Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Co myślicie o przyjaźni Naruto i Sasuke??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
283 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele? (314 użytkowników oddało głos)

czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele?

Nie możesz zobaczyć wyników tej ankiety dopóki nie oddasz głosu. Proszę zaloguj się i oddaj głos by zobaczyć wyniki.
Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#71 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 22:42

a za tym że ich przyjaźń przetrwa świadczą słowa oroczimaru które wypowiedział do kabuto


tak dokładnie a jak powiedział to sam Oro to to musi być prawda, bo Naruto ma bardzo duży wpływ na Sasa zawsze tak było

[ Dodano: 23-01-08, 21:42 ]
turin turrember, mówiłam ci już że masz fajnego avka??:D

#72 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 24 styczeń 2008 - 19:27

Przyjaźń między Naruto i Sasuke? Zdecydowanie NIE. Ładni mi przyjaciele, co mało się nie pozabijali nawzajem. Sasuke ma Naruto gdzieś, dąży tylko do zabicia Itachiego, przecież jest mścicielem! (tu powiew grozy). Generalnie wszystkie uczucia wyższe Sasuke komentuje swoim "phi", widać po tym, że leje na Naruto and friends. Natomiast Naruto ugania się po całym świecie za Saskiem i za główny cel postawił sobie jego uratowanie (ciekawe przed czym ;p). Tak więc IMO dla Naruto Sasuke jest przyjacielem (zresztą ten nadrabia swoje dzieciństwo, więc każdy kogo spotyka jest jego przyjacielem)., natomiast Sasuke ma polewke na przyjaźń i wszystko co z nią związane. Zresztą najlepszego przyjaciela raczej nie przebija się za pomocą chidori.

#73 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2008 - 22:50

Moim zdaniem to powinien byc temat czy sasuke uwaza naruto za przyjaciela? Bo przeciz chyba kazdy widzi ze naruto "szaleje" za saskiem!! :) Mysl ze dla sasuke naruciak bardzo wiele znaczy ale nie chce sie do tego przyznac poniewaz boi sie ze znow straci oboby na ktorych mu zalezy tak jak stracił rodziców...
Jego serce przez wiele lat bylo napełnione nienawiscia. To równierz sprawilo ze trudniej mu okazac uczucia(no i równierz trening z bezdusznym oro) :) Ja sie równierz zasanawiam co ogólnie sasek czuł do swoijej druzyny. Nie tlko do Naruto ale i do sakury i kakashiego :P

#74 Adjes

Adjes
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2008 - 10:14

przyjaźń? upośledzona przyjaźń, ok - czemu? bo jest między kimś wypranym z uczuć, a kimś, kto za wiele przyjaźni i ciepła w życiu nie zaznał. ja bym to nazwał raczej wzajemnym przywiązaniem, a nie przyjaźnią. wątpię, aby Naruto miał w życiu wieli prawdziwych przyjaciół, przecież niemal każdy nim gardził... a do Sasa zwyczajnie się przywiązał, ale z racji tego, że był dość uczuciowy, był gotów walczyć i umrzeć za niego, Sas w sumie też BYŁ do tego zdolny, teraz jest zdolny do bezwzględnego zabicia Dresa. cóż, ja bym powiedział, że między nimi istniała pewna więź, ale na pewno nie przyjaźń...

#75 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2008 - 14:22

Co to za przyjaciel, który chce cię zabić. Sasuke sam zresztą przyznał, że tylko dlatego tyle czasu przebywał z Naruto by stał się on jego najlepszym przyjacielem, aby po zabiciu go móc mieć MS.


Nie mozna z kims przebywac na sile zeby stal sie jego najleoszym przyjacielem!! Zreszta sam powidzial ze Naruto nim jest. Poiedzial tez ze nie mogl go zabic bo nie chce isc w strone swojego brata. według mnie poprostu nie mial serca go zabic ale nie chcial sie do tego przyznac. Mysle tez ze kiedy naruto powiedzial ze traktuje go jak brata nie tylko w nim cos pekło ale tez przypomniał sobie co to znaczy braterska wieź (Itachi niby był wspanialym bratem a wymordował jego klan i abil ich rodziców) Poprostu sasuke ma złe skojarzenia z tak zwanymi wiziami i boi sie dopuscic do siebie mysl ze mógł by kogos "kochac" jak przyjaciela czy brata. Mimo wszystko w głebi duszy bardzo lubi naruto i jest on dla niego przyjacielem.
Mysle ze autor nie bedziw powtarzał histosii dwóch seninów bo to było by zbyt oczywiste co sie stanie... zreszta zobaczymy co si wyjasni po walce Sasuke z Itachim ;]

#76 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 25 styczeń 2008 - 16:18

Wzruszony mostem Naruto [kraina fal] Sasuke potwierdza, że tak naprawdę nie wyzbył się więzi.
Kiedy już Naruto "Dorośnie" a sprawa Itachiego się zakończy, obaj odnowią swoją przyjaźń i ramię w ramię stawią czoła złu.

#77 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 00:27

Kiedy już Naruto "Dorośnie" a sprawa Itachiego się zakończy, obaj odnowią swoją przyjaźń i ramię w ramię stawią czoła złu.

o ile jeden z nic zginię albo naruto zmądrzeje i w końcu domyśli się że sasek zanim nie wykona swoich priorytetów uważa go za śmiecia po za tym gdyby nie Oro i Kyubi Naruto mógłby zginąć już 3 razy;p

#78 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 26 styczeń 2008 - 00:31

uważa go za śmiecia


Nie uważa go za śmiecia.
Kiedy spotkali się pierwszy raz po TSie- Sasuke wmawiał sobie, że wyzbył się więzi.

