (bardzo lubie czytać jego domysły ponieważ mają sens i trzymają sie całości)

#258 Sai_Anbu

Sai_Anbu
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2008 - 22:56

po co ma zabrac mu slepe oczy lol chce nie widziec do konca zycia ...?? zastanow sie tabris

#259 Tabris

Tabris

    ~random

  • User
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 30 styczeń 2008 - 13:41

Tego właśnie pewny nie jestem i kto powiedział ze brat Madary też widział w 100%

#260 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 13:44

Tego właśnie pewny nie jestem i kto powiedział ze brat Madary też widział w 100%
_________________


no właśnie wsumie to nic o tym nie było ze on tez nie widział jak juz napisałam gdzies wczesniej moze on zadko uzywal sharingana i widział dużo lepiej niż Madara:)

#261 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 06 luty 2008 - 05:39

Baty po paszczy nie są przecież niczym nadzwyczajnym.


Jasne, że tak i wiem, że to ochłap :P Ale z drugiej strony członek Akatsuki nawet bez rąk nie dałby się lać po mordzie przerośniętej wiewiórce czy jakiemuś geninowi :P

Bardzo ciekawie napisana, śmiała teoria. Myślę, że jest to jedno z kilku badziej prawdopodobnych rozwiązań mangi.


Tak tylko, że zakłada dość nude rozwiązanie:
Sasuke rządzi z kalejdoskopem.
Naruto rządzi z Lisem i "make friend no jutsu".

P.S Dziękuje za te translacje nad którą pocił się Mocnowidno (bardzo lubie czytać jego domysły ponieważ mają sens i trzymają sie całości)


I tu lecą wielkie gratulacje dla Mocnowidno. GJ

no właśnie wsumie to nic o tym nie było ze on tez nie widział jak juz napisałam gdzies wczesniej moze on zadko uzywal sharingana i widział dużo lepiej niż Madara:)


Raczej tak bo samo zdobycie MS-a nie oślepia na starcie. Było wyraźnie powiedziane, że wzrok jest tym gorszy im częściej używa się MS.

#262 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 06 luty 2008 - 11:49

Raczej tak bo samo zdobycie MS-a nie oślepia na starcie. Było wyraźnie powiedziane, że wzrok jest tym gorszy im częściej używa się MS.


własnie Itaś wspominał o tym nie raz;p;p:D

Tabris napisał/a:
P.S Dziękuje za te translacje nad którą pocił się Mocnowidno (bardzo lubie czytać jego domysły ponieważ mają sens i trzymają sie całości)


I tu lecą wielkie gratulacje dla Mocnowidno. GJ


dołanczam się :) szef jest najlepszy:D

okami napisał/a:
Baty po paszczy nie są przecież niczym nadzwyczajnym.


Jasne, że tak i wiem, że to ochłap :P Ale z drugiej strony członek Akatsuki nawet bez rąk nie dałby się lać po mordzie przerośniętej wiewiórce czy jakiemuś geninowi :P


właśnie gdyby tak było to nie byli by w aka;p

#263 okami

okami
  • Goście

Napisano 06 luty 2008 - 17:18

Ale z drugiej strony członek Akatsuki nawet bez rąk nie dałby się lać po mordzie przerośniętej wiewiórce czy jakiemuś geninowi

Jasne, że geninowi nie da się lać. Postawmy sprawę rangi jasno - tutaj jajo ona znaczy, zupełnie jak w przypadku starcia Deidary z Saskiem, który notabene jest geninem :} Chyba nie powiesz mi, że po TS Naruto reprezentował ciągle ten sam lvl?
Poza tym - zafundowanie paru hitów w twarz wyczerpanemu Deidarze to dla mnie dalej mniej niż random,

mówimy o mandze Naruto


właśnie gdyby tak było to nie byli by w aka

Nie, rly?

+ TY, widno za kolejny tekst.

#264 eros

eros
  • Goście

Napisano 09 luty 2008 - 16:39

Tak tylko, że zakłada dość nude rozwiązanie:
Sasuke rządzi z kalejdoskopem.
Naruto rządzi z Lisem i "make friend no jutsu".


