Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Co myślicie o przyjaźni Naruto i Sasuke??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
283 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele? (314 użytkowników oddało głos)

czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele?

Nie możesz zobaczyć wyników tej ankiety dopóki nie oddasz głosu. Proszę zaloguj się i oddaj głos by zobaczyć wyniki.
Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#106 Freeman

Freeman

    ~random

  • User
  • Pip
  • 23 postów

Napisano 30 styczeń 2008 - 03:12

dla zabicia rata zrobił by wszystko,pozbył by się nawet Naruto i Saskury;/

nie prawda !!!:) dam sobie ręke uciąć ze nie zrobił by tego:)


Kiedy opuszczał Konohe zapewne nie ale teraz po tych trzech latach u Oro wcale bym się nie zdziwił.

Co do obrazka to podoba mi się Sasuke ginie z ręki Naruto

Uwazam nawet ze jesli ta ich tak zwana "rywalizacja" dojdzie do czegos takiego co i tak beda czuc do siebie przyjaźń.


Jeden z nich zginie z ręki drugiego ale nadal będą przyjaciółmi hahaha...to niepoważne;)


Pozdrowienia

#107 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 09:45

Jestem pewna ze gdyby mu w tym przeszkodzili to by ich zabił...tzn myslał by o zsabiciu ich ale by tego nie zrobił. On nie chce byc morderca tak jak jego brat. Wiec napewno nie pujdźie w jego slady.

#108 Hidoi

Hidoi

    ~random

  • User
  • Pip
  • 79 postów

Napisano 30 styczeń 2008 - 10:53

Ja uważam, że to, że Naruto i Sasuke, mimo że się nie lubili, rozumieli się dlatego, że obaj są naprawdę dobrymi ninja. Być może gdzieś głęboko ukryty strzęp przyjaźni miał w tym jakiś wkład. Niestety później Sasuke opanowała żądza zdobycia siły i chęć zemsty na bracie i Naruto nie był już tak dla niego ważny, jak kiedyś.
Sądze, że to jest raczej przyjaźń jednostronna (chyba, że Sasuke w końcu olśni...).

#109 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 11:21

Sasuke musi zrealizowac swój cel w zyciu. Nie moze teraz myslec o przyjaciołach. Ale ja jestem pewna w 100% ze nadal uwaza naruto za swojego przyjaciela. Minie troche czasu zanim znowu to powie...

#110 Hidoi

Hidoi

    ~random

  • User
  • Pip
  • 79 postów

Napisano 30 styczeń 2008 - 11:41

Oby xD Jak narazie to on trochę zachłysnął się tą zemstą... Może nawet wróci do Konohy. Ale to tylko takie optymistyczne przebłyski.

#111 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 11:51

Hmmm według mnie sasuke nie jest w głebi serca zły i napewno bedzie musiał wrócic do Konohy...sa dwie mozliwosci albo zginie albo wróci według mnie innych nie ma. Zreszta Naruto tak szybko nie zrezygnuje z niego wiec jest wieksze prawdopodobienstwo ze wróci XD

#112 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 15:14

Wiesz ja tez bym tego strasznie nie chciala...hmmm nie jest zły?? a jakie według ciebie sceny pokazuja ze nie jest zły..tzn nie zachowuje sie jak zły bo ja nadal wierze ze on ma uczucia i jest dobry... a co do jego smierci to trzeba zostswawic w rekach Kisiela...chociaz jak zabije saska to chyba pojade do japoni i wydłubie mu oczy terpa drewniana łyzka!!!! XD

#113 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 18:09

nie można jednak powiedzieć że jest dobry;/


ale nie jest zły:) jest dobry w pewnym sensie

kunoichi342 napisał/a:
w żuyciu:P:P:P
w żuciu:D


no jej zdarza się ;p;p;p

#114 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 01:19

oczywiście jak zwykle zgadzam się z tobą:)

widzę duży front anglosaski:D

Mrok jaki zagoscił w jego sercu zniknie dzieki miłosc i przyjaźni :) jestem pewnas ze wsztsko bedzie dobrze. :)

zninie jak madara i Itachi będą wąchać kwiatki i gdy nie odpali MS bo wtedy mrok go pochłonie;/

ale nie jest zły:) jest dobry w pewnym sensie

w jakim??