Dowody na nie ?
- wzruszony "mostem Naruto"
- zawahał się uderzyć w KB
- nie zabił go w VOTE

#79 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 00:51

Nie uważa go za śmiecia.
Kiedy spotkali się pierwszy raz po TSie- Sasuke wmawiał sobie, że wyzbył się więzi

co równoznaczy się że uważa go za śmiecia to czemu chciał go zabić tym juts???????

- wzruszony "mostem Naruto"

a comiał przejść i iść dalej Kishi nawiązał do tego by zrobić czytelnikom dobrze i pokazać że Most Naruto faktycznie jet;p

- zawahał się uderzyć w KB

co nie znaczy że niechciał;]

- nie zabił go w VOTE

bo nie chciał zrobić tak jak Itach chciał;p

#80 Markiza

Markiza
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 01:16

Przyjaźń między Naruto i Sasuke? Zdecydowanie NIE. Ładni mi przyjaciele, co mało się nie pozabijali nawzajem. Sasuke ma Naruto gdzieś, dąży tylko do zabicia Itachiego, przecież jest mścicielem! (tu powiew grozy). Generalnie wszystkie uczucia wyższe Sasuke komentuje swoim "phi", widać po tym, że leje na Naruto and friends. Natomiast Naruto ugania się po całym świecie za Saskiem i za główny cel postawił sobie jego uratowanie (ciekawe przed czym ;p). Tak więc IMO dla Naruto Sasuke jest przyjacielem (zresztą ten nadrabia swoje dzieciństwo, więc każdy kogo spotyka jest jego przyjacielem)., natomiast Sasuke ma polewke na przyjaźń i wszystko co z nią związane. Zresztą najlepszego przyjaciela raczej nie przebija się za pomocą chidori.


Skąd ta pewność? To fakt, Sasuke jest zaabsorbowany zabiciem Itachi'ego, ale nie skreślajmy przyjaźni do Naruto (bo oczywiste jest, że Naruto uważa Sasuke za przyjaciela). Sasuke jest skryty i udaje takiego "chłodnego" i że ma wszystko gdzieś. Skąd wiemy co czuje w środku? Na obecną chwilę Sasuke koncentruje się na swoim życiowym celu i odsunął Naruto na boczny tor. Naprawdę uważasz, że przez ten cały czas Sasuke niczego nie poczuł do Naruto?
Zresztą, fabuła straciłaby na wartości gdyby Sasuke nie uważał Naruto za przyjaciela. Naruto tak sie stara i to miało by pójść na marne? Kishimoto chciał wprowadzić trochę wątpliwości, żeby fani zastanawiali się czy faktycznie ta przyjaźń istnieje.

Naruto chce ocalić Sasuke przed Orochimaru i "złą ścieżką"/mrokiem. Tak mi się wydaje.

#81 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 09:53

uważa go za śmiecia


nie prawda nie zgadazam się, wcale nie uważa Naruto za śmiecia

Kiedy spotkali się pierwszy raz po TSie- Sasuke wmawiał sobie, że wyzbył się więzi.

Dowody na nie ?
- wzruszony "mostem Naruto"
- zawahał się uderzyć w KB
- nie zabił go w VOTE
_________________


zgadzam się z tym co napisał mocnowidno, Sasuke kiedy się spotkali, tak jak juz jest napisane wmawiał sobie że pozbył się Naruto ze swojego serca co było oczywiście nie prawdą, gdyby tak było to tak jak już ktoś napisał że olał by most z napisem "most wielkiego Nartuto" a on sie wzruszył, wkońcu to właśnie tam miala miejsce pierwsza misja Team 7. Więc wyraźnie nie było mu to obojętne, co potwierdza fakt że nadal myśli o Naruto i nie potrafi się pozbyc uczucia jakim go darzy

co równoznaczy się że uważa go za śmiecia to czemu chciał go zabić tym juts???????


wcale go nie chciał zabić, zrobił to dlatego, że... nie wiem żeby pokazać swoją siłe żeby Naruto dał sobie z nim spokój.

a comiał przejść i iść dalej Kishi nawiązał do tego by zrobić czytelnikom dobrze i pokazać że Most Naruto faktycznie jet;p



jak byśmy chcieli zobaczyć czy faktycznie jest to byśmy poszukali sobie tego w internecie.:) Ja uważam że to było celowo, miało to pokazać że w sercu Sasuke wciąż jest obecny Naruto, i że wcale nie jest mu obojętny jak mówi:)

Naprawdę uważasz, że przez ten cały czas Sasuke niczego nie poczuł do Naruto?


Napewno czuł, moża to zobaczyć po małych znakach jakim właśnie był "most" Naruto jest dla Sasuke najlepszym przyjacielem jak sam kiedyś powiedział, wmawia sobie że pozbył się tego uczucia, ale nie umie tego zrobic bo Naruto za wiele dla niego znaczy i choć fakt że zemsta jest u Sasuke na pierwszym miejscu to przyjaźń jest równie silnym uczuciem.

Zresztą, fabuła straciłaby na wartości gdyby Sasuke nie uważał Naruto za przyjaciela. Naruto tak sie stara i to miało by pójść na marne? Kishimoto chciał wprowadzić trochę wątpliwości, żeby fani zastanawiali się czy faktycznie ta przyjaźń istnieje.


no dokładnie tak przecież przez całą serie Naruto od początku widzieliśmy tą przyjaźń i NS także jest mimo że Sasuke odszedł, Naruto nie chce zerwać tych więzi. W NS to cała akcja opiera się na tym by ocalić Sasuke. To jest jeden z głównych wątków.