No takk i jeszcze kalejdoskop >>>>> Lis ;/

Jasne, że geninowi nie da się lać. Postawmy sprawę rangi jasno - tutaj jajo ona znaczy


Prawda. Porównaj sobie Naruto świeżo upieczonego Genina do tego co jest w shippku. Teraz Narut zasługuje na chunnina+ jak nic, a Summoning Gamabunty, FRS i KM++ to już moce kage lvl +, ale trzeba mieć też na uwadze to, że FRS i KM++ są dla Naruta zakazane, ale pozostają jeszcze Odaama rasengan, średnia kontrola fuuton, rasengan, summoning żab (nie koniecznie Gamabunty), Kage bushin i tajju kage bushin+ nadrobił podstawową wiedzę, może wyjść z dużej ilości gen ;p, po treningu FRS dorósł, myśli w walce, i jeszcze ma kombosy pokroju Uzumaki Naruto rendan, jest bardziej zręczny i szybszy po Ts, ma trochę lepsze Tai, a jego zagrywki z klonami są godne podziwu ;] czyli można mu dać ogolnie chunnina z wyróżnieniem ;p Boli tylko, że on używa do walki tylko Kage bushina i rasengana, o Odaamie zapomniał, Uzumaki naruto rendana też już nie używa, nic nie summonował, tajju w sumie też przeżarte, a fuutona to tylko do rasengana włożył raz i do FRS a po za tym to nic ;p

zupełnie jak w przypadku starcia Deidary z Saskiem, który notabene jest geninem


Dokładnie, chociaż myślę że jak są w Oto rangi (gennini - zaku, kin, dosu) chunnini (czwórka Orochimara) itd to i może Saska na Jounina mianował Oro albo coś ;p

Poza tym - zafundowanie paru hitów w twarz wyczerpanemu Deidarze to dla mnie dalej mniej niż random,


Racja ;]

#265 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 10 luty 2008 - 00:53

Chyba nie powiesz mi, że po TS Naruto reprezentował ciągle ten sam lvl?


Uważam, że jest dużo silniejszy, ale jest pewien potężny ktoś, tak mówie o tym potężnym, którego imienia nie wymówie, kto uważa, że jest nawet słabszy. Ale ciiii bo zginiemy od zmasowanego ataku masek :PP

Dokładnie, chociaż myślę że jak są w Oto rangi (gennini - zaku, kin, dosu) chunnini (czwórka Orochimara) itd to i może Saska na Jounina mianował Oro albo coś ;p


Heh lepiej żeby tak, bo chociaż Naru byłby najsilniejszym geninem :)

#266 AlterEgo

AlterEgo
  • Goście

Napisano 11 luty 2008 - 01:21

Ciekawy temat:) Brawo!!Zastanawiałem się troszkę nad tym. Pierwsze co mnie zaciekawiło to to, że mandara potrzebuje Sasuke. Teoria Sasuke jako części zamiennych raczej nie powinna się sprawdzić. Według tej teorii Sasuke pokonuje i zabiera mu oczy dzięki czemu osiąga poziom który potrzebuje Mandara czyli mangekyou sharingan. Skoro potrzebuje mangekyou sharingan to dlaczego ma czekać na Sasuke? skoro może zabrać je jemu bratu? Poza tym jeżeli Sasuke pokona barta to wtedy Mandara miałbym silniejszego przeciwnika niż sam Itachi co jest trochę nielogiczne. Rozwiązaniem może być takie że potrzebuje mangekyou sharingan ale "przeszczepionego". W takim wypadku bez znaczenia jest kto wygra. Ale myślę że to już będzie koniec jeżeli chodzi o transplantację oczu. Sądzę że Mandara nie potrzebuje tego. Potrzebuje Sasuke do czegoś innego, do czegoś większego.
Jak wiadomo Pain jest przywódcą Akatsuki. Ale Pain wypełnia rozkazy Mandary. Czyli grupą Akatsuki rządzi Mandara. Ale także jest jednym z członków Akatsuki, do tego w hierarchii jednym ze słabszych (wiadomo że udawał). Co za tym idzie członkowie Akatsuki (poza Painem i koleżanką ;p ) nie znają prawdy czyli są w pewien sposób manipulowani lub wykorzystywani. Cała sprawa z Akatsuki ma więc drugie dno. A więc po co zbierają Jinchuuriki?? Na pewno nie z powodu o którym mówił Pain. Wszystko wskazuje na to że zbierają je dla Mandary który chce posiąść ich moc albo ma jakieś inne niecne plany. Prawie pewne jest że Akatsuki to tylko narzędzie. A więc po co mu Sasuke??? Aby zdobyć Lisa od Naruto?? Pasowałoby związku z tym, że Naruto po prostu musi się zmierzyć z Sasuke i koniec.
Wiadomo ze autor mangi to niezły ściemniacz:). Moim zdaniem uknuł sobie jakąś intrygę a wszystkie poprzednie chaptery były pewnego rodzaju wstępem bądź przygotowaniem do ukazanie jej. Dlaczego? Jest parę rzeczy które na to wskazują.
Główny bohater Naruto jest cienki. Wrócił z treningu i efekty są słabe. Nikt chyba nie ma wątpliwości że to się zmieni i że to celowy zabieg. Pozatym został zepchnięty na drugi plan na pierwszym jest Sasuke który na pewno odegra jakaś znaczącą role. Podejrzewam że wysunięcie go na pierwszy plan ma na celu pokazanie jego przemiany w kogoś gorszego. Pokazane to już było podczas spotkania z Naruto. Sasuke może być ukazany jako ktoś który zatracił się w swojej zemście, być może stanie się równie bezwzględny jak jego brat bądź Orochimaru. Właśnie Orochimaru był głównym przeciwnikiem w Naruto i moim zdaniem tak pozostało:) MOim zdaniem to kolejny zabieg autora który rzucił go na drugi plan specjalnie. Przecież został pokonany w ciągu jednego chapteraa i nie jest to możliwe żeby ot tak nagle przestał być istotny. Pewne jest to że to zabieg specjalny i dalej jest głównym przeciwnikiem tyle tylko że zostanie to pokazane później:) Podejrzewam również że śmierć nauczyciele Naruto Bedzie o wiele bardziej znacząca. Może to będzie punkt zwrotny dla bohatera.
Podsumowując prawdziwa akcja dopiero będzie miała miejsce a to po prostu wstęp i zarysowanie akcji w której najważniejszym postaciami będą te które zostały rzucona na drugi plan. Oby tak było bo troszkę nudno się w mandze robi.