no jej zdarza się ;p;p;p

a czy ja coś mówię tylko mi się skojarzyło;p

#115 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 08:00

kunoichi342 napisał/a:
oczywiście jak zwykle zgadzam się z tobą:)
widzę duży front anglosaski:DHikaruShido napisał/a:
Mrok jaki zagoscił w jego sercu zniknie dzieki miłosc i przyjaźni :) jestem pewnas ze wsztsko bedzie dobrze. :)
zninie jak madara i Itachi będą wąchać kwiatki i gdy nie odpali MS bo wtedy mrok go pochłonie;/


chcesz sie dalej sprzeczać????:P:P:P

kunoichi342 napisał/a:
ale nie jest zły:) jest dobry w pewnym sensie
w jakim??


w takim że nie jest zły:) nie zdradził wioski, nie zabijał niewinnych ludzi, nie kradł,
chronił przyjaciół.
Jest moim zdaniem zagubiony, poprostu "pogrążony w mroku " jak to Neji powiedział, zranił przyjaciół dla ich dobra.
Sasuke bardzo cierpi zawsze ma, ba zawsze miał kamienną twarz żadko kiedy widać na niej uśmiech ale tak naprawde pod tą kamienną twarzą kryje się ogromny ból i cierpienie każdego dnia przez tyle lat musiał to znosić i znosi dalej:(
I właśnie dlatego ze jest "pogrążony w mroku" robił różne rzeczy ale przyjaciele zawsze nimi pozostaną, bez względu na wszystko będzie miał ich zawsze w sercu zawsze będzie tam dla nich miejsce:)

(ha juz widze pit991, twoje komentarzedo tego co napisałam:P posprzeczamy sie dalej:P)

#116 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 09:50

w takim że nie jest zły:) nie zdradził wioski, nie zabijał niewinnych ludzi, nie kradł,
chronił przyjaciół.

zdradził bo uciekł;p

jak to Neji powiedział, zranił przyjaciół dla ich dobra.

dla jakiego dobra??

chcesz sie dalej sprzeczać????:P:P:P

no jak coś napiszesz z czego ja się nie zgadzam,czemu nie,byle by ofka nie było:)

:P:P:P

:D:D:D

#117 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 10:43

Musiał odejsc. To było dla niego jedyne mozliwe wyjscie do jak najszybszego zdobycia siły. Kazdy widział z jakim trudem i zalem odchodził z Konohy... Jak sie patrzył na ich wspólne zdjecie...jak walczył z naruto i ten moment kiedy sie nad nim pochyla...wydaje mi sie ze on ciepiał z całej trójki najbardziej. :(

#118 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 11:42

zdradził bo uciekł;p


to nie jest zdrada

dla jakiego dobra??


bo nie chciał ich narazać na niebezpieczeństwo nie chce mi sie powtarzac poczytaj wczesniej juz o tym było mówione;p

no jak coś napiszesz z czego ja się nie zgadzam,czemu nie,byle by ofka nie było:)


chyba to lubisz??;p (sprzeczać sie:P)

#119 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 14:58

No wiesz kunoichi nie mozesz kazac wszystkim myslec tak jsak ty. Niektórzy uwazaja ze sas i naruto nie sa przyjacióómi. W sumie sie nie dziwie bo sas zachowuje sie tak jak by nienawidził naruto. Zobacza dopiero jak bardzo sie mylili kiedy znów beda takimi przyjaciółmi jak byli przed odejsciem sasuke :)

#120 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 16:23

to nie jest zdrada

a co patriotyzm;/

bo nie chciał ich narazać na niebezpieczeństwo nie chce mi sie powtarzac poczytaj wczesniej juz o tym było mówione;p

z tego co napisałaś podsumuje:
sasek jest super,nikogo nie skrzywdził,uciekł z wisoki dla dobra Konohy jest wielki bardzo lubi Naruto a tylko to ukrywa bo chce zabić brata...OMG;p

chyba to lubisz??;p (sprzeczać sie:P)

lubie polemizować z fanami saska:)

Zobacza dopiero jak bardzo sie mylili kiedy znów beda takimi przyjaciółmi jak byli przed odejsciem sasuke :)

happy end??