#82 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 11:15

nie prawda nie zgadazam się, wcale nie uważa Naruto za śmiecia

dowód?

zgadzam się z tym co napisał mocnowidno, Sasuke kiedy się spotkali, tak jak juz jest napisane wmawiał sobie że pozbył się Naruto ze swojego serca co było oczywiście nie prawdą, gdyby tak było to tak jak już ktoś napisał że olał by most z napisem "most wielkiego Nartuto" a on sie wzruszył, wkońcu to właśnie tam miala miejsce pierwsza misja Team 7. Więc wyraźnie nie było mu to obojętne, co potwierdza fakt że nadal myśli o Naruto i nie potrafi się pozbyc uczucia jakim go darzy

dla mnie to nie dowód a wyżej napisałem dlaczego;p

wcale go nie chciał zabić, zrobił to dlatego, że... nie wiem żeby pokazać swoją siłe żeby Naruto dał sobie z nim spokój.

tiaa jasne gdyby nie Kyubi to nasz Naruto wąchał by kwiatki 3 razy:)

jak byśmy chcieli zobaczyć czy faktycznie jest to byśmy poszukali sobie tego w internecie.:) Ja uważam że to było celowo, miało to pokazać że w sercu Sasuke wciąż jest obecny Naruto, i że wcale nie jest mu obojętny jak mówi:)

jasne;}

Napewno czuł, moża to zobaczyć po małych znakach jakim właśnie był "most" Naruto jest dla Sasuke najlepszym przyjacielem jak sam kiedyś powiedział, wmawia sobie że pozbył się tego uczucia, ale nie umie tego zrobic bo Naruto za wiele dla niego znaczy i choć fakt że zemsta jest u Sasuke na pierwszym miejscu to przyjaźń jest równie silnym uczuciem.

jasne i tylko ten most;}

no dokładnie tak przecież przez całą serie Naruto od początku widzieliśmy tą przyjaźń i NS także jest mimo że Sasuke odszedł, Naruto nie chce zerwać tych więzi. W NS to cała akcja opiera się na tym by ocalić Sasuke. To jest jeden z głównych wątków.
_________________

LOL ja mam wrażenie że ta manga jest głównie o zemście Sasuke nad Itachem bo nasz Naruto to już w ogóle zepchnięty jest na boczny tor;p

#83 mocnowidno

mocnowidno

    ~hikikomori

  • User
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2545 postów

Napisano 26 styczeń 2008 - 11:20

LOL ja mam wrażenie że ta manga jest głównie o zemście Sasuke nad Itachem bo nasz Naruto to już w ogóle zepchnięty jest na boczny tor;p


238 - Naruto Main.
245-343 - Naruto Main.
337 - chapów skupienie na Naruto.

Ostatnie 50 na Sasuke, którego Naruto chce odzyskać.

#84 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 11:33

Ostatnie 50 na Sasuke, którego Naruto chce odzyskać.

dziwne by było gdyby przez kilkanaście chapów Naruto nie był pokazywany ale jak widziałem gdzieś materiał z Jumpa to Sasuke obecnie będzie najbardziej pokazywaną postacią w mandze;p

#85 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 13:39

Jedynym celem saska jest zabicie swojego brata. Od dziecka o tym marzył a przyznajmy ze naruto mu w tym mocno przeszkadza dlatego tez traktuje go moze nie jak smiecia ale jak przeszkode. Napewno nie zapomnial o tym co łączyło go z naruto i ogólnie z team 7. Pamietajmy ze kiedy odchodził z wioski bardzo cierpiał "scena kiedy patrzy na ich wspólne zdjecie"... jestem pewna ze kiedy zabije itachiego (albo i nie T-T) wszytsko predziej czy puźniej sie ułoży

#86 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 26 styczeń 2008 - 13:43

Skąd ta pewność? To fakt, Sasuke jest zaabsorbowany zabiciem Itachi'ego, ale nie skreślajmy przyjaźni do Naruto


Ale czy prawdziwy przyjaciel, odstawiał by przyjaźń "na później"? Sasuke miał wybór, mógł pozostać w wiosce razem z Naruto and friends, postanowił jednak udać się do Orochimaru. Zemstę nad Itachim Sasuke stawia dużo wyżej niż przyjaźń z Naruto, więc sorry, ale w takiej sytuacji nie da się Saska nazwać prawdziwym przyjacielem Naruto.

Skąd wiemy co czuje w środku?


Nie wiemy. Idąc takim tokiem myślenia, nie możemy mówić, że np. Pein jest zły, bo skąd wiemy co czuje w środku?

Sasuke jest skryty i udaje takiego "chłodnego" i że ma wszystko gdzieś


Nie ma wszystkiego gdzieś. Jego głównym celem jest Itachi, to resztę rzeczy ma gdzieś.

Naprawdę uważasz, że przez ten cały czas Sasuke niczego nie poczuł do Naruto?


Może i coś poczuł. Ale zdecydowanie zbyt mało, aby mógł zostać nazwany "prawdziwym przyjacielem Naruto".

Na obecną chwilę Sasuke koncentruje się na swoim życiowym celu i odsunął Naruto na boczny tor


No właśnie. Odsunął Naruto. A tak się z przyjacielami nie robi. Przyjaźń nie jest rzeczą, którą można sobie odstawić na potem, i wrócić do niej, gdy już sie załatwi wszystkie swoje ważniejsze sprawy.