#267 Alban

Alban

    ~random

  • User
  • Pip
  • 38 postów

Napisano 12 luty 2008 - 16:34

Tia, już kiedyś pisałem, że Oro jeszcze zamiesza ;p Wg mnie, może zacząć przejmować kontrolę, gdy Sasuke zabije Itachiego (Wypełnienie celu, koniec determinacji i silnej woli?) lub czeka na potężniejsze oczy.

#268 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 12 luty 2008 - 22:50

Pierwsze co mnie zaciekawiło to to, że mandara potrzebuje Sasuke. Teoria Sasuke jako części zamiennych raczej nie powinna się sprawdzić. Według tej teorii Sasuke pokonuje i zabiera mu oczy dzięki czemu osiąga poziom który potrzebuje Mandara czyli mangekyou sharingan.

Maadara nie potrzebuje MS bo on go już posiada, a w zasadzie posiada coś więcej (czyli wieczny nie ślepnący MS).

Sasuke pokonuje i zabiera mu oczy

Ale komu Itachiemu ? Sasuke chce go zabić z zemsty a nie dla jego oczu.

Skoro potrzebuje mangekyou sharingan to dlaczego ma czekać na Sasuke? skoro może zabrać je jemu bratu?

Jak już napisałem on nie potrzebuje MS, Sasuke jest mu potrzebny jak na razie z bliżej nie znanych powodów.

Co za tym idzie członkowie Akatsuki (poza Painem i koleżanką ;p ) nie znają prawdy czyli są w pewien sposób manipulowani lub wykorzystywani.

O Maadarze wiedzą: Pain, Konan, Zetsu, Itachi jak na razie.

Na pewno nie z powodu o którym mówił Pain.

Celem Paina jest stworzenie potężnego jutsu a następnie chce w pomóc światu dorosnąć (przez ból)

wysunięcie go na pierwszy plan ma na celu pokazanie jego przemiany w kogoś gorszego. Pokazane to już było podczas spotkania z Naruto. Sasuke może być ukazany jako ktoś który zatracił się w swojej zemście,

Właśnie Sasuke mimo swojej zemsty cały czas omija tą złą drogę ("zatracenia" xD) Pierwszy raz ominął ją nie zabijając Naruto, a sądzę, że zrobi to po raz drugi (uwaga) nie zabijając Itachiego (Sam Oro powiedział, że Sasuke brakuje bezwzględności). Zupełnie inna sytuacja jest z Maadara, który w zasadzie zaplanował cały mord na klanie i z czyjejś ręki musi zginąć. To samo tyczy się Paina ^^ (A i tak w ogóle pisze się Maadara :P)

Tia, już kiedyś pisałem, że Oro jeszcze zamiesza ;p Wg mnie, może zacząć przejmować kontrolę, gdy Sasuke zabije Itachiego (Wypełnienie celu, koniec determinacji i silnej woli?) lub czeka na potężniejsze oczy.

