Skocz do zawartości

Senpuu Society :: Forum o anime i mandze używa cookies. Przeczytaj Privacy Policy w celu uzyskania więcej informacji. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć guzik po prawej:    Akceptuję użycie cookies
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Co myślicie o przyjaźni Naruto i Sasuke??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
283 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele? (314 użytkowników oddało głos)

czy Naruto i Sasuke to prawdziwi przyjaciele?

Nie możesz zobaczyć wyników tej ankiety dopóki nie oddasz głosu. Proszę zaloguj się i oddaj głos by zobaczyć wyniki.
Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#281 skejciara

skejciara

    ~otaku

  • User
  • PipPipPip
  • 442 postów

Napisano 03 październik 2014 - 07:52

Haha. Zapomniałam, że wypowiadałam się w tym temacie, ale widzę, że przez 3 lata niemalże nic się nie zmieniło. Może za dużo HxH ale przyjaźń Naruto i Sasuke totalnie już teraz do mnie nie przemawia. Nie kupuję tego. Podsumujmy:
* są w akademii - strzelają jakieś głupie miny,
* są razem w drużynie - nadal się ignorują, parę momentów poświęcenia dla siebie, ale ciężko znaleźć moment w którym by rozmawiali "od tak" normalnie
* wybudzenie Sasuke przez Tsunade i dalej - walka, walka przerwa na 3,5 roku i każde inne spotkanie polega na tym, że Sasuke chce zabić Naruto (może podczas spotkania z Orochimaru i drużyną Yamato jeszcze nie, ale to spotkanie i tak ciężko nazwać przyjacielskim)

i cały czas autor chce nam wmówić, że na tym ma polegać przyjaźń? Litości! Przyjacielem dla Naruto może być Shikamaru, Gaara, Sakura czy Hinata , którzy pomogli mu w trudnych chwilach i z którymi od czasu do czasu normalnie gada. Ale to? To ma być przyjaźń? Serio? Nie kupuję już nawet tego, że czuli się ze sobą związani, bo byli samotni. To nie jest przyjaźń. To jakaś choroba. Jeden to idiota, a drugi to gej. Przyjaźń ma polegać albo na olewaniu albo chęci zabicia? Brawo.
"Jesteś moim przyjacielem, więc muszę cię zabić!"
Jupi.

To już nawet Sai zachowuje się lepiej, bo stara się wspierać..

#282 Kashia

Kashia

    ~fan

  • User
  • PipPip
  • 168 postów

Napisano 03 październik 2014 - 10:53

Nie, nie są i trudno nazwać ich przyjaciółmi, skoro spędzili ze sobą tak mało czasu. Oczywiście w pierwszej części łączyła ich pewna dziwna więź, ale czy mozna nazwać ją przyjacielską? Nie wiem, może...To naprawdę była dziwna więź polegająca na rywalizowaniu. A zauważmy, że wszystko było cacy-cacy, akceptowali się i żyli obok siebie, choć zbytnio ze sobą nie rozmawiali...dopóki Naruto nie zaczął się polepszać. I tu Sasuke zaczyna wpadać w kompleksy. I foch i porzucenie towarzyszy oraz wioski. Więc nawet jeśli w dzieciństwie utworzyła się między nimi pewna więź, która z rozwojem czasu mogłaby przerodzić się w prawdziwą przyjaźń, to została zniszczona wraz z ucieczką Sasuke. A w drugiej części to już zupełnie o przyjaźni między nimi powiedzieć nie można. Przecież zupełnie się nie znają. "Mój najlepszy przyjaciel chce mnie zabić, jak ja kocham drania. Może po wszystkim skoczymy na ramen?". Super. Oto definicja najlepszej przyjaźni.

Użytkownik Kashia edytował ten post 03 październik 2014 - 10:55


#283 loneirus

loneirus

    ~random

  • User
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 03 październik 2014 - 13:31

Mnie status 'przyjaciela' mówi tyle, że na osobie można polegać. Że nie porzuci, że nie zapomni. To musi działać w obie strony.

Uzumaki nie jest naiwny - po prostu poznał czym jest samotność oraz jak głęboka rana na psychice może z niej wyniknąć. Kto był kiedyś sam, ten później ceni sobie kontakt z innymi. To dotyczy nie tylko jakiegoś tam anime, ale i przede wszystkim rzeczywistości.

Wracając do sedna, do nagłówka tego tematu... Nie mogę mieć na to zagadnienie jednolitej opinii. Ba, w ogóle nie mam ochoty tego oceniać. To prywatna sprawa tej dwójki i tylko oni dwaj mogą znać odpowiedź. Może takie podejście do sprawy wydaje się w pewien sposób enigmatyczne, ale tak czuję i już. Przyjaźń, to nie byle co i nie mieści się w ramach obserwacji z zewnątrz.

#284 Haiot

Haiot

    Diler Kubo

  • User
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów

Napisano 03 październik 2014 - 14:09

Wszystko się zaczęło pamiętnego pocałunku w akademii. Niby przypadek, ale to obudziło w nich uczucia o których nie mieli w ogóle pojęcia. Naruto nie mógł tego zaakceptować, więc próbował się wyleczyć zalecając się do Sakury, natomiast u Sasuke wywoływało to zazdrość i nienawiść do różowo włosej, dlatego ją ciągle zbywał. Oczywiście Sasuke nie mógł powiedzieć co czuje, bo nie chciał wyjść na frajera, no i ma ważniejsze sprawy takie jak Itachi. No, a później to ryzykowanie życia dla ukochanego podczas walki z Zabuzą. Wtedy czytelnik zauważa, że Naruto gdyby wyznał swoje uczucia, mógłby odprowadzić Sasuke od zemsty. Jednak nie dochodzi do tego i Sasuke staje się coraz bardziej sfrustrowany, i wręcz obrażony na Naruto. Ta ignorancja sprawia, że obaj zaczynają od siebie się oddalać, a Sasuke pogłębia swoją obsesje zemsty. Później mamy tą walkę w dolinie końca, kiedy Sasuke wygrywa i pochyla się nad Naruto, chce powiedzieć "Kocham cię", ale się powstrzymuje i przechodzi na ciemną stronę mocy. Później Orochimaru robi kaszkę mannę z głowy Sasa i prawie już zapomniał o Naruto, ba ma go już w dupie. No, ale wiadomo Sasuke dostaje później emocjonalnych mózgokochaczów po zabiciu brata, dowiedzenia się prawdy i po przytuleniu umierającego martwego brata. Wizja Hokage Sasuke to "wołanie o pomoc". Działa to na zasadzie, o Naruto popatrz jaki ja jestem biedny, chce by mnie wszyscy nienawidzili, jestem taki samotny po drugiej śmierci brata.... . Oczywiście Naruto ma stłumione uczucia i ciągle myśli, że Sasuke w ogóle o nim tak nie myśli. Dlatego ta walka jest skazana na to, że albo obydwaj się wybiją, albo w końcu wyznają sobie miłość. KONIEC.

Naprawdę innej relacji pomiędzy tymi panami w tej mandze sobie nie wyobrażam. No po prostu się nie da. Nie ma innego wyjścia. Tylko to, co ja mówię ma sens. Mam rację i musicie się z tym pogodzić. Naruto i Sasuke to geje. Koniec pieśni. Ta manga powinna się skończyć w ten sposób, że Naruto za pomocą harem no jutsu, a Sasuke z kage bunshinem odbudują klan Uchiha i razem będą wychowywać 20 dzieci, a Sakura z Kakashim będą niańkami. No innego wyjścia nie ma. No po prostu nie ma.
  • Son Mati lubi to