Naruto chce ocalić Sasuke przed Orochimaru i "złą ścieżką"/mrokiem.


Ups, tylko, że Orochimaru nie żyje xD. (na wszelki wypadek na biało napisałem, jakby ktoś kto mangi nie czytał tutaj wpadł). A tą złą ścieżkę Sasuke wybrał sam.

#87 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 13:46

Jedynym celem saska jest zabicie swojego brata. Od dziecka o tym marzył a przyznajmy ze naruto mu w tym mocno przeszkadza dlatego tez traktuje go moze nie jak smiecia ale jak przeszkode. Napewno nie zapomnial o tym co łączyło go z naruto i ogólnie z team 7. Pamietajmy ze kiedy odchodził z wioski bardzo cierpiał "scena kiedy patrzy na ich wspólne zdjecie"... jestem pewna ze kiedy zabije itachiego (albo i nie T-T) wszytsko predziej czy puźniej sie ułoży

w pewnym sensie można tak to ująć i jest to dobre podsumowanie:)HikaruShido, dziękI:)

#88 Tooya

Tooya

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 205 postów

Napisano 26 styczeń 2008 - 14:45

Dobra dawno sie nigdzie nie wypowiadalem jezeli chodzi o ta mange wiec moge w koncu cos napisac. od razu mowie ze ni mam zamiaru odnosic si do porpzednich postow, przeczytalem ale odnosic mi sie do nich nie chce ;p.

so do rzeczy po pierwsze motyw zdrady. Juz dawno to mowilem i napisze jeszcze raz, Sasuke nikogo nie zdradzil, poprostu odszedl, w pogoni za swoim celem, odszedl ale nie wystapil przeciwko dresowi czy Sakurze, jezeli juz ktos zdradzil do pomaranczowy idiota ktory nie szanujac decyzji sasuke probowal go najpierw zatrzymac a teraz "ratowac" kiedy ten zadnego ratunku nie potrzebuje.

po drugie 3 walki SasNar:

1. dach szpitala (czy gdzie to tam bylo). Ok tu wina Sasa, ponioslo go nie ma co ukrywac, ale w duzej mierze to wina wieku, ktorzy zadzialal takze w przypadku Nar i dwoch mlodych narwanych prawie sie ni pzoabijalo z glupiego powodu

2. zaraz przed odejsciem Sasa. Ktorz to staral sie zatrzymac na sile Sasa? Kto go gonil? czyja wina ze do walki w ogole doszlo? Pomaranczowego kretyna ktory nie potrafi pojac ze czasem trzeba "let go". Nie potrafil pojac i dostal po tylku.

3. pierwsze spotkanie po time skipie. Prawda jest taka ze gdyby Sas chcial ich zabic to by to zrobil a juz napewno Naruto bookazje u temu mial idealna. Cel tej "walki" byl bardzo jasny tyle ze nikt zdaje sie nie zwracac uwagi na slowa Sasa przy probach ataku, nie pamietam dokaldnie co mowil ale cos w stylu "zdany" i "nie zdany" slowa odnosnie tego czy nowi czlonkowie Team 7 sa w stanie ochronic Naruto, a celem bylo wlasnie przetestowanie "nowych".

Po trzecie sam fakt odejscia, ktore jak wczesniej juz psialem ni jest zdrada, wrecz przeciwnie czasem trzeba odejsc by ochraniac osoby na ktorych CI zalezy, droga na ktora wszedl sas po wybiciu jego klanu, i z ktorej zejsc nie moze przed osiagnieciem celu, jest droga bardzo niebezpieczna i dla niego i osob jemu bliskich. Odszedl by ich nie narazac oraz w poszukiwaniu trenera na poziomie na jakim wioska nie byla w stanie mu go zapewnic bo kakash niestety ale sie skonczyl. Niektorzy powiedza ze przjazn daja ta sile ktorej on potrzebowal, ale to nie zawsze jest prawda, bo gdy Ci przyjaciele sa za blisko zaczynasz sie o nich martwic, zaczyansz popelniac bledy gdy skupiasz sie na ich ochronie a nie na swoim celu, a tak on wie ze jego przyjaciel jest tylko daleko, ze ma sie dobrze i wie ze moze walczyc nienarazajac go na zwiazane z tym niebezpieczenstwa .

Po czwarte slowa ktore wypowiadal Sas, nie przyjemne, majace pokazac jak to mu nie zalezy na naruciaku. Ale jest duza rozncia miedzy ym co sie mowi a tym co sie mysli, slowa te mialy na celu to aby Naruto go znienawidzil, przestal za nim podazac i tak mimo ze bolesne takze mialy go chronic przed drogqa jaka podaza Sas, tak samo jegozachwoanie po time skipie, tam nie mogl pokazac ze nadal mu zalezy na swoich pzryjaciolach, nie mogl okazac im cieplych uczuc bo wtedy Naruto nie zostawilby go (nistety ten jest upartym debilem wiec jakby sie Sas nie staral ten i tak dalej bedzie o"ratowal") a udawanie ataku "konczacego" iao go tylko uwiarygodnic bo dobze wiedzial ze Oro nie pozwoli mu na to.

Wiec odpowiadajac na pytanie, tak oni sa przyjaciolmi i obaja chca ochronic sie anwzajem, jeden poprzez uparte proby ratowania i ponownego zblizenia sie, drui wecz przeciwnie oddalajac sie i nie narazajac osob na ktorych mu zalezy.