Oro w życiu Sasuke może jedynie zamieszać jako Kabuchimaru innej możliwości nie ma.

#269 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 13 luty 2008 - 09:52

AlterEgo,

Madara posiada już wiecznego MSa...

Kiedy wszystkie nasze cele zostaną osiągnięte wszystko wróci na swoje miejsce, prawdziwa moc Sharingana, moc moja Madary Uchihy !”
Udowodnię, że w 99% chodzi po prostu o dziewięcioogoniastego.
„Zaraz, zaraz ale czy nie chodzi o wiecznego kalejdoskopowego Sharingana ?”
NIE.
Aha, zapomniałem -> udowodnię, że istnieje prawdziwe ciało Madary i jego oczy.
No to jedziemy

Radzę sobie spokojnie przeczytać cały chapter 386. Bo musiałbym co krok dawać linki do niego…

„Ze swoją mocą nie do powstrzymania Madara z łatwością podporządkowywał sobie każdy klan, który stanął mu na drodze. Niedługo potem nazwany został najsilniejszym shinobi. Przymierze z klanem Senju z lasu dało początek nowej organizacji. Organizacji zwanej Konoha-Gakure. Ale Madara i przywódca klanu Senju, znany lepiej jako Pierwszy Hokage zaczęli sprzeczać się w temacie polityki swojej nowej osady. Mimo, że przegrał walkę o władzę, on nadal żyje tak jak i jego oczy i ich moc.

Ten cytat i kilka innych potwierdza jedno – Madara posiada zdrowe oczy, wieczny kalejdoskop i SWOJE CIAŁO.


:P

Odnośnie celu zbierania Jinchuuriki -> mamy dwa;
- Kyuubi dla Madary
- "Ostateczna broń" Paina

[ Dodano: 13-02-08, 08:54 ]

To samo tyczy się Paina ^^


Nie ! xD Nagato zostanie uratowany przez Naruto i poświęci się ! xD Jestem tego pewien w 99% procentach.

#270 Bezimienny

Bezimienny
  • Goście

Napisano 13 luty 2008 - 10:09

Ogolnie rzecz biorac to niejako cel madary(kyubi) jednak nie pokrywa sie za bardzo z celem peina....Imo,zeby faktycznie stworzyc ultimate jutsu,potrzeba kompletu biju,gdyby zas madara przejal dziewiecioiogoniastego,nie byloby mozliwosci uzbierac pelnej kolekcji...Ciekawi mnie,czy bedzie w tym jakas glebsza intryga na linii pein-madara,czy tez kishimoto zostawi to tak,jak jest teraz.......(jesli ktos napisal o tym wczesniej,sorry,ale nie mam niestety czasu na czytanie )

#271 Sensei

Sensei

    ~random

  • User
  • Pip
  • 75 postów

Napisano 13 luty 2008 - 13:16

Odnośnie celu zbierania Jinchuuriki -> mamy dwa;
- Kyuubi dla Madary
- "Ostateczna broń" Paina



Kyuubi dla Madary zdecydowanie! Pain to tylko pionek dosc
silny co prawda ale wydaje mi sie ze wiekszej roli juz nie odegra.

A co do twej 2 teori wrzucnej przez Fleta to równie dobrze to moze sie skonczyc
tu i teraz, po prostu Sasuke straci oczy.

3 teoria. Spojrzales na to z ciekawej strony, jednak wydaje mi sie, ze prawdziwe
cialo Madary to Tobi tylko po małej tranformacji.

#272 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 13 luty 2008 - 14:00

A co do twej 2 teori wrzucnej przez Fleta to równie dobrze to moze sie skonczyc
tu i teraz, po prostu Sasuke straci oczy.


Nie może. Drugi główny bohater. Obecnie motor napędowy mangi + 2008=rok Sasuke :P

3 teoria. Spojrzales na to z ciekawej strony, jednak wydaje mi sie, ze prawdziwe
cialo Madary to Tobi tylko po małej tranformacji.


Trzecia... tzn ?