#121 Norii-chan

Norii-chan

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 173 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 17:48

Na etapie, na którym jestem mogę swobodnie powiedzieć, że mimo wszystko Sasuke i Naruto to prawdziwa przyjadź. Nawet jeśli Sasuke Odszedł z wioski i nawet jeśli Naruto za nic nie mogł przekonać go do powrotu. Może to dziwna teoria, ale po walce w Dolinie końca, Sasuke nie dobił naruto (chodź mogłby to spokojnie zrobić) i uzyskać w ten spsób kalejdoskopowy sharingan... A jadnak tago nie zrobił, bo jak sam powiedział, nie mogł... To moim zdaniem jest dowodem na to, że jednak mu na im zależało w jakimś tam stopniu, nawet jeśli udawał, że jest inaczej.

#122 gusii

gusii

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 287 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 17:55

Na etapie, na którym jestem mogę swobodnie powiedzieć, że mimo wszystko Sasuke i Naruto to prawdziwa przyjadź. Nawet jeśli Sasuke Odszedł z wioski i nawet jeśli Naruto za nic nie mogł przekonać go do powrotu. Może to dziwna teoria, ale po walce w Dolinie końca, Sasuke nie dobił naruto (chodź mogłby to spokojnie zrobić) i uzyskać w ten spsób kalejdoskopowy sharingan... A jadnak tago nie zrobił, bo jak sam powiedział, nie mogł... To moim zdaniem jest dowodem na to, że jednak mu na im zależało w jakimś tam stopniu, nawet jeśli udawał, że jest inaczej.

Nie dobil go, bo nie chcial dac satysfakcji bratu ;]

#123 Norii-chan

Norii-chan

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 173 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 18:04

Na etapie, na którym jestem mogę swobodnie powiedzieć, że mimo wszystko Sasuke i Naruto to prawdziwa przyjadź. Nawet jeśli Sasuke Odszedł z wioski i nawet jeśli Naruto za nic nie mogł przekonać go do powrotu. Może to dziwna teoria, ale po walce w Dolinie końca, Sasuke nie dobił naruto (chodź mogłby to spokojnie zrobić) i uzyskać w ten spsób kalejdoskopowy sharingan... A jadnak tago nie zrobił, bo jak sam powiedział, nie mogł... To moim zdaniem jest dowodem na to, że jednak mu na im zależało w jakimś tam stopniu, nawet jeśli udawał, że jest inaczej.

Nie dobil go, bo nie chcial dac satysfakcji bratu ;]


Nie wydaje mi się, żeby chodziło tylko i wyłacznie o to. To raczej wyglądało tak, jakby coś w nim mu na to nie pozwalało. Acha i żeby było jasne, jakby co: żadna ze mnie fanka Saska, wręcz przeciwnie, ale powiedzmy że przy odrobinie dobrej woli można zobaczyć w nim człowieka. (to na końcu to był malutki żarcik)

#124 gusii

gusii

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 287 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 18:10

Nie wydaje mi się, żeby chodziło tylko i wyłacznie o to. To raczej wyglądało tak, jakby coś w nim mu na to nie pozwalało. Acha i żeby było jasne, jakby co: żadna ze mnie fanka Saska, wręcz przeciwnie, ale powiedzmy że przy odrobinie dobrej woli można zobaczyć w nim człowieka. (to na końcu to był malutki żarcik)

Taak ta satysfakcja to tylko przykrywka ^^ W sumie to czemu by nie ;) Moze Kishi chcial nas zmylic... jak zwykle.

#125 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 19:55

Na etapie, na którym jestem mogę swobodnie powiedzieć, że mimo wszystko Sasuke i Naruto to prawdziwa przyjadź. Nawet jeśli Sasuke Odszedł z wioski i nawet jeśli Naruto za nic nie mogł przekonać go do powrotu. Może to dziwna teoria, ale po walce w Dolinie końca, Sasuke nie dobił naruto (chodź mogłby to spokojnie zrobić) i uzyskać w ten spsób kalejdoskopowy sharingan... A jadnak tago nie zrobił, bo jak sam powiedział, nie mogł... To moim zdaniem jest dowodem na to, że jednak mu na im zależało w jakimś tam stopniu, nawet jeśli udawał, że jest inaczej.