#89 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 15:15

Po trzecie sam fakt odejscia, ktore jak wczesniej juz psialem ni jest zdrada, wrecz przeciwnie czasem trzeba odejsc by ochraniac osoby na ktorych CI zalezy, droga na ktora wszedl sas po wybiciu jego klanu, i z ktorej zejsc nie moze przed osiagnieciem celu, jest droga bardzo niebezpieczna i dla niego i osob jemu bliskich. Odszedl by ich nie narazac oraz w poszukiwaniu trenera na poziomie na jakim wioska nie byla w stanie mu go zapewnic bo kakash niestety ale sie skonczyl. Niektorzy powiedza ze przjazn daja ta sile ktorej on potrzebowal, ale to nie zawsze jest prawda, bo gdy Ci przyjaciele sa za blisko zaczynasz sie o nich martwic, zaczyansz popelniac bledy gdy skupiasz sie na ich ochronie a nie na swoim celu, a tak on wie ze jego przyjaciel jest tylko daleko, ze ma sie dobrze i wie ze moze walczyc nienarazajac go na zwiazane z tym niebezpieczenstwa .


tu się mogę zgodzić że Sasuke odzszedł by nie narażać przyjaciół na niebezpieczeństo a jescze bardziej dla tego że Aka go szuka

Po czwarte slowa ktore wypowiadal Sas, nie przyjemne, majace pokazac jak to mu nie zalezy na naruciaku. Ale jest duza rozncia miedzy ym co sie mowi a tym co sie mysli, slowa te mialy na celu to aby Naruto go znienawidzil, przestal za nim podazac i tak mimo ze bolesne takze mialy go chronic przed drogqa jaka podaza Sas, tak samo jegozachwoanie po time skipie, tam nie mogl pokazac ze nadal mu zalezy na swoich pzryjaciolach, nie mogl okazac im cieplych uczuc bo wtedy Naruto nie zostawilby go (nistety ten jest upartym debilem wiec jakby sie Sas nie staral ten i tak dalej bedzie o"ratowal") a udawanie ataku "konczacego" iao go tylko uwiarygodnic bo dobze wiedzial ze Oro nie pozwoli mu na to.


tez uważam że jego słowa były celeowe aby wzbudzić u Naruto właśnie ból i cierpienie ale to dla tego że mu na nim zależy
P.S ale nie potrzebnie wyzywasz Naruto od debilów;/

Wiec odpowiadajac na pytanie, tak oni sa przyjaciolmi i obaja chca ochronic sie anwzajem, jeden poprzez uparte proby ratowania i ponownego zblizenia sie, drui wecz przeciwnie oddalajac sie i nie narazajac osob na ktorych mu zalezy.


dobrze powiedziane

so do rzeczy po pierwsze motyw zdrady. Juz dawno to mowilem i napisze jeszcze raz, Sasuke nikogo nie zdradzil, poprostu odszedl, w pogoni za swoim celem, odszedl ale nie wystapil przeciwko dresowi czy Sakurze, jezeli juz ktos zdradzil do pomaranczowy idiota ktory nie szanujac decyzji sasuke probowal go najpierw zatrzymac a teraz "ratowac" kiedy ten zadnego ratunku nie potrzebuje.


właśnie, nie zdradził ich bo niby jak?? co było tą zdradą ?? przecież nie postawił sie przeciwko wiosce, a nie sprzymierzył się z wrogiem aby zniszczyć Konohe czy coś, odszedł do Ora bo chciał byc silny i tylko dlatego przeciez nie szedł tam żeby mu służyć czy żeby oddać mu ciało. A wiedział że ten może dać mu tą siłe więc odszedł do niego, zostawił przyjaciół żeby nie narażać ich na niebezpieczeństwo bo wchodząc już na poważnie na droge zemsty wiedzaiał że nie będzie łatwo i że nie będzie bezpiecznie ani dla niego ani dla Naruto czy Sakury bo jak sam powiedział podczas walki z Gaarą w lesie że: "nie chce widzieć jak moich oczach umierają osoby na których mi zależy". Dlatego właśnie to zrobił . I niech mi nik nie mówi że to nie prawa!!;p

#90 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 26 styczeń 2008 - 16:35

Sasuke nikogo nie zdradził? A ucieczka z wioski to niby nie jest zdrada? W takim razie Orochimaru również nie zdradził Konohy ucieczką z wioski ;p
Lol Sasuke oddalił się aby ochronić bliskie osoby? Nie on się oddalił tylko po to, aby udać sie do Orochimaru, gdyż wiedział, ze on moze go przygotować odpowiednio do walki z bratem. Właśnie przez swoją ucieczkę, naraził bliskie mu osoby, gdyż wiedział, że ruszą za nim w pościg, aby sprowadzić go do wioski. Naruto i reszta mogli zginąć z ręki popleczników Orochimaru, zresztą sam Naruto, gdyby nie Kyuubi, zginąłby podczas walki z Sasuke.

tez uważam że jego słowa były celeowe aby wzbudzić u Naruto właśnie ból i cierpienie ale to dla tego że mu na nim zależy


Tak jasne. To, że ktoś Cie wyzywa, lekceważy, obija, dziurawi, oznacza, że mu na Tobie zależy xD To chyba jakis patologiczny wskaźnik wartości o_O

Co do przyjaźni Naruto i Sasuke powiem jeszcze jedno: wbrew moim słowom, jestem przekonany, że jednak zostaną przyjaciółmi. Może Sasuke uda zabić się Itachiego, jednak dopełnienie swojej zemsty nie przyniesie mu satysfakcji? Może wtedy zda sobie sprawe, że jednak lepszym rozwiązaniem byłoby pozostanie z Naruto i przyjaciółmi?