#273 Sensei

Sensei

    ~random

  • User
  • Pip
  • 75 postów

Napisano 13 luty 2008 - 14:05

mocnowidno, 3 chodzi mi o tą przytoczoną w twoim dzisiejszym poscie z 7:52 xD

Kiedy wszystkie nasze cele zostaną osiągnięte wszystko wróci na swoje miejsce, prawdziwa moc Sharingana, moc moja Madary Uchihy !”
Udowodnię, że w 99% chodzi po prostu o dziewięcioogoniastego.
„Zaraz, zaraz ale czy nie chodzi o wiecznego kalejdoskopowego Sharingana ?”
NIE.
Aha, zapomniałem -> udowodnię, że istnieje prawdziwe ciało Madary i jego oczy.
No to jedziemy

Radzę sobie spokojnie przeczytać cały chapter 386. Bo musiałbym co krok dawać linki do niego…

„Ze swoją mocą nie do powstrzymania Madara z łatwością podporządkowywał sobie każdy klan, który stanął mu na drodze. Niedługo potem nazwany został najsilniejszym shinobi. Przymierze z klanem Senju z lasu dało początek nowej organizacji. Organizacji zwanej Konoha-Gakure. Ale Madara i przywódca klanu Senju, znany lepiej jako Pierwszy Hokage zaczęli sprzeczać się w temacie polityki swojej nowej osady. Mimo, że przegrał walkę o władzę, on nadal żyje tak jak i jego oczy i ich moc.”

Ten cytat i kilka innych potwierdza jedno – Madara posiada zdrowe oczy, wieczny kalejdoskop i SWOJE CIAŁO.


e może. Drugi główny bohater. Obecnie motor napędowy mangi + 2008=rok Sasuke :P


Skąd wiesz ? Sam tego nie chce ale Kishi moze nas zaskoczyc jak to czesto bywa.

@edit

Wiem, czytalem :p. Ale kto to wie, moze przeciez stracic oczy.

#274 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 13 luty 2008 - 14:08

Powiedział, że skupi się na Sasuke [i na Sakurze i Kakashim].

#275 eros

eros
  • Goście

Napisano 13 luty 2008 - 14:37

Powiedział, że skupi się na Sasuke [i na Sakurze i Kakashim].


Mam nadzieje, że to skupienie się na Sasuke to walka z Itachim i jęczenie z bólu podczas przeszczepu skóry,którą spaliło mu bliskie spotkanie z amaterasu przez 2 chaptery ;p I jeszcze Sas był by do konca mangi łysy, bo mu by tego koguta z włosów ulepionego doszczętnie spaliło ahuAHUhauHAuh :P

#276 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 13 luty 2008 - 20:47

Ale komu Itachiemu ? Sasuke chce go zabić z zemsty a nie dla jego oczu.


Ale co mu przeszkadza gwizdnąć oczy?? Będzie wtedy silniejszy i łatwiej wykona plan zabicia Madary.

O Maadarze wiedzą: Pain, Konan, Zetsu, Itachi jak na razie.


Choć Konan może nie całkiem wiedzieć kto to ten Madara - jakiś boss wydający polecenia Pein'owi.

To samo tyczy się Paina


Pein zginie z ręki Naruto - od kiedy go wprowadzono malował się jako ostateczny przeciwnik Naruciaka pod koniec mangi.

silny co prawda ale wydaje mi sie ze wiekszej roli juz nie odegra.


IMO może jeszcze namieszać - spodobałby mi się konflikt Pein vs. Madara i ich walka, ale ale idę w offa.

Mam nadzieje, że to skupienie się na Sasuke to walka z Itachim i jęczenie z bólu podczas przeszczepu skóry,którą spaliło mu bliskie spotkanie z amaterasu przez 2 chaptery ;p I jeszcze Sas był by do konca mangi łysy, bo mu by tego koguta z włosów ulepionego doszczętnie spaliło ahuAHUhauHAuh :P


xD
Heh IMO użyje that jutsu. Jest kilka możliwości tego jutsu:
-"the ultimate uber jutsu of hatred"
-"the chuck norris summoning"
-"the ultimate plot no jutsu"

A tak bardziej na serio to jeżeli to coś uber to może time reverse jutsu albo coś innego związanego z kontrolą przestrzenii.
Ale może to nic Uber i może już je widzieliśmy ;P

#277 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 13 luty 2008 - 20:56

Pein zginie z ręki Naruto - od kiedy go wprowadzono malował się jako ostateczny przeciwnik Naruciaka pod koniec mangi.


No właśnie. Ostateczny przeciwnik - najtrudniejszy "Cel" do nawrócenia. Naruto nie rzuci się by się mścić jak Sasuke -> takie jest moje zdanie.