Na dotatek powiedział że nigdy tego nie zrobi... NIGDY

#126 rysmen1

rysmen1

    ~random

  • User
  • Pip
  • 60 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 20:17

Myślę, że przyjaźń między naruto a sasuke nigdy nie powstanie.....

#127 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 21:15

A jadnak tago nie zrobił, bo jak sam powiedział, nie mogł...

bo nie chciał zrobić tak jak Itach chciał )((^(&&)*&(zgon)

wiec nie mówcie ze zrobił to bo był zły czy cos w tym stylu. ;/

nie mówię że jest zły ale nie jest tez dobry:P

#128 SamusAran

SamusAran

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 189 postów

Napisano 31 styczeń 2008 - 21:20

Myślę, że przyjaźń między naruto a sasuke nigdy nie powstanie.....


WTF Oo. Przecież oni byli przyjaciółmi, tylko, że żaden z nich otwarcie nie chciał tego przyznać, przynajmniej na początku...

#129 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 21:43

No wiesz kunoichi nie mozesz kazac wszystkim myslec tak jsak ty. Niektórzy uwazaja ze sas i naruto nie sa przyjacióómi. W sumie sie nie dziwie bo sas zachowuje sie tak jak by nienawidził naruto. Zobacza dopiero jak bardzo sie mylili kiedy znów beda takimi przyjaciółmi jak byli przed odejsciem sasuke :)


ja nikogo nie zmuszam zeby uważał tak jak ja:) wiem ze ludzie mają różne zdania i szanuje to ....:) ale pit991, lubi ze mną dyskutowac ;p


z tego co napisałaś podsumuje:
sasek jest super,nikogo nie skrzywdził,uciekł z wisoki dla dobra Konohy jest wielki bardzo lubi Naruto a tylko to ukrywa bo chce zabić brata...OMG;p


iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeee......... złe podsumowanie:P:P

lubie polemizować z fanami saska:)


ah ty ;p;p;p

[ Dodano: 31-01-08, 20:45 ]

przy odrobinie dobrej woli można zobaczyć w nim człowieka.


oooooooo..........um

(to na końcu to był malutki żarcik)


eh a juz myślałm ze znalazła się choć jedna osoba która nie lubiąc Sasuke potrafi dostrzec w nim coś pozytywnego, chociaz by małą rzecz .......buch

ale cuż;p takie życie

#130 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 01 luty 2008 - 15:03

Hmm ciekawe gdzie oni maja te akcje gdzie sasuke traktuje naruto jak smiecia.;/ kiedy spodkali sie po tylu latach widac było u sasuke smutna mine kiedy odchodził wraz z oro i kabuto. Tak samo kiedy sasuke dotarł do mostu naruto widac było usmiefch na jego twarzy. On nadal pamieta o naruto i jest on dla niego przyjacielem. Nie zabil by go bo sasuke nie zabija z premedytacja.

#131 pit991

pit991
  • Goście

Napisano 01 luty 2008 - 15:39

Hmm ciekawe gdzie oni maja te akcje gdzie sasuke traktuje naruto jak smiecia.;/ kiedy spodkali sie po tylu latach widac było u sasuke smutna mine kiedy odchodził wraz z oro i kabuto.

kiedy jest u Ora jego mimika twarzy nie jest ekspresywna baa zmienia się jak u brata w kamienną twarz,pomijam walki ;p

ak samo kiedy sasuke dotarł do mostu naruto widac było usmiefch na jego twarzy.

stre czasy ale jak już wcześniej mówilem kishi użył mostu do innej funkcji;p

Nie zabil by go bo sasuke nie zabija z premedytacja.

zabija jak musi??

#132 teletubis

teletubis
  • Goście

Napisano 01 luty 2008 - 22:36

Naruto i Sasuke to niespotykany przykład przyjaźni: od niechęci, zazdrości, smutku po zrozumienie i rozpacz. nie wiem ile razy płakałam przy tych scenach, gdy to Naruto i Sasuke po niechęci jaką w sobie zywili a potem pomagali sobie. tak było zwłaszcza na bitwie na moście w wiosce Fal. wtedy to najbardziej mnie to poruszało.