#91 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 21:57

Orochimaru również nie zdradził Konohy ucieczką z wioski ;p


ok ale Oro chciał zniszczyć Konohe, chyba nie zaprzeczysz? a Sasuke nie

gdyż wiedział, że ruszą za nim w pościg, aby sprowadzić go do wioski.


właśnie dlatego widzieliśmy walkę w DK bo chciał zniechęcić Naruto do pościgu za nim ale mu to nie wyszło

#92 rendan

rendan
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2008 - 01:27

Tak jasne. To, że ktoś Cie wyzywa, lekceważy, obija, dziurawi, oznacza, że mu na Tobie zależy xD To chyba jakis patologiczny wskaźnik wartości o_O

Chyba nie do końca zrozumiałeś tego co chciała powiedzieć kunoichi. Więc wytłumaczę Ci to tak jak ja rozumiem.

Sasuke wiedział, że jeżeli Naruto nadal będzie uważał go za przyjaciela, to podąży za nim, a co za tym idzie będzie cierpiał, dlatego chciał zerwać tę więź, poprzez właśnie tę patologię. To jest właśnie poświęcenie. Zranić własne uczucia po to, aby żyło się lepiej osobą, na których Ci zależy. Sasuke miał cel w życiu, do którego pragnął dążyć, jednakże Naruto nie pozostał mu obojętny. Wprowadzenie takiej, a nie innej przyjaźni dodaje temu anime smaczku, odróżnia je od innych, moim zdaniem w pozytywny sposób.

Podsumowując. Uważam, że przyjaźń pomiędzy Sasuke i Naruto, jest najpiękniejszą ze wszystkich możliwych ponieważ opiera się na poświęceniu.

uważa go za śmiecia

Bull shit. Skoro uważa go za śmiecia, dlaczego nie zabił go w dolinie końca kiedy miał okazję? Pozbyłby się przeszkody na zawsze. A jednak nie trafił go swoim Chidori, a tylko zadał mu cios obezwładniający. Nie wiem jak jest teraz, bo nie czytuję mangi, opieram się tylko na wydarzeniach z anime.

#93 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2008 - 02:57

Bull shit. Skoro uważa go za śmiecia, dlaczego nie zabił go w dolinie końca kiedy miał okazję?

nie chciał zrobić to co Brat mu kazał??

Pozbyłby się przeszkody na zawsze.

co nie oznacza że chciał zrobić co nie uważa za słusznę;]

A jednak nie trafił go swoim Chidori, a tylko zadał mu cios obezwładniający

oj wcześniej już dwa razy mógł zginąć i gdy by nie yubi to właśnie nasza Manga nazywała się Sasuke

Podsumowując. Uważam, że przyjaźń pomiędzy Sasuke i Naruto, jest najpiękniejszą ze wszystkich możliwych ponieważ opiera się na poświęceniu.

Jasne już wolę przyjaźń z menelem niż z takim zimnym typkiem jakim jest Saskiem a na pewno końcówka będzie Idealna:
Sasuke zabija wszystkich badasów
Naruto:Sasukeeeee!!!!!!
Sasuke:Co!!!
Naruto:Nareszcie cie znalazłem!!!
Sasuke:DObra już nie traktuje cie jak przeszkodę,chodźmy na Ramen
Naruto:Dobra:)

#94 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2008 - 13:15

rendan napisał/a:
Podsumowując. Uważam, że przyjaźń pomiędzy Sasuke i Naruto, jest najpiękniejszą ze wszystkich możliwych ponieważ opiera się na poświęceniu.
Jasne już wolę przyjaźń z menelem


powidzenia życze:)

rendan napisał/a:
Bull shit. Skoro uważa go za śmiecia, dlaczego nie zabił go w dolinie końca kiedy miał okazję?
nie chciał zrobić to co Brat mu kazał??


nie, bo mu na nim zależało

Sasuke wiedział, że jeżeli Naruto nadal będzie uważał go za przyjaciela, to podąży za nim, a co za tym idzie będzie cierpiał, dlatego chciał zerwać tę więź, poprzez właśnie tę patologię. To jest właśnie poświęcenie. Zranić własne uczucia po to, aby żyło się lepiej osobą, na których Ci zależy. Sasuke miał cel w życiu, do którego pragnął dążyć, jednakże Naruto nie pozostał mu obojętny. Wprowadzenie takiej, a nie innej przyjaźni dodaje temu anime smaczku, odróżnia je od innych, moim zdaniem w pozytywny sposób.


dobrze zrozumiałeś:) i ładnie napisane ....dokładnie o to w tym wszystkim chodzi

Podsumowując. Uważam, że przyjaźń pomiędzy Sasuke i Naruto, jest najpiękniejszą ze wszystkich możliwych ponieważ opiera się na poświęceniu.


dokładnie tak zgadzam się:D

co nie oznacza że chciał zrobić co nie uważa za słusznę;]


????

oj wcześniej już dwa razy mógł zginąć i gdy by nie yubi to właśnie nasza Manga nazywała się Sasuke


ale nie zginął bo Sasuke nie chcał zabić Naruto....

Skoro uważa go za śmiecia, dlaczego nie zabił go w dolinie końca kiedy miał okazję? Pozbyłby się przeszkody na zawsze


no dokładnie nie umiał tego zrobić bo, tak w ogóle on przeciez nie jest mordercą chorym psychicznie nie,.... nie potrafi zabić kogoś na kim mu najbardziej zależy
i nigdy tego nie zrobi...