Choć Konan może nie całkiem wiedzieć kto to ten Madara - jakiś boss wydający polecenia Pein'owi.


Raczej wie. To ona powiedziała "On już tu jest". Poza tym obstawiam, że Konan chce bronić Nagato i jest gotowa na walkę na śmierć i życie dla niego -> musi być wtajemniczona w takie niebezpieczne sprawy.

A tak bardziej na serio to jeżeli to coś uber to może time reverse jutsu albo coś innego związanego z kontrolą przestrzenii.
Ale może to nic Uber i może już je widzieliśmy ;P


Jakiś Katon raczej. Przypominam w tamtym dymku rzekomo "that" w ogóle nie powinno być w cudzysłowie :P

#278 Snickers

Snickers

    ~weaboo

  • User
  • PipPipPipPip
  • 773 postów

Napisano 13 luty 2008 - 21:00

Co do that jutsu to ktoś ostatnio napisał (zapomniałem kto ;p), że może to być Amaterasu, które Ji zapieczętował przy spotkaniu z Itachim i Kisame w hotelu. Powiem szczerze, że byłby to ciekawy pomysł, ale zastanawiam się czy użycie byłoby jednorazowe czy może do używania na stałe.

Nie ! xD Nagato zostanie uratowany przez Naruto i poświęci się ! xD Jestem tego pewien w 99% procentach.

Niech i tak będzie ;p Tak czy siak Nagato zginie ^^ (muhahahaha i skoro się nawróci to na pewno w jakiś sposób oprócz poświęcenia się zrekompensuje blondasowi śmierć Erosia - oczywiście nic nie sugeruje jak na razie ;P)

po prostu Sasuke straci oczy.

To byłoby bez sensu (przynajmniej dla mnie)

Ale co mu przeszkadza gwizdnąć oczy??

W sumie nic, ale jakoś w to wątpię. Tym bardziej, że IMO on nawet nie zabije łasica ^^

#279 Robsonic

Robsonic

    ~tard

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1269 postów

Napisano 13 luty 2008 - 21:39

Poza tym obstawiam, że Konan chce bronić Nagato i jest gotowa na walkę na śmierć i życie dla niego -> musi być wtajemniczona w takie niebezpieczne sprawy.


Ciekawe z kim ona zawalczy. Raczej nie z Naruciakiem.

Hmmm... Pewnie z Sakurą...

Co do that jutsu to ktoś ostatnio napisał (zapomniałem kto ;p), że może to być Amaterasu, które Ji zapieczętował przy spotkaniu z Itachim i Kisame w hotelu. Powiem szczerze, że byłby to ciekawy pomysł, ale zastanawiam się czy użycie byłoby jednorazowe czy może do używania na stałe.


Ji miałby dawać Sasuke'mu ten zwój z zasealowanym Amaterasu?? Nein :P

Ale istnieje możliwość, że dał ten zwój Naruciakowi i wyjaśnił jak go wykorzystać w krytycznej sytuacji - heh to by było genialne jakby raz tak Naruto nagle zaskoczył wszystkich czymś takim (no i byłoby to w miarę logiczne).

W sumie nic, ale jakoś w to wątpię. Tym bardziej, że IMO on nawet nie zabije łasica ^^


Ale jeśli go nie zabije to co?? IMO Sasuke nie odpuści sobie, a jak nie pokona Itacha to ten będzie chciał zabić go zabierając mu oczy. Madara się pojawi?? Walczy z Konohą. Pein?? Dziwne i niemożliwe. Kabuchimaru może - byłoby to bardzo ciekawe rozwiązanie. Sorry za off.

BTW ciekawe czy Sasuke oprócz that jutsu albo sztuczki jakiejś, której jeszcze nie znamy ma jakiś dobry sposób na Amaterasu...

#280 Sensei

Sensei

    ~random

  • User
  • Pip
  • 75 postów

Napisano 13 luty 2008 - 22:17

po prostu Sasuke straci oczy.


To byłoby bez sensu (przynajmniej dla mnie)


Zapomniałem tam dodać IMO tak byłoby najlepiej dla mnie.

BTW ciekawe czy Sasuke oprócz that jutsu albo sztuczki jakiejś, której jeszcze nie znamy ma jakiś dobry sposób na Amaterasu...


No oczywiscie plot, hatred i zapewne jeszcze cos. Dla mnie najlepiej by było
gdyby Sasowi cos sie stalo podczas tej walki, ale dobrze wszyscy wiemy ze i
tak on nawet by Shiki Fuuin przezwyciezyl.