#133 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 01 luty 2008 - 23:56

Naruto i Sasuke to niespotykany przykład przyjaźni: od niechęci, zazdrości, smutku po zrozumienie i rozpacz. nie wiem ile razy płakałam przy tych scenach, gdy to Naruto i Sasuke po niechęci jaką w sobie zywili a potem pomagali sobie. tak było zwłaszcza na bitwie na moście w wiosce Fal. wtedy to najbardziej mnie to poruszało.


kocham wszystkie sceny gdzie pokazana jest przyjaźń a walka w dolinie konca... wyznania Naruto poźniej to na końcu i ta muzika do tego łzy mi same leca poprostu:)

#134 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 02 luty 2008 - 18:10

[quote name="pit991"][quote]Hmm ciekawe gdzie oni maja te akcje gdzie sasuke traktuje naruto jak smiecia.;/ kiedy spodkali sie po tylu latach widac było u sasuke smutna mine kiedy odchodził wraz z oro i kabuto.[/quote]kiedy jest u Ora jego mimika twarzy nie jest ekspresywna baa zmienia się jak u brata w kamienną twarz,pomijam walki ;p[quote]
Według mnie jego twarz była smutna... i chciał cos powiedziec...
Dołączona grafika

#135 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 03 luty 2008 - 11:10

Według mnie jego twarz była smutna... i chciał cos powiedziec...


a szcególnie na tym pierwszym obrazku prawda?? ja tam wyraźnie widze smutek i ból .... HikaruShido, wiem że ty też to widzisz:)

#136 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 03 luty 2008 - 12:27

Pewnie ze tak. Sasuke był smutny.! Nawet jak mówił ze jego zachcianka jest zeby stracił swoje zycie to sadze zeby go nie zabił. Mysle ze powiedział tak bo ma swoja dume. Chciał tylko pokonac Naruto by ten wiecej za nim nie podążał.

#137 Mizumi-chan

Mizumi-chan

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 104 postów

Napisano 10 luty 2008 - 18:29

HikaruShido zgadzam sie z Tobą ;P Nawet jak Sasuke w niego wszedł, wtedy co rozmawial z Kyuubim. Naruto chciał zerwać pieczeć, ale sasuke go powstrzymał. Może chciał udowodnić swoją siłe, ale sam fakt że nie dał mu jej zerwać, bo wiedział że umrze ;PP

#138 Numaki

Numaki

    ~świeżak

  • User
  • 3 postów

Napisano 10 luty 2008 - 20:12

Naruto nie chciał zerwać pieczęci tylko powiedzieć liskowi żeby się wynosił , on nie zamierzał używać jego mocy. Sasuke go po prostu ubiegł.

#139 kunoichi342

kunoichi342
  • Goście

Napisano 10 luty 2008 - 21:08

Pewnie ze tak. Sasuke był smutny.! Nawet jak mówił ze jego zachcianka jest zeby stracił swoje zycie to sadze zeby go nie zabił. Mysle ze powiedział tak bo ma swoja dume. Chciał tylko pokonac Naruto by ten wiecej za nim nie podążał


jasne że by go nie zabił jestem tego pewna i dam sobie uciąć rękę że mam racje!!!:D:D:D z drugiej strony przecież na takim spotkaniu po 2,5 roku po takim rozstaniu, wspomnianiach itd. nie mógł im się żucić w ramiona nie (jak by to wyglądało)??... ja go rozumiem wiem czemu powiedział to wszystko Naruto, czemu go zranił, ale ja wierze że w głębi serca cieszył się że zobaczył Sakure i Naruto

i wiem że znajdą się osoby które zaraz to negatywnie skomentują ale ja swojego zdania nie zmienie:D

#140 HikaruShido

HikaruShido
  • Goście

Napisano 10 luty 2008 - 21:54

haha ja tego nie skomentuje negatywnie a raczej przyznam ci racje. :) To proste ze sas nie mgł sie rzucic im w ramiona. (dziwnie by to wygladało == ) nie mógł znienawidzic naruto po tym wszystkim bo nie mial do tego powodu. On poprostu musi tak postepowac (zabicie naruto itp) bo jego dawna druzyna w jakis sposób preszkadza mu w osiagnieciu swojego celu...hmmm własnie sie zastanawiam czemu w naruto nie mogło pasc pytanie "czy jak zsbijesz brata to wrócisz do nas??" tylko chca go na siłe ciagnac...==