#95 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2008 - 21:56

powidzenia życze:)

dzięki chodziło mi w kwestii naruto ale jak bym miał wybierać wybrał bym przyjaźń z menelem;]

nie, bo mu na nim zależało

aha coś jeszcze bo to co wcześniej powiedziałem było dla niego ważniejsze;p

????

nie zrozumiałaś ehh;/

le nie zginął bo Sasuke nie chcał zabić Naruto....

policz do 3 oglądnij pojedynek sasuke vs Naruto popatrz sobie jak to by było gdyby Naruto nie miał KYubiego.Werdykt Naruto is dead;]

Według mnie wszytsko sie okaze jak sasek zabije itachiego...moze wtedy zawazy ze jest sam i zateskni za Naruto i rezta..? i

o nie nie jeszcze MAdara;]

#96 Kosmiczny

Kosmiczny

    ~nołlajf

  • User
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1940 postów

Napisano 27 styczeń 2008 - 23:38

Ja powiem tak:
To Naruto możemy nazwać najlepszym typem przyjaciela. On próbował sprowadzić Sasuke, mimo tego iż widzi, że Sasuke go permanentnie olewa, ten jednak nie odwraca się od niego, nadal próbuje powstrzymać więź z nim. Naruto naprawdę zależy na Sasuke i robi wszystko, aby sprowadzić go spowrotem do wioski. Pamiętacie co powiedział Naruto przed ponownym wejściem do kryjówki Orochimaru? Chapter 303 str. 17. Przytoczyłbym cytat, ale mi się nie chce (wychodzi moje lenistwo ;p).
Natomiast Sasuke? Nieee ja wiem, że ma liczny fanklub jest cool, przepakowany i wszystkich rozwala, ale fani i fanki, spójrzcie na jego zachowania wobec Naruto. Tak nie postępuje prawdziwy przyjaciel. Gdzie Wy widzice poświęcenie Sasuke dla Naruta??? o_O Pokażcie mi chociaż jeden przykład. ;p

#97 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 01:03

Ja powiem tak:
To Naruto możemy nazwać najlepszym typem przyjaciela. On próbował sprowadzić Sasuke, mimo tego iż widzi, że Sasuke go permanentnie olewa, ten jednak nie odwraca się od niego, nadal próbuje powstrzymać więź z nim. Naruto naprawdę zależy na Sasuke i robi wszystko, aby sprowadzić go spowrotem do wioski. Pamiętacie co powiedział Naruto przed ponownym wejściem do kryjówki Orochimaru? Chapter 303 str. 17. Przytoczyłbym cytat, ale mi się nie chce (wychodzi moje lenistwo ;p).

dlatego bardzo tą postać podziwiam ale zarazem nie mogę znieść że tak się poniża..a jak niedawno w mandze jeden z klonów zobaczył saksa ten go zniszczył i poleciał dalej ze swoimi "nowymi przyjaciółmi"

Natomiast Sasuke? Nieee ja wiem, że ma liczny fanklub jest cool, przepakowany i wszystkich rozwala, ale fani i fanki, spójrzcie na jego zachowania wobec Naruto. Tak nie postępuje prawdziwy przyjaciel. Gdzie Wy widzice poświęcenie Sasuke dla Naruta??? o_O Pokażcie mi chociaż jeden przykład. ;p

dokładnie;]

#98 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 08:32

Natomiast Sasuke? Nieee ja wiem, że ma liczny fanklub jest cool, przepakowany i wszystkich rozwala, ale fani i fanki, spójrzcie na jego zachowania wobec Naruto. Tak nie postępuje prawdziwy przyjaciel. Gdzie Wy widzice poświęcenie Sasuke dla Naruta??? o_O Pokażcie mi chociaż jeden przykład. ;p


proszę .. walka z Haku- Sasuke ratuje przyjaciela ochraniając go własnym ciałem

A zastanawiałeś sie chociaż raz dlaczego Sasuke jest jaki jest?? czy tylko czytasz mangę i oglądasz anime nie zastanawiając się nad sensem tego co nam Kishi pokazuje.

#99 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 10:05

Natomiast Sasuke? Nieee ja wiem, że ma liczny fanklub jest cool, przepakowany i wszystkich rozwala, ale fani i fanki, spójrzcie na jego zachowania wobec Naruto. Tak nie postępuje prawdziwy przyjaciel. Gdzie Wy widzice poświęcenie Sasuke dla Naruta??? o_O Pokażcie mi chociaż jeden przykład. ;p


proszę .. walka z Haku- Sasuke ratuje przyjaciela ochraniając go własnym ciałem

A zastanawiałeś sie chociaż raz dlaczego Sasuke jest jaki jest?? czy tylko czytasz mangę i oglądasz anime nie zastanawiając się nad sensem tego co nam Kishi pokazuje.


Zgadzam sie z toba!~Wszyscy przewaznie ogladaja anime i czytaja mange tylko po to zeby zobaczyc kto jest silniejszy i kto komu dokopie ;/ nie widzicie prawdziwej fabuły tego anime opierajacej sie na porzyjaźni ;/ Sasek taki jest bo stracił rodziców cały klan i na dodaek osoba która była dla iego autorytetem była zabujca ;/ nie wiem czy wy byscie patrzyli przez rózowe okulary po takich przezyciach.

[ Dodano: 28-01-08, 08:08 ]

Ja powiem tak:
To Naruto możemy nazwać najlepszym typem przyjaciela. On próbował sprowadzić Sasuke, mimo tego iż widzi, że Sasuke go permanentnie olewa, ten jednak nie odwraca się od niego, nadal próbuje powstrzymać więź z nim. Naruto naprawdę zależy na Sasuke i robi wszystko, aby sprowadzić go spowrotem do wioski. Pamiętacie co powiedział Naruto przed ponownym wejściem do kryjówki Orochimaru? Chapter 303 str. 17. Przytoczyłbym cytat, ale mi się nie chce (wychodzi moje lenistwo ;p).
Natomiast Sasuke? Nieee ja wiem, że ma liczny fanklub jest cool, przepakowany i wszystkich rozwala, ale fani i fanki, spójrzcie na jego zachowania wobec Naruto. Tak nie postępuje prawdziwy przyjaciel. Gdzie Wy widzice poświęcenie Sasuke dla Naruta??? o_O Pokażcie mi chociaż jeden przykład. ;p


Dla sasuke celem w zyciu jest zabicie Itachiego tak jak dla Naruto zostanie Hokage. Jest w stanie zrobic wszytsko dla tej chwili kiedy wbije swój miecz w jego serce... a przyznajmy ze Naruto mu w tym mocno przeszkadza... nie sadze zeby sas nagle powiedział "dobra nie chce mi sie juz zabijac brata mozemy wracac do wioski " XD

#100 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 17:34

proszę .. walka z Haku- Sasuke ratuje przyjaciela ochraniając go własnym ciałem

ale mi chodzi o czasu po teamowe ;}

A zastanawiałeś sie chociaż raz dlaczego Sasuke jest jaki jest?? czy tylko czytasz mangę i oglądasz anime nie zastanawiając się nad sensem tego co nam Kishi pokazuje.

tia jasne o Naruciaku który goni za Saskiem i Samuraju Sasku który chce zemścić się na wszystkich badasach jako zimny typ;0

Sasek taki jest bo stracił rodziców cały klan i na dodaek osoba która była dla iego autorytetem była zabujca ;/ nie wiem czy wy byscie patrzyli przez rózowe okulary po takich przezyciach.

No i co z tego Gaara nie miał miłości a Naruciak go nawrócił,chodź Ojciec chciał go zabić wszyscy uważali go za potwora.Haku stracił rodziców uważali go za śmiecia a ktoś go przygarnął,nie mówie o Naruto bo historie jego każdy zna a Sasuke no przepraszam ale nie wiem co chce Kishi nam przekazać:/ a co do tej postaci to nie lubie go(że by nie powiedzieć więcej) chciał zabić Naruot i ma nowych przyjaciół Sakura i Naruto chciał zabić tym Jutsu i na dodatek niepatyczkuje się;/

Dla sasuke celem w zyciu jest zabicie Itachiego tak jak dla Naruto zostanie Hokage.

heh można to dać na Hydepark w temacie A czy B co jest słuszne zabicie Itachiego kirując się zimną zemstą czy Zostanie Hokage nawracając ludzi:)

"dobra nie chce mi sie juz zabijac brata mozemy wracac do wioski " XD

gdyby nie 5 dźwięku mogło by tak być bo gadka Kakasha była z sensem:)

#101 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2008 - 21:32

a Sasuke no przepraszam ale nie wiem co chce Kishi nam przekazać:/ a co do tej postaci to nie lubie go


nie wiesz bo nawet nie chciałeś się nad tym zastanowić:)

tia jasne o Naruciaku który goni za Saskiem i Samuraju Sasku który chce zemścić się na wszystkich badasach jako zimny typ;0


jej już nie mam siły z Tobą dyskutować;p i tak będziesz myslał swoje:) (oczywiście masz do tego prawo)

#102 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2008 - 19:46

Biorac na logike czy zapomina sie o prawdziwym przyjacielu??... sasuke nie mial powody by Naruciaka znienawidzic... Za duzo razem przeszli... kunoichi342 dobrze wiesz ze popieram wszytskie twoje wypowiedzi w 100% XD

#103 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2008 - 20:07

Dokładnie!! Zgadzam sie nie da sie zapomniec o przyjaźni!! czy mi sie wydaje kunoichi czy ciagle włazimy na te same tematy?? XD
Sasek i Naruto to kluczowe postacie. Przedewszystkim głownym tematem Naruto jest ich przyjaźń gdyby nie sas naruciak nie zaszedł by tak daleko...

#104 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2008 - 22:22

Biorac na logike czy zapomina sie o prawdziwym przyjacielu??... sasuke nie mial powody by Naruciaka znienawidzic... Za duzo razem przeszli... kunoichi342 dobrze wiesz ze popieram wszytskie twoje wypowiedzi w 100% XD

nie dublujemy postów używamy edycji;]

Ostatnio znalazłam taki obrazek w necie... strasznie sie przy nim popłakałam... Uwazam nawet ze jesli ta ich tak zwana "rywalizacja" dojdzie do czegos takiego co i tak beda czuc do siebie przyjaźń...mozna nawet spojrzec na ich oczy i jak sie do siebie "przytulaja" moze sasek nie okazuje teraz tego ze mu na naruto zalezy ale napewno tak jest...

dla zabicia rata zrobił by wszystko,pozbył by się nawet Naruto i Saskury;/

#105 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2008 - 23:27

dla zabicia rata zrobił by wszystko,pozbył by się nawet Naruto i Saskury;/


nie prawda !!!:) dam sobie ręke uciąć ze nie zrobił by tego:)